A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Mity ekonomii

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 23 kwiecień 2013

Portal businessinsider.com opublikował dwa teksty, które skłaniają do zadumy nad rolą ekonomii, jako nauki. Pierwszy z tekstów zawiera wykresy pokazujące zmiany w czasie podstawowych wskaźników obrazujących budżet USA. Okazuje się, że obecna sytuacja nie jest wcale wyjątkowa i jedynie dług publiczny (w proporcji do PKB) jest najwyższy od czasów wojny (choć dużo niższy, niż wówczas):

 

 

Zobacz źródło rysunku.

Tymczasem trudno znaleźć ekonomistę, który nie przedstawiałby sytuacji budżetowej jako wyjątkowo trudnej. Zwłaszcza, gdy trwa dyskusja na temat wydatków społecznych.

 

Jeszcze większe zdumienie budzi historia głośnego w swoim czasie tekstu, w którym ekonomiści dowodzili istnienia wyraźnej granicy zadłużenia - powyżej 90% PKB - której przekroczenie grozi katastrofą (zob. źródło). Okazuje się jednak, że te wyniki wynikają z elementarnych błędów obliczeniowych (błędna reguła w Excelu!). Można by rzec, że pomyłki się zdarzają. Jednak tekst był cytowany bez próby weryfikacji – póki nie zainteresował się nim młody absolwent doktorant Thomas Herndon. Trudno sobie wyobrazić coś takiego w jakiejkolwiek innej dyscyplinie naukowej, czy inżynierskiej.

 

Pogłębia się kryzys gospodarczy na Ukrainie

Szczegóły
Kategoria: Wybór Ukrainy
Opublikowano: 03 marzec 2015

Grzegorz Schetyna ogłosił po spotkaniu z prezydentem Ukrainy, że „jest wola współpracy Ukrainy w sprawie koniecznych reform”. Utwierdził w ten sposób coraz powszechniejsze przekonanie, że mamy ministra na miarę całego tego rządu. W czyim imieniu on się wypowiada? To Polska będzie robić reformy na Ukrainie, przy których nasi sąsiedzi mają tylko „współpracować”?

Faktem jest, że na Ukrainie trwa coraz głębszy kryzys gospodarczy. To oczywiście wina Putina. Bloomberg ubolewa, że Putin tak szybko niszczy ukraińską gospodarkę, że zachód nie nadąża z pomocą. Ukraina nie jest w stanie uzyskać dostępu do funduszy MFW od września. Ciągle trwają spory na temat tych „niezbędnych reform”.

Według szacunków MFW, PKB Ukrainy zmniejszyło się w ubiegłym roku o 7,5%. Spadek ten ma dynamikę rosnącą. W czwartym kwartale, wniósł aż 15,2 procent w porównaniu z tym samym okresem 2013 roku. Dalszy spadek (5,5 procent) przewiduje się w 2015 roku.

Najgorsze jest jednak to, że Ukraina bez wsparcia MFW nie ma zdolności obsługi swojego zadłużenia. Rosjanie zażądali właśnie spłaty pożyczonych 3mld USD, argumentując to naruszeniem przez Ukrainę warunków kredytu.

Hrywna straciła 40% swojej wartości w ciągu tylko ostatniego miesiąca. Nic więc dziwnego, że w sklepach zaczynają się pojawiać puste półki, a bank centralny zawiesił handel walutami.

Co będzie dalej? Z grubsza wiadomo: reformy. Czyli „cenowy koszmar” wyprzedaż wszystkiego, co jeszcze nie zostało rozkradzione i ustabilizowanie warunków finansowej niewoli.

Podstawą powodzenia tego planu jest jednak zakończenie wojny, na którą nikt nie chce płacić.

O suwerenności ekonomicznej

Szczegóły
Kategoria: Godne społeczeństwo
Opublikowano: 09 listopad 2014

Na stronach „Nowej Konfederacji” poruszany jest problem „renty neokolonialnej” (szacowanej na 5% PKB), czyli drenażu Polski przez obcy kapitał. Autor koncentruje się na transferach legalnych, wynikających z dużego udziału obcego kapitału w naszej gospodarce. A do tego należy doliczyć „optymalizację podatkową” („Podatkowy raj Junckera” z powodu którego oburza się cały świat, to wierzchołek góry lodowej), koszmarne zadłużenie oraz transfery nielegalne, które są szacowane na około 10mld dolarów. Ten ostatni czynnik jest szczególnie wymowny, bo jest to w całości osiągnięcie mafii Tuska.

Czytaj więcej: O suwerenności ekonomicznej

Rosja - Ukraina: czas pragmatyzmu

Szczegóły
Kategoria: Wybór Ukrainy
Opublikowano: 16 grudzień 2014

Premier Rosji Miedwiediew opublikował obszerny artykuł na temat Ukrainy. Zwraca uwagę na kryzys gospodarczy (rysunek poniżej pokazuje dynamikę zmian PKB), dużą ilość uchodźców, wzrost radykalizmu, tysiące ofiar bratobójczych walk. Zdaniem premiera Rosji, Ukraina ma najtrudniejszy okres ma jeszcze przed sobą.

Spadek PKB wyniósł od 7-9%. Inne wskaźniki są równie niepokojące: 20 procent rocznej rocznej inflacji, redukcja o około 40% rezerw walutowych, wzrost cen za media od 50 do 200%, zamknięcie lub upadłość wielu dużych przedsiębiorstw, lawinowo rosnące zadłużenie (które przekroczy wkrótce 100% PKB).

Czytaj więcej: Rosja - Ukraina: czas pragmatyzmu

Prezydent Gdyni vs KE

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 05 luty 2014

Komisja Europejska wzięła na cel kolejną polską inwestycję na Pomorzu. Tym razem chodzi o przekształcenie lotniska w Babich Dołach w cywilny port lotniczy Gdynia-Kosakowo. Sprowokowało to prezydenta Gdyni Wojciecha Szczurka do ostrego wystąpienia przeciw KE. Wyjaśnia on: „Projekt w całości sfinansowany ze środków polskich, nie unijnych. Komisja zapewne uzna finansowy wkład Gdyni i Kosakowa za tzw. niedozwoloną pomoc publiczną, a w efekcie spółka lotniskowa będzie musiała ogłosić upadłość”. Dalej przypomina on słowa jednego z unijnych urzędników, który miał powiedzieć: "Nie miałbym nic przeciwko temu, żeby w Europie zostały tylko Lufthansa, British Airways i Air France KLM". W emocjonalnym zakończeniu listu pisze: „gdyby obecne regulacje wprowadzane przez Komisję Europejską obowiązywały 80 lat temu, nigdy nie powstałby port i miasto Gdynia, które stały się symbolem polskiego myślenia i działania strategicznego”.

Gdyby politycy jednomyślnie i stanowczo poparli prezydenta Gdyni, KE zapewne podwinęłaby ogon pod siebie. Ale w Polsce to się nie zdarzy.

  1. Porozumienie gospodarcze UE-Ukraina
  2. Wirtualne stręczycielstwo
  3. Dobry rok 2015
  4. Czy bogacenie się jest złem?
  5. Gazyfikacja węgla coraz bliżej....

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 104 z 519

  • 99
  • 100
  • 101
  • 102
  • 103
  • 104
  • 105
  • 106
  • 107
  • 108

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net