A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Czas umierania
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Dolina Krzemowa przesądzi?

Szczegóły
Kategoria: Społeczeństwo sieci
Opublikowano: 20 kwiecień 2016

W amerykańskich prawyborach Wczoraj głosował stan Nowy Jork. Około 60% mieszkańców tego stanu zagłosowało na Trumpa, który zdobył w ten sposób poparcie blisko 90 delegatów. Jednak dla zapewnienia sobie nominacji potrzebuje jeszcze poparcia około 400 delegatów – spośród 674 możliwych. Wśród stanów które jeszcze nie głosowały najwięcej do wygrania jest w Kalifornii (172 delegatów). Znacząca wygrana w tym stanie mogłaby przesądzić o zwycięstwie. Podobnie jest u Demokratów – Kalifornię będzie reprezentować aż 1/3 pozostałych delegatów. Wszystko rozstrzygnie się 7 lipca – w ostatni dzień prawyborów u Republikanów. Donald Trump wie, że bez zwycięstwa bezwzględną większością jego nominacja jest bardzo wątpliwa. Robi co może (ostatnio ponoć całkowicie zreorganizował sztab wyborczy). W Nowym Jorku wypadł dużo lepiej niż w sondażach, które dają mu także zdecydowane zwycięstwo w Kalifornii. Wszystko może się zdarzyć. Pojawił się więc pomysł, aby wykorzystać potencjał informacyjny Doliny Krzemowej do „zatrzymania Trumpa”. Pracownicy Facebooka zwrócili się wprost do kierownictwa firmy, z zapytaniem – czy będą robić coś w tej materii. Jednak Mark Zuckenberg podczas niedawnej konferencji deweloperskiej F8 stanowczo odrzucił takie pomysły. On sam ma jasne poglądy i chciałby więcej swobody w handlu oraz przepływie ludzi i informacji niż Trump. Jednak w imię tej wolności oraz neutralności platformy nie może pozwolić na manipulowanie poglądami. Teoretycznie Facebook mógłby zablokować takie strony jakie zechce. Mógłby także (co byłoby pewnie bardziej skuteczne) wykorzystać wyniki eksperymentu, który ujawnił możliwość dyskretnego wpływania na nastroje użytkowników platformy. Jednak takie działania budzą etyczne wątpliwości. Dlatego firma budująca swój potencjał na zaufaniu użytkowników nie może sobie na nie pozwolić. Biznes związany z wolnym wyborem konsumentów nie może być tak nieetyczny jak świat finansów i wielkich korporacji zależnych bardziej od polityki państwa (jak na przykład przemysł zbrojeniowy). Kto chce wygrać za wszelką cenę – ten naraża się na klęskę.  

Zdrajcy też mają uczucia

Szczegóły
Kategoria: Stan Bezprawia
Opublikowano: 19 kwiecień 2016

Pani europoseł Elżbieta Łukacijewska żali się na falę hejtu, „której ofiarami padli europosłowie, którzy poparli rezolucję Parlamentu Europejskiego w sprawie Polski”. Bo obraźliwe epitety i wyzwiska „nie mieszczą się w żaden sposób w kanonach sporu politycznego”. Bo ona jest przecież Polką, która „zabiega o spokój i normalność i nie może się godzić na to, by za ciężką pracę była obrzucana wyzwiskami przez osoby, które nie mają odwagi podpisać się pod obraźliwymi tekstami w sieci”.

To kuriozalne wystąpienie świadczy o tym, że zdrada pani Łukacijewskiej dokonała się w dobrej wierze i teraz jest jej zwyczajnie przykro. Może należałoby jej współczuć?

1. Nawet zgodnie z aktualnie obowiązują (znacznie złagodzoną) wersją Kodeksu Karnego, ocena czynu pani Łukacijewskiej i jej kolegów nie powinna sprawić problemu nawet 6-cio latkowi. Artykuł 129 mówi o „zdradzie dyplomatycznej”: kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. (Jakie znaczenie ma to, że Polska należy do tej organizacji?) Pani Łukacijewska nie padła ofiarą pomyłki, tylko własnej głupoty. Nie jest jej też przykro z powodu swej zdrady, ale reakcji niektórych ludzi, którym ta zdrada się nie podoba.

2. Pani Łukacijewska należy do organizacji, której szef wprost deklaruje działania sprzeczne z art. 127. KK: „Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10”. Wystąpienie polityków PO przeciw Polsce na forum PE wpisuje się w tą strategię. Jeśli pani Łukacijewska sądzi, że to mieści się w „kanonach sporu politycznego”, to najwyraźniej ma jakieś absurdalne wyobrażenie o polityce i nie powinna się nią zajmować. Może więc ta fala hejtu skłoni ją do zmiany zajęcia?

3. Oczywiście można się oburzać na formę społecznego sprzeciwu wobec podłej działalności polityków PO. Choć akurat „opozycja” nie powinna się na to oburzać – skoro jej główny „organ” osiągnął taki poziom – że nawet Monika Olejnik zwana „Stokrotką” uznała że jest to poziom szamba. Możemy być dla siebie mili i szlachetni – ale pod jednym warunkiem: że Państwo Polskie zadba o to, aby nawet pani Łukacijewska zrozumiała, że jednak jakieś zasady obowiązują. Problemem zasadniczym naszego państwa jest kompletny brak odpowiedzialności, który związany jest z absolutną degrengoladą władzy sądowniczej. Dlatego nie ma nadziei na to, że z powodu wskazanych powyżej przestępstw polityków PO spotka jakaś przykrość. Społeczeństwo musi więc wypracować inne środki obrony – i trudno potępiać w tej sytuacji „hejterów”.

