A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Rewitalizacja Microsoftu

Szczegóły
Kategoria: Społeczeństwo sieci
Opublikowano: 01 marzec 2017

Wyraźnej zmianie strategii firmy Microsoft – związanej ze zmianą prezesa – towarzyszy nasilenie inteligentnego PR’u. Wcześniej opierał się on na religijnej wręcz wierze pracowników, że pracują w najlepszej na świecie firmie. Teraz wykorzystuje się nawet głosy krytyczne. Takie jak problem braku wizji rozwoju, gdy już firma osiągnie swój cel – komputer w każdym domu i na każdym biurku. Zmiana strategii wiąże się z rozwojem aplikacji chmurowych – takich jak Auzre podążający śladem Google Disk i Google Cloud Platform oraz rozwój sieciowej wersji Office – śladami Google Office. Nic nowego i przełomowego. Może trzeba powiedzieć: nareszcie? Ostatnie „innowacje” z Microsoftu nie były przyjmowane z entuzjazmem. Gdy nasycenie świata informatyką rosło, rosła też liczba osób wkurzonych z koniecznoścą zmiany przyzwyczajeń i nawyków z powodu tychże „innowacji” (rewolucyjne zmiany nawigacji). Programiści mieli dość manipulacji standardami, a administratorzy klęli szukając poukrywanych ustawień systemowych. Największym błędem strategicznym M$ wcale nie był jednak brak wizji, ale stworzenie systemu, który jest wręcz wymarzony dla hakerów. Dziś, gdy szerzą się ataki szantażystów szyfrujących dane na dyskach – naprawdę strach jest włączać komputer z systemem Windows.

Najdziwniejsze jest to, że równolegle M$ robi naprawdę solidną robotę (którą przykrywają jego "innowacje") – także w dziedzinie zwiększenia bezpieczeństwa i wydajności. Ostatnio zaś dostrzeżono nie tylko znaczenie standardów, ale i siłę otwartości. Chmurowe aplikacje można tworzyć w języku Python. Firma włączyła się w rozwój otwartego systemu analizy danych R. W środowisku Windows 10 możliwe jest użycie konsoli Bash znanej systemu Linux (co wywołało szczególne zdumienie).

Okazuje się, że największą innowacyjnością M$ jest obecnie próba przystosowania się do zmieniającego się świata informatyki. Pozycja M$ jest nadal niezagrożona. Nie tylko z powodu milionów (miliardów?) PC-ów z systemem Windows i aplikacji biznesowych w tym systemie. Także z powodu praktycznie nieograniczonych zasobów finansowych. Miło więc wiedzieć, że ten kolos nareszcie postanowił się trochę ogarnąć….

Rynek pracy a Dziki Zachód

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 08 wrzesień 2014

 Czytając tytuł "Polski rynek pracy powoli przestaje przypominać Dziki Zachód", można by się spodziewać jakichś głębokich przemian kulturowych.
Póki mamy dwucyfrowe bezrobocie, a nasza gospodarka konkuruje wyłącznie niskimi kosztami pracy, nie ma się co spodziewać wzrostu wynagrodzeń do poziomu godziwego (to jest takiego, który pracującemu ojcowi rodziny pozwoli utrzymać całą rodzinę). Ale może przynajmniej zmniejsza się ilość przypadków molestowania w pracy? Według badań Eurobarometru 45% w Unii Europejskiej (EU) padło ofiarą molestowania w pracy (więcej statystyk znajdziesz w opracowaniu sejmowym „Mobbing wśrodowisku pracy” ).
te statystyki znacząco odbiegają od ilości spraw rozpatrywanych przez polskie sądy. Do sądów trafiają pojedyncze przypadki. Analizując sądowe statystyki takich spraw widać jak silnie zależą one od poziomu bezrobocia. Do roku 2008 ich ilość stale rosła. Później nastąpił gwałtowny spadek. Jest więc gorzej, niż na „Dzikim Zachodzie” - bo tam jednak jakieś prawa obowiązywały.

Wspomniany na wstępie artykuł nie dotyczy jednak zmniejszania się poziomu patologii związanych z pracą w polskich przedsiębiorstwach. Wielkim sukcesem ma być dodatkowe opodatkowanie pracy, czyli objęcie "składką" ZUS umów zlecenia. To rozwiązanie ma być z natury win-win - czyli obie strony wygrywają. I znowu można by się spodziewać, że zanikanie różnicy między umową o pracę i umową zlecenia będzie korzystne dla pracownika i pracodawcy. Jednak podany argument: możliwość wstępowania do zleceniobiorców do związków zawodowych. Biorąc pod uwagę fakt, że do związków należy 10% pracowników - sprawa nie wydaje się mieć większe znaczenie. Twierdzenie, że obie strony wygrywają może więc być prawdziwe jedynie gdy tymi stronami są rząd i ZUS.

 

 

Szczyt NATO: czyj to sukces?

Szczegóły
Kategoria: Geopolityka
Opublikowano: 10 lipiec 2016
  • USA
  • NATO
  • Warszawa
  • Macierewicz
  • Rosja

Prezydent Andrzej Duda dziękując ludziom związanym z przygotowaniem szczytu NATO wymienił wielu ojców sukcesu. Podobnie postąpił Minister Macierewicz, podsumowując ustalenia szczytu. Obaj mają rację. Jednak na pewno wyróżnić tu należy samego Antoniego Macierewicza. Niektórzy ludzie potrzebują odpowiedniej roli w życiu, by przejawić wszystkie swoje zalety. I to chyba ma miejsce obecnie. Można się nie zgadzać z poglądami polityków PiS i samego Ministra – ale nie można nie docenić skuteczności i sprawności działania.

Czy jest to także sukces Polski?

