A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Czas umierania
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Sprawy poważne i sprawy nieważne

Szczegóły
Kategoria: Stan Bezprawia
Opublikowano: 22 kwiecień 2015

Czy rządzi nami mafia? W roku 2001 Andrzej Lepper „pomówił” z trybuny sejmowej czołowych polityków PO o łapówkarstwo. Oskarżeni zareagowali ostro. Paweł Piskorski mówił: Jest to niewiarygodne, bez precedensu do tej pory w historii polskiego parlamentu, chamstwo - powiedział Piskorski. Dodał, że słabością demokracji jest to, iż przez dwa lata może on dochodzić swoich praw w sądzie, gdy tymczasem Lepper, budząc zainteresowanie mediów i zjednując sobie część elektoratu będzie czynił dalsze prowokacje. Jednak nie dochodził sprawiedliwości przed sądem cywilnym. Lepperem zajęła się prokuratura. W roku 2005 Lepper został skazany za pomówienie polityków PO i SLD: "Informatorem" Leppera był Bogdan Gasiński, który - jak ustalił sąd - przyszedł do biura Samoobrony dwa dni wcześniej i do tego czasu był tam osobą nieznaną. Miał przekazać Lepperowi informacje o łapówkach, a także - jak zeznawał Gasiński w sądzie - notatki o zabójstwach: Marka Papały i Jacka Dębskiego oraz planach zamachów terrorystycznych w Polsce.

Czemu tego Lepper nie ujawnił? Czy było niewiarygodne, a informacje o łapówkach polityków wiarygodne? - pytała znów sędzia. Samego Gasińskiego sąd określił mianem "manipulatora, który do swej gry wciąga inne osoby", a jego zeznania były "kłamliwe, wykrętne i nieprawdziwe".

 

W tym samym roku ukazuje się książka Marii Wiernikowskiej „Zwariowałam czyli widziałam w Klewkach”. Piotr Najsztub pisze o niej: Jakiś czas temu usłyszałem w radiu Donalda Tuska, który chcąc powiedzieć o czymś, że jest absurdalne i niemożliwe, użył porównania "To tak jak z talibami w Klewkach". Zadzwoniłem wtedy do niego i powiedziałem, żeby nie szarżował z tymi Klewkami, a po szczegóły niech zadzwoni do Marii Wiernikowskiej.
Państwo też przestaną sobie żartować z Klewek, kiedy przeczytają tę książkę
.

 

Czytaj więcej: Sprawy poważne i sprawy nieważne

Niesłychany boom na chińskiej giełdzie

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 21 kwiecień 2015

Obroty giełdy w Hongkongu przekroczyły bilion juanów. Liczba ta okazała się zbyt duża do wyświetlenia przez obsługujące giełdę oprogramowanie:

Na szczęście problem dotyczy wyłącznie prezentacji danych. Tak wielki skok obrotów wiąże się ze zmianami w polityce gospodarczej Chin. Dopuszczono zakładanie indywidualnych kont w Hongkongu przez Chińczyków z kontynentu. Spodziewana jest także reakcja na działania EBC. Może to spowodować pojawienie się nadzwyczajnych zysków z inwestycji giełdowych.  

Konsekwencje „przyjaźni” polsko-amerykańskiej

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 21 kwiecień 2015

Fala emigrantów z Afryki Północnej próbuje sforsować morze, aby dostać się do Europy. Ryzykują życiem. Kiedy tonie kilka czy kilkanaście osób, europejskie sumienia pozostają spokojne. Ale gdy naraz utonęło blisko tysiąc osób, Europejczycy poczuli potrzebę nowej polityki-imigracyjnej. W ramach tej polityki Polska dostanie swoją część uchodźców.

Czy polscy politycy są w stanie zapytać swoich wiernych sojuszników, dlaczego mamy brać na siebie konsekwencje ich działań? Przecież ta emigracja wynika wprost z polityki destabilizacji, którą tak zachwala amerykański strateg George Friedman. Może więc Amerykanie przyjęliby tych imigrantów? Czemu Polska ma to brać na siebie? Z powodu sojuszy? Ten sam George Friedman tłumaczy jak bardzo jest to absurdalne: Rozmieszczenie głównych sił USA w Eurazji jest niemożliwe do utrzymania, poza szczególnymi przypadkami, w których posiadanie przerażającej siły w danym momencie jest ważne, aby osiągnąć zwycięstwo. Takich przypadków jest jednak niewiele. W przeważającej większości zatem jedyną strategią są działania wojenne o charakterze pośrednim: przenoszenie ciężaru wojny na tych, którzy chcą go dźwigać lub na tych, którzy nie mogą tego uniknąć. […] Brytyjczycy mówią, że nie ma stałych przyjaciół ani wrogów, stałe są jedynie interesy. Ten stary frazes, jest – jak większość z nich – prawdziwy. USA właśnie się tego uczą. Pod wieloma względami Stany Zjednoczone były bardziej pociągające, gdy miały jasno zdefiniowanych wrogów i przyjaciół, ale na ten luksus imperia nie mogą sobie pozwolić.

Jakie interesy mają Amerykanie w Polsce? Drażnienie Rosji? To się w każdej chwili może zmienić. W tym samym tekście Friedman opisuje wprost strategię jaką bez trudu można rozpoznać zarówno na Bliskim Wschodzie, jak i na Ukrainie:

Pierwszy krok to stosowanie ekonomicznych bodźców w celu kształtowania zachowania innych krajów. To rola amerykańskich firm, a nie amerykańskiego Departamentu Handlu.

Drugi krok to zapewnienie pomocy gospodarczej krajom, które się wahają. Trzeci krok to pomoc wojskowa. Czwarty – wysłanie doradców. Piaty – wysłanie przeważających sił.

