Kiedy zostawiamy nasz pojazd na miejscu postojowym, aplikacja operatora parkingu zaczyna naliczać nam opłatę. Ale po wejściu do sklepu nasz smartfon zostaje wykryty przez umieszczony tam Beacon – urządzenie, które z pomocą technologii Bluetooth komunikuje się z komórkami z małej odległości. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki aplikacja parkingowa łączy się z aplikacją sklepu i płatność za bilet przejmuje na siebie jego właściciel. Wszyscy są zadowoleni – właściciel, klient i parking. To rozwiązanie produkuje firma młodych Polaków z Krakowa. Więcej informacji na temat ich sukcesu znajdziesz na portalu forsal.pl.