A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Internetowi rozbójnicy trafiają pod strzechy

Szczegóły
Kategoria: Społeczeństwo sieci
Opublikowano: 01 czerwiec 2016

Rozwój wirtualnej waluty bitcoin oraz sieci Tor sprawiły, że każdy może zostać ofiarą internetowych przestępców. Wystarczy chwila bezmyślności i/lub nieuwagi…. Oraz – oczywiście – stworzony dla wirusów system Microsoft. W dokumentach Microsoft Office można zamieścić skrypty (makra), które powinny służyć usprawnieniu redagowania i przetwarzania treści. Niestety pozwalają także ściągnąć z internetu i uruchomić wirusa. Pojawiły się wykorzystujące to wirusy, które szyfrują wszystkie pliki na których może nam zależeć (teksty, prezentacje, zdjęcia). Jednym z nich jest szalejący w Polsce wirus Locky (strona poświęcona programowie Kaspersky, ale inne antywirusy też sobie radzą).

Szyfrowanie jest tak mocne (kluczem asymetrycznym RSA), że praktycznie nie ma sposobu na złamanie szyfru. Jednak po uiszczeniu odpowiedniej opłaty dostajemy klucz deszyfrujący. Komunikacja między przestępcą a ofiarą odbywa się przez sieć Tor, a należność płacimy w bitcoinach. Obecnie jest to 4BTC – czyli przy obecnym kursie wymiany około 8tys PLN. Dużo – ale jeśli potraktujemy to jako opłatę za przyspieszony kurs bezpieczeństwa internetowego, to może się opłaci? Przy okazji dowiemy się:

- że ciekawość to pierwszy stopień do piekła: nie otwiera się załączników do maili otrzymanych z nieznanych źródeł, lub z podejrzaną treścią;

- że niektóre metody szyfrowania i transmisji danych są naprawdę bezpieczne;

- jak komunikować się poprzez sieć Tor;

- jak posługiwać się walutą Bitcoin;

- że może warto rozważyć przejście na system Linux Ubuntu – którego twórcy nie są tak łaskawi dla przestępców jak Microsoft.

Najnowsze wersje Microsoft Office mają domyślnie wyłączone wirusy. Jednak Locky potrafi zarazić także posiadaczy takich programów. Użytkownicy bowiem potrafią bezmyślnie włączyć uruchamianie makr. Poza tym pojawiły się maile w których przestępcy uprzejmie proszą o uruchomienie wirusa – zapewniając, że to ważna informacja (na przykład potwierdzenie internetowej płatności).

 


Filozofia dla dzieci

Szczegóły
Kategoria: Filozoficznie
Opublikowano: 29 sierpień 2016

Przednia okładkaJak się okazuje, nauka filozofii ma bardzo dobry wpływ na kształcenie dzieci. Portal businessinsider.com informuje o potwierdzających to badaniach. Dzieci uczestniczące w programie kształcenia filozofii osiągają lepsze rezultaty (niż grupa porównawcza) w nauce innych przedmiotów (w tym matematyki). Eksperyment przeprowadzono w Anglii na grupie około 3 tysięcy dzieci. Szczegóły można znaleźć w anglojęzycznym raporcie. Wielkim zwolennikiem nauczania dzieci filozofii jest Jana Mohr Lone z Uniwersytetu Waszyngtońskiego. Jest ona autorką książek mogących być pomocnymi w tym procesie. Między innymi „The Philosophical Child” (Dziecko Filozof). Układ tej książki przypomina akademicki kurs filozofii, co może budzić pewne wątpliwości – związane nie tylko z obszernością i trudnością materiału. Może lepszym rozwiązaniem byłoby wybranie kilku ważnych problemów i pokazanie jak z nimi radzi sobie filozofia? Takie podejście w sposób naturalny może rodzić spory światopoglądowe. Jednak nie unikniemy ich także, wybierając podejście zastosowane przez Mohr Lone. Postawa niezależnego obserwatora – spekulanta prowadzi bowiem do relatywizmu.

Przed sformułowaniem programu należy zastanowić się nad celami takiego kształcenia.

1. Skoro ma ono pomóc w nauce, to w Polsce z całą pewnością pomocna będzie tradycja Szkoły Lwowsko-Warszawskiej. Uczynienie logiki jednym z fundamentów takiego kształcenia z pewnością pomoże też w nauce programowania (MEN wzorem innych państw chce wprowadzić naukę programowania w miejsce przedmiotu „Informatyka”).

