A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Ku monetarnej suwerenności

Szczegóły
Kategoria: Polskie drogi
Opublikowano: 04 czerwiec 2015

Ukazało się polskie tłumaczenie raportu „REFORMA MONETARNA. Lepszy system monetarny dla Islandii” autorstwa Frosti Sigurjónssona. Tłumaczenie wykonał Krzysztof Lewandowski z fundacji Jesteśmy zmianą. To bez wątpienia jeden z najważniejszych tekstów w historii, dlatego należą się wielkie podziękowania fundacji i tłumaczowi za tak szybkie udostępnienie go po polsku.

Głównym postulatem płynącym z tego raportu jest pozbawienie banków możliwości kreacji pieniądza poprzez zakaz akcji kredytowej w oparciu o kapitał zgromadzony na rachunkach bieżących.

W Polsce taka działalność jest głównym czynnikiem kreacji pieniądza (M1). Budzi to wątpliwości natury konstytucyjnej, która ustala monopol NBP na tego typu działalność (art 227 i 220).

Jednak w prawie bankowym wyłączność na emisję pieniądz została ograniczona do „emisji znaków pieniężnych” (zob.: http://jn.org.pl/jar-wadliwa-interpretacja-konstytucji-rzeczypospolitej-polskiej-zawarta-w-ustawie-o-nbp-oraz-jej-sprostowanie/ ). To nie jest wprost sprzeczne z konstytucją, ale brak jasnego zapisu, że NBP powierza te działania bankom komercyjnym powoduje, że mamy do czynienia z manipulacją w stylu „lub czasopisma”.

W UE podnoszone są głosy, że należy zrezygnować z pieniądza gotówkowego.

W tej sytuacji prawo NBP zostałoby zredukowane do zera.

Brak takich jasnych regulacji nie jest przypadkowy. Otwiera się bowiem pole na działanie międzynarodowego systemu monetarnego z ich regulacjami.

 

Korupcja w Polsce

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 30 grudzień 2013

Amerykańska organizacja Global Financial Integrity (GFI) opublikowała raport na temat korupcji w krajach rozwijających się. Wśród najgorszych 25 państw jest tylko jedno z UE – Polska (18 miejsce). Poziom przestępczości i korupcji u nas oszacowano na kwotę średnio US$4.94 mld rocznie wartość skumulowana za 10 lat ($49.39 miliardów). Dla zajmującej drugie miejsce (po Chinach) Rosji jest to odpowiednio US$88.1 mld oraz $880.96 mld.

Dane te znajdują potwierdzenie w badaniach Ernst & Young.

 

Fragment komentarza na ten temat z portalu wgospodarce.pl: „Mieliśmy być liderem w Unii Europejskiej. No i jesteśmy... w korupcji, i przestępstwach finansowych, w wyniku których Polska tylko w 2011 roku straciła ponad 9 miliardów dolarów”.

Straty o których mowa nie dotyczą samej przestępczości finansowej, ale nielegalnych transferów kapitału z Polski. Najbardziej interesujące są historyczne dane na ten temat. W kolejnych latach wyglądało to następująco:

2002

1,110

2003

1,961

2004

421

2005

787

2006

0

2007

3,302

2008

12,161

2009

10,045

2010

10,462

2011

9,144

Z politycznych wyborów wynika, że Polakom rządy mafii odpowiadają. Nie wiadomo tylko dlaczego później narzekają. Jeszcze ciekawiej wygląda porównanie Polski z sąsiednią Ukrainą, którą niedawno jeden z przedstawicieli rządzącej u nas mafii napiętnował jako kraj przeżarty korupcją. Za rok 2011 marne $2 mld i 45 miejsce (nawet jeśli przeliczymy te wartości w proporcji do PKB wypadamy dużo gorzej).

Ostatnią ciekawostką w tym zestawieniu jest to, że w roku 2011 Rosja wyprzedziła Chiny (w liczbach bezwzględnych) zajmując pierwsze miejsce.

Credo Leszka Balcerowicza

Szczegóły
Kategoria: Monitor gosp. - kredyty we frankach
Opublikowano: 18 styczeń 2015

Victor Orban w listopadzie zmusił banki węgierskie do stworzenia mechanizmu finansowego, umożliwiającego konwersję kredytów hipotecznych w obcej walucie (głównie CHF) na forinty. Zapobiegł w ten sposób skokowemu wzrostowi zadłużenia gospodarstw domowych po nagłej zmianie kursu franka. Wartość tych kredytów to na Węgrzech 3.3 bilionów forintów (12 miliardów USD).

To zostało zrobione w ostatniej chwili i nawet krytycy Orbana (zob. bloomberg.com) gratulują mu niesamowitego wyczucia czasu (choć to się przeciągło trochę bez jego winy - historię zmagań Orbana z bankami i węgierskim SN można znaleźć na przykład tutaj).

Ale jest ktoś, kto w tych konkretnych działaniach Orbana dostrzega samo zło. Jest nim Nikodem Dyzma polskich finansów, tow. Leszek Balcerowicz. Gdyby jeszcze poprzestał on na wyrażeniu odrębnej opinii, nie byłoby to warte zainteresowania. Tym razem jednak jego opinia jest jednocześnie wyznaniem wiary. Zostało powiedziane wprost i bez ogródek, jakie motywy kierują Leszkiem Balcerowiczem. Oto fragment wywiadu dla polskiego radia:

Węgry bardzo straciły w oczach inwestorów zewnętrznych. (…) Całe społeczeństwo straciło, bo odpowiedzialny kraj, odpowiedzialne władze powinny pielęgnować zainteresowanie inwestorów, bo im więcej inwestycji, tym więcej miejsc pracy, tym więcej rozwoju.

