- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
Forbes opisuje złodziejski proceder organizacji żydowskich w Polsce. Wielki tytuł na okładce alarmuje Polski Żyd oskarża. Nie ulega wątpliwości, że gdyby taki tekst ukazał się w polskim dzienniku (nie chodzi tu o dzienniki jedynie polskojęzyczne, jak GW), podniósłby się rwetes i oskarżenia o antysemityzm. Ludzka krzywda poszczególnych Żydów jest bardzo łatwo przez cwaniaków tej narodowości zamieniana na pieniądze. Podobny proceder w szerszej skali opisał Prof. Norman Finkelstein w książce „Przedsiębiorstwo Holokaust”.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Redakcja portalu argumenty.net poleca
Europejski Monitor Ekonomiczny
Biuletyn wydawany przez
Prof. dr hab. Artura Śliwińskiego
W najnowszym numerze (1/2014) opublikowano kilka bardzo interesujących artykułów:
|
Nowa odsłona: neoliberalizm, który dominuje w UE, międzynarodowych instytucjach finansowych, a także niepodzielnie panuje w Polsce, gloryfikuje faszyzm. W ten sposób zapala zielone światło dla faszyzmu w całej Europie, pod warunkiem, że będzie to służyć jego dominacji. |
|
Rozpoczęta na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku tzw. transformacja ustrojowa w Polsce oraz innych krajach postkomunistycznych była mistyfikacją. Była „wielkim numerem”. Sięgamy nieprzypadkowo do tego potocznego określenia oszustwa zakrojonego na olbrzymią skalę. Czy czeka te kraje następna mistyfikacja i kolejny „wielki numer”? |
|
Pod koniec 2013 roku jeden z najwybitniejszych ekonomistów greckich opublikował tekst, który powinien otworzyć oczy wielu Polaków, którzy są jeszcze pod urokiem Unii Europejskiej i MFW. |
|
Dwusetna rocznica urodzin Augusta Cieszkowskiego skłania do pytania o współczesne znaczenie jego myśli filozoficznej i ekonomicznej. Nie powinno być wszakże wątpliwości, że zarówno jego dorobek teoretyczny i praktyczny, jak dorobek całego łańcucha Wielkich Polaków, powinien być bardziej doceniany w polskim społeczeństwie. |
|
Ekonomia liberalna otrzymała cios, po którym musi się rozsypać jak kryształowy wazon zrzucony z pierwszego piętra. Cios ten otrzymała od genialnego zespołu naukowców z Zurichu: Drika Helbinga, Thomasa Grunda i Christiana Waloszka. |
|
Dwie wymienione w tytule niniejszej publikacji postawy są obecnie popularne nie tyle w życiu osobistym, ile w działalności partii politycznych, a także w mediach, badaniach historycznych, publicystyce, etc., czyli w sferze publicznej. |
|
Pod koniec 2013 roku pod tym samym tytułem opublikowaliśmy pierwszą część rozważań dotyczących mechanizmu funkcjonowania władzy politycznej w Polsce. Bez najmniejszego sarkazmu. |
|
Od kilku miesięcy wzrastało w Polsce niezadowolenie społeczne, ale na korzyść władzy politycznej przemawiało to, że Polacy trudne problemy społeczne i gospodarcze odbierali w sposób bardzo zindywidualizowany, tworząc tym samym próżnię w życiu publicznym. Tego rodzaju ambiwalencja społeczeństwa umożliwiała jednak wprowadzenie koniecznych reform gospodarczych i politycznych. Obecnie stało się to niemożliwe. |
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Po dwóch tygodniach wahań, Komisja Nadzoru Finansowego wydała zgodę na objęcie przez byłego wiceministra skarbu Pawła Tamborskiego funkcji prezesa Giełdy Papierów Wartościowych.

Być może nie chodziło o wahanie, ale o przeczekanie, aż ucichnie wrzawa wokół afery podsłuchowej, której Tamborski był jednym z bohaterów. Wojciech Surmacz na łamach portalu wGospodarce.pl tak opisuje rolę Tamborskiego:
W dniu 1 czerwca 2013 roku Wiaczesław Kantor, szef rosyjskiego Acronu stracił cierpliwość do polskich partnerów. W programie „Studio-Wschód” w TVP Info ujawnił kto zaprosił go do gry o polskie Azoty.
