A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Czas umierania
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Znajdź dwie istotne różnice....

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 23 maj 2014

Jaka jest różnica między demokratą a populistą? Jeśli demokrata zyskuje popularność wyrażając opinie, które nie podobają się mediom, staje się populistą. Dlatego brytyjski deputowany Nigel Farage nagle z barwnego eurosceptyka stał się dla mediów populistą.

W Polsce mieliśmy także takiego barwnego polityka. Był nim Andrzej Lepper. Jest jednak spora różnica w odbiorze tych dwóch osób przez Polaków. Farage od dłuższego czasu jest ulubieńcem polskich eurosceptyków. Natomiast Lepper nie cieszył się zbytnią estymą (kiedyś gówniażeria zorganizowała nawet akcję wiązania w wyszukiwarkach jego nazwiska ze słowem „idiota”).

Dlaczego?

Musi się to wiązać z jakimiś istotnymi różnicami.

Jakie to różnice?

 

1. Pierwsza jest prozaiczna (co nie znaczy, że nie istotna). Nigel Farage dobrze mówi po angielsku, zaś Andrzej Lepper chyba w ogóle nie znał tego języka.

2. Lepper występował przeciw okradaniu Polaków, a Farage wręcz przeciwnie (a przecież Polacy pasjami lubią być okradani). Występując przeciw opodatkowaniu banków (które wszakże doją nas niemiłosiernie) Farage proponuje opodatkowanie emisji CO2 (czyli zamiast bogatej Wielkiej Brytanii będzie podatki płacić biedna Polska). Jeśli ten polityk zyska na znaczeniu, to eurokraci na pewno przystaną na jego propozycje (wszakże już jeden taki precedens mieliśmy).

 

Można wskazać jeszcze jedną różnicę, ale ona wydaje się być mniejszego kalibru. Andrzej Lepper był typowym chłopem – z raczej tradycyjnym podejściem do relacji damsko - męskich. Farage natomiast jest zwolennikiem zboczeńców z LGBT. Ale to wyjaśnia jedynie dlaczego z popisów Farage bardziej cieszą się polscy liberalni konserwatyści.

Ostatnio Farage wypowiadający się za wyrzuceniem Polaków z wysp, zasłynął stwierdzeniem, że wolałby mieć sąsiada Niemca niż Polaka. To może mu troszeczkę zaszkodzić. Zupełnie niesłusznie – gdyż w chwili obecnej Niemka jest jego żoną. Więc uczynienie z niej sąsiadki byłoby sporą stratą dla relacji brytyjsko-niemieckich (które i tak tracą na sile z każdym nowym pokoleniem rządzącej w Wielkiej Brytanii niemieckiej dynastii, z uwagi na mieszane małżeństwa).

Niedoceniani dobrodzieje

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 22 maj 2014

Sceny, jakie rozegrały się wczoraj pod siedzibą firmy McDonald's jako żywo przypominają protesty w socjalistycznej Francji:

McDonald's protest

żródło: http://www.businessinsider.com/mcdonalds-vacates-headquarters-2014-5

Niedawno McDonald's był podawany jako przykład firmy, której pracownicy są utrzymywani przez państwo. Ich zarobki są bowiem tak niskie, że mogą przeżyć jedynie dzięki kartkom żywnościowym otrzymywanym od państwa. Szefostwo firmy skomentowało to w ten sposób, że oni dają szansę ludziom o niskich kwalifikacjach, których praca nie jest wiele warta (na przykład młodzieży, która sobie w ten sposób dorabia). Jak widać pracownicy nie doceniają hojności swych dobrodziejów i żądają zwiększenia stawek do $15 za godzinę. Obecnie kształtują się one w okolicy płacy minimalnej, czyli $7,25 za godzinę.

Chińczycy trzymają się mocno

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 22 maj 2014

Od wielu miesięcy w komentarzach ekonomistów na temat chińskiej gospodarki przewijają się obawy, że Chińczyków może czekać kryzys taki, jak w USA roku 2008. Rynek nieruchomości, stanowiący około 12,5% aktywności inwestycyjnej w Chinach, rzeczywiście przechodzi okres stagnacji. W pierwszych czterech miesiącach tego roku, ilość rozpoczętych inwestycji budowlanych spadła o 25 procent w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego. Ilość sprzedanych domów spadła o 8,6 procent. Jest to efekt ograniczania bankowej szarej strefy.