Jeszcze raz – dla lemingów:

głównym obiektem troski władz powinni być inwestorzy, których zainteresowanie należy „pielęgnować” - od nich zależy bowiem rozwój kraju

Jeśli ktoś uważa, że to własność i praca obywateli jest źródłem dobrobytu, a priorytetem odpowiedzialnych władz powinno być dobro społeczeństwa, powinien głęboko nad sobą się zastanowić (póki nie zaczną nad nim zastanawiać się inni ;-)).

Czytaj więcej: Credo Leszka Balcerowicza

Polska vs Globcio?

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 30 październik 2013

Rząd USA ogłosił, że będzie w większym stopniu brał pod uwagę kryteria ekologiczne, przy akceptacji finansowanych przez Bank Światowy i inne tego typu organizacje inwestycji energetycznych. Wyjątkiem mają być kraje biedne i rozwijające się, które nie mają alternatywy dla węgla. Polski to raczej nie dotyczy. Bo po pierwsze my bardziej zależymy od UE, niż BŚ, a po drugie „zastaw się a postaw się” (organizacja szczytu klimatycznego w Polsce zakrawa na ucztę ludożerców, organizowaną przez „danie główne”).

Ciekawe, czy któryś z naszych nadzwyczaj rzetelnych naukowców odważy się zapytać, czy czasem nie jest tak, że „ocieplenie skończyło się 15 lat temu”. A przecież argumenty nie są wysane z palca.

 

W sierpniu br. ukazał się artykuł w brytyjskim „Daily Mail”, w którym znalazły się przecieki z przygotowywanego do publikacji raportu IPCC. Główną tezą artykułu jest to, że prognozy klimatologów były całkowicie błędne. Pokazuje to między innymi poniższa ilustracja (kolorowe linie pokazują prognozowany wzrost temperatury, a gruba linia – wynik rzeczywistych pomiarów) :

graphic

 

Rząd Tuska zdaje się trochę trzeźwieć. „Reprezentująca w debacie rząd wiceminister w resorcie ochrony środowiska Beata Jaczewska przyznała, że od 2008 roku rząd Tuska jest w swoistej pułapce klimatycznej.” W przypadku tego rządu nie da się wykluczyć, że to swoiste „stanowisko negocjacyjne” - wszak panuje opinia, że w u Polskich polityków wszystko można kupić. Takie stanowisko może być podbijaniem ceny. Ugodowość na „szczycie” będzie znakiem, że się dogadali.

Jeśli ktoś ma wątpliwości co do tego, że Globcio jest jednym wielkim oszustwem, to powinien zastanowić się dlaczego tak mało miejsca poświęca się kwestii pochłaniania CO2, a tak dużo jego emisji. Może dlatego, że kraje przeznaczone do wydojenia (jak Polska) mają za dużo lasów?

Gazowy gambit Rosji

Szczegóły
Kategoria: Wybór Ukrainy
Opublikowano: 03 maj 2014

Jest rok 2008. W Polsce prezydent Lech Kaczyński w ciągłym sporze z premierem Donaldem Tuskiem. Wicepremierem i ministrem gospodarki jest Waldemar Pawlak. Na Ukrainie sytuacja bardzo podobna. Dwuwładza podzielonych bohaterów „Pomarańczowej Rewolucji. Premierem jest Julia Tymoszenko a prezydentem Wiktor Juszczenko. Ich spór dotyczący głównie relacji ukraińsko-rosyjskich opisał na swoim blogu Andrzej Szcześniak. Według niego negocjowane 2 października 2008 porozumienie było dla Ukrainy korzystne. Jednak te negocjacje wyglądały ze strony Rosjan mniej więcej tak: my wam sprzedajemy gaz po 180 dolarów za 1tys.m3, a wy dostarczyliście broń Gruzji? No to proponujemy cenę „rynkową”, czyli trzykrotnie wyższą. Tymoszenko wyraziła nadzieję, że to nie popsuje wzajemnych relacji, bo cena proponowana przez Gazprom byłaby szokiem dla ukraińskiej gospodarki. Zbliżała się zima, a nie uregulowane należności za gaz groziły wstrzymaniem dostaw.

Tego samego dnia (2X2008) zwolennikom Juszczenki udało się cofnąć ustawy ograniczające jego kompetencje. Zaczęły się oskarżenia Tymoszenko o sprzyjanie Moskwie. Dochodziło do gorszących awantur, których efekty Andrzej Szcześniak podsumowuje następująco: Tuż przed końcem roku, gdy jeden przelew i jedna podróż pani premier do Moskwy oszczędziłaby Europie potężnego kryzysu, wydarzyły się rzeczy, które uniemożliwiły porozumienie. Nagle prezes Naftogazu Oleg Dubina zniknął i odmówił współpracy z premier Tymoszenko. Nie dało się także przelać pieniędzy na konto Gazpromu.

Czytaj więcej: Gazowy gambit Rosji

  1. Dlaczego i w jaki sposób Polska mogłaby pomóc „frankowiczom”.
  2. Trybunał Konstytucyjny: zadanie dla ABW
  3. Edukacja a propaganda
  4. Podatek w godnym społeczeństwie
  5. Wywiad z mamutem

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 5 z 518

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net