A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Tajemnica przedsiębiorstwa

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 22 sierpień 2013

Komisja Europejska zainteresowała się PLL LOT. Sądząc po efektach jej zainteresowań naszymi stoczniami, można mieć spore obawy. O co się tym razem pytają tego się nie dowiemy, bo to tajemnica przedsiębiorstwa. To przecież normalne, że minister w swojej prywatnej firmie może decydować, jakie informacje mają ujrzeć światło dzienne, a jakie nie.

Że to ani jego firma, ani prywatna? Że przynajmniej pracownicy, będący mniejszościowymi udziałowcami powinni być poinformowani? Nie przesadzajmy – rząd na pewno ma przede wszystkim ich dobro na uwadze. Stoczniowcy mogą to potwierdzić....

 

 

Rolnictwo: same problemy?

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 12 marzec 2014

Polscy rolnicy się starzeją i sprzedają ziemię. Dwadzieścia pięć lat antychłopskiej propagandy przynosi efekty (zobacz Izabela Bukraba-Rylska "Polska wieś – poza zasadą tolerancji" + komentarz, Piotr Nowak "Trzeba bronić rodzinnych gospodarstw"). Narastający problem nie jest tak widoczny, gdyż ZUS działa cuda – młodzi ludzie zostają rolnikami na niby. Pomimo stale poprawiającej się sytuacji wsi, skutki polityki lat 90-tych nadal są znaczące. Politycy stawiali sobie wówczas za cel maksymalne zmniejszenie ilości osób żyjących z rolnictwa. Próbowano wbrew rozsądkowi poddać chłopów rygorom podatkowym (w tym ZUS) niemożliwym do udźwignięcia. Odrzucono też rozsądne propozycje ich udziału w prywatyzacji przetwórstwa. Doprowadziło to do sytuacji, w której rolnicy mieli bardzo mały udział (kilkanaście procent) w wartości dodanej branży spożywczej.

 

Dzięki dopłatom z UE sytuacja rolników nieco się poprawiła, ale nadal jest dużo gorsza w porównaniu z miastem.

 

Za rok 2012 GUS informował: najniższe wydatki, […] tak jak w ubiegłym roku, odnotowano w gospodarstwach rolników (790 zł) – o 24,4% poniżej przeciętnej dla gospodarstw ogółem (w 2011 r. o 27,5%). […] Wzrost realnego poziomu dochodu rozporządzalnego odnotowano w gospodarstwach domowych rolników – o 7,5%. Na wzrost dynamiki realnej dochodu rozporządzalnego w grupie gospodarstw domowych rolników wpływ miał prawie 35% realny wzrost dopłat związanych (w 2011 r. - spadek o 8,4% ; w 2010 r. wzrost o 13,2%) […]. Należy pamiętać o niskiej wartości bezwzględnej dochodu z roku 2011 oraz o dużej skali wahań dochodów rolników pomiędzy kolejnymi latami.

Wzrost dynamiki dochodu rozporządzalnego w gospodarstwach rolników przyczynił się do zmniejszenia różnicy w poziomie dochodów rolników w odniesieniu do średniej

krajowej. W 2012 r. przeciętne miesięczne dochody na osobę w gospodarstwach domowych rolników były niższe o 13,5% od średniej krajowej podczas, gdy w 2011 r. niższe o 19,8% (w 2010 r. niższe o 14,1%, a w 2009 r. – niższe o 20,7 %).

Zwraca też uwagę to, że udział dochodów z głównego źródła utrzymania w gospodarstwach domowych rolników to jedynie 69,4%.

 

Wieś ma bardzo wiele zalet. Przeciętna liczba osób w gospodarstwach domowych rolników 4.08 (ogółem 2,81). Najmniejsze są nierówności dochodowe. Najniższe koszty utrzymania. A przede wszystkim – jest to jedna z najważniejszych branż naszej gospodarki.

 Fragment rządowego dokumentu opisującego polski sektor spożywczy:

 W roku 2012 wartość produkcji sprzedanej sektora (bez podatku od towarów i usług i podatku akcyzowego) wyniosła 204,6 mld zł. Odpowiadało to 21,4% produkcji sprzedanej przetwórstwa przemysłowego (co stanowi jeden z wyższych wyników w Unii Europejskiej) oraz 18% sprzedaży przemysłu ogółem. Sektor zatrudniał przy tym 386 tys. osób, co odpowiada 18,9% zatrudnionych w przetwórstwie przemysłowym oraz 15,6% zatrudnionych w przemyśle. Jak widać więc, sektor spożywczy jest kluczowy dla polskiej gospodarki.

