- Szczegóły
- Kategoria: Polemiki
Zawsze, gdy widzę jakiś kontrowersyjny (delikatnie mówiąc) wytwór naszych „autorytetów”, zastanawiam się nad motywacją autorów. Czy to świadoma manipulacja, czy też zwykła głupota. W przypadku socjologów z UW mam od dawna wyrobioną opinię, więc nie muszę się nad tym zastanawiać. List, jaki ci „uczeni” napisali do biskupów, jest jasnym świadectwem ich dysfunkcyjności intelektualnej.
- Szczegóły
- Kategoria: Polskie drogi
O potrzebie racjonalizmu
W każdym działaniu w sferze publicznej niezbędne jest poszanowanie dla prawdy. Dla demokratycznych społeczeństw kręgu cywilizacji europejskiej oznacza to akceptację faktów oraz poszanowanie zasad logiki. Kłamstwo prowadzi do zniewolenia, gdyż argument siły zastępuje siłę argumentów zbudowanych przy pomocy logicznego wnioskowania, opartego na faktach.
Świat wartości
Wielkim osiągnięciem XX wieku było ujawnienie ograniczoności metody naukowej. Okazuje się, że każda teoria naukowa ma ograniczone zastosowanie. Wykraczając poza świat nauki nadal możemy myśleć logicznie, ale w miejsce faktów empirycznych pojawiają się reguły oparte na wartościach (aksjologia)1. Wbrew często spotykanym przekonaniom, aksjologia nie jest sprawą prywatną. Mało tego: to właśnie ona stanowi o tożsamości narodów. Zasady tolerancji każą nam pozostawić każdemu swobodę co do źródeł z jakich czerpie swe przekonania. Jednak nie można ich rozciągać na całkowitą swobodę wyboru tych przekonań. Społeczeństwa mają prawo wymagać, aby pewne reguły były poszanowane. Przykładem takiej niekwestionowanej reguły jest w UE poszanowanie życia (choć pojawiają się spory co do jego interpretacji w przypadku eutanazji i aborcji).
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Równocześnie ukazały się dwa diametralnie różne teksty oceniający ostatnie 25 lat naszej historii.
Janusz Lewandowski uważa, że „to było najlepsze 25 lat od pięciu wieków”. Tymczasem portal wGospodarce, relacjonując esej Krzysztofa Lachowskiego pyta: Kiedy wreszcie polscy neoliberałowie przyznają się, że realizowana przez nich transformacja ustrojowa zakończyła klapą? Że jej efektem jest coraz większa polaryzacja materialna i społeczna społeczeństwa, utrwalanie się obszarów biedy i wszelkich patologii, także w wymiarze moralnym?
Na dodatek – tego samego dnia – młody tenisista Jerzy Janowicz dał wyraz swojej frustracji słowami: „Jesteśmy krajem, w którym nie ma żadnych perspektyw, czy to w sporcie, w biznesie czy w życiu prywatnym. Studenci studiują tylko po to, żeby z tego kraju wyjechać”.
- Szczegóły
- Kategoria: Filozoficznie
To nieprawda, że społeczeństwa i narody nie mają cech charakterystycznych. Pewne wartości są w społeczeństwie pielęgnowane i przekazywane z pokolenia na pokolenie. Na przykład Anglosasi pielęgnują w sobie poczucie wyższości i to determinuje ich stosunek do świata. Z pewnością niektórzy z nich są nawet zakompleksieni. Jednak to ludzie butni i aroganccy są tam promowani i zdobywają władzę.
Z kolei o mieszkańcach „kraju nad Wisłą” nie bez przyczyny mówi się, że mają rzewną „słowiańską duszę”, oraz - że deklarują przywiązanie do katolicyzmu. Ta druga cecha jest już zresztą trochę nieaktualna, gdyż teraz naród zamiast miłować bliźnich, kocha nienawidzić „ruskich” i być jak „Charlie Hebdo”.
Jeśli ktoś sądzi, że zmierzam do wytykania swoim rodakom zdradę ideałów, to się głęboko myli. Po pierwsze bowiem porzucanie ideałów to pewien proces, który musi potrwać, a po drugie to odrzucenie dziedzictwa jest jedynie wstępem (choć zapewne też warunkiem koniecznym) do prawdziwej zdrady. Nie takiej powstałej wskutek strachu lub zwiedzenia podstępem (nie będzie tu mowy o żadnych „Bolkach” ani o agentach wpływu). Prawdziwa zdrada, to w pełni świadoma „zdrada stanu” . Tylko taka zdrada może bowiem zawsze liczyć na zrozumienie Polaków. Przynajmniej od czasów Stanisława Augusta Poniatowskiego, masona sprzedawczyka i męskiej dziwki na usługach carycy. Chyba każdy Polak zaliczył już w podstawówce ćwiczenie przyswajania jego zdrady (bo to postać co najwyżej „tragiczna” i „kontrowersyjna”). Gdy nasza historia zatoczyła koło i ćwiczyliśmy „kontrowersyjność” innego zdrajcy - generała Jaruzelskiego, Jarosław Marek Rymkiewicz napisał książkę pod tytułem „Wieszanie” opisującą próbę odrzucenia naszej narodowej tolerancji dla zdrajców w czasie Insurekcji Kościuszkowskiej. Próbę niestety nie udaną.
- Szczegóły
- Kategoria: Polemiki
Programy telewizji MaxTV zyskują coraz większy oddźwięk. Profesjonalnie wykonane, ciekawe i dynamiczne. Polski dziennikarz mieszkający w USA prezentuje punkt widzenia konserwatywnej Ameryki.
1. W ostatnim odcinku dużo czasu poświęcił on Januszowie Korwinowi-Mikke, a w szczególności manipulacjom telewizji TVN na temat tego polityka.