- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Wiele wskazuje na to, że rok 2014 może być w strefie euro rokiem wychodzenia z kryzysu. W Hiszpanii, Włoszech i Portugalii recesja się kończy. Wkrótce w Grecji może być podobnie. Zanosi się więc na to, że strefa euro przetrwa swój pierwszy kryzys – wbrew wróżbom Miltona Friedmana z roku 1999. Dodane w cytowanym artykule stwierdzenie „w przypadku braku elastycznej waluty, konkurencyjność można odzyskać tylko poprzez realnego dostosowania gospodarczego, takich jak redukcja pracy i płacy” może być niestety prawdziwe, ale nie wydaje się mieć cokolwiek wspólnego z Friedmanem (vide „Milton Friedman and the Euro”), który miał cechy socjopaty.
Wśród zagrożeń dla strefy euro w roku 2014, jakie wylicza businessinsider.com dominują kwestie inne niż „dopasowanie”. Wybory do PE mogą sprawić przesunięcie w kierunku eurosceptycyzmu. Zaangażowanie Niemiec w obronę strefy może wymagać ponownej akceptacji przez Niemiecki Trybunał Konstytucyjny. Może dojść do kryzysu politycznego w Grecji zmęczonej „zaciskaniem pasa”. A wreszcie – może wystąpić deflacja.
Jednak mimo wszystko „ostrożny optymizm” jest uzasadniony.
Kwestią, której amerykańscy dziennikarze nie poruszają (gdyż dotyczy całej UE, a nie tylko strefy euro) jest konflikt interesów między Wielką Brytanią a resztą kontynentu pod wodzą Niemiec. Jeśli Europa ma zbudować trwały ład gospodarczy, to musi wybrać między anglosaskim neoliberalizmem, a „kapitalizmem nadreńskim”.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Tak uważa publicysta Bloomberga Stephen Mihm (Bitcoin Is a High-Tech Dinosaur Soon to Be Extinct). Dlaczego? Bo to w istocie prywatna waluta różniąca się od znanych w przeszłości tego typu walut tylko rozwiązaniami technicznymi. Tak jak dawne waluty wyginęły wskutek monopolizacji, tak zginie bitcoin. Wiara w to, że światowe rządy pozwolą, aby bezpaństwowa waluta pozbawiła ich monopolu to „niedorzeczna fantazja”
Pytanie jednak, czy działania władz mogą być skuteczne. Bez wątpienia waluty anonimowe (takie jak bitcoin) mogą zostać administracyjnie zakazane pod pretekstem ułatwiania przestępczości. Jeśli jednak pojawi się pieniądz kryptograficzny pozbawiony tej wady, jego zakazanie byłoby w gruncie rzeczy ograniczeniem wolności gospodarczej na skalę nie znaną w kapitalizmie.
Tymczasem pojawiają się naśladowcy bitcoina (wkrótce wystartuje kolejna - „coinye west”).
- Szczegóły
- Kategoria: Polemiki
Zawsze, gdy widzę jakiś kontrowersyjny (delikatnie mówiąc) wytwór naszych „autorytetów”, zastanawiam się nad motywacją autorów. Czy to świadoma manipulacja, czy też zwykła głupota. W przypadku socjologów z UW mam od dawna wyrobioną opinię, więc nie muszę się nad tym zastanawiać. List, jaki ci „uczeni” napisali do biskupów, jest jasnym świadectwem ich dysfunkcyjności intelektualnej.
- Szczegóły
- Kategoria: otwarta edukacja
Zapraszamy do zapoznania się z kursem e-learningowym poświęconym społecznej gospodarce rynkowej. Zapraszamy do pierwszej części kursu.
- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
W ramach akcji „Fuck Realpolitik”, artyści „świadomi społecznie” piszą listy do Brukseli. Ich słuszny gniew i oburzenie wzbudza Białoruś, na której doliczono się 11 więźniów politycznych, a na dodatek „Według danych ONZ od 2010 do 2012 roku wykonano na Białorusi pięć wyroków śmierci”. Dla porównania w będących na drugim krańcu skali wolności Stanach Zjednoczonych wykonano w tym czasie 124 wyroki śmierci. Ilości więźniów politycznych nie da się natomiast w tym kraju policzyć, bo wzorem ZSRR stosuje się psychuszki dla wrogów ustroju.