A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Macki Putina

Szczegóły
Kategoria: Wybory prezydenckie w USA
Opublikowano: 29 październik 2016

 Jak wiadomo z relacji pani Hillary Clinton, potwierdzonych przez 17 agencji USA (aż tyle jest potrzebne do obrony demokracji?) - to Rosja (a może i Putin osobiście) próbuje ją powstrzymać w marszu do Białego Domu. To „rosyjscy hakerzy” są odpowiedzialni za te wszystkie wycieki i przecieki informacji.

Certyfikat 17 agencji i potwierdzone przez FBI świadectwo moralności to chyba wystarczy, by uznać Hillary Clinton za krystalicznie czystą?

Nieoczekiwanie jednak wczoraj FBI ogłosiło, że wznawia zakończone śledztwo. Pojawiły się ponoć nowe dowody w postaci odzyskanych maili. Tym razem nie od Putina, ani z WikiLeaks (ktoś wpadł na pomysł, że to Julian Assange osobiście te informacje publikuje i odcięto mu dostęp do internetu).

Maile znaleziono na komputerze niejakiego Antoniego Weinera, byłego męża współpracownicy Hillary Clinton - Humy Abedin. Komputer Weinera przeszukano w związku z podejrzeniem o pedofilię, na podstawie korespondencji z 15-letnią dziewczyną. Gdy przeszukano ten komputer – okazało się, że korzystała z niego również Huma Abedin, korespondując z Hillary Clinton.

Sprawa miała miejsce 2 lata temu, ale jakoś tak się zdarzyło, że ktoś w FBI znalazł maile dopiero teraz. Niecałe dwa tygodnie przed wyborami. Nieprawdopodobne zbiegi okoliczności. Albo….

Albo macki Putina dosięgły FBI ;-)

 

Znowu pisiory kradną (pieniądze z OFE)!

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 05 lipiec 2016

To nieważne, że „rozbiór” OFE zaczął poprzedni rząd. Komentarze pod informacją na temat najnowszych posunięć w „Trybunie Ludu” mówią wszystko: „To zlodzieje tacy sami co poprzednicy!!! Ludzie odkladali kapital na swoich kontach, a teraz panstwo to zabiera ?!?!?!”. „Mamy dyktature ciemniakow”. Na tym portalu komentarze są moderowane o wiele intensywniej niż gdzie indziej – więc można to uznać za zgodne ze stanowiskiem redakcji. Dobór komentatorów też jest znaczący. Ryszard Petru płaczący, że PiS kradnie mu marzenia przywodzi na myśl reklamy z czasów wprowadzania OFE (chyba tylko on jeszcze wierzy, że marzenia o emeryturze pod palmami były realne).

O co konkretnie chodzi? O to aby środki z OFE przekazać ludziom. Szczegóły nie są jeszcze znane, ale zapewne pieniądze te zasilą fundusze inwestujące w polską gospodarkę.

O co więc tyle hałasu? Jego źródłem są propagandowe kłamstwa, którymi przykryto jeden z największych przekrętów 25-lecia – czyli właśnie wprowadzenie OFE.

Dla ludzi rozsądnych, zwłaszcza z wykształceniem technicznym – sprawa nie budzi żadnych wątpliwości. Technik widząc skomplikowane obliczenia na podstawie których ma zamontować belkę żelbetową o przekroju 100 cm2 i długości 20 metrów wie, że obliczenia są błędne – i nie musi ich analizować. Podobnie z OFE – nie trzeba analizować sofistycznych argumentów, aby ocenić efekty. Wystarczy odrobina wiedzy.

A jakie były te efekty [zob. http://www.gepardybiznesu.pl/content/view/2005/107/]?

- wielkie zyski (kilkanaście miliardów) dla zarządzających OFE funduszy PTE (procent składki jakie te fundusze pobierały był absurdalnie wysoki)

- zadłużenie państwa z powodu powstania OFE wzrosło o 232 mld zł. Same koszty obsługi tego zadłużenia to kilkadziesiąt miliardów.

