- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Aresztowano Charlie Shrema, prezesa firmy BitInstant, będącej kantorem wymiany bitcoinów. Oskarżono go o sprzedaż bitcoinów klientom serwisu Silk Road, na którym kupowali anonimowo za bitcoiny narkotyki. Zarzut opiera się na stwierdzeniu, że było wiadome, że za te bitcoiny kupuje się narkotyki. Serwis BitInstant jest w chwili obecnej nieczynny.
Bitcoin jest pierwszą walutą kryptograficzną. Jego mechanizm zapewnia anonimowość stronom transakcji. Jak widać – rodzi to poważne problemy. Jednak świat pieniądza kryptograficznego z pewnością nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
- Szczegóły
- Kategoria: Społeczeństwo sieci
Świat technologii był do niedawna dwubiegunowy. Azjaci pracowicie pracowicie produkowali miliony urządzeń wymyślanych przez Amerykanów. Problemem stanowił podział zysków. Amerykanie nie dość, że płacili grosze, to jeszcze coraz mniej wartym pieniądzem. No i rosły coraz większe długi – także rozliczane słabnącym papierem. Pewną przeciwwagę ze strony Chin stanowiło powszechne tam piractwo komputerowe – na czym cierpiał głównie Microsoft. Niedawno doszło do sporu na tle szpiegostwa przemysłowego.
W tej sytuacji Chińczycy doszli do wniosku, że innowacyjności można się nauczyć, a Amerykanie nie mają monopolu na przemysłowe wykorzystywanie osiągnięć całej ludzkości.
Ostatnio pojawiła się informacja o wprowadzeniu na rynek całkowicie nowego, chińskiego systemu operacyjnego:
Nikt nie ukrywa, że jest to działanie mające na celu przede wszystkim uniezależnienie się chińskich użytkowników (nie tylko administracji) od różnych wersji "amerykańskiego" Windows. To zresztą kolejny krok na drodze do niezależności, poprzedzony wcześniej takimi działaniami jak administracyjny zakaz przechodzenia na Windows 8 albo też "drobna złośliwość" w postaci ujawnienia listy patentów Microsoftu dotyczących systemu Android.
Świat przestaje być dwubiegunowy. Czy Chińczycy zdołają zdetronizować Amerykanów? A może Amerykanie zrekompensują sobie „straty” w Chinach umową TTIP z UE? Czy UE włączy się do tego współzawodnictwa? Europejski system Ubuntu pomimo wielu lat rozwoju nie jest nadal konkurencją ani dla Windows ani dla Androida – władze Monachium postanowiły wrócić do Windows.
- Szczegóły
- Kategoria: Wybory prezydenckie w USA

Śledząc działania Partii Demokratycznej w USA można dostrzec duże podobieństwo do historii kolejnych mutacji Unii Demokratycznej w Polsce (UD – UW – PO – Nowoczesna). Ta postępująca degeneracja powiązana z „pragmatyzmem władzy” i pudrowanymi problemami. Portal WikiLeaks opublikował właśnie maile Demokratów w których szydzą oni senatora Sandersa.
W reakcji na ten przeciek ustąpiła ze stanowiska Debbie Wasserman Schultz – szefowa Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej. Domagał się tego Sanders, który mówił: „jest oburzające i smutne, że ludzie na bardzo ważnych stanowiskach w DNC próbowali wykoleić moją kampanię Jest rzeczą oczywistą, że funkcją urzędnika w DNC jest reprezentowanie wszystkich kandydatów”. Dzieje się to tuż przed Konwencją Partii Demokratycznej. Wasserman Schultz została skreślona z listy mówców na tej konwencji.
Oczywiście kłopoty Demokratów zostaną wykorzystane przez Trumpa w kampanii wyborczej. Do zarzutów wobec Clinton o kłamstwa i współudział w stworzeniu ISIS dojdzie zarzut nieuczciwego zwycięstwa w prawyborach. Już obecnie odległość między Trumpem i Clinton wynosi w sondażach tylko około 4 procent (choć po Konwencji Demokratów może się nieco zwiększyć).
- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych aspektów funkcjonowania Hollywood jest produkcja podróbek (remake). Gdy więc na businessinsider.com znajdujemy zestawienie 10 podróbek lepszych od oryginału, trudno nie wspomnieć szeregu przykładów wybitnych europejskich filmów, które zostały przetworzone w amerykańskie „coś”. Nie dziwi to w wypadku dramatów takich jak „Cena strachu”, czy „Okruchy życia”. No bo pokazanie emocji w komiksie na łatwe nie jest. Ale oni nawet filmy sensacyjne potrafią spieprzyć, pozbawiając pierwowzór klimatu (vide Dzień szakala, czy „Nikita”). Twórca ostatniego ze wspomnianych filmów sam wyszedł naprzeciw amerykańskim oczekiwaniom, kręcąc specjalnie dla nich inną wersję zakończenia „Wielkiego_błękitu”.
Ale wszystkie te „dzieła” bije na głowę remake francusko-holenderskiego filmu „Zniknięcie”. Jeden z komentarzy, który chyba oddaje sprawiedliwość obu dziełom: „Aż mi się nie chce pisać bo przez głowę przelatują mi takie słowa że ten topic się nie ukaże. Nie raz myślę że już widziałem najgorsze przekręty w kinie a twórcy holywoodu wciąż mnie zaskakują. Ludzie po prostu obejrzyjcie oryginał! To co tutaj prezentują to jest za przeproszeniem jedno wielkie g...o a nawet gorzej - to jest jeden wielki "hamerykański" remake! Sieka dla amerykańskich pożeraczy popcornu przyrządzona tak żeby przypadkiem w mózgu im nie pękła żyłka”.
- Szczegóły
- Kategoria: Wybory prezydenckie w USA
W Niemczech w początkach lat 30-tych realne było zagrożenie komunizmu. Przemysłowcy i bankierzy znaleźli na to sposób, wspierając faszystów. Od tamtej pory sojusz polityki i biznesu jest traktowany jako zagrożenie dla demokracji i pokoju. Rosnące rozwarstwienie społeczeństw sprzyja plutokracji, ale wąskie grupy zamożnych ludzi starały się dotąd utrzymać pozory demokracji. Obecne wybory prezydenckie w USA stanowią pod tym względem przełom, gdyż zakłamany establishment waszyngtoński stał się jednym z głównych celów ataków. Co prawda jawiąca się jako przedstawiciel tegoż establishmentu Hillary Clinton dzięki „superdelegatom” jest nieomal pewna nominacji, ale jej ewentualna przegrana w normalnej walce wyborczej bardzo ją osłabi przed listopadowymi wyborami powszechnymi. Tym bardziej przerażenie władców świata budzi przebieg prawyborów wśród Republikanów. Republikańscy politycy desperacko szukają sposobu ratowania sytuacji i powstrzymania Trumpa, który wprawdzie sam jest miliarderem, ale nie jest „ich”.
O skali desperacji świadczy tajne spotkanie tych przywódców z prezesami największych firm z Doliny Krzemowej, na którym miano radzić jak powstrzymać Trumpa. Spotkanie jest kuriozalne, gdyż wśród miliarderów z Doliny Krzemowej rozpowszechnione są poglądy lewackie, które oficjalnie Republikanom są obce. Usprawiedliwieniem jest dla nich – jak napisał jeden z uczestników spotkania – widmo Donalda Trumpa. Nawiązał w ten sposób do Manifestu Komunistycznego, który zaczynał się od słów „widmo krąży po Europie – widmo komunizmu”.
Problem w tym, że jedyną alternatywą jest w chwili obecnej Ted Cruz, który jest dla przywódców partyjnych tak samo nie do zaakceptowania, gdyż jak się zdaje więcej dla niego znaczą zasady niż pieniądze.
Na razie Trump triumfuje (po przeliczeniu połowy głosów) w kolejnych stanach: Michigan, Mississippi.