Okazało się, że Kantora wspierali w Polsce prezydent Aleksander Kwaśniewski i były premier Jan Krzysztof Bielecki. Zaś urzędujący wiceminister skarbu Paweł Tamborski, który działał wbrew oficjalnemu stanowisku szefa resortu skarbu wręcz namawiał Kantora do wejścia w Azoty. Tamborski usiłował dementować te informacje zanim szef Acronu udzielił wywiadu w TVP Info.
Nigdy nie składałem takich propozycji. To od Acronu wyszła inicjatywa kupna akcji przekonywał Tamborski na łamach „Parkietu”.
Wypowiedź Kantora dla polskiej telewizji nie pozostawiała jednak złudzeń.
Z całą odpowiedzialnością potwierdzam, że przed złożeniem ekonomicznej propozycji, przeprowadziliśmy konsultacje. Konsultowaliśmy się z ministerstwem skarbu, z wiceministrem Pawłem Tamborskim, który osobiście zaproponował mechanizm publicznego wezwania na sprzedaż akcji Tarnowa. Osobiście określił próg cenowy
złościł się szef Acronu na antenie TVP Info.
Po incydencie w telewizji polskiej i nagłośnieniu zaangażowania Tamborskiego, informacje na temat rosyjskiego udziału w prywatyzacji polskiej chemii zaczęły powoli znikać z mediów.
O tym, że cała historia nie jest dziennikarskim wymysłem opartym na pijackich bredzeniach uczestników nagranej biesiady, świadczy między innymi wszczęte postępowanie administracyjne tej samej KNF wobec spółki Kantora Norica Holding. Motywy dla których KNF bada działalność tego właśnie podmiotu są jasne:
25 czerwca premier Donald Tusk mówił w Sejmie, że kwestia m.in. Azotów jest ważna z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego Polski. Wyjaśnił, że Azoty korzystają ze znacznych ilości gazu i są uznawane za spółkę strategiczną dla państwa.
Premier podzielał troskę posłów o Azoty. "Widzimy nie od dziś i nie od wczoraj próbę takiego agresywnego (...) - w sensie działań na rynku - wejścia w nasz przemysł chemiczny ze strony przede wszystkim jednego koncernu rosyjskiego" - mówił.
- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
Marcin Palade pisze, że „na aukcji produkty ZM Duda 52,1 zł a książka Camorra 47,9 zł. Obie pozycje idą ku sobie. Może zdecydują kupujący zza wielkiej wody?”
Ja bym na to nie liczył. Jest ich zbyt mało. Choć wyniki głosowania ludzi odciętych od źródełka prawdy w polskiej telewizorni są porażające (na przykład http://chicago.msz.gov.pl/resource/b1f2d4ca-2f74-47ac-b0b6-4412aa209749:JCR 2645 : 140).
MSZ „ciszy wyborczej nie złamał”, ale na wszelki wypadek trwa przerwa techniczna (choć wujek Google wszystko zdążył zindeksować ;-)).
Z kolei Wojciech Wybranowski, który chwali się znajomościami z dużymi dystrybutorami spekuluje: jest szansa ze Budynie, przy wsparciu Kukizow dowiozą zwycięstwo do konca. Chyba, ze sedzia doliczy czas ;)
Tak czy owag: rusz się człowieku…..
PS.
Frekwencja na 17:00 wyniosła 34,41. Byłoby jeszcze więcej, ale biedny Maciej Stuhr w pierwszej turze głosował w Bratysławie i ze zdziwieniem stwierdził, że zmiana miejsca nadal obowiązuje. Trzymamy kciuki za pana Maćka – może zdąży ;-)
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
"The Economist" podaje taką charakterystykę kraju: „chronicznie skorumpowany, dysfunkcyjnie zarządzany i posiadający pasożytniczą elitę”. Nie – to nie o Polsce, tylko o Ukrainie, która dodatkowo jest postrzegana jako „kraj bez tradycji własnej państwowości”, będący na krawędzi bankructwa. Dlatego bez względu na to, kogo Ukraina wybierze, wybranek (Rosja lub UE) weźmie sobie (według "The Economist") na głowę także wielki kłopot.
Gdyby chodziło jedynie o współpracę gospodarczą, to takie rozważania nie miałyby sensu, gdyż współpraca gospodarcza opiera się na wzajemnych korzyściach. Niestety integracja z UE ma charakter polityczny, więc nic dziwnego, że Ukraińcy boją się „europejskich standardów”, a europejscy ekonomiści "wielkiego kłopotu".