A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Czy sztuczna inteligencja ma charakter?

Szczegóły
Kategoria: Teoria spisku
Opublikowano: 27 listopad 2025

Oczywiście AI nie ma świadomości ani związanej z nią autorefleksji. „Posiadanie charakteru” może więc być związane wyłącznie z kształtowaniem algorytmów pod wpływem przetwarzanych danych lub modyfikacji dokonywanych przez twórców. Obserwowane „uczłowieczanie” dialogu przez LLM bywa czasem irytujące, ale jest w sumie nieszkodliwe. Przynajmniej na razie. Kształtowany obecnie „charakter” może sprawić, że AI realnie przejmie władzę nad światem. Nie poprzez przemoc (jak w filmach S-F), ale poprzez moderowanie treści i kształtowaniem ram dopuszczalnej debaty publicznej.

Dla przykładu zapytałem uchodzący za najbardziej politycznie niepoprawny LLM Grok o alternatywną teorię dotyczącą historii Krymu (opisanej tutaj: https://argumenty.net/1497).

Odpowiedź koncentrowała się na udowadnianiu, że jest to teoria spiskowa.

Czytaj więcej: Czy sztuczna inteligencja ma charakter?

Klmatyzm i wolta Billa Gatesa

Szczegóły
Kategoria: Godne społeczeństwo
Opublikowano: 25 listopad 2025

Klimatyści odkryli, że Bill Gates nie jest idiotą!!!! To naprawdę niebywałe odkrycie – zważywszy na ich możliwości.

Ponieważ moja rodzina nie za bardzo chce wierzyć na słowo w dobre wieści, szukałem potwierdzenia, że Bill G. powiedział, to co powiedział. I tak trafiłem na stronę klimatystów ( https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/co-wlasciwie-napisal-o-zmianie-klimatu-bill-gates ). Dowiedziałem się, że Bill wcale nie odwołał globalnego ocipienia, tylko napisał, że „zmiana klimatu to poważny problem, ale nie przyniesie końca cywilizacji”. A co zdaniem klimatystów miał napisać, by uznać, że „globcio”przestało dla niego być dobrym interesem? Że teraz to on będzie podgrzewał atmosferę, bo lubi ciepło? Jako człek inteligentny musiał swoją woltę wykonać w sposób wiarygodny. Przynajmniej na tyle, by klimatyści nie zaczęli go gnębić.

Dajmy jednak spokój patologiom, a zastanówmy się, co też skłoniło Billa do tego niebywałego kroku. Na pewno zmiana klimatu politycznego po zwycięstwie Trumpa ma znaczenie. Czy jednak nie dałoby się go przeczekać, jak poprzedniego 4-ro lecia? Nie tym razem. Ludzie są za bardzo wkurzeni i za bardzo świadomi tego, co się dzieje. Ani Trump w USA, ani Nawrocki w Polsce nie są jakąś tymczasową anomalią. Z drugiej strony są zbyt słabi, by dokonać gwałtownej reorientacji polityki. To są jednak pierwsze oznaki fali normalności, której nie da się już zatrzymać. Skąd to wiemy? Bo już ćwiczyliśmy w Polsce to samo. Od „Potęgi smaku” Herberta do upadku komuny nie minęło nawet 10 lat. Retoryka globalistów jest zaiste „aż nazbyt parciana”. Bill to widzi i przewiduje. No i nie chce być tym, który ostatni powie „sztandar wyprowadzić”.

Czytaj więcej: Klmatyzm i wolta Billa Gatesa

KSeF – narzędzie opresyjnego państwa

Szczegóły
Kategoria: Przedsiębiorczość
Opublikowano: 28 listopad 2025

Gdyby chcieć znaleźć jakiś jeden wspólny element rządów w Polsce ostatnich 50 lat, to bez wątpienia byłaby to tak zwana „arogancja władzy”. Jej najbardziej skrajną formą jest kpina z atakowanych przez państwo osób. Starsi ludzie pamiętają niejakiego Jerzego Urbana, który kpił sobie z osób, którym opresyjna władza łamała życie. Potem był premier Rakowski, który z podwiniętymi rękawami kpił z oburzonych stoczniowców. Już na skraju komuny tenże Rakowski doprowadził do likwidacji znienawidzonej stoczni. Potem były kpiny Balcerowicza (począwszy od jego „życie udane a nie udawane”), Belki (według którego dr Kulczyk miał uprzywilejowaną pozycję, bo to sympatyczny człowiek), Cimoszewicza („trzeba się było ubezpieczyć”). W historii najnowszej mieliśmy Komorowskiego („wygrajcie najpierw wybory”), czy Joannę Lichocką z jej środkowym palcem. Z kpinami Tuska i jego ludzi mamy do czynienia na co dzień - więc nie ma sensu się nad nimi rozwodzić. Warto natomiast wrócić do wyczynów premiera Morawieckiego, który kpił, że państwo ma być silne dla silnych a słabe dla słabych. Zaraz potem zabrał się za przygotowywanie opresyjnego systemu, jakiego nawet w Chinach nie ma. I tak powstał KSeF.