Te statystyki nie ujmują małych gospodarstw produkujących tylko na własne potrzeby.

Podobno polska gospodarka eksportem stoi. Eksport branży rolno-spożywczej od chcili wejścia do UE wzrósł trzykrotnie

źródło grafiki: forsal.pl

W tym samym roku 2012 wartość produkcji rolnej wyniosła około 97 mld zł, a wartość dodana (netto) 31,4 mld zł.

Według spisu z 2010 roku, w Polsce liczba osób pracujących w rolnictwie w odniesieniu do zatrudnienia w pełnym wymiarze godzin (RJW) wynosiła 1,9mln osób.

Czy można się rozwijać dzięki zewnętrznemu wsparciu?

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 16 marzec 2014

W „Trybunie Ludu” kolejny artykuł utrwalający propagandowy charakter tego piśmidła: „Potrzeba reform a nie unijnych mitów” . W zasadzie bez czytania wiadomo, że musi być o tym ża zamiast brać z UE lepiej zacisnąć pasa na brzuchu roboli, którym się marzy dobrobyt (jakby nie wiedzieli, że tego trzeba szukać w Niemczech albo w Wielkiej Brytanii). Oto mała próbka wytworów pokręconego umysłu autora: „istotne jest zdefiniowanie pewnego systemu wartości, którego rządzący powinni przestrzegać,każda decyzja powinna służyć osiągnięciu tego celu. Tym systemem wartości powinny stać się zdrowe fundamenty gospodarki polskiej charakteryzujące się zrównoważonym wzrostem przekraczającym 3 proc.”. w sumie nie wiadomo, czy celem ma być wzrost, czy zdefiniowanie systemu wartości. Nieważne. Liczy się wyłącznie użycie pojęcia – klucza „zdrowe fundamenty”, które u każdego czytacza „Trybuny Ludu” otwiera szufladkę z dobrze znanym zestawem komunałów.

Nawet coś takiego jak strona rp.pl może pełnić pozytywną rolę dzięki możliwości umieszczania komentarzy, które nierzadko są dużo ciekawsze od komentowanego tekstu (jeśli przejdą przez czujnych cenzorów). W tym wypadku zwraca uwagę komentarz Piotra Kraczkowskiego z 8 lutego 2014 00:43:09, który przytaczamy w całości:

"Nie znam w historii gospodarczej świata przykładu kraju, który dzięki transferowi darmowych środków zewnętrznych zapewnił sobie dobrobyt." -- to nie wiele pan zna. Pomijając np. do dziś zapamiętaną rolę Planu Marschala dla zach. Europy, to przecież gaz i ropa działają dla Rosji oraz krajów OPEC, miedź dla Chile oraz drukowanie dolara i brain drain dla USA w 100% tak samo, "jak darmowe środki zewnętrzne". Dla USA podobnie do pomocy działa też procent składany. Cała epoka Kolonializmu oraz niewolnictwo w USA oparte były o "transfery darmowych środków zewnętrznych" z okradanych krajów/niewolnikow. Dla autora cała UE, tysiące polityków i ich ekspertów, wszyscy są głupi, ponieważ UE oparta jest dokładnie o to, o "transfery darmowych środków zewnętrznych" w ramach polityki wyrównywania poziomu rozwoju w UE. Głupi są też naukowcy i eksperci krajów, które przekazują swe podatki do wspólnej kasy UE, bo wierzą w tą zasadę UE. Także Norwegii, która także jednostronnie darowuje krajom UE znaczne sumy. Rosja obiecuje 15 Mld. Ukrainie. Cała pomoc dla krajów zacofanych jest głupia, tylko autor jeden zna się. Tymczasem np. Hiszpania była przed wojną biedniejsza od Polski, a dziś, dzięki mądremu wykorzystaniu pomocy UE, ma PKB prawie 3 razy większy od polskiego.

"Środki unijne w Polsce finansują zaledwie 10 proc. wszystkich inwestycji, a ich udział w PKB to zaledwie 3 proc." -- 10% inwestycji więcej, to bardzo, bardzo duża pomoc, której odnoszenie do PKB jest oszukiwaniem czytelnika. Celem pomocy UE jest zwiększenie możliwości polityki gospodarczej rządów, a więc sens ma tylko porównywanie tej pomocy z budżetem rządu, a wówczas jest to zwiększenie budżetu o ponad 15%, to jest bardzo, bardzo dużo. Dodać należy, że 100 zainwestowanych złotych dzięki efektom mnożnikowym nie zwiększa PKB o 100 zł., lecz o wielokrotność 100 zł.

