A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Czas umierania
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Państwo teoretyczne

Szczegóły
Kategoria: Stan Bezprawia
Opublikowano: 05 marzec 2016

Prężenie muskułów przez polityków PiS kontrastuje ze słabością państwa, która wręcz stawia pod znakiem zapytania jego dalsze losy.

1. Zdaniem Pani Premier demonstracje na których lży się najważniejszych polityków to przejaw demokracji. Jeśli byle dureń może zgromadzić tłumek, który łamie prawo i bezpodstawnie oskarża o zbrodnie urzędującego Prezydenta, to jak ma czuć się w takich warunkach zwykły obywatel?

2. Polski Kodeks Karny chroni instytucje państwa: Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Czy stosowany przez tak zwaną opozycję szantaż ze wsparciem sił zagranicznych nie wyczerpuje znamion tego przestępstwa? Czy nawoływanie przez Lecha Wałęsę do siłowej zmiany władzy nie powinno spotkać się ze stanowczą reakcją prokuratury?

3. Zwolenników PiS cieszyła godna postawa Premier Szydło w Parlamencie Europejskim. Jednak obiektywnie rzecz biorąc jakiś rozczochrany Belg wykrzykujący na szefa naszego państwa to obraz poniżający.

4. Polska polityka zagraniczna oparta jest na absurdalnym założeniu, że sama uległość wobec hegemona zapewni nam bezpieczeństwo. Polityka ta może z dnia na dzień okazać się szczytem absurdu, jeśli w USA wygra tegoroczne wybory Donald Trump. Nie do pomyślenia? Żebyście się nie zdziwili. Brak samodzielności = brak suwerenności. To rzecz elementarna.

5. Polska gospodarka jest zdominowana przez obcy kapitał i obciążona horrendalnym długiem. Sprawia to, że możemy być jednym z państw, które najbardziej ucierpią przy nadciągającym kolejnym kryzysie. Poparcie przez rząd dla umowy TTIP stoi w jaskrawej sprzeczności z deklaracjami Planu Morawieckiego. Stabilizacja na rynkach finansowych oraz powrót kursu złotego i rentowności obligacji do bardziej realistycznych poziomów świadczy o tym, że udało się jakoś dogadać z bankierami. Potwierdza to ustawa o kredytach frankowych, która jest chyba tylko po to, by wzbudzać kontrowersje (dlatego wyszła od Prezydenta, a nie z Ministerstwa Finansów). Wsparcie dla ambicji Prezesa Belki, w kontekście pamiętnego obiadku w restauracji „Sowa i Przyjaciele” dopełnia obrazu i każe postawić pytanie: czy aby na pewno rządzą w Polsce ci, których pokazuje telewizja.

6. W sytuacji otwartego wystąpienia elit przeciw własnemu państwu, rzeczą zupełnie naturalną i oczywistą powinna być odejście od państwowego mecenatu dla kultury i nauki (w tym drugim przypadku należałoby opracować jakiś rozsądnym plan naprawczy). To automatycznie otworzyłoby wielką przestrzeń dla oddolnej aktywności, która wypełniłaby powstałą lukę. Byłoby to elementem pobudzenia nowej fali polskiego kapitalizmu – co jak dotąd okazuje się jedynie wyborczym hasłem. Jeśli jakiś człowieczek mieniący się profesorem może beztrosko porównywać obecną sytuację do początków faszyzmu w Niemczech, a dbałość o dobre imię kraju wywołuje protesty "elity", to tacy ludzie nie powinni być w żaden sposób wspierani przez państwo.

7. Bezkarność TK- zorganizowanej grupy przestępczej, łamiącej w obronie swoich grupowych interesów Konstytucję (stanowiąc bezpodstawnie prawo w Polsce) świadczy o tym, jak słabe są fundamenty państwa. Nie należy się więc dziwić, że państwo potrafi z zaciekłością ścigać drobnych przestępców, a autorzy przekrętów z „prywatyzacją” PZU lub wdrażaniem OFE nadal chodzą bezkarni. Jeden z nich – mieni się wręcz „liderem opozycji” co jest szczególnie obelżywe. Gdyby bowiem okradali ludzie inteligentni – byłoby to łatwiejsze do przetrawienia :-(.

 

Obrazu dopełnia pęknięta opona w samochodzie Prezydenta. Bez popadania w paranoję można stwierdzić, że teoretycznie taka sytuacja nie powinna się zdarzyć. Podobnie jak nie powinna była się zdarzyć katastrofa smoleńska, a tym bardziej coś co nazwano później „śledztwem” w tej sprawie.

Walka Apple o prywatność użytkowników

Szczegóły
Kategoria: Społeczeństwo sieci
Opublikowano: 03 marzec 2016

Dane w telefonach Apple są począwszy od iOS8 szyfrowane i nie można ich odczytać bez znajomości hasła. Po kilku próbach jego złamania, następuje opóźnienie, a następne kilka prób powoduje wykasowanie danych.

