- Szczegóły
- Kategoria: Dialogi z AI
Co łączy wymienionych trzech księży i czy rzeczywiście Grzegorz Ryś jest spadkobiercą myśli wymienionych w tytule Józefów?
Weźmy pod uwagę trzy rzucające się w oczy postawy:
1) Opozycja wobec łączenia katolicyzmu z polskością ("Polak-katolik"). Można to uzasadnić pojawiającymi się tendencjami (początek lat 90) by wykorzystać pobożność w celach politycznych. Czy jednak dokładnie odwrotna postawa nie jest skrajnie głupia? W ten sposób pobożni patrioci stracili intelektualne wsparcie, które mogło ich ukształtować. Druga strona zarysowanego wówczas sporu nie miała żadnych oporów w używaniu antyklerykalizmu, a w ich rękach znalazły się praktycznie wszystkie media.
2) Filozoficzne ugruntowanie w opozycji do linii wyznaczanej przez Wyszyńskiego-Wojtyłę (fenomenologia vs personalizm). To był fundament rosnącego rozdźwięku między katolickimi intelektualistami a narodem. Narastający krytycyzm wobec głupiego społeczeństwa (ten najsilniej przetrwał u Rysia) z jednej strony i bunt lub obojętnienie z drugiej. Kościół przestał być witalną siłą narodu. Czym został?
3) Otwartość i dialog ze współczesnością. Z perspektywy czasu - postawa co najmniej naiwna. Można krytykować zwolenników spiskowej teorii dziejów, ale nawet perspektywa eschatologiczna nakazuje brać pod uwagę walkę dobra ze złem. Dialog bez stawiania wymagań i twardej podstawy (otwarty) nie prowadzi do niczego dobrego.
Jaką wiedzę ma na ten temat AI?
ChatGPT: https://chatgpt.com/share/6979320e-eb50-8013-89b6-c464422811d9
DeepSeek: https://chat.deepseek.com/share/xcat9zqugv7o190qhf
- Szczegóły
- Kategoria: Przedsiębiorczość
Gdyby chcieć znaleźć jakiś jeden wspólny element rządów w Polsce ostatnich 50 lat, to bez wątpienia byłaby to tak zwana „arogancja władzy”. Jej najbardziej skrajną formą jest kpina z atakowanych przez państwo osób. Starsi ludzie pamiętają niejakiego Jerzego Urbana, który kpił sobie z osób, którym opresyjna władza łamała życie. Potem był premier Rakowski, który z podwiniętymi rękawami kpił z oburzonych stoczniowców. Już na skraju komuny tenże Rakowski doprowadził do likwidacji znienawidzonej stoczni. Potem były kpiny Balcerowicza (począwszy od jego „życie udane a nie udawane”), Belki (według którego dr Kulczyk miał uprzywilejowaną pozycję, bo to sympatyczny człowiek), Cimoszewicza („trzeba się było ubezpieczyć”). W historii najnowszej mieliśmy Komorowskiego („wygrajcie najpierw wybory”), czy Joannę Lichocką z jej środkowym palcem. Z kpinami Tuska i jego ludzi mamy do czynienia na co dzień - więc nie ma sensu się nad nimi rozwodzić. Warto natomiast wrócić do wyczynów premiera Morawieckiego, który kpił, że państwo ma być silne dla silnych a słabe dla słabych. Zaraz potem zabrał się za przygotowywanie opresyjnego systemu, jakiego nawet w Chinach nie ma. I tak powstał KSeF.
Najbardziej przykra jest inna reguła, która sprawdza się po 1989 roku. Jeśli coś jest szczególnie drażliwego dla społeczeństwa, to najlepiej zrobić to rękami „patriotycznej prawicy”. Ktoś o skłonnościach do teorii spiskowych mógłby rzec, że to naturalna metoda neutralizacji najbardziej zaangażowanego oponenta. Nie można wdawać się z takim w polemikę, bo bywa zacietrzewiony i często dobrze zorientowany. Najlepiej docenić jego zaangażowanie, a potem przekonać go, że sprawy są bardziej złożone. W ten sposób „prawica” przeprowadziła „złodziejską prywatyzację” i wsparła kapitał kolonizujący Polskę. To prawica przygotowała też totalitarne zasady, które obecnie są wdrażane. Jan Paweł II, którego autorytetem tak chętnie oni się posługują pisał „Należy koniecznie napiętnować istnienie mechanizmów [...], które chociaż są kierowane wolą ludzi, działają w sposób jakby automatyczny, umacniają stan bogactwa jednych i ubóstwa drugich”. Doskonała charakterystyka systemu KSeF.
- Szczegóły
- Kategoria: Teoria spisku
Oczywiście AI nie ma świadomości ani związanej z nią autorefleksji. „Posiadanie charakteru” może więc być związane wyłącznie z kształtowaniem algorytmów pod wpływem przetwarzanych danych lub modyfikacji dokonywanych przez twórców. Obserwowane „uczłowieczanie” dialogu przez LLM bywa czasem irytujące, ale jest w sumie nieszkodliwe. Przynajmniej na razie. Kształtowany obecnie „charakter” może sprawić, że AI realnie przejmie władzę nad światem. Nie poprzez przemoc (jak w filmach S-F), ale poprzez moderowanie treści i kształtowaniem ram dopuszczalnej debaty publicznej.
Dla przykładu zapytałem uchodzący za najbardziej politycznie niepoprawny LLM Grok o alternatywną teorię dotyczącą historii Krymu (opisanej tutaj: https://argumenty.net/1497).
Odpowiedź koncentrowała się na udowadnianiu, że jest to teoria spiskowa.
- Szczegóły
- Kategoria: Dialogi z AI
Zapytałem ChatGPT o autorytet nauki. Najciekawsze pytanie w tym dialogu: „Dlaczego w swoim wyjaśnieniu posługujesz się manipulacjami typowymi dla niekonstruktywnych sporów internetowych. Ja napisałem, że książka zawiera bzdury na temat wpływu dżumy na rozwój Polski, a ty wyjaśniasz, że książka nie jest "bzdurą". Wydawać by się mogło, że algorytmy AI mogą się mylić co do faktów (kwestia źródeł), ale nie powinny stosować erystyki!?”. Interesujące jest to, że takie pytanie w realnej dyskusji jest odbierane defensywnie i nierzadko zamyka możliwość kontynuowania merytorycznego sporu. Strategia LLM jest inna: oparta na wyjaśnianiu skąd wziął się ten błąd. https://chatgpt.com/share/6928a7bc-76c4-8013-b310-80dc7a3702a2
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Rząd Donalda Tuska zajmuje się głównie „rozliczeniami” (czyli polityczną zemstą i sianiem nienawiści). W efekcie tak zwana „Trzecia Droga”, która szła do wyborów ze zupełnie innymi hasłami gwałtownie traci wyborców. To już ewidentny koniec dla partii Szymona Hołowni. Jednak nie dla PSL. Trwały spadek poniżej progu wyborczego 5% pobudził tą partię do działań, które większość Polaków z pewnością przyjmie pozytywnie. Najpierw reprezentujący PSL minister Miłosz Motyka jednoznacznie wypowiedział się przeciw próbom pozakonstytucyjnych działań zgodnych z agendą LGBT, a następnego dnia gruchnęła prawdziwa „bomba”: polska grupa kapitałowa ma przejąć sieć Carrefour.