2. Należy uwzględnić fakt, że dzieci zdobywają coraz więcej wiedzy z internetu. To wymaga wysiłku zmierzającego w dwóch kierunkach: odpowiedzialności (etyka) i „intelektualnej higieny” (metodologia i systematyka wiedzy). Tradycja szkoły Lwowsko-Warszawskiej (a także pozytywizmu) prowadzi do zakreślenia obszarów wiedzy pewnej (wiedza analityczna). Odwieczny dylemat zasadności twierdzeń o świecie rozwiązujemy zaś poprzez naukową metodę opartą o eksperymenty. Dla człowieka wierzącego wiedza religijna dzieli się na przekaz objawiony (mający status pewności taki jak wiedza analityczna) i tradycję. W języku świeckim to wszystko pozostaje tradycją (mitologią). Pokazanie roli języka (gier językowych) pozwala zrozumieć brak możliwości rozwiązania wielu światopoglądowych sporów. Pozwala też unikać sztucznych podziałów na tych, którzy uczęszczają na religię i tych którzy „chodzą” na filozofię (lekcje religii jako proces pogłębiania wiary powinny odbywać się poza szkołą). Uczy też prawdziwej tolerancji.

Czytaj więcej: Filozofia dla dzieci

Smoleńsk 2010 – śmierć człowieka rozsądnego

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 11 kwiecień 2017

Angielski termin oznaczający zdrowy rozsądek „common sense” można też przetłumaczyć jako wspólne odczucie. Rozsądnym jest bowiem zazwyczaj akceptować takie informacje, które nie budzą u nikogo wątpliwości. Strony każdego sporu mogą oprzeć się na takiej wspólnej podstawie, wyznaczanej przez zdrowy rozsądek. Gdy to jest niemożliwe – podział musi pozostać trwałym.

Zdrowego rozsądku zabrakło w sprawie katastrofy smoleńskiej. Być może ktoś zadbał o to, by tak właśnie się stało. Wznowiono śledztwo obejmujące między innymi sprawę fałszywej notatki o strzałach w Smoleńsku. Wiemy też, że służby prowadziły czynności operacyjne pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu.

Nie można się dziwić emocjom, jakie towarzyszyły osobom, których bliscy i znajomi zginęli. Te emocje nadal są żywe. Emocjonalne było wczorajsze przemówienie Prezydenta Dudy, który jednak zaapelował o to, by wznieść się ponadto i przynajmniej zdobyć się na wzajemny szacunek. W imię chrześcijańskich wartości. Jednak te wartości w Polsce nie są już niestety uważane za zdroworozsądkowe. Dla niektórych polityków nie są tak oczywiste, że nie ma sensu ich negować. Co zatem pozostaje? Zazwyczaj akceptujemy obraz świata przedstawiany nam przez autorytety naukowe. Niestety w przypadku katastrofy smoleńskiej to także nie jest możliwe – i to z dwóch powodów.

1. Polska nauka jest już tak zdegenerowana, że bez trudu można znaleźć naukowca popierającego każdą bzdurę i nie cofającego się przed kłamstwem. Wczorajsza prezentacja komisji Berczyńskiego robi wrażenie sprawozdania z bardzo solidnej roboty. Alternatywny do dotychczasowych ustaleń scenariusz wydarzeń został przedstawiony na filmie pokazującym komputerowe symulacje i eksperymenty. Ale jedynie słuszna telewizja znalazła naukowca, według którego to czyste fantasy. Zazwyczaj w nauce posługujemy się argumentami naukowymi. Na to jednak nie ma co liczyć.

 

2. Dlatego bardziej od takich opinii podważają wiarygodność ustaleń komisji wypowiedzi jej członków. Na filmie możemy podziwiać solidną robotę – komputerowe poskładanie samolotu z elementów. Tymczasem dowiadujemy się, że komisja dopiero wybiera się do Smoleńska, by dokonać inwentaryzacji wraku. Skąd więc wzięto dane do tej symulacji?

 

Przedstawiony scenariusz został na tyle uwiarygodniony, że warto wziąć go pod uwagę. Jednak na obecnym etapie dochodzenia nie można przesądzić tego, czy jest on prawdziwy. Zwracał na to redaktor Lisicki w TVP Info. Został jednak „zakrzyczany” przez dwoje dziennikarzy, którzy każdego kto nie przyjmuje ich wersji wydarzeń oskarżają o brak wiedzy lub złą wolę: Anitę Gargas i Tomasza Sakiewicza. Ta dwójka dziennikarzy przeciwstawia się całemu „przemysłowi pogardy” po drugiej stronie. Jednak taka postawa jedynie uprawomocnia „front walki z religią smoleńską”.

