- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy

Brytyjczycy mają dość zaciskania pasa. Żądają alternatywy dla rządowego programu cięć. Wczoraj w Londynie miała miejsce demonstracja przeciw obniżaniu poziomu życia i rosnącej biedzie. Ich zdaniem programem rządzącejkoalicji Con-Dem (konserwatystów z liberalnymi demokratami) jest "chciwość i egoizm".
Ludzie protestują między innymi przeciw cięciom w edukacji i ochronie zdrowia. Ale wśród haseł pojawia się też krytyka systemu – wskazująca na źródło zła (banki i niesprawiedliwe podatki).
W marszu wzięło udział około 50tys ludzi. Dominowała lewica. Ale byli też na przykład mnisi (franciszkanie), którzy przypominając odwołania do religii Davida Camerona zauważyli, że program cięć trudno uznać za chrześcijański.
Mówiąc o kontekście religijnym mieli na myśli wystąpienie Camerona na temat swojego programu Big Society. Jego zdaniem to Chrystus zbudował pierwsze Wielkie Społeczeństwo, a on tylko kontynuuje dzieło boże. To stwierdzenie stało się obiektem wielu kpin.
Na zdjęciu kadr z relacji (https://www.youtube.com/watch?v=vrwt_bcKmYI).
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Odkąd Amerykanie zdjęli łańcuchy ostatniemu ze swoich niewolników, są bardzo aktywni w piętnowaniu handlu ludźmi. Prezentując najnowszy raport na ten temat, John Kerry oburzał się, że „Handel ludźmi przynosi przestępcom 150 mld USD rocznie”. Nie wiadomo na pewno, co tego dyplomatę oburza najbardziej: sam fakt handlowania ludźmi, kwota, czy to, że akurat przestępcy na tym zarabiają. Najpewniej jednak oburzający jest niewłaściwy model biznesowy. Właściwy – bo akceptowany w „cywilizowanym świecie” sprowadza się do utrzymywania w nędzy wystarczającej ilości ludzi, by odsetek tych, którzy zdecydują się kupczyć swym ciałem, sprzedawać swe dzieci lub organy był wystarczający dla zaspokojenia rosnącego popytu. Taki model biznesowy jest wręcz zalecany przez UE, która postanowiła uwzględnić go w statystykach PKB.
- Szczegóły
- Kategoria: Teoria spisku
W sferze społecznej ciągle mamy do czynienia z niejawnymi działaniami, nie podlegającymi osądowi moralnemu. W naszej „globalnej wiosce” działania te są coraz bardziej niebezpieczne. Socjopaci zarządzający miliardowymi funduszami są gotowi doprowadzać do nędzy całe narody, bo przecież „chciwość jest cnotą”. Poplątane umysły szpiegów wzmocnione przez współczesną technikę i socjologię inicjują działania skutkujące ogromem przemocy i nieszczęść. Słabnąca pozycja demokratycznych rządów sprawia, że społeczeństwa są poddawane praniu mózgów o jakim nawet Orwellowi się nie śniło.
Normalny człowiek widząc ogrom nieszczęść na Ukrainie, w Syrii lub Iraku, nie jest w stanie uwierzyć w to, że to może być część jakiegoś chorego planu. Ale przecież spiskowcy nie są i nigdy nie byli „normalnymi ludźmi”.
- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
„Ludzie kultury” z Polski, Europy i świata ruszyli na pomoc Adasiowi Michnikowi. Najwyraźniej jego skuteczność w „pałowaniu polskiej świadomości” słabnie. W liście otwartym owi „ludzie kultury” domagają się wystawienia w katolickim kraju bluźnierczej „sztuki”. Dlaczego?
Jako ludzie kultury domagamy się przestrzegania wartości, jaką jest wolność wypowiedzi.
Być może zainspirowało to młodego aktora, który na swoim prywatnym profilu społecznościowym napisał:
Moi znajomi z FB, którzy mają zdjęcia z „parady równości” czyli z pedałami i z Grodzko wyp…ją
I tu się pomylił!
Czytaj więcej: Kiedyś artyści, teraz ludzie kultury, wkrótce funkcjonariusze propagandy
- Szczegóły
- Kategoria: Godne społeczeństwo
Wbrew obiegowym opiniom społeczna gospodarka rynkowa ma w Niemczech ściśle określone ramy czasowe. Są to lata 1948-1966. W tym czasie udało się zbudować podstawy potęgi niemieckiej gospodarki. Później nastąpił rozwój państwa opiekuńczego.
Zasady społecznej gospodarki rynkowej odwołują się do nauki społecznej Kościoła Katolickiego. Obecnie znaczenie religii w życiu społeczeństw europejskich znacznie osłabło. Jednak trwający kryzys jest okazją do refleksji nad gospodarką. Nie należy się więc dziwić, że niemieckie Kościoły chrześcijańskie wystąpiły z inicjatywą budowy „kapitalizmu nacechowanego odpowiedzialnością za ludzi”.