A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Czas umierania
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Jak kształtowały się żydowskie nazwiska

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 09 styczeń 2014

Ciekawy artykuł dotyczący przyjmowania nazwisk przez żydów publikuje www.businessinsider.com. Przyjmowanie nazwisk w Europie było jednym z elementów kształtowania nowoczesnych państw narodowych. Żydzi aż do końca XVIII wieku podtrzymywali tradycję używania tylko imion – na zasadzie „Mojżesz syn Mendla” albo „Sara córka Rebeki”. Proces przyjmowania nazwisk wymusiły władze w celu opodatkowania, ewidencji i edukacji.

 

Przyjmowanie nazwisk przebiegało według różnych schematów. Na przykład żydzi w krajach słowiańskich często dodawali do tradycyjnych form końcówkę „son” i tak z „syna Mendela” powstawał Mendelson („son of Mendel”). Zdarzało się też, że podstawą nazwiska były określenia z języków kraju zamieszkania (np. od nazw zawodów lub zwierząt jak „Sokołowski” od sokoła).

 

Później stało się to podstawą do sformułowania jednego z argumentów antysemitów: dowodem spisku ma być ukrywanie tożsamości pod obcymi nazwiskami.

 

Na kłopoty PO - prezes Kaczyński

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 09 styczeń 2014

W ubiegłym tygodniu Donald Tusk obiecał, że we wtorek obieca nam jeszcze więcej (prezentując Wielki Plan).

Ale plan musiał ulec zmianie (ostatecznie prezentacja nastąpiła w środę), bo pojawiła się okazja, by "zapunktować". Premier Wielkiej Brytanii znów zaatakował imigrantów.

Zamiast planowania planów, Tusk znów wyskoczył z oskarżeniami wobec PiS. To niebywałe, ale ta prymitywna strategia PO nadal działa bez pudła!

Ale po kolei.

Najpierw "minister Twitter" dał odpór na Twitterze. Potem zaczęła się medialna wrzawa, na fali której następny rządowy geniusz wezwał PiS, by opuścili frakcję PE w której "w której są też przedstawiciele partii brytyjskiego premiera Davida Camerona".  Ukoronowaniem tej absurdalnej akcji była konferencja Tuska, na której "wyjaśnił, że frakcja w Parlamencie Europejskim, której częścią jest PiS, z reguły zajmuje takie stanowisko, które jest wbrew polskim interesom".

Reakcja była szybka i łatwa do przewidzenia.

"Chciałem powiedzieć o atakach na nas - co jest dowodem niebywałej hipokryzji Tuska i innych polityków PO, która jest w EPP, gdzie siłą największą są Niemcy" mówi genialny polityk i jedyna nadzieja prawicy.

Była okazja do podtrzymania antypisowskich histerii, to trudno było nie skorzystać! Zwłaszcza wobec faktu, że większość polskiej prasy jest kontrolowana przez niemieckich wydawców.

Gdyby w miejscu Kaczyńskiego był ktoś mniej genialny, zrobiłby rzecznikiem prasowym Jana Pietrzaka, który śmiałby się do rozpuku z polityki "drużyny Tuska" (bo obiektywnie rzecz biorąc ten "Gang Olsena" jest niewymownie śmieszny). Nie trzeba nic więcej.... Tak samo jak Tusk nie potrzebuje niczego więcej by powstrzymać niekorzystne zmiany w sondażach, poza waleniem w PiS jak w bęben....

Gdzie najlepiej się żyje?

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 08 styczeń 2014

W najnowszym rankingu najdroższych miast Warszawa plasuje się na 140 miejscu (na 191 sklasyfikowanych). Droższe życie jest m.in. w Rydze, Instambule, Atenach, Zagrzebiu i kilku miastach rosyjskich. Ciekawe jest porównanie kosztów z indeksem jakości życia w poszczególnych krajach. W USA i państwach północy Europy jest drogo, ale w zamian jakość życia jest bardzo dobra. Zwycięża jednak Australia, podczas gdy Sydney zajmuje dopiero 11 miejsce wśród najdroższych miast. Polska szczególnie słabo wygląda pod względem dochodów.

Negocjacje UE-USA a sprawa Polska

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 08 styczeń 2014

W „Rzeczpospolitej” artykuł Łukasza Pokrywki „Umowa USA-UE to szansa dla Polski”. Treść niezbyt pasująca do tytułu.  Ewentualne korzyści są bowiem wątpliwe, a straty wielce prawdopodobne Niewątpliwie motoryzacja – największa lokomotywa naszego eksportu – będzie narażona na nierówną walkę z subsydiowaną konkurencją z USA. W dodatku polskie firmy są z reguły częściami międzynarodowych koncernów, dla których decyzja o – na przykład – wyprowadzeniu z Polski fabryki ze względu na wzrost kosztów pracy lub energii elektrycznej nie będzie problemem. Ta ostatnia zmienna jest szczególnie istotna, możemy zaobserwować bowiem ogromne dysproporcje w kosztach energii po obu stronach Atlantyku. Ceny energii elektrycznej zarówno dla przemysłu, jak i dla gospodarstw domowych są w Polsce o 70 proc. wyższe niż w USA. Nasze energochłonne przemysły: maszynowy, chemiczny i papierniczy, borykają się też z nieproporcjonalnie wysoką ceną gazu ziemnego. W porównaniu z USA koszty te są wyższe aż o 119 proc.!

A gdzie te korzyści?

W Niemczech! Serio (kto nie wierzy, niech czyta).

Gdyby tekst miał być żartem, za najlepszy dowcip należałoby uznać to: „Priorytetem dla polskiej dyplomacji gospodarczej powinno być oddziaływanie różnymi kanałami na proces negocjacji tak, aby polscy przedsiębiorcy mogli skorzystać na TTIP, a czynniki ryzyka dla wrażliwych sektorów były ograniczone”.

Ciekawe jest także to, że autor uważa, że trudno wskazać wrażliwe z punktu widzenia Polski tematy. Ciekawe na przykład, czy jeszcze ktoś poza nim uważa, że te negocjacje nie będą kolejną próbą przeforsowania amerykańskich uregulowań dotyczących praw autorskich?

Wyszukiwanie kontekstowe jednym z głównych trendów rozwoju IT

Szczegóły
Kategoria: Społeczeństwo sieci
Opublikowano: 08 styczeń 2014

Nad kontekstowym wyszukiwaniem informacji pracują najwięksi gracze w tym biznesie: Google, Microsoft (Bing), Apple i Facebook.

Takie wyszukiwanie powinno uwzględniać semantykę zapytania, a nie jedynie jego treść. Jeśli więc szukasz „apple”, to wyszukiwarka powinna się zorientować, czy chodzi ci o jabłka, czy firmę Apple. Najlepsze produkty tego typu mogą zagrozić nawet dominacji Google. Nic więc dziwnego, że gdy tylko pojawiła się na rynku interesująca aplikacja funkcjonująca zgodnie z kontekstowym paradygmatem (Aviate), znalazła nabywcę. Została nią firma Yahoo.

Nie jest to pierwszy tak spektakularny zakup Yahoo. Niedawno firma „kupiła” za $30mln 15 letniego Brytyjczyka wraz z jego algorytmami.

  1. Azjatycka recepta na sukces
  2. Atak zimy w Ameryce
  3. eWUŚ
  4. Strefa euro: z optymizmem w rok 2014
  5. Bitcoiny wyginą jak dinozaury?

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Czas umierania

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 418 z 516

  • 413
  • 414
  • 415
  • 416
  • 417
  • 418
  • 419
  • 420
  • 421
  • 422

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net