A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Listy do Episkopatu Polski
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Łamanie stereotypów

Szczegóły
Kategoria: Społeczeństwo sieci
Opublikowano: 05 październik 2014

Inżynier IT to młody biały mężczyzna. Taka jest norma. Tymczasem jedno z kluczowych funkcji inżynierskich w Google pełni pochodząca z Iranu Parisa Tabriz. Nosi ona tytuł „księżniczki bezpieczeństwa” ("Security Princess") i odpowiada za bezpieczeństwo użytkowników przeglądarki Google Chrome. Tytuł "Security Princess" Parisa wymyśliła, bo inżynier bezpieczeństwa informacji było zbyt nudne. .
Na początku tego roku, Google stał się pierwszym w Dolinie publikować dane na różnorodność swoich pracowników. Wykazały one, tylko 30 z każdych 100 pracowników to kobiety.

 

Działania na rzecz różnorodności są w Dolinie Krzemowej popularne. W Google na 100 osób 30 to kobiety. Oczywiście nie ma mowy o tym, aby zatrudniać dziewczyny tylko dla statystyki. Jednak pewne preferencje dla kobiet są faktem. Business Insider też nie opublikował tekstu na temat Parisy Tabriz z uwagi na jej niezwykłe osiągnięcia, tylko dlatego, że jest zaprzeczeniem stereotypów.

Czy ekonomiści mogą być zbawieni?

Szczegóły
Kategoria: Filozoficznie
Opublikowano: 05 październik 2014

Krótka odpowiedź chrześcijanina na tytułowe pytanie musi brzmieć: NIE. Należy jednak przy tym poczynić pewne zastrzeżenia. Trudniejsze od samego pytania jest zagadnienie „osądzania”. Wszak Chrystus przestrzegał: nie osądzajcie, a nie będziecie osądzeni. To zagadnienie jest bardzo trudne – zwłaszcza w Polsce. Nie tylko z powodu wielu nie rozliczonych krzywd, ale przede wszystkim – szerzącej się „michnikowszczyzny”, która zabrania osądzania postaw.

Zakaz Chrystusa nie dotyczy jednak sądów dotyczących postaw. Wręcz przeciwnie. Nie tylko sam Chrystus stanowczo osądzał różne postawy, ale i zachęcał do tego uczniów (jeśli nawet Kościoła nie posłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik [Mt 18]). Jeśli przyjmiemy personalistyczny punkt widzenia, nie ma w tym żadnej niekonsekwencji. Dynamizm rozwoju człowieka-osoby, zakłada prawo do błądzenia. Nie możemy więc z całą pewnością powiedzieć, że jakiś człowiek zostanie potępiony. Możemy jednak sądzić, że jego zbawienie wymaga zmiany postawy.

Weźmy jaskrawy przykład żołnierzy Hitlera. Zdarzały się wśród nich przypadki nawet heroiczne – gdy pojedyncze osoby wybierały własną śmierć, nie godząc się na postępowanie niezgodne z własnym sumieniem. Możemy jednak mówić o tym, że to była organizacja zbrodnicza, a służenie jej z oddaniem zasługiwało – w świetle Ewangelii – na wieczne potępienie. Nie może być przy tym mowy o usprawiedliwieniu z powodu braku zrozumienia, lub ślepego posłuszeństwa. Nie bez przyczyny głupota jest według Ewangelii ciężkim przewinieniem.

