- Szczegóły
- Kategoria: Społeczeństwo sieci
Podziw budzi determinacja Ewy Błaszczyk w walce o powrót do zdrowia swojej córki o kilkunastu jest w stanie śpiączki. Stworzyła fundację Akogo (w reakcji na usłyszany komentarz: „a kogo to obchodzi”). Fundacja ta zbudowała klinikę „Budzik” opiekującą się osobami w śpiączce i podejmującą próby przywrócenia im pełnej świadomości (niekiedy z sukcesem). Dzięki jej zaangażowaniu, udało się doprowadzić do pierwszych poza Japonią operacji wszczepienia elektronicznych stymulatorów układu nerwowego. Dotychczasowe próby pokazały, że ta metoda daje 60% szans na sukces.

Na zdjęciu konferencja prasowa kierujących operacją prof. Isao Mority z Japonii oraz prof. Wojciecha Maksymowicza z Olsztyna.
Piękny przykład tego, że technika nie musi prowadzić do świata odhumanizowanego, ale wspomagać także osoby kierujące się w życiu miłością, dobrocią i zaangażowaniem na rzecz bliźnich.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gosp. - kredyty we frankach
Rola pieniądza we wszystkich konfliktach jest coraz większa. Nie chodzi już tylko o to, że za pieniądze tworzy się armie („do prowadzenia wojny potrzebne są trzy rzeczy: pieniądze, pieniądze i jeszcze więcej pieniędzy”). Pieniądz sam stał się bronią. W tak zwanej „wojnie hybrydowej” cele osiąga się właśnie poprzez umiejętne stosowanie pieniądza i informacji. Granica między nimi jest zresztą bardzo płynna. Przetwarzanie informacji o zapisach na kontach bankowych może dawać takie same skutki jak przekazywanie gotówki. Wśród tych finansowych zapisów dotyczących Polski, rolę „trupa w szafie” pełnią tak zwane „kredyty frankowe”. Problem jest tak złożony, że nawet jego zdefiniowanie jest trudne. Ostatnio Komitet Stabilności Finansowej (KSF) podtrzymał opinię, że te kredyty stanowią zagrożenie dla stabilności polskiego systemu finansowego. Jeśli jednak ktoś sądzi, że w konsekwencji KSF postuluje likwidację tego zagrożenia – to grubo się myli. Według tych „mędrców” to właśnie próby rozwiązania problemu są groźne. Brak jest refleksji nad tym, co stanie się w przypadku kolejnego znaczącego kryzysu finansowego (który wydaje się nieunikniony). Co będzie jeśli kurs franka skoczy znacząco powyżej 5PLN? Już dzisiaj „frankowicze” stanowią znaczącą siłę, która może być wykorzystana w toczącej się hybrydowej wojnie. Bankierów to oczywiście nie obchodzi, a KSF dba wyłącznie o ich interesy (resztę społeczeństwa traktując jak idiotów).
Trwającą wojnę na szczęście udaje się na razie ograniczać do frontu wewnętrznego. Może również dzięki temu, że władza nie narusza bankierskich interesów. Doszło już do tego, że „Trybuna Ludu” musi wyostrzać wypowiedzi Merkel, aby wyszło na to – że nam grozi: „Mam nadzieję, że napięcia między UE a Węgrami i Polską uda się rozwiązać w drodze dialogu, a nie poprzez nakładanie finansowych kar”. Chociaż z tekstu wynika, że Kanclerz Niemiec nie chce wprost angażować się w konflikt między KE i Polską, a nawet – że nie wiadomo, czy o Polskę chodzi. Dziennikarzyny już dobrze wiedzą: ”chociaż Merkel nie wymieniła konkretnie, że chodzi jej o Polskę i Węgry, to właśnie te dwa kraje są zagrożone konsekwencjami za nieprzestrzeganie unijnych zasad”.
Trochę to przykre, że nasze państwo musi zmagać się z takimi szmaciarzami, choć ma ambicje odgrywać znaczącą rolę na arenie międzynarodowej. Z drugiej jednak strony póki ci szmaciarze nie mogą liczyć na stabilne finansowanie z zewnątrz – pozostaje im tylko propaganda. Jeśli więc kupujemy w ten sposób „stabilność”, to może władze robią słusznie ignorując problemy „frankowiczów”? Zwłaszcza, że wśród nich dominują „młode wykształcone z wielkich miast”, którym jakaś kara za głupotę się należy…..
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
„Sąd Okręgowy w Nowym Jorku orzekł, że masowe skanowanie książek przez Google jest dopuszczalne w ramach dozwolonego użytku. Sędzia Denny Chin uznał, że firma może bez zgody autorów skanować książki oraz publikować ich fragmenty w internecie. Kopię orzeczenia można znaleźć na stronie Public Knowledge” [zob więcej].
- Szczegóły
- Kategoria: Społeczeństwo sieci
Odwiedzający strony Yahoo mogą poza informacją dostać „w prezencie” oprogramowanie malware. Tym złośliwym oprogramowaniem były zainfekowane reklamy, w publikowaniu których Yahoo pośredniczy. Rzecznik Yahoo poinformował, że jego firma "poważnie traktuje problem bezpieczeństwa i prywatności użytkowników", a zidentyfikowane reklamy wykorzystujące wirusy będą identyfikowane i blokowane.
Wielu użytkownikom internetu Yahoo kojarzy się z kontrowersyjnymi metodami marketingowymi. Yahoo odróżnia spyware - jako programy załadowane na komputerze użytkownika bez jego zgody, od adware, które zostały zainstalowane za zgodą użytkownika (zob. link). Na przykład użytkownik instaluje PDFCreator i przy okazji zgadza się na instalację Yahoo Toolbar.
Także zwykłe spyware (takie jak produkt Spigot Inc często dołączany do darmowego oprogramowania) jakimś dziwnym trafem modyfikuje przeglądarki w ten sposób, że zaczynają faworyzować Yahoo.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
W Polsce czerpanie korzyści z nierządu (czyli sutenerstwo) jest karalne. Ale to wcale nie stoi na przeszkodzie, by korzyści takie czerpał rząd. Nawet założyciele tego potworka, zwanego III RP mieli na tyle przyzwoitości, by z tego zrezygnować. Ale czasy się zmieniają, a rząd potrzebuje pieniędzy.
Na razie korzyści są pośrednie: wliczy się zarobki prostytutek do PKB i rząd będzie mógł się jeszcze bardziej zadłużyć. Nie ma się jednak co łudzić, że na tym się skończy. Prędzej, czy później podatki od nierządu też się pojawią.
Wszystkim miłośnikom naszego burdelu dedykujemy fragment poematu Tuwima, który opisuje to „nowe otwarcie”:
„Książę Karnawał wjeżdża na salę!
Tajniaki z tyłu, tajniaki na przedzie,
Mlaskiem, człapem, wijąc się jedzie,
Pełznie smoczysko - a na nim okrakiem
Goła, w pończochach, w cylinderku na bakier,
Z paznokciami purpurowymi,
Z wymionami malowanymi,
Z szmaragdowym monoklem w oku,
Z neonową reklamą w kroku,
Skrzecząc szlagiera:
"Komu dziś dać?
Komu dziś dać?
Komu dziś dać!"
Wierzga na gęstym pieniężnym potoku
Promieniejąca Kurwa Mać!”