4. Jest napisane „kto mieczem wojuje ten od miecza ginie”. Wystąpienia Pani Łukacijewskiej w żaden sposób nie wyróżniały się pozytywnie w tej fali nienawiści i podłości jaką od jej koleżanki i koledzy od lat atakują Jarosława Kaczyńskiego. Od śmierci Andrzeja Leppera nie było polityka, który byłby tak systematycznie opluwany. Czy „kanonem sporu politycznego” są na przykład słowa pani Łukacijewskiej: „Jeżeli tkwią w nim takie pokłady nienawiści, to niech je wyładowuje w swoim domu”? To co ją teraz spotyka może mieć więc także znaczenie wychowawcze. Może weźmie sobie do serca przestrogę: nie rób drugiemu, co tobie niemiłe?

Polskość przegrywa z zalewem głupoty

Szczegóły
Kategoria: Konserwatywna Polska
Opublikowano: 17 kwiecień 2016

Obchody 1050 rocznicy chrztu Polski miały swój wymiar religijny i polityczny. Najważniejszym wydarzeniem politycznym było bez wątpienia orędzie Prezydenta wygłoszone przed Zgromadzeniem Narodowym. Mówił o tym, że poprzez chrzest Mieszka I to chrześcijaństwo ukształtowało naszą tożsamość narodową. Następnie przedstawił owoce jakie poprzez wieki polskość wydała. Ta historia i dochowana wierność powinna napawać nas dumą.

Bardzo interesujące było starcie dwóch dziennikarzy: Rafała Ziemkiewicza i Janusza Rolickiego, którzy komentowali wystąpienie Prezydenta w TVP Info. Janusz Rolicki postawił tezę, że Polska jest państwem słabym, niezdolnym do samodzielnego istnienia i dlatego wielką głupotą rządzących jest niszczenie stosunków z wypróbowanymi sojusznikami (słowo „Niemcy” nie padło – ale to chyba było oczywiste). Tymczasem Rafał Ziemkiewicz mówił, że jeśli jesteśmy słabi ekonomicznie, to trzeba odbudować silne państwo i od czegoś trzeba zacząć. Więc PiS rozpoczął od odbudowy siły duchowej.

Niestety te opinie wydają się bardzo dobrą charakterystyką dla dwóch stron podziałów jakie nastąpiły w społeczeństwie. Niestety – gdyż żadne z nich nie jest realistyczne. Siła różnorodnych powiązań we współczesnym świecie jest tak wielka, że żadne rozwinięte państwo nie może istnieć samodzielnie. Ale tylko polskiemu szefowi dyplomacji przyszło do głowy, żeby głosić ideę „brzydkiej panny na wydaniu”.

Rafał Ziemkiewicz odrzuca tego typu mentalność (nie wiedzieć czemu w swojej publicystyce wywodzi on ją z mentalności chłopa pańszczyźnianego). Jednak de facto akceptuje obiektywne (według dziennikarzy) podstawy takiego myślenia: słabość ekonomiczną państwa.

Czytaj więcej: Polskość przegrywa z zalewem głupoty

Deutsche Bank jako klucz do historii

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 16 kwiecień 2016

Dlaczego banki w Polsce (i nie tylko) wygenerowały tak olbrzymią masę kredytów we frankach? Dlaczego Angela Merkel zaprosiła do siebie imigrantów? Czemu władze reprezentujące dumny niegdyś naród polski, potulnie słuchają chamskich ataków eurokratów?

Takie z pozoru odległe wydarzenia mogą wśród przyczyn mieć jeden wspólny i wielce istotny czynnik determinujący. To system finansowy, który posiada swoistą „broń masowego rażenia” i nie zawaha się jej użyć. Tą bronią są tak zwane derywaty – czyli instrumenty pochodne: sektor bankowy siedzi na stercie pozabilansowych kontraktów, których wartość nominalna przeszło siedmiokrotnie przekracza wartość wszystkich dóbr finalnych wytworzonych na Ziemi, w czasie pełnego obiegu naszej planety wokół Słońca.

Przeciętny człowiek sądzi, że banki zajmują się głównie udzielaniem kredytów lub przechowywaniem depozytów. Tymczasem głównym obszarem działalności banków stała się spekulacja. Służące spekulacji instrumenty finansowe (derywaty) są żetonami do gry w światowym kasynie. Natomiast inna działalność jest jedynie sposobem na wygenerowanie derywatów.

Czytaj więcej: Deutsche Bank jako klucz do historii

Chodzi o pieniądze … z OFE

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 15 kwiecień 2016

Czy 20mld to dużo pieniędzy? Zdaniem twórcy OFE prof. Mark Góry – nie. To tylko jedna z wielu ciekawych wypowiedzi jakie można usłyszeć w kolejnym odcinku programu Jacka Łęskiego poświęconego tym razem reformie emerytalnej. Autorowi udało się odsłonić różnice poglądów na tą „reformę” (albo może lepiej: ten „przekręt”). Aleksandra Wiktorow podkreślała, że celem systemu emerytalnego powinna być ochrona emerytów przed nędzą – a obecny system tego nie zapewnia. Tymczasem zdaniem Marka Góry celem reformy była ochrona …. pracujących (przed łożeniem na emerytów)!

 

 

  1. Demokratyczny totalitaryzm
  2. O karze śmierci w rocznicę chrztu Polski.
  3. Państwo teoretyczne odkrywa cyfrową obróbkę dźwięku
  4. Elity wszystkich krajów łączcie się...
  5. Podziały są dobre

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Czas umierania

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 83 z 516

  • 78
  • 79
  • 80
  • 81
  • 82
  • 83
  • 84
  • 85
  • 86
  • 87

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net