Analogiczna sytuacja występuje w przypadku ekonomistów – choć oni nie tworzą jednolitej struktury zła. Bycie ekonomistą nie jest samo w sobie moralnie naganne (tak jak na przykład bycie prostytutką). Jednak oddanie czynieniu zła jest wśród ekonomistów tak powszechne i tak bezgraniczne, że nie powinniśmy się wahać przed formułowaniem stanowczych ocen. Nawet jeśli można się z tego powodu spodziewać różnych przykrości. Obserwowana reakcja ekonomistów na krytykę jest zresztą dość znamienna. Jeśli chodzi o ocenę etyczną opartą o religijny system wartości, to rozsądne byłoby liczyć na jedną z dwóch postaw: jeśli naszą opinię skierujemy ku osobom nie wierzącym w Chrystusa (o co na podstawie ich czynów można podejrzewać większość ekonomistów), to powinniśmy spotkać się z obojętnością. W przypadku chrześcijan należałoby spodziewać się przynajmniej chwili refleksji (wszak chodzi o duszę!). Tymczasem ekonomistów rozpiera pycha: co mi tu będziecie wyjeżdżać z jakimiś teoryjkami. To my wiemy i rozumiemy. Czytaliśmy Smitha i Friedmana. A jeśli ktoś ma wątpliwości, to jest ignorantem i/lub tępym komuchem. Dla większości ludzi objawem opętania są nieludzkie wrzaski, miotanie przekleństw i strach przed symbolami wiary. W mądrych księgach dotyczących duchowości można jednak znaleźć wiele argumentów za tym, że to właśnie pycha stanowi najskuteczniejszą broń szatana i jej należy się obawiać najbardziej.

Czytaj więcej: Czy ekonomiści mogą być zbawieni?

Praca w USA

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 04 październik 2014

Nieomal euforia zapanowała w świecie finansów, gdy najnowszy raport o bezrobociu w USA pokazał, że tak dobrze ni -bylo od 6 lat – bezrobocie spadło poniżej 6%.

Jak ten wskaźnik przekłada się na wyniki finansowe firm? Można podać szereg hipotez. Na przykład:

- niższe bezrobocie oznacza wzrost gospodarczy (więcej skłonnych wydawać pieniądze klientów);

- spadek bezrobocie to spadek wydatków socjalnych i lepszy stan finansów publicznych;

- przy niskim bezrobociu płace rosną i rosną koszty wynagrodzeń w przedsiębiorstwach.

Ten ostatni argument przez analityków nie jest podnoszony Zapewne słusznie – bo koszty wynagrodzeń liczą się coraz mniej. NYT opisuje historię jednej z pracownic Dunkin Donuts – 32-letniej Marii Fernandes, która niedawno zmarła tragicznie. Jej praca była trudna, gdyż musiała dojeżdżać do trzech różnych lokalizacji. Pracowała tak ciężko, że brakowało jej czasu na sen. Miała w zwyczaju „dosypiać” w samochodzie z uruchomionym silnikiem. Aby nie brakło paliwa – woziła kanister z benzyną. On się musiał przewrócić, gdy spała i szkodliwe opary spowodowały jej śmierć. Portal businessinsider.com (BI) analizuje ekonomiczne aspekty tej historii. Wynagrodzenie Fernandez było tak niskie, że miała kłopoty z zapłaceniem 550 dolarów czynszu miesięcznie. Ten wypadek nie jest jednostkowy. W wielu miejscach w USA, płaca minimalna nie daje dochodów pozwalających na normalne życie nawet osobom bardzo zdeterminowanym i sumiennym.

Czytaj więcej: Praca w USA

Różne punkty widzenia, czy różne kłamstwa?

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 04 październik 2014

Cezary Mech w ciekawym artykule zestawia medialne przekazy z tego co dzieje się na świecie. Twierdzi on, że mamy „różne prawdy w przekazie medialnym w Polsce i na świecie”. Bo w Polsce media wałkują „miałkie” expose premiery, a na świecie żyją protestami w Hong Kongu. Cezary Mech pisze między innymi: "zarówno chińskie jak i rosyjskie media kpią sobie ze spontaniczności demonstracji. Udowadniając na wiele sposobów że zostały one zorganizowane przez USA". Przytacza na dowód fragment artykułu, w którym zachodni dziennikarz informuje o tym, że media rosyjskie przekazują to, co piszą media chińskie. Nie ma mowy o "kpinach ze spontaniczności".

Czy ten protest jest spontaniczny?

