A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Korporacje szkodzą gospodarce!

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 01 marzec 2014

Czasy, gdy to co dobre dla General Motros, było dobre dla Ameryki dawno się skończyły. Obecnie zyski korporacji biją kolejne rekordy wszech czasów. Jednak zyski te są między innymi uzyskiwane dzięki malejącemu udziałowi pracowników w generowanych dochodach. Poza tym są wykorzystywane do przejmowania coraz większej części dóbr. Dla gospodarki opartej na konsumpcji jest to działanie szkodliwe. Portal businessinsider.com ilustruje ten problem w odniesieniu do gospodarki amerykańskiej dwoma wykresami. Pierwszy przedstawia stosunek zysków korporacji do PKB:

profits as a percent of GDP

 Drugi pokazuje wynagrodzenia jako procent PKB:

wages as percent of GDP

W konkluzji napisano, że obsesja na punkcie generowania zyskow prowadzi do zbudowania państwa z kilkoma milionami panów i 300 milionami wyrobników.

Facebook rozwija się wbrew opiniom giełdowych geniuszy

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 28 styczeń 2016

Facebook opublikował raport za 4 kwartał 2015 roku. Pozwala to wstępnie podsumować miniony rok. Podane wyniki pokazują rozkwit firmy.

Przychody Facebooka firmy w samym czwartym kwartale wyniosły 5.84 mld dolarów. Jest to dużo więcej niż spodziewali się analitycy (5,37 mld) i aż 52% więcej niż rok temu. Wzrósł też wskaźnik EPS (zysk na akcję) 0.79 dolarów (wobec spodziewanych $ 0.68). Przede wszystkim zaś rośnie ilość użytkowników (wykres pokazuje ilość użytkowników w miesiącu):

Nie potwierdzają się więc „proroctwa” Warrena Buffeta, który ponad rok temu ostrzegał, że serwisy społecznościowe to chwilowa moda. Kolejny dowód na to, że „specjaliści rynków finansowych” to współcześni magowie. Dobrze, że prezes Facebooka nie przejmuje się ich opiniami. Gdyby akcje firmy po opublikowaniu tych danych wzrosły – byłoby pełno komentarzy w rodzaju: rynek zareagował. Ale na giełdzie trwa kontynuacja spadków. Podobno to reakcja na dane z Chin. Poza Polską – gdzie według niektórych komentarzy to reakcja na rządy PiS. Na szczęście nie brak głosów rozsądku. Andrzej Sadowski podpuszczany przez Niemców (Od maja, gdy Andrzej Duda wybrany został na prezydenta, indeks warszawskiej giełdy WIG20 stracił jedną trzecią, a kurs euro wzrósł prawie o jedną dziesiątą. Czyżby inwestorzy bali się rządów PiS?) odpowiada: Absolutnie nie. Ci, którzy zainwestowali setki milionów euro w najlepiej rozwijającym się kraju Europy Środkowej, twierdzą, że są tu zbyt poważnie zaangażowani, by podejmować jakiekolwiek nerwowe ruchy. Jak na razie nie widzą nic nadzwyczajnego w postępowaniu polskiego rządu – zwłaszcza w kwestiach gospodarczych. Nerwowość zapanowała natomiast wśród inwestorów krótkoterminowych, ze względu na niepewność co do poczynań banku centralnego i instytucji rządowych Chin.


 

Stabilna sytuacja gospodarcza Polski

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 29 marzec 2016

Kilka dni temu zaprezentowany został Raport OECD na temat Polski. Potwierdza on stabilną sytuację gospodarczą w naszym kraju. Tezy raportu są generalnie zgodne z tymi jakie pojawiły się w „Planie Morawieckiego”: Solidny wzrost gospodarczy i spadające bezrobocie - na plus. Na minus - niewystarczające inwestycję w infrastrukturę, za mała produktywność, niska jakość miejsc pracy i problemy w prowadzeniu biznesu.

Wszystkie wskaźniki makroekonomiczne pokazują, że alarmistyczne prognozy (łącznie z obniżeniem ratingu) były wyssane z palca. Kurs złotówki, rentowność obligacji i indeks giełdowy wróciły do stanów z jesieni ubiegłego roku. Według GUS wzrost PKB za IV kwartał 2015 roku wyniósł aż 3.9% (najwięcej od roku 2012). Indeks PMI (optymizm gospodarczy z poziomem neutralnym 50) podskoczył do 52.

Bardziej szczegółową analizę dotyczącą gospodarki Polski można znaleźć na stronie Michała Stopki (tekst sprzed dwóch tygodni – więc widać można w spływających danych znaleźć potwierdzenie słuszności przewidywań).

Wielką niewiadomą pozostaje jak zachowa się nasza gospodarka w razie spodziewanego światowego krachu finansowego (Janusz Szewczak uważa, że nastąpi on na przełomie 2016 i 2017 roku). Niestety najszybciej rosnącym sektorem polskiej gospodarki jest sektor finansowy, a nasze zadłużenie nie dość że jest duże, to jeszcze w dużym stopniu na rzecz zagranicznych wierzycieli:

Szczyt NATO: czyj to sukces?

