A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Listy do Episkopatu Polski
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Druk 3D – technologia przyszłości

Szczegóły
Kategoria: Społeczeństwo sieci
Opublikowano: 30 marzec 2014

Drukarki 3D pozwalają wyprodukować rzeczy dostosowane do indywidualnych potrzeb. Najbardziej spektakularnym przykładem jest przeszczepienie implantu dużego fragmentu czaszki wydrukowanego w 3D.

Na czym polega druk 3D? W druku dwuwymiarowym toner lub tusz jest nakładany na papier. Przy druku 3D jakiś rodzaj tworzywa sztucznego jest układany w przestrzeni trójwymiarowej. Można więc wydrukować przedmiot o dowolnym kształcie.

Ten wynalazek może mieć bardzo ważne skutki ekonomiczne:

1. Możliwość dostosowanej do potrzeb produkcji w pobliżu miejsca zakupu / wykorzystania.

2. Dalszą „dematerializację” przemysłu. Kupować będzie się przede wszystkim projekt (plik) oraz surowiec. Zakupiony przedmiot wykonamy samodzielnie.

3. Odwrócenie tendencji globalizacji. Duże korporacje światowe stracą powoli przewagę konkurencyjną związaną ze sprawną logistyką oraz tanią siłą roboczą. Większość przedmiotów będzie produkowana lokalnie. Chiny mogą stracić pozycję fabryki świata.

4. Osłabienie tendencji unifikacji. Kreatywność zyska nowy wymiar: możliwość tworzenia przedmiotów o jakich się tylko zamarzy. To także wzmocni lokalny biznes.

Nie brak osób, które wręcz uważają, że drukarki 3D zapoczątkują nową rewolucję naukowo techniczną (np. Chris Anderson, redaktor naczelny magazynu „Wired”).

Na razie drukarki takie są stosunkowo drogie (najtańsze modele w okolicy 6 tys zł). Ale ich ceny stale spadają. Nie ulega wątpliwości, że ten rynek będzie się dynamicznie rozwijał. Także w Polsce istnieją firmy produkujące takie drukarki (np. Zortrax).

 

Euro: nie wierzcie profesorom!

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 30 marzec 2014

 W strefie euro mamy do czynienia z ciężkim kryzysem. Jedynym sensownym wyjściem, jaki dostrzegają w tej sytuacji uczone głowy, jest powrót do walut narodowych.

Papier wszystko przyjmie. Jednak aby traktować takie propozycje poważnie, potrzebne byłyby przynajmniej najważniejsze parametry algorytmu zmiany. Ot choćby odpowiedź na pytanie jak odtworzyć krajowe rezerwy walutowe? Albo - co zrobić z milionami podpisanych w euro kontraktów?

Najważniejsze jest jednak coś innego. Taka zmiana nie stanowi w najmniejszym stopniu odejścia od zasad monetaryzmu, który jest praźródłem globalnych problemów finansowych.

Istnieje rozwiązanie, które wydaje się dużo bardziej sensowne. Euro było pomyślane jako uniwersalny projekt polityczny, który miałby wielki sens, gdyby gospodarki państw były w miarę do siebie podobne. Zamiast rezygnować całkowicie z euro, należy więc zrezygnować z jednej z zaprojektowanych jego cech – uniwersalności. Nie chodzi przy tym o uniwersalność w sensie wymienialności, ale funkcji, jakie ta waluta pełni. Taka zmiana jest bardzo prosta. Wystarczy dopuścić do obiegu alternatywne waluty lokalne. To one przejęłyby role, które uniwersalna waluta spełnić nie jest w stanie: umożliwienie swobodnej wymiany i maksymalnego wykorzystania lokalnych mocy produkcyjnych.

