- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Węgry pod wodzą Orbana notują zadziwiające sukcesy gospodarcze. Prawdą jest, że ratując kraj przed katastrofą Orban znacząco podwyższył podatek VAT oraz doprowadził do zwiększenia obciążeń fiskalnych dużych korporacji – w tym banków. Jednak trudno mówić jednoznacznie o tym, że tam są wysokie podatki. Wypowiedź Komorowskiego na ten temat ociera się o manipulację. Tym bardziej, że obecnie rząd przygotowuje obniżkę podatków: Z zapowiedzi rządu Viktora Orbana wynika, że już od 2016 roku na niższe podatki będą mogli liczyć zarówno zwykli obywatele, jak i firmy. Pierwszą ze zmian ma być obniżenie podatku dochodowego PIT z 16 do 15 proc. Będzie ono połączone ze stopniowym zwiększaniem ulg podatkowych dla rodzin. […] Orban planuje także stopniowe łagodzenie podatku VAT na poszczególne artykuły spożywcze. Na pierwszy ogień ma pójść wieprzowina (obniżka VAT z 27 do 5 proc.).
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Ostatnie doniesienia mediów są zadziwiające. Po sprawie Sawickiej wydawać by się mogło, że kwestia korupcji jest jasna (naród poparł partię Sawickiej, a sąd uznał, że nie ma mowy o korupcji). Tymczasem ostatnio mamy wysyp różnych aferalnych spraw z wątkiem korupcyjnym.
Najgłośniejsze z nich to sprawa marszałka Karapyty, afera związana ze spółką która zajmuje się nie budowaniem elektrowni jądrowej, oraz oczywiście „informatyczna ośmiornica”.
Nawet o współpracę (niezgodną z prawem) generała z firmami zbrojeniowymi się czepiają.
Najciekawsza może być jednak sprawa domniemanego przekrętu przy informatyzacji ZUS. W Polsce chyba nie ma (wśród osób nie upośledzonych) nikogo, kto nie zdawałby sobie sprawy z tego, że działania „Prokomu” (który między innymi komputeryzował ZUS) nijak nie przystawały do fikcji zamówień publicznych. A tu nagle – po 15 latach okazuje się, że kolejny fikcyjny przetarg (wygrywany jak zwykle przez tą samą firmę – następcę Prokomu) zaczął się nie podobać. Chyba nie należy tego wiązać z faktem, że nasz establishment jest wkurzony z powodu powrotu „ich” pieniędzy z OFE do ZUS.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Dzięki osiągniętym wysokim standardom przez rządzącą partię, Polska może prowadzić wojnę gospodarczą z Rosją bez strat własnych. Tracą jedynie frajerzy – tacy jak sadownicy (którym zachciało się produkować jabłka, zamiast zająć się pracą dla umiłowanej partii). Brakuje tylko odpowiedniego prawa, które pozwoli karać buntowników tak jak za dezercję.
Zobacz relację z ich buntu w lokalnej gazecie:
Protest sadowników w Annopolu. (© Sandra Michalewska)
Mariusz Gierej, który ujawnił, że zdaniem ministra rolnicy to frajerzy, wylicza tym razem: zamiast wnioskowanych dopłat np. do 100 ton, rolnikom zostanie uznana rekompensata do 12 ton w wysokości ok. 27 groszy za kilogram. Pozostałe 88 ton ma zgnić na polach? Już jest w zasadzie po zbiorach. Wychodzi na to, że rolnik dostanie za kilogram 2,7 grosza! Który rolnik jest „frajerem”? Ten, który zaufał ministrowi i dostanie 2,7 grosza do kilograma jabłek przemysłowych czy ten, który wywiózł do skupu po 10-12 groszy za kilogram?
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Minister Kopacz w przerwach szkolenia na hejtera (jak wszyscy, to wszyscy – babcia też) pochyla się nad wyczynami swych ministrów. „Zaniepokoił” ją opublikowany w ubiegłym tygodniu raport Najwyższej Izby Kontroli na temat nadzoru Agencji Rynku Rolnego nad spółką zajmującą się między innymi magazynowaniem zbóż. NIK wnioskował o rozważenie likwidacji Elewarru.
Swoją drogą niezły jest ten NIK: zamiast zlikwidować złodziei, to chcą okradaną firmę zlikwidować. Minister Wańka-wstańka Sawicki stracił kiedyś stanowisko, gdy na jaw wyszło nagranie niejakiego Łukasika z niejakim Serafinem: „On [Sawicki] chce się tam okopać i uwłaszczyć. Tam w tej chwili jest około 80 milionów na koncie. Spółka jest warta, nie wiem, około 150-160 milionów, spółka ta Elewarr”. No więc teraz NIK proponuje likwidację. Najlepiej poprzez sprzedanie Sawickiemu.
Kopacz pochyliła się także nad konfliktem między Burym a CBA. Spodziewany jest komunikat. Jego zredagowanie łatwe nie jest: jak potępić (wybory), służb nie ośmieszyć (bezradność) i podkarpackiej mafii nie ruszyć?
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Dziennikarz Bloomberga John Pickering stracił pracę za opublikowanie sensacyjnej wiadomości (headline), jakoby Fabrice Tourre został uniewinniony. W rzeczywistości ten bankier (były wiceprezes Goldman Sachs, oskarżony o oszustwa, które przyczyniły się do krachu na rynku nieruchomości w 2008 roku) został uznany winnym 6 z 7 zarzutów.
Gdyby tak w Polsce wyrzucano dziennikarzy za błędne lub kłamliwe informacje.... Nie – to się nie zdarzy, bo przecież brakło by dziennikarzy. A oni są potrzebni – nawet jeśli kłamią. A szczególnie ci kłamiący ;-)