A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Chiński Euromajdan

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 29 wrzesień 2014

W Hongkongu powstał wielki ruch społeczny „Occupy Central with Love and Peace”. W skrócie „Occupy Central” - nazwa nawiązująca do „Occupy Wall Street”. Mieszkańcy Hongkongu także okupują dzielnicę finansową. Wiele banków zostało na czas protestów zamkniętych. Pretekstem dla powstania ruchu są obawy powolnego wchłaniania Hongkongu przez Chiny kontynentalne: Jednym z tego przejawów ma być ich zdaniem sposób wybierania szefa lokalnej administracji w 2017 roku. Po raz pierwszy w historii mieszkańcy Hongkongu będą mogli wyłonić szefa administracji w wyborach powszechnych, działacze wskazują jednak, że wybór będzie zawężony do dwóch-trzech kandydatów zatwierdzonych uprzednio przez wierny władzom w Pekinie komitet nominacyjny.

Centrum finansowe Hongkongu jest jednym z największych na świecie. Ale mieszkańcy wyspy nie dostrzegają zbyt wielu dobrodziejstw z tego wynikających. Efekt podobny jak w innych liberalnych krajach: wzrost nierówności i kosmiczne ceny mieszkań.

Inna jest tylko skala protestów, przy którym blednie kijowski Euro-Majdan. Zdjęcia tysięcy mieszkańców okupujących wiele ulic centrum Hongkongu robią wrażenie:

Kredyty „frankowe” w wojnie hybrydowej

Szczegóły
Kategoria: Monitor gosp. - kredyty we frankach
Opublikowano: 26 marzec 2017

Rola pieniądza we wszystkich konfliktach jest coraz większa. Nie chodzi już tylko o to, że za pieniądze tworzy się armie („do prowadzenia wojny potrzebne są trzy rzeczy: pieniądze, pieniądze i jeszcze więcej pieniędzy”). Pieniądz sam stał się bronią. W tak zwanej „wojnie hybrydowej” cele osiąga się właśnie poprzez umiejętne stosowanie pieniądza i informacji. Granica między nimi jest zresztą bardzo płynna. Przetwarzanie informacji o zapisach na kontach bankowych może dawać takie same skutki jak przekazywanie gotówki. Wśród tych finansowych zapisów dotyczących Polski, rolę „trupa w szafie” pełnią tak zwane „kredyty frankowe”. Problem jest tak złożony, że nawet jego zdefiniowanie jest trudne. Ostatnio Komitet Stabilności Finansowej (KSF) podtrzymał opinię, że te kredyty stanowią zagrożenie dla stabilności polskiego systemu finansowego. Jeśli jednak ktoś sądzi, że w konsekwencji KSF postuluje likwidację tego zagrożenia – to grubo się myli. Według tych „mędrców” to właśnie próby rozwiązania problemu są groźne. Brak jest refleksji nad tym, co stanie się w przypadku kolejnego znaczącego kryzysu finansowego (który wydaje się nieunikniony). Co będzie jeśli kurs franka skoczy znacząco powyżej 5PLN? Już dzisiaj „frankowicze” stanowią znaczącą siłę, która może być wykorzystana w toczącej się hybrydowej wojnie. Bankierów to oczywiście nie obchodzi, a KSF dba wyłącznie o ich interesy (resztę społeczeństwa traktując jak idiotów).

Trwającą wojnę na szczęście udaje się na razie ograniczać do frontu wewnętrznego. Może również dzięki temu, że władza nie narusza bankierskich interesów. Doszło już do tego, że „Trybuna Ludu” musi wyostrzać wypowiedzi Merkel, aby wyszło na to – że nam grozi: „Mam nadzieję, że napięcia między UE a Węgrami i Polską uda się rozwiązać w drodze dialogu, a nie poprzez nakładanie finansowych kar”. Chociaż z tekstu wynika, że Kanclerz Niemiec nie chce wprost angażować się w konflikt między KE i Polską, a nawet – że nie wiadomo, czy o Polskę chodzi. Dziennikarzyny już dobrze wiedzą: ”chociaż Merkel nie wymieniła konkretnie, że chodzi jej o Polskę i Węgry, to właśnie te dwa kraje są zagrożone konsekwencjami za nieprzestrzeganie unijnych zasad”.

Trochę to przykre, że nasze państwo musi zmagać się z takimi szmaciarzami, choć ma ambicje odgrywać znaczącą rolę na arenie międzynarodowej. Z drugiej jednak strony póki ci szmaciarze nie mogą liczyć na stabilne finansowanie z zewnątrz – pozostaje im tylko propaganda. Jeśli więc kupujemy w ten sposób „stabilność”, to może władze robią słusznie ignorując problemy „frankowiczów”? Zwłaszcza, że wśród nich dominują „młode wykształcone z wielkich miast”, którym jakaś kara za głupotę się należy…..

Komunistyczna bezczelność

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 07 wrzesień 2013

Rzecznik komunistów poinformował, że chcą oni „pomóc Kościołowi, uwolnić go od polityki”. Jest dość oczywiste, że postulowany zakaz agitacji w kościołach musiałby się wiązać z jakąś formą cenzury. Nawet w czasach stanu wojennego kościoły były oazą wolnego słowa i nieskrępowanych dyskusji. Ksiądz Popiełuszko zginął, bo komuniści nie mieli innego sposobu, aby mu zakazać lub nakazać mówić cokolwiek. Ale teraz podobno mamy wolność.....  

Gra o Bliski Wschód

Szczegóły
Kategoria: Geopolityka - Bliski Wschód
Opublikowano: 16 lipiec 2016

W Turcji wojsko próbowało przejąć władzę. „Puczyści zajęli studia publicznej telewizji TRT, a także prywatnej stacji CNN Turk. W sobotę rano zostali jednak aresztowani przez siły wierne rządowi i stacje wznowiły nadawanie.