Do tego dochodzą koszty społeczne: totalne ogłupienie społeczeństwa propagandą ludzi, którzy OFE wprowadzali. Nieliczne głosy sprzeciwu były ignorowane.

Polecamy: „Krzysztof Dzierzawski masakruje twórców i zwolenników reformy ZUS” (a także komentarz pod tekstem jednego z obrońców OFE, który z trudem można nazwać polemiką).

Diabeł w domu Bratkowskich

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 22 grudzień 2013

Najpierw zaatakowany został Stefan Bratkowski. Najpewniej diabeł nakazał mu porzucić rolę dziennikarza i wcielić się w rolę wściekłego agitatora (zob. Dyrdymały Bratkowskiego). Teraz podobny los spotkał jego córkę, która ogłosiła całemu światu, że zamierza zabić swoje nienarodzone dziecko w Wigilię Bożego Narodzenia („żeby było weselej”). „Fronda” uważa, że pani Katarzyna potrzebuje modlitwy. A może to kwestia w sam raz dla psychiatry? Coś jednak musi być z tym Bożym Narodzeniem, bo wojującym babom zupełnie odbija. Kinga Dunin na przykład w akcie rozpaczy atakuje nawet taktykę „małych kroków”, która była dotąd tak skuteczna w walce z chrześcijaństwem. Nie ulega wątpliwości dla niej, że stanowisko: „aborcja jest wielkim złem, przecież zgadzamy się z wami, tylko chcemy z nią walczyć innymi metodami” to zwykły wybieg.

Chodzi o pieniądze … z OFE

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 15 kwiecień 2016

Czy 20mld to dużo pieniędzy? Zdaniem twórcy OFE prof. Mark Góry – nie. To tylko jedna z wielu ciekawych wypowiedzi jakie można usłyszeć w kolejnym odcinku programu Jacka Łęskiego poświęconego tym razem reformie emerytalnej. Autorowi udało się odsłonić różnice poglądów na tą „reformę” (albo może lepiej: ten „przekręt”). Aleksandra Wiktorow podkreślała, że celem systemu emerytalnego powinna być ochrona emerytów przed nędzą – a obecny system tego nie zapewnia. Tymczasem zdaniem Marka Góry celem reformy była ochrona …. pracujących (przed łożeniem na emerytów)!

 

 

Papież o działalności gospodarczej księży - według PAP

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 12 styczeń 2014

W najnowszej depeszy PAP z Watykanu czytamy, że Papież Franciszek przestrzegł, że księża chcąc w pełni odpowiedzieć na powołanie nie mogą stawać się "kapłanami-kombinatorami" i "biznesmenami".

 W Polsce mamy wiele przykładów zaangażowania kapłanów w życie gospodarcze wspólnot. W sąsiednich Niemczech jest to zjawisko jeszcze bardziej powszechne. A więc przestroga, by kapłani nie stawali się biznesmenami wydaje się bardzo ważna!

W rzeczywistości Papieżowi chodziło o coś zupełnie innego! Mówił on, że jeśli kapłan jest daleko od Chrystusa, rekompensuje to sobie działalnością świecką. W wyniku tego pojawiają się księża-kombinatorzy i potentaci (tycoons). Papież bynajmniej nie potępia więc aktywności gospodarczej księży, ale żąda aby naturalna postawa przedsiębiorcy – chrześcijanina (Bóg na pierwszym miejscu) była w przypadku kapłanów przestrzegana w sposób absolutny.

W sytuacji neutralnej można by przypuszczać, że ze strony PAP mamy do czynienia z drobnym błędem. Jednak wbrew pozorom dotykamy jednej z kluczowych kwestii dotyczących misji społecznej Kościoła w XXI wieku, a depeszę można odczytać jako element toczącej się walki z Kościołem.

  1. Apatia społeczna
  2. Polska przegrywa walkowerem
  3. TKM2.0
  4. To może być przełom
  5. GW vs Jezuici – 2:0

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 421 z 518

  • 416
  • 417
  • 418
  • 419
  • 420
  • 421
  • 422
  • 423
  • 424
  • 425

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net