W trakcie śledztwa FBI po strzelaninie w San Bernardino (2 grudnia 2015) próbowano odczytać dane z telefonu terrorysty. Apple poradził FBI, aby zsynchronizował telefon z chmurą, a wówczas dane będzie można odczytać z serwera. Jednak hasło do synchronizacji zostało na telefonie wyzerowane. FBI zażądało stworzenia oprogramowania łamiącego zabezpieczenia (backdoor). Firma Apple odmówiła.

Sprawa z San Bernardino wydaje się dla FBI jedynie pretekstem. Pojawiły się spekulacje, że to FBI spowodowało reset hasła, umożliwiającego synchronizację danych, by uzasadnić potrzebę stworzenia oprogramowania łamiącego zabezpieczenia. W dniu 1 marca rozpoczęła się batalia sądowa. Historia sporu tej instytucji z Apple sięga roku 2014. Zdaniem urzędników, nie można stosować zabezpieczeń, które uniemożliwiają uzyskanie danych, przewidzianych w określonych okolicznościach przez prawo. (SMSy, zdjęcia, filmy, kontakty, nagrania audio i historie połączeń). Straszono, że uzyskanie takich danych może mieć znaczenie dla życia wielu ludzi.

Firmę Apple popiera także Google, który jednak nie stosuje w swoim systemie Android tak wyszukanych mechanizmów zabezpieczeń.

Apple boje o prywatność użytkowników

 

Dane w telefonach Apple są począwszy od iOS8 szyfrowane i nie można ich odczytać bez znajomości hasła. Po kilku próbach jego złamania, następuje opóźnienie, a następne kilka prób powoduje wykasowanie danych.

W trakcie śledztwa FBI po strzelaninie w San Bernardino (2 grudnia 2015) próbowano odczytać dane z telefonu terrorysty. Apple poradził FBI, aby zsynchronizował telefon z chmurą, a wówczas dane będzie można odczytać z serwera. Jednak hasło do synchronizacji zostało na telefonie wyzerowane. FBI zażądało stworzenia oprogramowania łamiącego zabezpieczenia (backdoor). Firma Apple odmówiła.

Sprawa z San Bernardino wydaje się dla FBI jedynie pretekstem. Pojawiły się spekulacje, że to FBI spowodowało reset hasła, umożliwiającego synchronizację danych, by uzasadnić potrzebę stworzenia oprogramowania łamiącego zabezpieczenia. W dniu 1 marca rozpoczęła się batalia sądowa. Historia sporu tej instytucji z Apple sięga roku 2014. Zdaniem urzędników, nie można stosować zabezpieczeń, które uniemożliwiają uzyskanie danych, przewidzianych w określonych okolicznościach przez prawo. (SMSy, zdjęcia, filmy, kontakty, nagrania audio i historie połączeń). Straszono, że uzyskanie takich danych może mieć znaczenie dla życia wielu ludzi.

Firmę Apple popiera także Google, który jednak nie stosuje w swoim systemie Android tak wyszukanych mechanizmów zabezpieczeń.

 

Żołnierze Niezłomni

Szczegóły
Kategoria: Wojna polsko-polska
Opublikowano: 02 marzec 2016

Po raz pierwszy Polska obchodziła 1 marca Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Przypomniano sylwetki bohaterów. Wśród nich Generał August Emil Fieldorf pseudonim „Nil”, który po wyroku skazującym na śmierć mówił do żony: „Pamiętaj, abyś nie prosiła ich o łaskę!”. Młoda sanitariuszka AK Danuta Siedzikówna, pseudonim „Inka” tuż przed śmiercią prosiła: "powiedzcie babci, że zachowałem się jak trzeba". Ta postawa mocno kontrastuje z „historycznym kompromisem” Okrągłego Stołu – a takie porównanie samo się nasuwa.

Prawdą jest jednak również to, że po wojnie nie było mowy o żadnych rozmowach, a przed stalinowskie sądy trafiali nawet działacze legalnie działającego PSL'u.

Można i należy (dla zachowania narodowej tożsamości) odróżniać bohaterów od donosicieli i zdrajców – niezależnie od epoki. Jednak patrząc na te wydarzenia z perspektywy historycznej, okres stalinowski jest podobny do okresu stanu wojennego – pomimo bez porównania mniejszej liczby ofiar. Cele i skutki były podobne. Uderzono w polską inteligencję (w stanie wojennym zmuszono wiele osób do emigracji). Łamano ludzkie sumienia. W obu tych okresach trafiliśmy też pechowo na równolegle trwający w Europie Zachodniej niesamowity boom gospodarczy. Gdy polscy patrioci walczyli z komuną, na zachodzie rozpoczynał się „złoty okres kapitalizmu”. Gdy trwała wojna polsko-jaruzelska – rozkręcała się rewolucja naukowo-techniczna. Okrągły stół to też była zaprzepaszczona szansa, ale to już na własne życzenie.