O sumaryczną ocenę będziemy mogli się pokusić za 10-20 lat. Nie wiemy przede wszystkim ile nas ten sukces kosztował. W krótszej perspektywie może to być TTIP, udział naszych żołnierzy w amerykańskich wojnach, utrata korzyści z Nowego Jedwabnego Szlaku (torpedowanie projektu lub przejęcie przez amerykański kapitał kontroli nad centrum logistycznym), droższe paliwa etc. Perspektywa dalsza jest nieodgadniona. Ale wojny z Rosją wykluczyć nie można.
Szczególnie istotnym jest w tym ustalenie, że cyberprzestrzeń staje się obszarem operacyjnym sił sojusz. Już dawno przestrzegał przed tym Paul Craig Roberts. Gdy znów domniemani "ruscy hakerzy" włamią się  do jakiejś amerykańskiej instytucji, to NATO może odpowiedzieć działaniami wojskowymi. 

Na pewno szczyt NATO stworzył nową sytuację geopolityczną w której Polska odgrywa bardziej znaczącą rolę. Na pewno nie jest to sukces Niemiec. Niemcy w Warszawie nie byli widoczni. Podjęte postanowienia były w dużej części wbrew ich wcześniejszym deklaracjom. Zmianę widać nawet na portalu dw.de, gdzie wyjątkowo dzisiaj nie ma promowanego żadnego paszkwilu na Polskę i rządzącą partię.

Zwyciężyła zatem pewna wizja geopolityki, którą podzielają polscy politycy. To nie jest ich zasługa – ale ta właśnie wizja dominuje obecnie w polityce USA. Poczesne miejsce zajmuje w niej Rosja, która pełni rolę „czarnego luda”. Czy słusznie? To akurat ABSOLUTNIE NIKOGO NIE OBCHODZI. Nie ma znaczenia to co myślą i czują Rosjanie, Polacy, Niemcy, Brytyjczycy.
Znaczenie ma to, do czego można ich przekonać i jaki na tym można zrobić interes.
W konsekwencji każdy tworzy jakąś swoją opowieść, swoją legendę, która ma mu ułatwić zadanie.
Polacy mogą to odczuć na własnej skórze czytając brednie o naszym kraju w niemieckich mediach.
Tak samo czują się pewnie Rosjanie.

Czego bronią „obrońcy demokracji”?

Szczegóły
Kategoria: Konserwatywna Polska
Opublikowano: 05 styczeń 2017

Chyba zbliża się kres idei „społeczeństwa otwartego”. Jego główny sponsor i propagator George Soros sam postrzega wybór Donalda Trumpa jako wielki cios dla tej idei, która w jego przekonaniu jest tożsama z demokracją. Jego krytycy twierdzą, że tak naprawdę chodzi o kulturowy marksizm, a USA jest republiką konstytucyjną, a nie demokracją typu ateńskiego. Czyli najkrócej mówiąc są to rządy ludzi wybranych przez społeczeństwo, a nie rządy społeczeństwa. Ojcowie Założyciele Stanów Zjednoczonych wręcz obawiali się „rządów motłochu”. Tymczasem strategia działania propagatorów „społeczeństwa otwartego” polega właśnie na mobilizacji tego motłochu. My możemy to obserwować w działaniach KOD’u. Widać jednak Soros jest zbyt zajęty „kłopotami” w USA – skoro przywódca tego motłochu musi sięgać po pieniądze ze społecznych zbiórek. Dziennikarze dziwią się dlaczego na fakturach jakie Kijowski wystawia KOD’owi są różne usługi, ale taka sama kwota. Jeśli to miałby być ryczałt – to czemu nie jest to kwota okrągła? Wyjaśnienie może być banalnie proste: to wynika z bieżącego kursu srebrników.

Wspomniane rozróżnienie demokracji i republiki staje się istotne wyłącznie wtedy, gdy w społeczeństwie zanikają wartości konserwatywne. W takim społeczeństwie „bez własności” jakiego chciałby Soros (a w Polsce Michnik) – trudno ustalić reguły funkcjonowania inaczej niż poprzez odwołanie do „woli ludu”. W społeczeństwie konserwatywnym istnieje system wartości, któremu wszyscy muszą się podporządkować. Polska jest republiką a system wartości zawarty w naszej Konstytucji ma swe korzenie w chrześcijaństwie. Odrodzenie konserwatyzmu zmierza do ponownego odkrycia prawdy: jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na swoim miejscu. To dla marksistów jest nie do zaakceptowania. Są gotowi zniszczyć państwo – jeśli nie będzie innego sposobu na pozbawienie społeczeństwa znienawidzonych przez nich wartości. Stąd ten dziwaczny sojusz SB-ków, styropianowej „elity” i motłochu kierowanego przez Kijowskiego.


Jak równość, to równość?

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 07 wrzesień 2013

Ludzie mają obecnie więcej wolnego czasu (przynajmniej niektórzy), niż w czasach dawniejszych. Dlatego nie należy się dziwić szerzeniu się dziwactw w rodzaju ideologii gender.

 

Poważny portal rozważa problem: dlaczego tylko 2% wyroków skazujących na kary śmierci dotyczy kobiet, skoro są one sprawcami 10% morderstw. Zwycięstwo ideologii (i całkowity upadek rozumu) nastąpi wówczas, gdy problemem stanie się te 10% (jakieś talony na morderstwa?).

  1. Czeka nas renesans zegarka?
  2. Live for money
  3. Facebook ofiarą tropicieli spisków
  4. Samoograniczanie się demokracji
  5. Ekonomia na miarę Nobla

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 363 z 518

  • 358
  • 359
  • 360
  • 361
  • 362
  • 363
  • 364
  • 365
  • 366
  • 367

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net