A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Listy do Episkopatu Polski
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

A jednak dzicz

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 05 kwiecień 2016

Julian Tuwim – wielki poeta polski kochał prosty lud i nienawidził faszystów. Pod wpływem wojennych przeżyć nienawiść do faszystów stała się nienawiścią do Niemców, a zatroskanie o los polskich chłopów i robotników przekształciła się w miłość do sowietów. Poeta dał wyraz tym uczuciom pisząc „Kwiaty Polskie”. Słynna „Modlitwa” pochodząca z tego poematu nie kończy się na fragmencie:

Każda niech Polska będzie wielka:
Synom jej ducha czy jej ciała
Daj wielkość serc, gdy będzie wielka,
I wielkość serc, gdy będzie małą
.

Choć tak właśnie jest często przytaczana – w podręcznikach, na akademiach, czy nawet wśród duszpasterskich pomocy. Poemat ma ciąg dalszy – tyle, że nieco szokujący:

Wtłoczonym między dzicz niemiecką
I nowy naród stu narodów -
Na wschód granicę daj sąsiedzką,
A wieczną przepaść od zachodu
.

Ta miłość do sowietów stała się powodem zerwania przez Jana Lechonia wieloletniej przyjaźni z Tuwimem. Piotr Matywiecki w znakomitej książce poświęconej wielkiemu Poecie przytacza dramatyczny list kończący tą przyjaźń: „Ostatnia nasza rozmowa telefoniczna dopełniając miary Twoich niezliczonych odezwań się pełnych ślepej miłości do bolszewików, katów i morderców narodu polskiego, przekonała mnie, że nie uda mi się dłużej oddzielać Twoich poglądów politycznych od Twojej osoby i że będzie ona między nami raz na zawsze ostatnią. […] Mogę i muszę Cię jednak zapewnić, ponieważ Twoje informacje polityczne pochodzą najwyraźniej ze złych źródeł, że jeśli istnieją między Polakami różnice zdań co do polityki polsko-rosyjskiej i taktyki jaką w niej należy stosować – to nie ma Polaka [...], który by nie uważał że bolszewicy postąpili wobec Polaków jak mordercy i zbrodniarze, godni swoich niedawnych sprzymierzeńców, zbójów hitlerowskich”.

Jeszcze bardziej szokujący jest dalszy fragment „Modlitwy”, kontrastujący z wcześniejszymi strofami poprzez zupełnie obcą chrześcijanom żądzę zemsty:

Dłonie Twe, z których krew się toczy,
Razem z gwoździami wyrwij z krzyża
I zakryj, zakryj nimi oczy,
Gdy się czas zemsty będzie zbliżał.
Przyzwól nam złamać Zakon Pański,
Gdy brnąć będziemy do Warszawy
Przez Tatry martwych ciał germańskich,
Przez Bałtyk wrażej krwi szubrawej.

 

Czytaj więcej: A jednak dzicz

Największy wyciek tajnych dokumentów w historii

Szczegóły
Kategoria: Społeczeństwo sieci
Opublikowano: 04 kwiecień 2016

Z firmy Mossack Fonseca wyciekły tajne dokumenty. Nie byłoby w tym takiej sensacji, gdyby nie to, że firma zajmuje się pomocą w korzystaniu z „rajów podatkowych”. Pomaga w ten sposób ukrywać majątek - między innymi znanym politykom. Wśród nich jest proamerykański Prezydent Argentyny Mauricio Macri, były prezydent Gruzji, premier Islandii, współpracownicy Prezydenta Rosji Putina, Prezydent Ukrainy Poroszenko, ojciec premiera Wielkiej Brytanii Camerona, wielu polityków z Bliskiego Wschodu i jeden rodzynek z Polski: Paweł Piskorski, były polityk PO.

Według Piskorskiego „hwszystko jest zgodne z prawem”. To nie ulega wątpliwości – bo przecież w Polsce przyrost majątku większy od dochodów jest nie tylko zgodny z prawem, ale nawet ma ochronę Trybunału Konstytucyjnego.

