A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Czas umierania
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Polska konkurencją dla Chin?

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 14 kwiecień 2015

Czas kampanii wyborczej to czas optymizmu. Nie ma się więc co dziwić doniesieniom w rodzaju: „Polska coraz wiekszą konkurencją dla Chin”. Zawsze można wskazać jakieś kryterium oceny, które poprawi nam samopoczucie. Tym razem mamy się cieszyć z tego, że Polacy zarabiają coraz mniej w zestawieniu z Chińczykami oraz z tego, że nasza waluta jest coraz słabsza.

W 2016 roku koszty pracy w Polsce będą tylko o ok. 67 proc. wyższe od tych w Chinach, podczas gdy w 2002 roku różnica ta wynosiła aż 590 proc.

A jeśli uwzględnimy horrendalne opodatkowanie pracy w Polsce oraz duże regionalne zróżnicowanie zarobków, mamy z czego być dumni: w wielu obszarach Polski zarabia się mniej niż w Chinach!

A na dodatek mamy doskonałych matematyków – zwłaszcza w redakcjach ekonomicznych czasopism. Wedle publikacji „Rzeczpospolitej” Dziś koszty pracy w Polsce są na podobnym poziomie, co w 2003 roku, w przeciwieństwie do Chin, gdzie poszybowały w ostatnich latach w górę i w 2016 r. będą o 40 proc. wyższe w porównaniu z 2008 rokiem.

Skoro dopiero w ostatnich latach ich koszty „poszybowały” o 40%, to bezpiecznie będzie założyć, że od 2002 roku „poszybowały” nie więcej niż dwukrotnie. Tymczasem w roku 2002 godzina pracy Polaka kosztowała tyle, co godzina pracy 59 Chińczyków. Obecnie zaś ta proporcja wynosi jedynie 1: 1,67. Czyli biorąc pod uwagę niezmienność kosztów w Polsce, w Chinach musiał nastąpić 35-cio krotny wzrost tych kosztów (59/1,67). 

Zbieg okoliczności sprawił, że w tym samym numerze gazety pojawiła się informacja o kiepskiej jakości naszej edukacji – szczególnie w zakresie kompetencji matematycznych i komputerowych. Nie ma się więc co czepiać dziennikarzy ekonomicznych – wszakże oni piszą dla absolwentów tychże szkół!

Do pełni obrazu trzeba by dodać jeszcze informację, jaka część dochodu wypracowanego przez Polaka pozostaje w kraju i porównać to z Chinami, które jeszcze niedawno były głównie miejscem lokowania produkcji przez zachodnie firmy. Ale na takie analizy w gazetach pisanych dla niewolników liczyć nie można.

 

na zdjęciu Premier Chin podczas biznesowego forum w Warszawie (źródło).

Czy deoligarchizacja Ukrainy jest możliwa?

Szczegóły
Kategoria: Wybór Ukrainy
Opublikowano: 13 kwiecień 2015

Prezydent Poroszenko zapowiedział walkę z oligarchami. Polscy politycy biorą te zapowiedzi za dobrą monetę. Według Aleksandra Kwaśniewskiego proces deoligarchizacji oznacza zerwanie więzi biznesu i polityki. Nie wiadomo jak miałoby to wyglądać w sytuacji, gdy oligarcha jest prezydentem kraju.

Istnieją zasadne podejrzenia, że obecnie toczy się po prostu walka o nowy podział wpływów: ukraińskie władze zaskarżyły prywatyzację kilku kompanii w 2012 i 2013 roku, między innymi należących do Rinata Achmetowa i Igora Humeniuka [...]. Te kroki mogły być podjęte po to, aby dać niektórym oligarchom, w tym i samemu Poroszence, możliwość ponownego podziału aktywów między sobą.

Także zagraniczna pomoc finansowa nie jest wykorzystywana w sposób w pełni przejrzysty: „Nikt nie wie, co się dzieje na Ukrainie. Jedyne, co wiem na pewno, to to, że niezależnie od tego, jaką sumę nie przekaże jej MFW, rząd ukradnie część. Przynajmniej krążą takie plotki. Wielu ukraińskich biznesmenów ma nadzieje, że sytuacja ustabilizuje się lub próbują dogadać się z lokalnymi władzami”.

Być może więc cała „deoligarchizacja” jest jedynie pustą ideą, która ma z jednej strony pokazać chęć zmian na zewnątrz, a z drugiej uspokoić gwałtownie ubożejące społeczeństwo.

Korzystasz z chmury, to uważaj z kim zadzierasz....

Szczegóły
Kategoria: Społeczeństwo sieci
Opublikowano: 13 kwiecień 2015

Jednym z argumentów za korzystaniem z chmury obliczeniowej jest możliwość obniżenia kosztów. Usługę taką oferuje między Amazon. Opłaty są jednak liczone zależnie od ruchu. Trzeba więc uważać, aby nie narazić się na ataki DdoS (duży ruch mający na celu „zatkanie” dostępu do serwera). Przekonali się o tym właściciele witryny GreatFire.org, walczącej z cenzurą w Chinach: 19 lutego została zablokowana przez atak DDOS, przeprowadzony za pomocą dziesiątek komputerów. W ciągu godziny odnotowano łącznie ponad 2,6 miliarda prób odwiedzin witryny, co mogło skończyć się tylko w jeden sposób - jej całkowitym paraliżem.

Ten ruch wygenerował koszty rzędu kilkudziesięciu tysięcy dolarów.

