- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Polskie Radio nadało rozmowę na temat gazu łupkowego . Opinie wyrażone w tej audycji powinny wywołać powszechne oburzenie.
Polska bowiem nic nie zarobi na eksploatacji gazu z łupków do 2020 r, nawet jeśli uda się znaleźć bogate złoża tego surowca. A to za sprawą przepisów wprowadzonych przez obecnego ministra środowiska Macieja Grabowskiego – twierdzi ekspert rynku paliw.[...] Ten model jest tak niekorzystny dla całej gospodarki, że wzbudza dosyć duże protesty wewnątrz administracji państwowej - mówi Andrzej Szczęśniak. I wskazuje na przykład Piotra Woźniaka, zdymisjonowanego pod koniec ubiegłego roku głównego geologa kraju, który chciał powołania Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych. Instytucji, która miała mieć udziały w zyskach z wydobycia węglowodorów. Teraz resort środowiska z tego pomysłu się wycofał.
Ciekawe czy jest w Polsce ktoś, kogo by ta sytuacja zaskoczyła albo zdziwiła?
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
W Polskich mediach trwa w najlepsze medialna wojna z Putinem. Tymczasem całkiem po cichu przegrywamy walkę o dobro naszego przemysłu i obywateli. Oto zbliża się moment zaostrzenia polityki klimatycznej. Będzie to miało dla Polski tragiczne skutki, a wobec wydarzeń na wchodzie zdawać by się mogło, że należy politykę energetyczną (i klimatyczną) przemyśleć na nowo. Niestety nic nie wskazuje na to, aby premier Tusk postąpił jak mężczyzna oraz kandydat na męża stanu i zawetował te zmiany.
- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
Firma Github rozpoczęła przed kilkoma miesiącami projekt Passion Projects (http://passion-projects.github.com) program mający na celu zachęcenie kobiet do rozwijania kariery w IT. Kierująca nim Julie Horvath zrezygnowała jednak z pracy, oskarżając współpracowników o seksizm. Śledztwo wykazało, że brak dowodów na jej oskarżenia, ale zachowanie prezesa nie było bez zarzutu. Podał się więc on do dymisji.
Dla kontrastu historia pewnej oferty pracy w Polsce: Praca faktycznie miała opierać się na obowiązkach sekretarki. Od poniedziałku do piątku między godz. 9 a 16 miałabym odpowiadać na maile i odbierać telefony. Do tego - dwa lub trzy razy w tygodniu miałoby dochodzić do... kontaktów intymnych. Piotr był bardzo stanowczy co do miejsca i czasu - tylko w biurze i wyłącznie w godzinach pracy. Osobie, która byłaby w stanie podjąć się tych "dodatkowych" obowiązków, mężczyzna był gotów zaoferować zarobki w wysokości 5 tys. zł netto, ale tylko 3 tys. zł mogłyby zostać wpisane do umowy o pracę. Zapytany czy ewentualnie rozważałby możliwość zatrudnienia mnie jako zwykłej sekretarki, zgodnie z ogłoszeniem, stwierdził, że bierze taką możliwość pod uwagę, ale wolałby dwa w jednym.
- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych aspektów funkcjonowania Hollywood jest produkcja podróbek (remake). Gdy więc na businessinsider.com znajdujemy zestawienie 10 podróbek lepszych od oryginału, trudno nie wspomnieć szeregu przykładów wybitnych europejskich filmów, które zostały przetworzone w amerykańskie „coś”. Nie dziwi to w wypadku dramatów takich jak „Cena strachu”, czy „Okruchy życia”. No bo pokazanie emocji w komiksie na łatwe nie jest. Ale oni nawet filmy sensacyjne potrafią spieprzyć, pozbawiając pierwowzór klimatu (vide Dzień szakala, czy „Nikita”). Twórca ostatniego ze wspomnianych filmów sam wyszedł naprzeciw amerykańskim oczekiwaniom, kręcąc specjalnie dla nich inną wersję zakończenia „Wielkiego_błękitu”.
Ale wszystkie te „dzieła” bije na głowę remake francusko-holenderskiego filmu „Zniknięcie”. Jeden z komentarzy, który chyba oddaje sprawiedliwość obu dziełom: „Aż mi się nie chce pisać bo przez głowę przelatują mi takie słowa że ten topic się nie ukaże. Nie raz myślę że już widziałem najgorsze przekręty w kinie a twórcy holywoodu wciąż mnie zaskakują. Ludzie po prostu obejrzyjcie oryginał! To co tutaj prezentują to jest za przeproszeniem jedno wielkie g...o a nawet gorzej - to jest jeden wielki "hamerykański" remake! Sieka dla amerykańskich pożeraczy popcornu przyrządzona tak żeby przypadkiem w mózgu im nie pękła żyłka”.
- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
Przewodniczącym jednej z najważniejszych komisji PE został Jerzy Buzek. Ma tą funkcję pełnić na zmianę z Januszem Lewandowskim. Obu sprzedawczykom wypada pogratulować osobistego sukcesu. Nam wypada się cieszyć, że robią karierę za granicą, bo w Polsce jeszcze trochę majątku zostało do sprzedania. Miejmy też nadzieję, że pan Buzek nie wróci do starych pomysłów i nie każe nam zamykać kopalń i w nieczynnych szybach składować wyłapywane z powietrza CO2.