Ruch „Occupy Central” powstał 27 marca 2013. Jego inicjator – uniwersytecki profesor prawa Benny Tai, planując protesty publicznie szacował, że przyłączy się do nich ok. 10 tysięcy osób. Mówił o tym zresztą publicznie. Relacja Mecha to już nie jest manipulacja w stylu gazet jakie czyta, tylko zwykłe kłamstwo.

Ciekawym przykładem problemu, który porusza Cezary Mech są relacje z ostatnich wystąpień wiceprezydenta USA Joe Bidena. Portal Russia Today zwrócił uwagę na dwa wątki w jego wystąpieniu:

1. Joe Biden przyznał, że ISIS został sfinansowany przez wrogów prezydenta Syrii Assada, ale w tym gronie nie dostrzegł USA. Wszystkiemu winni są za to sojusznicy Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie.

2. Biden powiedział także, że USA rozpoczęły nakładanie sankcji na Rosję, nie licząc się z zastrzeżeniami UE (więcej na ten temat pisze na swym blogu B. Jeznach).

Deklaracje niezmiernie ważne. Jedna z telewizji nadała w programie informacyjnym długą relację ze spotkania ze studentami, na którym padły powyższe deklaracje. Ale skupiono się tylko na jednym: stwierdzeniu, że „niełatwo być wiceprezydentem USA”. Bidena przedstawiono jako jowialnego faceta, który czasem coś chlapnie i za to właśnie Amerykanie go kochają.

To przypomina niektóre relacje z pierwszej wizyty Gajowego w USA. Jeśli któryś z dziennikarzy nie był zachwycony z tego powodu, że prezydent Polski rozmawia z samym prezydentem USA, to przynajmniej starał się przedstawić jego wypowiedzi jako gafy jowialnego pana w średnim wieku. Tymczasem w czasie tej wizyty Komorowski podważył sens suwerenności państwa, które reprezentował. Skrytykował mianowicie UE za „prawo weta”. Wniosek prosty: po co mają słabsze kraje o czymś decydować, jeśli wielcy się dogadają?

To, że ktoś ma skłonność do robienia gaf i pozuje na „swojego chłopa” nie oznacza, że to co mówi nie ma znaczenia.

 

Zielona wyspa czy burdel?

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 03 październik 2014

Nawet po wliczeniu prostytucji, przemytu i handlu narkotykami do PKB Polska gospodarka jest w opłakanym stanie. Tak twierdzi redakcja portalu wGospodarce i na dowód przytacza (za PAP) konkretne dane: Z wyliczeń GUS wynika, że zmianę in minus, czyli osłabienia dynamiki PKB zanotowano w latach 2003, 2004, 2005, 2008, 2010, 2012. Odpowiednio o: minus 0,3 pkt. proc., minus 0,2 pkt. proc., minus 0,1 pkt. proc., minus 1,2 pkt. proc., minus 0,2 pkt. proc. oraz minus 0,2 pkt. proc. "Zmianę in plus (poprawę dynamiki) w latach 2007, 2009, 2011, 2013 (odpowiednio: +0,4 pkt. proc., +1,0 pkt. proc., +0,3 pkt. proc., +0,1 pkt. Proc.)".

Te wskaźniki trudno przełożyć na sytuację zwykłych obywateli. O wiele bardziej wymowne są dane na temat powrotu fali upadłości przedsiębiorstw. We wrześniu zbankrutowało 71 spółek wobec 66 w tym samym czasie roku poprzedniego. W sumie, od początku roku splajtowało 630 przedsiębiorstw, podczas gdy rok temu 713.

 

  1. Państwo bandyckie i Wielki Szatan
  2. Górnicy vs Balcerowicz
  3. Podobno....
  4. Zadzwońcie do Obamy!
  5. Władze UJ zdobywają szczyty obłudy

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Listy do Episkopatu

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 273 z 518

  • 268
  • 269
  • 270
  • 271
  • 272
  • 273
  • 274
  • 275
  • 276
  • 277

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net