 

Jest bardzo prawdopodobne, że polityczne kalkulacje przesądziły o tym, że scenariusz przedstawiony wczoraj przez komisję Berczyńskiego został z góry odrzucony w 2010 roku. Dlatego rozsądnym jest badanie takich wątków. Wyjaśnić trzeba wszystko – kto i za co jest odpowiedzialny. Redaktor Lisicki słusznie jednak mówi – że przyjęcie jako „udowodnionej” wersji zamachu powinno zamknąć dochodzenie, a tego nikt nie postuluje. Czemu więc wczorajsza prezentacja nie została potraktowana jako uzupełnienie wcześniejszych ustaleń, a jej zanegowanie? Czemu wyklucza się winę pilotów, którzy ewidentnie złamali przepisy? Z drugiej strony – dlaczego zamiast rzeczowej dyskusji mamy nasilenie kpin i obelg? Najwyraźniej w Smoleńsku zginął zdrowy rozsądek.

zob. też relację z wczorajszych obchodów

Grillowanie Prezydenta Dudy

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 12 sierpień 2015

Tegoroczny sezon ogórkowy jest gorący (dosłownie i w przenośni). Jednym z dyżurnych tematów jest rozliczanie nowego Prezydenta. Ten poprzedni był świętą krową przez 5 lat, no to teraz trzeba nadrobić. „Rzeczpospolita” publikuje tekst jakiegoś aparatczyka PO (nazywając go przy tym „publicystą”), w którym zarzuca Andrzejowi Dudzie, że „jawi się jako polityk bez właściwości”, co ma sprawiać, że „jest przeciwieństwem Lecha Kaczyńskiego”. Rzeczywiście – jakoś trudno przypasować do niego epitet w rodzaju „kartofel”. Może bratnie narody znów coś pomogą wymyślić? Rzecznik rządu (od którego ktoś mylnie mógłby oczekiwać, że jego rolą jest informowanie o pracach rządu) ma pretensje o podróże Prezydenta po kraju: „Zamiast Obamy i Merkel Duda wybrał Święto Kaszy”. Pani Premier z kolei nieomal wprost mówi, że Prezydent to sobie może… - bo i tak rząd trzyma kasę: „Dobrze by było, żeby pan prezydent wiedział, kiedy składa deklaracje, że będzie taki czy inny projekt ustawy, jakie są jego możliwości finansowe, bo inaczej stanie się zakładnikiem tego budżetu i będzie po prostu niewypłacalny, kiedy obieca zbyt dużo lub zaplanuje wydatki, których nie zmieści ten budżet regulowany regułą wydatkową”.

Odpowiedział jej Zbigniew Kuźmiuk, zapewniając, że „Za 3 miesiące rząd będzie współdziałał. Oby.

 

Walka o powrót do życia

Szczegóły
Kategoria: Społeczeństwo sieci
Opublikowano: 18 maj 2016

Podziw budzi determinacja Ewy Błaszczyk w walce o powrót do zdrowia swojej córki o kilkunastu jest w stanie śpiączki. Stworzyła fundację Akogo (w reakcji na usłyszany komentarz: „a kogo to obchodzi”). Fundacja ta zbudowała klinikę „Budzik” opiekującą się osobami w śpiączce i podejmującą próby przywrócenia im pełnej świadomości (niekiedy z sukcesem). Dzięki jej zaangażowaniu, udało się doprowadzić do pierwszych poza Japonią operacji wszczepienia elektronicznych stymulatorów układu nerwowego. Dotychczasowe próby pokazały, że ta metoda daje 60% szans na sukces.

Na zdjęciu konferencja prasowa kierujących operacją prof. Isao Mority z Japonii oraz prof. Wojciecha Maksymowicza z Olsztyna.

 

Piękny przykład tego, że technika nie musi prowadzić do świata odhumanizowanego, ale wspomagać także osoby kierujące się w życiu miłością, dobrocią i zaangażowaniem na rzecz bliźnich.

  1. Chiński Euromajdan
  2. Kredyty „frankowe” w wojnie hybrydowej
  3. Komunistyczna bezczelność
  4. Gra o Bliski Wschód
  5. Otwarta ekonomia dzielenia się

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 345 z 518

  • 340
  • 341
  • 342
  • 343
  • 344
  • 345
  • 346
  • 347
  • 348
  • 349

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net