- Szczegóły
- Kategoria: Stan Bezprawia
Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że jednak nie do końca jest prawdą, że w Polsce każdy może robić co tylko chce. Oto bowiem media donoszą, że UOKiK ukarał najbardziej bezczelnych naciągaczy, żerujących na naiwności biednych ludzi: Tysiące emerytów (i nie tylko) trafiło na takie spotkania i kupiło tam wart grosze sprzęt przepłacając przy tym znacząco i pod wpływem sztuczek marketingowych zadłużając się znacząco. Wyciskające łzy historie starszych ludzi, którzy nie mieli pojęcia, że zaciągają olbrzymie pożyczki przewinęły się przez wszystkie media.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta zakwestionował praktyki dwóch poznańskich spółek - Eco-Vital i Mat-Medic, które w ten właśnie sposób sprzedawały różne produkty. W przypadku Eco-Vital UOKiK zakwestionował fakt, że spółka nie informowała o handlowym charakterze spotkań. Nacisk kładziono na pokazy kulinarne, występy kabaretowe itp.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
W malutkim (21tys mieszkańców) miasteczku Ferguson w stanie Missouri od tygodnia trwają demonstracje, wywołane zastrzeleniem przez policję czarnoskórego Michaela Browna. Według polskich dziennikarzy (Polsat) interesuje się tym głównie Russia Today, aby pokazać, że Ameryka jest zła i odwrócić uwagę od Ukrainy. To jednak nie jest prawda, gdyż w ostatnich dniach także amerykańskie media żyją tymi wydarzeniami. Początkowo uwagę dziennikarzy zwróciła głównie demonstracja siły i pogarda wobec demonstrujących ze strony policji. Zwraca się także uwagę na to, że podłożem protestów jest nie tylko gniew z powodu zabicia nieuzbrojonego nastolatka, ale też rosnąca bieda oraz napięcia na tle rasowym.
W tym miasteczku bezrobocie wzrosłood niecałych 5 procent w roku 2000 do ponad 13 procent w latach 2010-12. Realne zarobki (po uwzględnieniu inflacji) spadły o jedną trzecią. Liczba gospodarstw domowych korzystających z pomocy państwa wzrosła od około 300 w roku 2000 do ponad 800 na koniec dekady. Dwukrotnie wzrósł zasięg ubóstwa: około jedna czwarta mieszkańców ma dochody poniżej granicy uważanej za granicę ubóstwa (23,492 dolarów dla czteroosobowej rodziny w 2012 roku), a 44% poniżej dwukrotności tego poziomu.
Czytaj więcej: Dlaczego miasteczko Ferguson wzbudza zainteresowanie
- Szczegóły
- Kategoria: Wybór Ukrainy

TVP2 pokazała wczoraj film kolejny odcinek filmu BBC, poświęcony Hitlerowi jako przywódcy Niemiec: Złowroga charyzma Adolfa Hitlera – miliony prowadzone ku przepaści. Główną myśl filmu można ująć w jednym zdaniu: Niemcy nie zostali zahipnotyzowani przez szaleńca, ale poparli charyzmatycznego przywódcę, który poprowadził ich ku zwycięstwom.
Niby to oczywistość, ale my wolimy wierzyć w mity. To jednak utrudnia zrozumienie historii, utrudnia dotarcie do głębszych procesów i przyczyn. Uniemożliwia wyciągnięcie nauki na przyszłość.
Gdyby po zajęciu przez Hitlera Francji, Brytyjczycy uznali jego sukces i usiedli do stołu rokowań, to Rzesza Niemiecka trwałaby zapewne do dzisiaj (a Polaków jako narodu by nie było). Kontynuowanie walki pod dowództwem Brytyjczyków było więc nie tylko słuszną, ale i jedyną rozsądną opcją dla Polski. Polacy pokazali, że mając do wyboru jedno rozwiązanie, są w stanie postępować racjonalnie.
Niestety zazwyczaj rzeczywistość jest dużo bardziej skomplikowana. A wtedy zaczyna się problem.
Historia konfliktu ukraińskiego nie jest zdeterminowana. Jednak od początku przeważał wariant proponowany Niemcom przez Władimira Putina: dogadajmy się między sobą, a Amerykanie idą w odstawkę. Gdy pojawiły się pogłoski o negocjacjach Niemiec z Rosją, Francuzi zrobili wszystko, by znaleźć się po właściwej stronie. Obawiając się, że podtrzymanie kontraktów zbrojeniowych może nie być wystarczająco jasnym sygnałem, prezydent Hollande wezwał Ukrainę do umiarkowania w działaniach wobec separatystow. Sprawa stała się zupełnie oczywista dla wszystkich, oczywiście poza amerykańskimi mapetami w Polsce.
