- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
Marzec 2013: Rosji Dmitrij Miedwiediew podpisał dekret pozwalający na przedłużenie amerykańsko-rosyjskiej umowy dotyczącej współpracy na polu eksploracji przestrzeni kosmicznej do 2020 roku. Powszechnie uważa się, iż współpraca na tym polu jest obecnie jednym z najlepszych przykładów relacji pomiędzy Rosją Stanami Zjednoczonymi.
Marzec 2014: USA obecnie kupuje „fotele” w Sojuzach na podstawie specjalnej umowy pomiędzy NASA a Roskosmosem. Jest to bardzo szczególna umowa, gdyż jest jednym z najbardziej widocznych „wyjątków” amerykańskiej ustawy o nazwie Iran Nonproliferation Act. W przypadku trwałego pogorszenia sytuacji dyplomatycznej pomiędzy USA a Rosją, możliwe jest anulowanie tej „wyjątkowej” umowy i w efekcie nastąpienie kilkuletniej przerwy w lotach Amerykanów na orbitę. Z drugiej strony, oznaczałoby to prawdopodobnie większy nacisk na szybkie zakończenie prac nad amerykańskimi systemami załogowymi. Aktualnie przewiduje się pierwsze loty załogowe z terenów USA dopiero w 2017 roku.
Kwiecień 2014: Amerykańska agencja kosmiczna NASA poinformowała w środę o zawieszeniu współpracy z rosyjskim Roskosmosem. Decyzja ta została podjęta ze względu na "pogwałcenie suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy".[…] Warto wspomnieć, że agencja NASA jeszcze wcześniej zapewniała iż polityka nie powinna mieć jakiegokolwiek wpływu na stosunki w przestrzeni kosmicznej. Astronauci odbywają obecnie loty na stację ISS dzięki rosyjskiej rakiecie Sojuz. Jednak teraz amerykańska agencja chce jak najszybciej zakończyć budowę własnego załogowego statku kosmicznego, aby zlikwidować zależność od Rosji.
- Szczegóły
- Kategoria: Społeczeństwo sieci
Dwa bardzo pożyteczne rozwiązania technologiczne: ułatwiający anonimowość tor oraz kryptowaluta bitcoin są podstawą budowy czarnego rynku w internecie. Chyba pierwszym (a przynajmniej najgłośniejszy) serwisem umożliwiającym nielegalny e-commerce był Silk Road. Po jego zamknięciu przez FBI, rozkwitły inne tego typu serwisy. Największe to Silk Road 2.0, Agora i Evolution.

Digital Citizens Alliance (DCA) na podstawie analizy 18 rynków kryptograficznych szacuje, że tylko w bieżącym roku ilość transakcji wzrosła z 41tys. Do 66 tys. miesięcznie.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Amerykanie ogłosili koniec wojny między największymi producentami smartfonów. W chwili gdy iPhone 6 firmy Apple święci triumfy, Samsung odnotowuje wielki spadek sprzedaży (o 20%) i jeszcze większy spadek zysków (49%). Zmienia więc strategię i nowymi modelami Galaxy A3 i A5 ze średniej półki konkuruje z chińskim producentem Xiaomi. Chińska firma jest chyba najbardziej dynamicznie rozwijającym się producentem w branży. Oferuje tanie smartfony dobrej jakości. Do niedawna chińskie smartfony z Androidem można było traktować jak zabawki. Teraz jest zupełnie inaczej.
Wygląda więc na to, że na rynku dokonał się podział: kliencie z wysokiej półki (i zboczeńcy) dla Apple. Rynek najtańszych smartfnów dla Chin. A pośrodku walka Samsunga z Chińczykami.