Najbardziej przykra jest inna reguła, która sprawdza się po 1989 roku. Jeśli coś jest szczególnie drażliwego dla społeczeństwa, to najlepiej zrobić to rękami „patriotycznej prawicy”. Ktoś o skłonnościach do teorii spiskowych mógłby rzec, że to naturalna metoda neutralizacji najbardziej zaangażowanego oponenta. Nie można wdawać się z takim w polemikę, bo bywa zacietrzewiony i często dobrze zorientowany. Najlepiej docenić jego zaangażowanie, a potem przekonać go, że sprawy są bardziej złożone. W ten sposób „prawica” przeprowadziła „złodziejską prywatyzację” i wsparła kapitał kolonizujący Polskę. To prawica przygotowała też totalitarne zasady, które obecnie są wdrażane. Jan Paweł II, którego autorytetem tak chętnie oni się posługują pisał „Należy koniecznie napiętnować istnienie mechanizmów [...], które chociaż są kierowane wolą ludzi, działają w sposób jakby automatyczny, umacniają stan bogactwa jednych i ubóstwa drugich”. Doskonała charakterystyka systemu KSeF.

Czytaj więcej: KSeF – narzędzie opresyjnego państwa

Autorytet nauki

Szczegóły
Kategoria: Dialogi z AI
Opublikowano: 27 listopad 2025

Zapytałem ChatGPT o autorytet nauki. Najciekawsze pytanie w tym dialogu: „Dlaczego w swoim wyjaśnieniu posługujesz się manipulacjami typowymi dla niekonstruktywnych sporów internetowych. Ja napisałem, że książka zawiera bzdury na temat wpływu dżumy na rozwój Polski, a ty wyjaśniasz, że książka nie jest "bzdurą". Wydawać by się mogło, że algorytmy AI mogą się mylić co do faktów (kwestia źródeł), ale nie powinny stosować erystyki!?”. Interesujące jest to, że takie pytanie w realnej dyskusji jest odbierane defensywnie i nierzadko zamyka możliwość kontynuowania merytorycznego sporu. Strategia LLM jest inna: oparta na wyjaśnianiu skąd wziął się ten błąd. https://chatgpt.com/share/6928a7bc-76c4-8013-b310-80dc7a3702a2

Czytaj więcej: Autorytet nauki

Tusk idzie na wojnę!

Szczegóły
Kategoria: Wojna polsko-polska
Opublikowano: 24 listopad 2025

Czy Donald Tusk to jest dla Polski „dopust boży”? Nasze winy są aż tak wielkie? Zasłużyliśmy na to? Wiem, że to staromodne myślenie – nawet dla osób przekonanych o bezpośrednim wpływie Jahwe na nasz los. Moja staroświecka Babcia była przekonana, że Bóg dopuścił do II Wojny Światowej z powodu panującej rozwiązłości i zepsucia. Ja mam trochę inne spojrzenie na rzeczywistość i inaczej rozumiem logikę dziejów. Bliżej mi do metafizyki wspólnoty Andrzeja Grzegorczyka. Sądzę, że tak jak przestaliśmy poszukiwać tchnienia bożego w wytworach techniki, tak powinniśmy zaprzestać obwiniać Boga, za skutki naszych (jako ludzkości) działań. To wcale nie prowadzi do odrzucenia religii. Nie chcę (ani nie mam ochoty) popełniać błędu uczonych z okresu Oświecenia, którzy po opanowaniu podstaw mechaniki uznali, że rozumieją lub mogą zrozumieć wszystkie mechanizmy światem rządzące. Niezależnie od religijnych znaczeń, obraz drzewa wiedzy w biblijnym raju uważam za idealną metaforę ludzkiej pychy, która działa destrukcyjnie.

Odwrotnością pychy jest postawa modlitewna. Popularny biblista i teolog Marcin Majewski na pytanie o to, co nam daje religia odparł, że przede wszystkim nadzieję. Może w sferze prywatnej tak. Jednak patrząc z perspektywy wspólnoty, chrześcijaństwo broni nas przed autodestrukcją. Nawet nie chodzi o moralność, ale właśnie o pokorę. Działać skutecznie można tylko z takim nastawieniem o jakim mówił Ignacy Loyola: ”módl się tak, jakby wszystko zależało od Boga, a działaj, jakby wszystko zależało tylko od ciebie”.

Powyższe refleksje nie prowadzą do unieważnienia postawionych na wstępie pytań, ale pozwalają lepiej zrozumieć sytuację. To okoliczności sprawiają, że osobniki z pewnym potencjałem destrukcji mogą go rozwinąć. Jest takie powiedzenie: okazja czyni złodzieja. Jednak większość ludzi nie reaguje w ten sposób na okazję. Doświadczyłem tego 1 listopada, gdy koło samochodu zaparkowanego przy cmentarzu wypadły mi kluczyki. Doskonała okazja: samochód i kluczyki do niego. Nikt nie skorzystał (przez około 20 minut). Donald Tusk skorzystał.

Czytaj więcej: Tusk idzie na wojnę!

  1. Siła spadających sondaży
  2. Co łączy kart. Grzegorza Rysia z ks. Józefem Tishnerem i abp. Józefem Życińskim
  3. Listy do episkopatu - synod
  4. Personalizm w działaniu: między ideałem a mądrością
  5. W jaki sposób SAFE zwiększa nasze bezpieczeństwo?

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 516 z 519

  • 510
  • 511
  • 512
  • 513
  • 514
  • 515
  • 516
  • 517
  • 518
  • 519

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net