Lotnisko im. Ataturka w Stambule zostało wczoraj wieczorem zamknięte, ale w sobotę rano napłynęły informacje, że sytuacja powoli wraca do normy. Natomiast agencja żeglugowa GAC podała, że władze tureckie zamknęły w sobotę rano cieśninę Bosfor dla ruchu tankowców "z powodów bezpieczeństwa”.

Turcja jest państwem kluczowym w grze o nowy porządek świata i bardzo trudno jest zaakceptować pogląd, że moment zamachu stanu w tym kraju jest przypadkowy. Korzystając z wojny w Syrii, Turcja próbowała rozprawić się z Kurdami. Na tym tle doszło do konfliktów z UE i terrorystycznych zamachów w samej Turcji. Turcja była też oskarżana – głównie przez Rosjan - o wspieranie Państwa Islamskiego. Bez wątpienia Turcja była ważna dla finansowania Daesch. To skutkowało napiętymi stosunkami z Rosją - spotęgowanymi zestrzeleniem rosyjskiego samolotu. Jednak ostatnimi czasy Państwo Islamskie zaczyna przegrywać, a Turcja gra na wielu fortepianach – starając się ugrać jak najwięcej. Dlatego doszło do resetu w stosunkach turecko-rosyjskich. Z kolei w Warszawie – przy okazji szczytu NATO doszło do długiej rozmowy między przywódcami Turcji i Niemiec. Rozmowa ta miała na celu unormowanie relacji między tymi krajami po niewybrednych atakach na Erdogana i uchwale Bundestagu nazywających ludobójstwem mord na Ormianch.

Turcja zdaje sobie sprawę z tego, że staje się państwem kluczowym – nie tylko ze względu na rolę łagodzeniu kryzysu migracyjnego w Europie. Wiele wskazuje na to, że USA traci najważniejszego sojusznika w regionie – czyli Arabię Saudyjską. Knowania Arabów z Chinami mogą skutkować dalszym nadwyrężaniem pozycji petrodolara (kontrakty handlowe na ropę mogą być rozliczane w juanach). W USA właśnie ujawniono ostatni rozdział raportu z roku 2002 dotyczącego zamachu na WTC 11 września 2001 roku. Utajnienie tego raportu miało prawdopodobnie związek z tym, że wskazywał on na aktywny udział Arabii Saudyjskiej w przygotowaniu zamachu. Nie chodzi tylko o pochodzenie zamachowców. Po przylocie do USA niektórzy z nich kontaktowali się z osobami pracującymi dla rządu Arabii Saudyjskiej. Ambasador tego kraju po opublikowaniu raportu wydał oświadczenie, w którym twierdzi, że ani rząd saudyjski, ani żadna osoba działająca w imieniu rządu Arabii Saudyjskiej nie udzielali żadnego wsparcia ani zachęty dla tych ataków. Powołał się przy tym na „długoletnią przyjaźń” Arabii z USA.

Czytaj więcej: Gra o Bliski Wschód

Otwarta ekonomia dzielenia się

Szczegóły
Kategoria: Społeczeństwo sieci
Opublikowano: 18 lipiec 2016

 

O ekonomii dzielenia się (sharing economy) stało się ostatnio głośno dzięki kontrowersjom, które wywołuje rozwój platformy Uber, która uderza w tradycyjne taksówki. Jedziesz w trasę i masz wolne miejsce w samochodzie – podziel się nim. Dzielić się można miejscem parkingowym, czy mieszkaniem (tego typu pomysłów jest więcej).  

Największe kontrowersje z tego typu działaniami powinna wzbudzać nie sama idea dzielenia się (która jest piękna), ale centralizacja zarządzania. Właściciele globalnych platform do hasała „podziel się” powinni dodawać „z nami”. Globalne systemy takie jak Uber czy Lyft mają model rozwoju podobny do Facebooka czy Google’a. Zgromadzenie bardzo dużej ilości użytkowników z całego świata sprawia, że trudno będzie z nimi konkurować. A bez konkurencji stajemy się niewolnikami.

Na szczęście ten problem konkurencji dotyka nas wyłącznie wtedy, gdy akceptujemy scentralizowany model zarządzania projektami. Kiedyś nie miał konkurencji Micrsoft. Dziś rozproszony rozwój systemów takich jak Linux i Android sprawia – że to systemy Microsoftu tracą rynek.

Podobnie może być z rozwiązaniami z dziedziny ekonomii dzielenia się. Alternatywą dla Ubera może być na przykład Arcade City. Dużym plusem tego rozwiązania jest to, że jego ekspansji nie da się zatrzymać administracyjnie (choć pisanie o tym, że to następca Ubera, którego nie zdoła zablokować żadna władza jest lekką przesadą). Otwartym projektem, który może posłużyć do rozproszonego rozwoju handlu internetowego jest openbazaar.org. Ten odpowiednik eBaya / Allegro jest jednak na razie nastawiony na handel z użyciem bitcoinów.

Połączenie idei dzielenia się i rozwoju open source wydaje się związkiem idealnym. To jest strategia rozwoju, która może naprawdę zmienić świat.

  1. Dni rządu Tuska są policzone – przez OFE
  2. Od państwa sutenera do państwa burdelu
  3. Jest bardzo dobrze, tylko brakuje czerwonego atramentu....
  4. Geopolityka i gospodarka
  5. Akcja „Ewangelia żony Jezusa” rozpoczęta?

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 346 z 518

  • 341
  • 342
  • 343
  • 344
  • 345
  • 346
  • 347
  • 348
  • 349
  • 350

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net