Jeśli jednak popatrzymy na ilości sprzedawanych urządzeń, to widać nieco inne trendy:
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Liczba dzieci żyjących w biedzie w krajach wysoko rozwiniętych zwiększyła się według UNICEF o 2,6 mln i wynosi obecnie 76,5 mln. Analiza wykazuje danych z raportu, że bez wątpienia miał na to wpływ kryzys z roku 2008. W 23 z 41 państw uwzględnionych w raporcie, ubóstwo dzieci wzrosło od 2008 r. W niektórych z nich: Irlandii, Chorwacji, Łotwie, Grecji i Islandii aż o ponad 50 procent;
-
w 2012 roku w Grecji średnie dochody gospodarstw domowych dla rodzin z dziećmi powróciły do poziomów z 1998 r., co oznacza utratę 14 lat rozwoju. Irlandia, Luksemburg i Hiszpania straciły dekadę; Islandia 9 lat, a Włochy, Węgry i Portugalia – 8;
-
recesja szczególnie mocno uderzyła w osoby młode w wieku 15-24 lat, ponad 7,5 miliona osób w Unii Europejskiej nie uczy się i nie pracuje (co stanowi prawie równowartość populacji Szwajcarii);
-
w Stanach Zjednoczonych ubóstwo dzieci wzrosło na skutek ostatniego kryzysu bardziej niż tego z 1982 roku. W 2012 roku aż 24,2 miliony dzieci żyło tam w biedzie, co oznacza wzrost o 1,7 miliona w porównaniu z rokiem 2008.
O dziwo, w Polsce wskaźnik ubóstwa dzieci zmalał i to najbardziej spośród badanych krajów.
Poniższy wykres pochodzący z raportu pokazuje zmianę poziomu głębokiej deprywacji materialnej dzieci w Europie (2008–2012):
Chyba nie sądziliśmy, że „doganianie” Europy będzie polegać na tym, że zachód będzie coraz biedniejszy. Coraz więcej ludzi zaczyna się budzić z liberalnego snu i dostrzega, że bieda i ubóstwo dzieci są bardzo kosztowne dla całych gospodarek: Według prof. Marii Drozdowicz-Bieć z Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych straty wynoszą nawet 5 proc. PKB. Składa się na to m.in. wzrost przestępczości, niższa wydajność pracy osób, które uzyskały gorszą edukację, mniejsze wydatki na konsumpcję. Dla UE straty można szacować na 652,4 mln euro.
- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
Prezes Apple ogłosił, że jest dumnym z tego, że jest homoseksualistą. Po co to zrobił? Chciał w ten sposób dowieść, że jego seksualna odmienność nie jest największym jego zboczeniem? Sens jego wystąpieniu nadała reakcja jakiegoś podrzędnego polityka Rosji. Zauważył on, że homoseksualistów takich jak Cook należaloby izolować, bo roznoszą choroby. Portal businessinsider.com natychmiast uznał to za wiadomość dnia, ubolewając równocześnie, że z listy prezesów największych firm tylko Cook obwieścił światu swą seksualną orientację. Może inni mają większe problemy i zajmują się sprawami poważnymi? Na przykład kontraktami z firmami w Rosji i krajach arabskich? Rosja według Amerykanów pokazała jakim jest homofobicznym krajem. Dlatego tradycyjne społeczeństwo polskie powinno wspierać z całych sił jankesów i pluć na Putina. Bo my tak uwielbiamy działać przeciw sobie.
Najnowszy przykład: Wystarczyło, aby ktoś zrobił kontrowersyjne ankiety, w których wypadliśmy poniżej przeciętnej, aby ogłosić, że Polacy są w czołówce najgorzej poinformowanych narodów.
O tym jak kontrowersyjnym jest ten „globalny indeks ignorancji”. Świadczy jedno z pytań dotyczących odsetka chrześcijan w naszym społeczeństwie. Jako realną przyjęto wartość 94%, a Polacy odpowiadali najczęściej, że poniżej 80%. Do wyliczenia indeksu przyjęto tą różnicę. Do kościoła chodzi co niedzielę poniżej 40%. No to kto tu jest ignorantem?