Niebezpieczne otwarcie dyskusji na temat przerywania ciąży

Szczegóły
Kategoria: Filozoficznie
Opublikowano: 03 kwiecień 2016

W mojej rodzinne wsi postał burdel. Na bogobojnym Podkarpaciu? A co na to Proboszcz? To bardzo pouczająca historia. Zaczęła się z początkiem lat 90-tych, gdy Balcerowicz zabrał się za wykańczanie polskiej wsi. Jeden z rolników miał takiego pecha, że wziął kredyt i zmodernizował swoje gospodarstwo. Został z nowymi budynkami i długiem nie do spłaty – przynajmniej z produkcji rolnej, która przecież przeszkadzała wszystkim postępowcom (więcej na ten temat: „O neoliberalnym dyskursie rasistowskim”). Rolnik o którym mowa znalazł wyjście: ponieważ miał gospodarstwo przy ważnej drodze krajowej, otworzył w nim klub z dyskoteką. Odbywały się tam też wesela. To się jednak nie podobało sąsiadom. Powiadają we wsi, że złośliwie ktoś wylewał gnojowicę na pole, gdy tylko zaczynało się weselne przyjęcie. Sąsiedzi chodzili także na skargę do Proboszcza, który ponoć interweniował u gospodarza. Szczegółów nie znam, ale w każdym razie biznes się nie udał i chłop zbankrutował. Bank zlicytował jego gospodarstwo, które kupił ktoś obcy. I w ten sposób we wsi pojawił się burdel – taki prawdziwy, z panienkami. Proboszcz był bezsilny, bo to już nie chodziło o jego parafian. Na szczęście ruch okazał się zbyt mały, aby taki biznes się utrzymał i dziś śladu po nim nie ma.

Poseł Gowin przestrzega przed podobnym mechanizmem w kwestii ochrony życia. Uważa, że otwarcie tego tematu może być krokiem ku dechrystianizacji Polski. Ten poseł ma na swoim sumieniu gorsze grzeszki, niż powyższa opinia. Szczególnie szkodliwa jest wypowiedziana przez niego niegdyś teza, że zostając urzędnikiem musi powiesić na kołku swoje przekonania. Także teza jakoby „decyzje prawne powinny być konsekwencją przemian moralnych” jest moim zdaniem zbytnim uproszczeniem. Prawo pełni bowiem także funkcję wychowawczą. Nie może być zatem mowy o „prawie do aborcji”, która zawsze pozostaje złem. Obrońcy życia zrobili w Polsce wiele dobrego, doprowadzając do powszechnej świadomości faktu, że zabicie nienarodzonego dziecka jest zawsze złem. Jednak każda próba regulacji prawnej naszej moralności powinna być przede wszystkim roztropna. Pierwszym pytaniem człowieka roztropnego jest: czy to będzie działanie skuteczne? Tekst, który napisałem na ten temat w 2010 roku pozostaje aktualny:

Nie powinno się mówić o kompromisach, tylko ograniczeniu [stosowania] prawa. Istnieją sytuacje w których to człowiek, a nie prawo musi rozstrzygnąć co jest właściwe. Jeśli ciąża zagraża życiu matki, to tylko matka ze swymi najbliższymi musi podjąć decyzję z pełną świadomością konsekwencji. To, że akurat prawo na to zezwala daje łatwe usprawiedliwienie. Z drugiej strony tylko pozbawiony uczuć człowiek mógłby chcieć nakazywać kobiecie poświęcenie życia lub jego odebranie. Współczesne prawo poza wojną nie zawiera zapisów określających w jakiej sytuacji można odebrać człowiekowi życie. Czy należy to zmieniać? Czy na przykład sejm powinien debatować, nad ustaleniem miary prawdopodobieństwa zgonu kobiety przy porodzie? Istnieją sytuacje tragiczne z którymi człowiek musi sobie sam poradzić. Polityk postulujący wprowadzanie w takich sytuacjach regulacji powinien się zastanowić czy chciałby być w takim konkretnym przypadku decydentem.

Czytaj więcej: Niebezpieczne otwarcie dyskusji na temat przerywania ciąży

Chodzi o pieniądze

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 01 kwiecień 2016

Może jednak społeczna rola telewizji publicznej nie uległa wyczerpaniu. Nadzieją napawa nadany w czwartek program Jacka Łęskiego z cyklu „Chodzi o pieniądze”, poświęcony polisolokatom. Prywatne media i władza „pochylają się” od dawna nad problemem w taki sposób, aby za bardzo nie przeszkodzić finansistom w łupieniu Polaków. Jacek Łęski pokazał jak wielki to szwindel i dlaczego wprowadzane zmiany nic naprawdę nie zmieniają.

Podstawowym problemem tak zwanych „polisolokat” są „opłaty likwidacyjne”. Chcąc wybrać oszczędności, klient musi zapłacić opłatę, sięgającą 100% zgromadzonych pieniędzy! W niektórych krajach takie opłaty zostały w ogóle zakazane, a w innych ograniczone do 4%.

