- box: 1
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Porównując dynamikę zysków na giełdzie z tą z końca lat 20-tych XX wieku, można popaść w panikę. Poniższy wykres pokazuje zmiany indeksu Dow_Jones (DJIA) obecnie (czerwony) i w przed kryzysem lat 30-tych (czarny):
Na szczęście nie wchodzi się dwa razy do tej samemj wody. Analogiczna analiza indeksu S&P500 nie pokazuje takiej samej zbieżności.
Krzysztof Rybiński jak co roku wróży katastrofę - twierdząc, że bieżący rok będzie rokiem czarnego łabędzia.
Jakie znaczenie mają takie wykresy i wróżby w sytuacji, gdy najpotężniejsze państwa i instytucje finansowe mają możliwości kontrolowania sytuacji? Czy nowy Wielki Kryzys byłby w obecnej sytuacji komuś na rękę?
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Największą słabością bitcoina wydaje się to, że funkcje tej waluty nie ograniczają się do rozliczania transakcji. Posiadacze tej wirtualnej waluty mogą się cieszyć stałym wzrostem jej wartości. Jednak dla przyszłości bitcoina to wcale nie jest korzystne. Bictoin ewoluuje bowiem od środka wymiany ku obiektowi spekulacji. A to ogranicza jego stosowalność i daje jeszcze jeden pretekst przeciwnikom.
Tej wady nie ma polska waluta billon, która ma z góry założony tały kurs (1:1) wobec złotówki. Otrzymujemy w ten sposób wirtualny pieniądz, który ma wszystkie zalety bitcoina w rozliczaniu transakcji (szybkość, anonimowość, bezpieczeństwo), bez niebezpieczeństwa spekulacyjnych ataków. Drugą istotną różnicą jest sposób powstawania wirtualnej waluty. Nie ma „wydobywania” billona, a jedynie wymiana złotówek na tą walutę.
Wypada pogratulować firmie Zunit, która stworzyła ten system wymiany. Sam pomysł może nie jest tak nowatorski jak w przypadku bitcoina, ale odwaga zainwestowania w produkt mogący konkurować z produktami największych potentatów oraz skuteczność wprowadzenia produktu na rynek budzą szacunek i podziw.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
W piątek jeden z największych portali umożliwiających transakcje przy użyciu bitcoina, MtGox uległ awarii. Dzisiaj opublikowano wyjaśnienie administratorów, z którego wynika, że serwis padł ofiarą złośliwego oprogramowania, typu „robak komputerowy”. Oprogramowanie blokuje transakcje, za wyjątkiem wypłat w realnym pieniądzu. Inteligentne robaki, które na dodatek są na tyle trudne do zlokalizowania i usunięcie, że kilka godzin na to nie wystarcza, rzadko są dziełem amatorów. Czyżby więc był to ukierunkowany atak kogoś możnego? A jeśli tak, to stoi za tym chęć spekulacji, czy też zniszczenia wirtualnej waluty? Obydwie możliwości wydają się tak samo prawdopodobne. Cały ciąg „nieszczęśliwych zdarzeń” - łącznie z niedawnym usunięciem aplikacji umożliwiających transakcje w bitcoinach ze sklepu Apple (AppleStore) może świadczyć, że raczej to drugie.
Czy wirtualnej walucie rzeczywiście grozi totalna katastrofa? Jeśli wpiszemy w wyszukiwarce internetowej "bitcoin katastrofa", to otrzymamy szereg artykułów w katastroficznym tonie za ubiegłe 2-3 lata. Za każdym razem ta katastrofa wydarza się przy kilkakrotnie wyższym kursie bitcoin/dolar.... ;-)
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Argentyna to kraj pod wieloma względami podobny do Polski. Jej burzliwe dzieje sprawiają, że opisując dzień dzisiejszy nie można abstrahować od historii. Pisząc zaś o historii trudno o obiektywizm, gdyż opieramy się na relacjach osób mocno zaangażowanych w rozliczne konflikty.
Tym łatwiej o manipulacje – gdy opis sytuacji Argentyny tworzy się pod z góry przyjętą tezę. Wystarczy odpowiednio dobrać źródła informacji. Dla przykładu dla jednego z „cyngli” Michnika Argentyna jest „skrajnym przykładem tego, jakie spustoszenia nacjonalizm potrafi wyrządzić i jakie rachunki krzywd otworzyć na wiele pokoleń”.
Bardziej wyważony (a przede wszystkim oparty na twardych faktach) komentarz opracowała Polska Agencja Prasowa (publikuje go Puls Biznesu). Jednak rodzi się wątpliwość, czy tego rodzaju opinie powinny pochodzić z agencji prasowej.
Oto kluczowy fragment tekstu: „Większość krajów Ameryki Łacińskiej - przede wszystkim zrzeszone w organizacji Sojusz Pacyfiku Meksyk, Peru, Chile i Kolumbia - zbierała w ostatnich latach bardzo pochlebne oceny za swoją politykę gospodarczą. Była ona zgodna z zaleceniami Międzynarodowego Funduszu Walutowego i konsensusu waszyngtońskiego - zbioru zaleceń gospodarczych, w którym preferowana jest dyscyplina budżetowa, prywatyzacja, znoszenie barier handlowych i minimalizowanie interwencji państwa w gospodarkę.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Ministerstwo Gospodarki wraz z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju pracują nad nową ofertą dla uczelni i firm. Ma ona zmierzać do tego, że od 100 do 200 najlepszych pomysłów polskich naukowców zostanie wdrożonych w życie. Na razie nie wiadomo co będzie, jeśli nasi uczeni n ie zbiorą setki „najlepszych” (a nawet tylko użytecznych) pomysłów. Może dobiorą z Akademii Wynalazców (to oczywiście żart – bo przecież nie chodzi o to, żeby coś wynaleźć, tylko żeby podzielić fundusze).
W tym samym tonie (humor abstrakcyjny) utrzymana jest informacja o tym, że Polacy chcą pójść w ślady Amerykanów, którzy dzięki funduszom na zbrojenia zbudowali internet. Jak wiadomo, ostatnio rozwijają się intensywnie branże związane z rynkiem konsumenckim. Polskie specjalności to bez wątpienia żywność oraz gry komputerowe. Potrzebą chwili jest unowocześnienie energetyki opartej na nowoczesnych metotach spalania węgla. Ale zdaniem naszych decydentów mamy skupiać się na przemyśle zbrojeniowym.
Budżet wojskowy USA: 600mld USD.
Budżet wojskowy Polski: 2,5mld USD.
Wydatki zbrojeniowe w Polsce mogą mieć tylko jedną zaletę. Jak pokazała afera informatyczna, ten teren nie jest już bezpieczny. Przeniesienie wydatków do obszaru, który można chronić tajemnicą wojskową jest więc racjonalne.