Wczorajszy komentarz www.businessinsider.com rozwiewa te obawy. Porównanie z sytuacją w USA pokazuje, że obciążenie gospodarstw domowych w proporcji do dochodu rozporządzalnego jest w Chinach dużo niższe (lewy wykres). Także kredyty na inwestycje w nieruchomości stanowią dużo niższy odsetek całego zadłużenia (prawy wykres).

china property problem

Proroctwo, które spełnia się na naszych oczach

Szczegóły
Kategoria: Godne społeczeństwo
Opublikowano: 22 maj 2014

Początkom rewolucji naukowo-technicznej towarzyszyła refleksja nad wpływem technologii na społeczeństwa. Z perspektywy czasu ówczesne publikacje mogą budzić zdumienie – i to z dwóch powodów:

  1. Trafności przewidywań.
  2. Zupełnego ignorowania przez społeczeństwa.

 

Przewidywania

 Warto zwrócić uwagę na dwie publikacje z początku lat 80-tych, które uzupełniają się nawzajem:

  • Raport dla Klubu Rzymskiego pod tytułem "Mikroelektronika i Społeczeństwo. Na dobre czy na złe?".
  • Encyklika Jana Pawła II LABOREM EXERCENS

Autorzy nie przewidzieli rozwoju kluczowych dla współczesności technologii: internetu i telefonii komórkowej. Nie poświęcili też zbyt wiele uwagi procesom gospodarczym (w tym skutkom globalizacji). Jednak pomimo tego podziw budzi przenikliwość autorów i trafność opisu rozwoju współczesnego społeczeństwa.

Wspólnym elementem obu dzieł jest personalistyczna wizja pracy ludzkiej. Autorzy zakładając niezbywalną godność człowieka analizują pojawiające się szanse i zagrożenia.

Wśród zagrożeń można wymienić zmniejszanie się udziału pracujących w społeczeństwie, utratę prywatności, pogłębianie nierówności społecznych, eskalację wyścigu zbrojeń z użyciem „inteligentnych” rodzajów uzbrojenia.

Pozytywne skutki rozwoju to humanizacja pracy, wzrost roli edukacji, oraz przedefiniowanie celów rozwoju: dobrobyt przestaje być utożsamiany ze stanem posiadania.

Aby uniknąć zagrożeń i wykorzystać szanse konieczny jest odpowiedni system wartości. Jan Paweł II krytykował „przyspieszony postęp cywilizacji jednostronnie materialnej, w której przywiązuje się wagę przede wszystkim do przedmiotowego wymiaru pracy, natomiast wymiar podmiotowy — to wszystko, co pozostaje w bezpośrednim lub pośrednim związku z samym podmiotem pracy — pozostaje na dalszym planie. W każdym takim wypadku, w każdej tego typu sytuacji społecznej zachodzi pomieszanie, a nawet wręcz odwrócenie porządku wyznaczonego po raz pierwszy już słowami Księgi Rodzaju; człowiek zostaje potraktowany jako narzędzie produkcji, podczas gdy powinien on — on jeden, bez względu na to, jaką pracę wypełnia — być traktowany jako jej sprawczy podmiot, a więc właściwy sprawca i twórca.

W raporcie Klubu Rzymskiego pojawiają się idee, które miały być lekarstwem na krytykowany w encyklice ekonomizm: rozwój usług związanych z jakością życia, idea uczenia się przez całe życie, zmiana charakteru pracy na bardziej twórczy (decentralizacja, indywidualizacja, 'zajęcie zamiast pracy').

Czytaj więcej: Proroctwo, które spełnia się na naszych oczach

Podatek Tobina nie jest podatkiem Robin Hooda

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 21 maj 2014

 Globalny podatek dla bogatych ma sens i jest bliski realizacji – taką opinię przedstawił dziennikarz ekonomiczny Clive Crook w polemice z Thomasem Piketty (autorem bestselera „Kapitał w XXI wieku”). Dyskusja na temat opodatkowania bogaczy rozgorzała po tym, gdy Piketty oraz Emanuel Saez rozprawili się z tezą, że opodatkowanie bogactwa jest szkodliwe dla gospodarki: Nie ma żadnego historycznego dowodu, że niższe podatki dla najbogatszych prowadzą do wzrostu produktywności i przedsiębiorczości. Ergo nie przynoszą szybszego wzrostu gospodarczego. A argumentacja w stylu: „jeśli podwyższycie mi podatki, to i tak je ominę przy pomocy sprytnej optymalizacji lub emigracji” to ich zdaniem nic innego jak szantaż, któremu porządne demokratyczne państwo po prostu nie powinno się poddać.

Czytaj więcej: Podatek Tobina nie jest podatkiem Robin Hooda

  1. Po latach chudych dla górnictwa nastąpią lata tłuste - jeśli przetrwa
  2. Europejczycy
  3. Kalifornijski rasizm praktyczny
  4. Wojna cybernetyczno-dyplomatyczna
  5. Wojna na patenty trwa w najlepsze

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Czas umierania

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 336 z 516

  • 331
  • 332
  • 333
  • 334
  • 335
  • 336
  • 337
  • 338
  • 339
  • 340

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net