Patrząc na perypetie z „frankowiczami” - wyraźnie widać, że PiS bankierów się boi. Stojąc na czele tak zadłużonego kraju – ma czego się bać. Niemniej programy takie jak „Chodzi o pieniądze”, czy wtorkowy „Naprzeciw Bankom” budzą świadomość Polaków. Rząd powinien w spokoju przygotowywać się do wojny z prawdziwym przeciwnikiem: banksterami. Wypowiedzeniem takiej wojny może być zakaz wspomnianych opłat likwidacyjnych, prawdziwy zakaz lichwy, lub ograniczenia bankom prawa kreacji pieniądza.

Polskę najzacieklej na arenie międzynarodowej atakują ... polskie media

Szczegóły
Kategoria: Wojna polsko-polska
Opublikowano: 31 marzec 2016

Na przykładzie „afery” jaką zrobiła polska „opozycja” z faktu, że Prezydent Obama nie spotka się w Waszyngtonie z Prezydentem Polski, widać doskonale jak działają w Polsce pracownicy mediów zwani „dziennikarzami”. Minister Waszczykowski wyjaśnił, że polska dyplomacja od początku miała informację, że przy okazji tego typu spotkań przywódców na jakie udaje się Prezydent Duda dłuższych spotkań bilateralnych nie ma. Nazwał wprost kłamstwem doniesienia dziennikarzy o tym, że Prezydent Obama odmówił spotkania z Prezydentem Dudą (nie mógł odmówić, skoro o takie spotkanie Prezydent Polski się nie ubiegał).

Do sprawy odniósł się Prezydent Duda, mówiąc: „Niektóre dyskusje, która się toczą w polskiej przestrzeni publicznej w takich kwestiach, są żenujące. Także niektóre informacje czy też sposób ich podania jest żenujący. Wczoraj niektóre media podawały, że pan przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk spotka się z prezydentem Obamą. Wszyscy się spotkamy, będzie oficjalna kolacja, wszyscy jesteśmy zaproszeni do Białego Domu i takie spotkanie będzie miało miejsce”.

Także niedawne wymysły naczelnego propagandysty „Rzeczpospolitej”, jakoby USA swoją politykę zagraniczną kształtowały pod wpływem polskiego sporu o TK zostały obnażone decyzją Pentagonu o rozmieszczeniu w Europie Wschodniej brygady US Army: „Gen. Philip Mark Breedlove, naczelny dowódca Sił Sojuszniczych w Europie tak dziś wyjaśniał decyzję Waszyngtonu: – Te plany to demonstracja naszego silnego i zrównoważonego podejścia do uspokojenia NATO-wskich sojuszników w obliczu agresywnej polityki Rosji w Europie Wschodniej”.

Jędrzej Bielecki kwituje te doniesienia kolejną banialuką: USA i tak nas obroni – pomimo sporu o TK. Upiera się też przy tym, że "Amerykanie od pewnego czasu potwierdzali, że Polska starała się o spotkanie Dudy z Obamą". Bez żadnych nazwisk i cytatów. Nadal też twierdzi - nie wiadomo na jakiej podstawie, że „spór ma także wpływ na stosunki gospodarcze, może wstrzymać plany inwestycyjne przede wszystkim tych firm z USA, które jeszcze nie znają Polski, nie są w niej obecne”. Kiedyś jeden z inwestorów w podkarpackiej Dolinie Lotniczej ujawnił szczegóły procesu decyzyjnego, który doprowadził do wyboru Polski na miejsce budowy. Pan Bielecki byłby chyba w wielkim szoku, gdyby słyszał jak wiele informacji i jak dokładnych jest branych pod uwagę.

Tym razem gazeta zachowała się na tyle przyzwoicie, że przynajmniej dopuściła krytyczne komentarze. Jeden z czytelników ocenił: „Może USA nie martwią się stanem dziennikarstwa w Rzepie, ale ja jej czytelnik coraz bardziej niepokoję się, kiedy poważna gazeta wpuszcza mnie w taki kanał”.

Niestety te banialuki z „poważnej gazety” idą w świat. Amerykanom chyba nie mieści się w głowie to, że „poważna gazeta” może wypisywać wyssane z palca brednie i w korespondencji z Polski powołują się na Jędrzeja Bieleckiego. I w ten sposób odmowa ze strony Baracka Obamy spotkania z polskim Prezydentem została ogłoszona światu, jako największa porażka polskiej dyplomacji.

  1. Prawica, lewica, socjalizm i kapitalizm
  2. Fascynujący świat Jędrzeja Bieleckiego
  3. Stabilna sytuacja gospodarcza Polski
  4. Czy pojednanie jest możliwe?
  5. Wielkanoc 2016

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Listy do Episkopatu

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 87 z 518

  • 82
  • 83
  • 84
  • 85
  • 86
  • 87
  • 88
  • 89
  • 90
  • 91

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net