Czytaj więcej: O szkodliwości patrzenia na rzeczywistość przez pryzmat mitów
- Szczegóły
- Kategoria: Społeczeństwo sieci
FBI namierzyło podejrzanego, którego szukała od 14 lat. Znał on wiele języków i mógł ukrywać się na całym świecie. Okazało się, że mieszka w Nepalu i został rozpoznany dzięki systemowi rozpoznawania twarzy, zintegrowanemu z kamerą umieszczoną w amerykańskiej ambasadzie.
Można się cieszyć, że łapano przestępcę. Można też zadumać nad przerażającym kurczeniem się przestrzeni prywatności. Bo rozpowszechnienie się takich systemów jest raczej nieuniknione. A kamery mamy już na każdym rogu....
- Szczegóły
- Kategoria: Historia gospodarcza świata
Neoliberalne eksperymenty lat 1989-2001 doprowadziły Argentynę do ruiny. Zgodnie z życzeniami MFW sprywatyzowano i zderegulowano prawie wszystko. Efektem było bezrobocie (sięgające 25%), ubóstwo (dotykające ponad 50% ludności) i niepokoje społeczne. Gdy kraj znalazł się w tarapatach, finansiści odmówili pomocy. Dlaczego MFW przestał nagle traktować Argentynę jak prymusa w neoliberalnej klasie? Może dlatego, że miał „ważniejsze sprawy” na głowie?
Na kogo wypadnie, na tego bęc?
Wielkie kryzysy finansowe ery globalizacji nie są wydarzeniami krótkotrwałymi i lokalnymi. Ich skutki są odczuwalne przez lata, wpływając na kolejne dramatyczne wydarzenia. Na przełomie wieków w światowej gospodarce odczuwalne były skutki wcześniejszych zdarzeń. Na początku lat 90-tych następuje integracja gospodarcza państw Ameryki. W roku 1991 powstaje Wspólny Rynek Południa (Mercado Commun del Sur – MERCOSUR) obejmujący Argentynę, Brazylię, Paragwaj i Urugwaj. Układ ten zwiększył atrakcyjność regionu w oczach inwestorów zagranicznych, co było ważne dla neoliberalnych rządów Argentyny. Dużo większe znaczenie miał jednak układ o wolnym handlu między USA, Kanadą i Meksykiem (NAFTA), który wszedł w życie w 1994 roku. Spowodował on szybki napływ kapitału spekulacyjnego do Meksyku. Impulsem do wycofywania się spekulantów stał się bunt meksykańskich Indian przeciw wyzyskowi. W Meksyku wybuchł potężny kryzys finansowy (grudzień 1994), pieniądze spekulantów zostają zaangażowane w atak na waluty „azjatyckich tygrysów” (kryzys azjatycki 1997) a następnie atak na rubla (kryzys w Rosji - 1998). W roku 2001 mamy kolejną wielką katastrofę: pęknięcie „bańki internetowej” oraz kryzys finansowy w dwóch państwach: Turcji1 i Argentynie. Turcja jest dla USA krajem strategicznym, więc pomoc dostała. W przypadku Argentyny ograniczono się do …. pomocy krajom sąsiednim – żeby uniknąć efektu domina2.
Pokusa nadużycia
Jedno trzeba MFW przyznać: ma świetnych fachowców do wymyślania teoryjek uzasadniających podejmowane działania. Gdy odmówiono Argentynie wsparcia posłużono się teorią pokusy nadużycia (ang. Moral Hazard). Zgodnie z nią nie należy pomagać krajom w trudnej sytuacji, aby nie zachęcać ich do nieodpowiedzialnego działania w przyszłości3. To stanowisko było utrzymywane do początków 2003 roku, kiedy wreszcie Argentyna podpisała umowę tymczasową z MFW. Należy jednak zwrócić uwagę na to, że decyzję o tym by nie pomagać Argentynie podjęto zanim jeszcze w tym kraju doszło do bankructwa.
Czytaj więcej: Krótki zarys historii gospodarczej Argentyny (cz. 2)