Czytaj więcej: Konsekwencje „przyjaźni” polsko-amerykańskiej

Reformy ustrojowe – dwa podejścia

Szczegóły
Kategoria: Polskie drogi
Opublikowano: 19 kwiecień 2015

Tak się złożyło, że w dniu  debaty o potrzebie reform ustrojowych w Polsce (PWSTE w Jarosławiu 19 kwietnia 2015), ten sam temat podjęła redakcja „Rzeczpospolitej”. Na jej łamach Bogusław Chrabota twierdzi, że potrzebna jest nowa konstytucja: myślmy o nowej konstytucji, by wzmocniona władza mogła podjąć nowe, trudne wyzwania.

Zupełnie inne wnioski wynikają z jarosławskiej debaty. Sytuacji o której pisze Chrabota nie da się przezwyciężyć poprzez inna organizację władz, które pochylą się nad problemami i je rozwiążą. W to mogą uwierzyć tylko ci, którzy zastanawiają się, dlaczego ludzie nie są zadowoleni pomimo ewidentnych sukcesów. W Jarosławiu panowało przekonanie, że najpierw należy zidentyfikować realne problemy i znaleźć ich źródła, a później wybrać władze zdolne do naprawy sytuacji. Najdalej idącym postulatem był powrót do idei  Pacta Conventa, czyli zobowiązań królów elekcyjnych, przyjmowanych przed ich wyborem. Panowało przekonanie, że ponad władzą polityczną dominują dwa nowe rodzaje władzy: bankowa i medialna. Aby sprostać tej nowej sytuacji, należy doprowadzić do tego, aby te władze miały wobec społeczeństwa służebny charakter. Dlatego powinno się rozwijać banki municypalne i waluty komplementarne.

Jeszcze większy dysonans pojawia się, jeśli z wynikami jarosławskiej debaty zestawimy inny z serii tekstów „Rzeczpospolitej”, dotyczących reform ustroju Polski: „Ustawa zasadnicza wymaga gospodarczego liftingu”. Jako żywo przypomina on czasy, gdy trupa komunizmu usiłowano wskrzesić zaklęciami: „na kłopoty socjalizmu jeszcze więcej socjalizmu”, albo „socjalizm tak, wypaczenia nie”. Ci sami ludzie, którzy od lat tworzą medialną osłonę bezprawia i działań na szkodę suwerenności gospodarczej kraju, teraz radzą jak sytuację naprawić. Nawet do nich dotarło, że Konstytucja RP nie jest przestrzegana. Jak temu zaradzić? Pozbyć się „pustych” przepisów!

W kwestiach gospodarczych zebranych w Jarosławiu „konfederatów” można sytuować poza głównym nurtem ekonomii. Jednak z całą pewnością nie była to jedynie jałowa krytyka. Uczestnicy debaty doskonale zdawali sobie sprawę ze skali problemów i konieczności uzupełnienia każdej propozycji zmian wskazaniami bezpiecznego przejścia od stanu obecnego do postulowanego. Dyskutowano na przykład na temat wykorzystania renty emisyjnej do rozwoju kraju. Padały propozycje, aby wesprzeć przy jej pomocy wdrożenie minimalnego dochodu gwarantowanego lub/i rozwój produkcji polskich przedsiębiorstw wdrażających różne formy własności pracowniczej. 

O wysokim poziomie merytorycznym debaty świadczy fakt, że przedstawiano bardzo konkretne rozwiązania, często poparte danymi liczbowymi. 

Działać rozważnie, czy odważnie?

Szczegóły
Kategoria: Polskie drogi
Opublikowano: 18 kwiecień 2015

W dniu 19 kwietnia 2015 w Jarosławiu odbędzie się debata na temat potrzeby reform ustrojowych w Polsce. Wobec dynamicznie zmieniającej się sytuacji gospodarczej i społecznej w skali całego globu, taka potrzeba wydaje się czymś zupełnie oczywistym. Dobrym pomysłem wydaje się to, aby w tej debacie nawiązać do polskiej tradycji politycznej i gospodarczej. Jednak w proponowanych tematach dominuje współczesna tematyka gospodarcza. Można by więc stwierdzić, że chodzi o alternatywną (wobec głównego nurtu) ekonomię.

Proponowane rozwiązania są bardzo śmiałe. W tym tkwi pewne niebezpieczeństwo. Zazwyczaj wszystko co robimy jest natychmiast konfrontowane z realiami. W przypadku teoretycznych rozważań o dotyczących radykalnych zmian o taką konfrontację jest trudno. Stąd niebezpieczeństwo odnoszenia ich do naszych wyobrażeń o rzeczywistości. Dlatego potrzebny jest wysiłek w celu określenia ścieżki dojścia od stanu obecnego do stanu postulowanego.

W tym celu należy też określić dla każdego z postulowanych rozwiązań perspektywę w dwóch płaszczyznach: czasowej i prawnej. W osi poziomej określamy czas potrzebny na wdrożenie. W osi pionowej wielkość potrzebnych zmian. Dodatkowo wielkością punktu będzie można określić dojrzałość propozycji (od idei do kompletnego projekty):

  • pomysł,
  • przedyskutowana idea,
  • projekt rozwiązania,
  • projekt wdrożenia.

Czytaj więcej: Działać rozważnie, czy odważnie?

  1. Trudne rachunki
  2. Bandycki kraj
  3. Koniec petrodolara coraz bardziej realny
  4. Czyżby banki w Polsce jednak nie były wszechwładne?
  5. Prawda, tyż prawda i prawda według Stratfor

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Czas umierania

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 187 z 516

  • 182
  • 183
  • 184
  • 185
  • 186
  • 187
  • 188
  • 189
  • 190
  • 191

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net