Żołnierze Wyklęci doczekali się prawdy o sobie. Może nie całej prawdy. W filmie na temat Rotmistrza Pileckiego prezentowana była opinia Władysława Bartoszewskiego, że NKWD była bardziej niebezpieczna od Gestapo – bo Rosjanie doskonale znali mentalność Polaków i wiedzieli jak z nimi walczyć. Czy jednak ta walka byłaby rzeczywiście taka skuteczna, gdyby nie „żydokomuna”? Takie pytanie nie jest do pomyślenia, chyba że ze strony żydowskiego historyka, który równocześnie ubolewa nad idealizowaniem „polskiego patriotyzmu” (bo przecież inne nacje zawsze szukają tej ciemniejszej strony?).

 

Super Wtorek

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 02 marzec 2016

W USA trwają prawybory. We wtorek głosowano w 12 stanach. Wśród Demokratów z uwagi na rolę „superdelegatów” (1/3 delegatów na konwencję, dla których wyniki wyborów nie są wiążące) Hillary Clinton jest praktycznie pewna nominacji. Natomiast wśród Republikanów zgodnie z przewidywaniami wygrał Trump. Jego zwycięstwo nie jest jednak miażdżące i gdyby było tylko dwóch kandydatów, mógłby prawybory przegrać. W największym stanie: Teksasie – wyprzedził go zresztą tamtejszy senator Cruz. I to jest podwójny problem, bo dla partyjnego establishmentu Cruz to też nie jest dobry kandydat, a ich faworyt Marco Rubio wypadł słabo.

W USA nie obowiązuje żadna „cisza wyborcza”, więc wyniki są podawane na bieżąco, a pred loalami wyborczymi można zobaczyć takie obrazki (Trump jako Hitler):

 

Amerykanie wybierają….

Szczegóły
Kategoria: Wybory prezydenckie w USA
Opublikowano: 01 marzec 2016

Trump to populista, zły chrześcijanin, skandalista i klaun z okropną fryzurą. Dlatego Republikanie robią co mogą, aby go zatrzymać.

Ostatnio obserwujemy prawdziwe pospolite ruszenie: wszyscy przeciw Trumpowi. Główny argument brzmi: Trump=faszysta. Poniższy obrazek (źródło) pokazuje Trumpa w mundurze hitlerowskim, przed komorą gazową w której siedzi demokratyczny kandydat Sanders.

Przodkowie Trumpa byli Niemcami (co jest podkreślane), a Sanders to żyd. Bardzo sugestywnie wypada też zestawienie antyżydowska retoryka Hitlera z antyislamską retoryką Trumpa. Gdy poparł go przywódca Ku-Klux-KlanDavid Duke, Trump nie zdobył się na stanowcze odcięcie się od amerykańskich rasistów. A na dodatek udało się wyśledzić, że przytoczył powiedzenie „lepiej żyć jeden dzień jak lew niż sto lat jak owca”, które pochodzi od Mussoliniego. Nie wiadomo zresztą, czy umyślnie nie zrobił tak, by pokazać absurdalność oceny poprzez pryzmat skojarzeń.

Zacięta walka toczy się w internecie, gdzie dotąd Trump królował niepodzielnie (na Twitterze konto realDonaldTrump obserwuje 6,5mln użytkowników). Znacznik (hastag) #NeverTrump, jest jednym z najszybciej zyskujących na popularności (zwolennicy Trumpa przeciwstawiają mu #AlwaysTrump). Wiele sławnych i bogatych osobistości daje wyraz swemu oburzeniu, że ktoś taki jak Trump śmie marzyć o prezydenturze. Szef Amazonu proponuje aby go wysłać w kosmos. Wojskowi straszą buntem w armii, gdy wygra Trump i zacznie wdrażać swoje pomysły.

Tymczasem wycofujący się z wyścigu o nominację Chris Christie poparł Donalda Trumpa, a Mariusz Max Kolonko uznał go za człowieka roku. Czy tym ludziom odbiło? Nie widzą tego, co tak razi cały „cywilizowany świat”?

Czytaj więcej: Amerykanie wybierają….

  1. Polsko – szykuj się do kolejnej krwawej łaźni
  2. Prawda o 100 dniach rządu
  3. Prawda a Lech Wałęsa
  4. Kłamstwo ekonomii
  5. Oni naród

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Czas umierania

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 93 z 516

  • 88
  • 89
  • 90
  • 91
  • 92
  • 93
  • 94
  • 95
  • 96
  • 97

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net