"udowodniony empirycznie fakt niższej efektywności inwestycji publicznych w porównaniu z inwestycjami prywatnymi" -- banksterzy nazywają swe wydatki także inwestycjami, a prywatna działalność prywatnych firm USA spowodowała kryzys światowy, który spowodował straty szacowane nawet na 20 bilionów dolarów. To prawda, że państwo jest z reguły mniej efektywne jako właściciel przedsiębiorstwa, ale gdy rząd finansuje inwestycje w modernizację infrastruktury, to tylko daje pieniądze zabrane obywatelom i firmom innym prywatnym firmom wyłonionym w przetargach. Samą inwestycję przeprowadzają już firmy prywatne kierując się prywatną efektywnością.

Teksty ekonomiczne mogą być pasjonujące

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 27 luty 2014

Sebastian Stodolak z obserwatora finansowego snuje opowieść o brytyjskiej gospodarce. Zaczyna od planu oszczędności Camerona, który został wyśmiany przez ekspertów. Tymczasem wbrew oczekiwaniom ekspertów rok 2013 okazał się rokiem sukcesu! Tym razem Keynes przegrał!

Tu następuje punkt zwrotny i autor wyjaśnia prawdziwe przyczyny wzrostu gospodarczego, które nie mają nic wspólnego z zapowiedziami cięć. Brak tylko puenty, którą mógłby być opis gospodarki z perspektywy zwyczajnych ludzi: „Rok 2013 był dla Brytyjczyków finansowo trudny: wzrosły koszty życia, stopy procentowe były niskie, czynsze wysokie, a płace stały w miejscu. Na skutek krachu na globalnych rynkach finansowych (z lat 2008-09 ) Wielka Brytania stała się krajem o wiele biedniejszym.”

Tak – ekonomiczne opowieści mogą być fascynujące. Ale chyba sami ekonomiści dostrzegają coraz większą bezradność wobec zmieniającej się rzeczywistości. Słynny ekonomista (niedoszły prezes FED) Larry Summers ostro rozprawił się właśnie z tą rzeczywistością, która nie pasuje do ekonomicznych teorii. Pretekstem stał się zakup WhatsApp przez Facebooka za 19 mld USD. Jak to możliwe, że firma na której założenie nie wydano setek milionów ma wartość rynkową większą niż Sony? Jak żyć w świecie, w którym bajecznie bogaci ludzie są zbyt młodzi, aby zająć się liczeniem zer na kontach, zabawą w filantropów lub ustanawianiem kretyńskich konkursów? Zamiast tego przychodzą im do głowy takie transakcje, które nie pasują do ekonomicznych równań. Jak mają żyć ekonomiści w takim świecie? No jak żyć?

Największy wyciek tajnych dokumentów w historii

Szczegóły
Kategoria: Społeczeństwo sieci
Opublikowano: 04 kwiecień 2016

Z firmy Mossack Fonseca wyciekły tajne dokumenty. Nie byłoby w tym takiej sensacji, gdyby nie to, że firma zajmuje się pomocą w korzystaniu z „rajów podatkowych”. Pomaga w ten sposób ukrywać majątek - między innymi znanym politykom. Wśród nich jest proamerykański Prezydent Argentyny Mauricio Macri, były prezydent Gruzji, premier Islandii, współpracownicy Prezydenta Rosji Putina, Prezydent Ukrainy Poroszenko, ojciec premiera Wielkiej Brytanii Camerona, wielu polityków z Bliskiego Wschodu i jeden rodzynek z Polski: Paweł Piskorski, były polityk PO.

Według Piskorskiego „hwszystko jest zgodne z prawem”. To nie ulega wątpliwości – bo przecież w Polsce przyrost majątku większy od dochodów jest nie tylko zgodny z prawem, ale nawet ma ochronę Trybunału Konstytucyjnego.

  1. Kolejny Żyd antysemita?
  2. Europejski Monitor Ekonomiczny
  3. Paweł Tamborski prezesem GPW
  4. Handel w Święto Zesłania Ducha Świętego
  5. Co to za państwo?

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 339 z 518

  • 334
  • 335
  • 336
  • 337
  • 338
  • 339
  • 340
  • 341
  • 342
  • 343

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net