Szczegóły
Kategoria: Geopolityka
Opublikowano: 10 lipiec 2016
  • USA
  • NATO
  • Warszawa
  • Macierewicz
  • Rosja

Prezydent Andrzej Duda dziękując ludziom związanym z przygotowaniem szczytu NATO wymienił wielu ojców sukcesu. Podobnie postąpił Minister Macierewicz, podsumowując ustalenia szczytu. Obaj mają rację. Jednak na pewno wyróżnić tu należy samego Antoniego Macierewicza. Niektórzy ludzie potrzebują odpowiedniej roli w życiu, by przejawić wszystkie swoje zalety. I to chyba ma miejsce obecnie. Można się nie zgadzać z poglądami polityków PiS i samego Ministra – ale nie można nie docenić skuteczności i sprawności działania.

Czy jest to także sukces Polski?

O sumaryczną ocenę będziemy mogli się pokusić za 10-20 lat. Nie wiemy przede wszystkim ile nas ten sukces kosztował. W krótszej perspektywie może to być TTIP, udział naszych żołnierzy w amerykańskich wojnach, utrata korzyści z Nowego Jedwabnego Szlaku (torpedowanie projektu lub przejęcie przez amerykański kapitał kontroli nad centrum logistycznym), droższe paliwa etc. Perspektywa dalsza jest nieodgadniona. Ale wojny z Rosją wykluczyć nie można.
Szczególnie istotnym jest w tym ustalenie, że cyberprzestrzeń staje się obszarem operacyjnym sił sojusz. Już dawno przestrzegał przed tym Paul Craig Roberts. Gdy znów domniemani "ruscy hakerzy" włamią się  do jakiejś amerykańskiej instytucji, to NATO może odpowiedzieć działaniami wojskowymi. 

Na pewno szczyt NATO stworzył nową sytuację geopolityczną w której Polska odgrywa bardziej znaczącą rolę. Na pewno nie jest to sukces Niemiec. Niemcy w Warszawie nie byli widoczni. Podjęte postanowienia były w dużej części wbrew ich wcześniejszym deklaracjom. Zmianę widać nawet na portalu dw.de, gdzie wyjątkowo dzisiaj nie ma promowanego żadnego paszkwilu na Polskę i rządzącą partię.

Zwyciężyła zatem pewna wizja geopolityki, którą podzielają polscy politycy. To nie jest ich zasługa – ale ta właśnie wizja dominuje obecnie w polityce USA. Poczesne miejsce zajmuje w niej Rosja, która pełni rolę „czarnego luda”. Czy słusznie? To akurat ABSOLUTNIE NIKOGO NIE OBCHODZI. Nie ma znaczenia to co myślą i czują Rosjanie, Polacy, Niemcy, Brytyjczycy.
Znaczenie ma to, do czego można ich przekonać i jaki na tym można zrobić interes.
W konsekwencji każdy tworzy jakąś swoją opowieść, swoją legendę, która ma mu ułatwić zadanie.
Polacy mogą to odczuć na własnej skórze czytając brednie o naszym kraju w niemieckich mediach.
Tak samo czują się pewnie Rosjanie.

Ekonomia na miarę Nobla

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 15 październik 2013

Tegoroczna nagroda Nobla z ekonomii skłania do refleksji. Wyczulonym na prawa autorskie Amerykanom wyjątkowo nie przeszkadza podszywanie się finansistów pod Nobla (nagrody tej nie ustanowił Alfred Nobel). W sumie nie jest to nawet nagroda z dziedziny ekonomii, tylko pewnego nurtu ekonomii (na co zwraca uwagę w swym komentarzu publicysta businessinsider.com). Stąd przewaga wśród laureatów ekonomistów z Chicago. Jeden z tegorocznych laureatów zasłynął książkami, w których długo przed kryzysem roku 2008 roku opisywał bańkę spekulacyjną na rynku amerykańskich nieruchomości i związane z tym niebezpieczeństwa. W komentarzu po otrzymaniu nagrody powiedział coś równie oczywistego, co jednak tak samo jest ignorowane, jak wspomniana bańka spekulacyjna: że "Finanse rządzą naszą cywilizacją". Widać w zakłamanym świecie ekonomii wystarczy mówić trochę prawdy, aby zostać noblistą.

„Trochę”, bo w dalszej części komentarza zamiast oczywsitej prawdy, że finanse działają na tą cywilizację destrukcyjnie, noblista zdobył się jedynie na półprawdę: stwierdził że finanse powinny służyć społeczeństwom. Skoro powinny, to widać nie służą – ale to tylko sugestia, zamiast otwartego postawienia sprawy.

 

 

  1. Trudny problem ochrony zdrowia.
  2. Małpa z Excelem
  3. GMO: czy trybunał może wymagać niemożliwego?
  4. Wolność prasy
  5. A może by tak płacić ekonomistom za milczenie?

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 361 z 519

  • 356
  • 357
  • 358
  • 359
  • 360
  • 361
  • 362
  • 363
  • 364
  • 365

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net