 

Ilustracja pochodzi z artykułu, z
którym polemizujemy.  Autor: Chris Van Es/NewsArt.com

Semantyczne problemy z lewactwem

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 30 marzec 2014

Ciepło się zrobiło to i lewactwo - wyłazi ze swych nor na ulice. Na czele Jan Hartman. Profesor UJ (gratulujemy uczelni uczonego), mason i żyd-ateista. Czy w przypadku żydów ateizm nie jest równoznaczny z utratą narodowej tożsamości? Może więc należałoby go określić jako "były żyd - obecnie ateista"? Choć to dalej nie wydaje się poprawne. Jeśli ateista, to ktoś uznający za prawdę zdanie "Bóg nie istnieje", to zasadne jest pytanie o czym / o kim on w tym zdaniu mówi? Jakie jest znaczenie słowa "Bóg" w wypowiedzi ateisty? Próba usunięcia tego problemu prowadzi do stwierdzenia, że żaden spośród istniejących - według ateisty - bytów nie jest Bogiem o którym można przeczytać w Biblii. Przez analogię mieszkaniec północnej Afryki mógłby uznać śnieg za nie istniejący, bo zna go tylko z opowieści i żaden znany mu byt nie jest śniegiem. Tyle ża Afrykańczyk ma możliwość (teoretyczną) sprawdzenia tego. Ateista musi uwierzyć, że jego uniwersum obejmuje wszystkie możliwe byty. A jeśli ma się oprzeć na wierze (przeświadczeniu) - to staje się agnostykiem. Mówiąc o sobie "ateista" zazwyczaj bełkocze bez sensu (używa zdań pozbawionych znaczenia).

A więc poprawne  określenie Hartmana powinno brzmieć: mason i były żyd bełkoczący, że jest ateistą.

Zdrajca Norwid

Szczegóły
Kategoria: Filozoficznie
Opublikowano: 30 marzec 2014

Bo piękno na to jest, by zachwycało
Do pracy - praca, by się zmartwychwstało.

Powyższe słowa Poety (Promethidion) wyrażają personalistyczną wizję społeczeństwa. Kształtowały one między innymi poglądy Karola Wojtyły, dla którego Norwid był prekursorem Soboru Watykańskiego II1. Pod koniec życia Jan Paweł II wyznał nawet, że słowa Poety odcisnęły swe piętno na społecznym (a więc najważniejszym) wymiarze jego pontyfikatu.

Współczesna Polska nie pamięta o Norwidzie. Żyje on wyłącznie w podręcznikach i nie ma w tym przypadku.

Czytaj więcej: Zdrajca Norwid

Radość z rzeczy drobnych.

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 29 marzec 2014

Doszliśmy do tego, że gdy przedstawiciel Polski na forum międzynarodowym jasno reprezentuje interesy Polaków, mamy powody do nadzwyczajnej radości. Zapewne niewiele z tego wynika, ale mimo wszystko – dobra i ta odrobina satysfakcji. Taką satysfakcję może nam dać na przykład ostatnie wystąpienie polskiego negocjatora klimatycznego:

„Jesteśmy krytykowani za to, że mamy kopalnie i używamy węgla, ale w 2012 i 2013 roku emisja w Polsce spadała o ponad 1 proc.” - powiedział w trakcie piątkowej konferencji Chruszczow. Dodał, że w analogicznym okresie u naszych zachodnich sąsiadów emisje gazów cieplarnianych rosły mniej więcej o 1,5 proc. rocznie. "1,5 proc. to 12 mln ton (CO2 - PAP); w 2013 roku było to o dwadzieścia parę mln ton więcej niż w 2011 roku".

Na dodatek polska redukcja jest osiągana przy wzroście PKB. W ciągu ostatnich 20 lat, głównie dzięki zwiększeniu efektywności energetycznej, przy zmniejszeniu emisji o ponad 30 proc. nasze PKB wzrosło o ponad 200 proc.

 for PAP/EPA

  1. Polska transformacja: między Ukrainą i Niemcami.
  2. Niemieckie dwójmyślenie
  3. Boże chroń Ukraińców przed przyjaciółmi ... z Polski.
  4. Światu najbardziej zagraża brak prawdy
  5. TTIP: dzięki manipulatorom i w obronie ich pozycji

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Listy do Episkopatu

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 366 z 518

  • 361
  • 362
  • 363
  • 364
  • 365
  • 366
  • 367
  • 368
  • 369
  • 370

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net