Ustalono właśnie, że do tego ataku został wykorzystany chińską infrastrukturę ochrony (także cenzorskiej) „Great Firewall”. Korzystający z tej infrastruktury system nazwany przez naukowców 'Great Cannon' (Wielki Kanion). Skoro cały ruch przechodzi przez „Wielką Zaporę” (Great Firewall), to można stosunkowo łatwo wykorzystać go do ataku typu man-in-the-middle (człowiek w środku). Zazwyczaj celem takiego ataku jest podsłuchiwanie komunikacji. Jednak można go także użyć do zwielokrotnienia ruchu. I tak było właśnie w tym wypadku.

Czytaj więcej: Korzystasz z chmury, to uważaj z kim zadzierasz....

Hejt w realu

Szczegóły
Kategoria: Godne społeczeństwo
Opublikowano: 12 kwiecień 2015

Słowo „hejt” (od angielskiego „hate” - nienawiść) oznacza w internecie napastliwe komentarze, pozbawione zazwyczaj jakichkolwiek merytorycznych treści. Można by użyć do opisania tego zjawiska określenia „mowa nienawiści”, gdyby nie to, że termin ten został już zawłaszczony i zazwyczaj ogranicza się go do antysemityzmu i ataków na lewactwo. Tymczasem eksperyment „Grażyna Żarko” pokazał, że prawdziwą erupcję nienawiści można wywołać poglądami konserwatywnymi. Po ujawnieniu prowokacji, wielu hejterów wyraziło skruchę. Jednak nie ma się co łudzić, że gdyby aktorka kontrowersyjnych nagrań wyrażała własne opinie – ktokolwiek by się zreflektował.

Jak zauważa w najnowszym „Plus Minus” Mariusz Cieślik, hejt nie jest już tylko domeną internetu, ale ochoczo stosują go media tradycyjne. Jednak zdumienie budzi takie branżowe spojrzenie, które szuka przyczyn zjawiska w zmianach na rynku mediów. Przynajmniej w Polsce media wydają się być tylko powolnym narzędziem dla ludzi, którzy złym słowem zabijają tak jak nożem.

Chyba najczęstszym obiektem takich ataków jest Jarosław Kaczyński. W tym wypadku mamy do czynienia z czymś w rodzaju „testu bliźniaków”. Jeden zginął, a drugi jeszcze żyje. Obaj byli kontrowersyjni. Ten który pozostał przy życiu jest metodycznie i systematycznie zabijany słowem.

Niewybredne ataki na prezesa PiS stały się podstawą publicznej działalności wielu osób. Jednym z najświeższych przykładów jest notka „Pan Prezes nam pokazał....”. Ma ona dwie zalety: po pierwsze jest krótka, a po drugie to esencja tego co podają społeczeństwu media mętnego nurtu ostatnich lat. O ile uboższe byłoby życie duchowe naszych „elit”, gdyby zlikwidować źródło tej esencji (czyli Prezesa PiS). Każdy rozsądny człowiek widzi, że zabijanie na raty daje tym ludziom o wiele więcej frajdy i wymiernych (dużych) korzyści niż szybka śmierć w katastrofie.

Czytaj więcej: Hejt w realu

Hakerzy na pierwszej linii frontu

Szczegóły
Kategoria: Społeczeństwo sieci
Opublikowano: 11 kwiecień 2015
  • hakerzy
  • wojna hybrydowa

Cyber-dżihad zaatakował francuską stację telewizyjną TV5 Monde. To już nie jest zwykła kradzież danych. Celem było zniszczenie infrastruktury stacji, która straciła możliwości normalnego funkcjonowania. Hakerzy złamali sygnał nadawczy stacji, jak również włamali się na jej stronę internetową i facebookową. Właśnie na facebooku zamieszczono dowody tożsamości francuskich żołnierzy powiązanych z operacjami anty-islamskimi. Dodatkowo pod zdjęciami zostało umieszczone hasło: „Żołnierze Francji, nie zbliżajcie się na tereny Islamu! Macie szansę uratowania swoich rodzin, więc wykorzystajcie swoją szansę”.

Zaskoczeniem jest nie tylko skala ataku, ale także niska skuteczność zabezpieczeń, które pozwoliły na wejście przez internet do samego serca firmy. Yves Bigot, dyrektor naczelny TV5 Monde twierdzi: Mamy zaporę sieciową i inne silne systemy zabezpieczeń - potwierdzenie ich skuteczności dostaliśmy nawet przed kilkoma tygodniami.

Czy nie ma żadnych skutecznych zabezpieczeń przed hakerami? Prawda jest bardziej prozaiczna: Bardzo trudno jest zmienić ten system czy obwarować go jakimiś murami obronnymi. Byłoby to bardzo pracochłonne i drogie. Przed takimi wydatkami broni się większość firm i instytucji. Im lepsze zabezpieczenia, tym większe koszty. Nie chodzi przy tym bynajmniej tylko o koszty infrastruktury. Gdyby odciąć zupełnie działy techniczne TV5 od internetu – zabezpieczenie byłoby tanie i skuteczne. Jednak koszty związane z przecięciem wielu kanałów komunikacji byłyby bardzo duże.

Czytaj więcej: Hakerzy na pierwszej linii frontu

  1. Dezintegracja europejska
  2. Grecja staje po stronie Rosji?
  3. Kłamaliśmy, kłamiemy i będziemy kłamać
  4. Rewolucyjne zmiany w polityce monetarnej Islandii
  5. Dowody osobiste odejdą do lamusa?

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Czas umierania

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 189 z 516

  • 184
  • 185
  • 186
  • 187
  • 188
  • 189
  • 190
  • 191
  • 192
  • 193

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net