- Szczegóły
- Kategoria: Społeczeństwo sieci
10 dolarów, żebym nie widział reklam? Dzięki, wolę adblocka” – myśli sobie wielu internautów, nie szczędząc usłudze YouTube Red słów krytyki. Tak zaczyna swój tekst na temat nowej usługi Google'a Łukasz Kotowski z spidersweb.pl. Podaje on szereg argumentów przeciwnych do krytyków posunięcia Google'a:
1. Możliwość wynagradzania twórców filmów na YouTube.
2. Dodatkowe możliwości legalnego oglądania filmów i słuchania muzyki przy niewygórowanych kosztach.
Jednak z drugiej strony trudno nie przyznać racji jednej z komentatorów: Brzmi jak artykuł sponsorowany, w którym to przekonuje się jedynie o zaletach usługi... Nadal jednak nie jestem przekonana. Także wolę wesprzeć konkretnych youtuberów czy twórców (choćby kupując albumy czy wybrane piosenki) niż wydawać miesięcznie 50 zł na coś, co w większości będzie mi zupełnie niepotrzebne, bowiem z yt korzystam tylko do słuchania muzyki, a tą mogę znaleźć również w innych serwisach. Reklamy da się przeżyć, akurat zdążę sobie zrobić kawę albo przejrzeć coś innego. IMO - zwykłe naciągactwo i trzepanie kasy.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Czterech na pięciu Amerykanów żyje na krawędzi ubóstwa, jest bezrobotnych lub korzysta ze wsparcia państwa przynajmniej okresowo.

Takie dane opublikowała niedawno agencja Associated Press. Zwraca uwagę szczególnie gwałtowny wzrost ubóstwa wśród białych mieszkańców USA.
Kolejny dowód na to, że model rozwoju największej potęgi gospodarczej świata nie służy społeczeństwu. W mediach za oceanem pojawiają się głosy, wskazujące na systemowy charakter obecnego kryzysu. Choroba lub inna wielka tragedia w rodzinie, często oznacza tam bowiem równocześnie ruinę finansową.
Ilustracja: prisonplanet.pl
- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
Barack Obama głęboko zaniepokojony doniesieniami o ruchach wojskowych podejmowanych przez Federację Rosyjską wewnątrz Ukrainy, w piątkowym przemówieniu ostrzegł Putina. Mówił, że jakiekolwiek naruszenie suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy będzie prowadzić do głębokiej destabilizacji. Stany Zjednoczone będą współdziałać ze społecznością międzynarodową, zapewniając, że każda interwencja wojskowa na Ukrainie będzie kosztowna.
Polscy dziennikarze zrozumieli to trochę inaczej: poinformowaliśmy władze Rosji, że interwencja na Ukrainie wiązałaby się z ogromnymi kosztami.
No bo to logiczne, że Putin musi się czuć już ostrzeżony - przez Radka, a następnym krokiem powinno być nawrzucanie mu przez „gorącą linię”. Może było akurat zajęte?
- Szczegóły
- Kategoria: Społeczeństwo sieci
Uzupełnieniem do artykułu na temat systemów wyborczych może być tekst Daniela Haczyka, opisujący najnowsze projekty w tej dziedzinie, wykorzystujące technologię bitcoina. Konkluzja jest bardzo wymowna: Aktualnie trwają prace nad darmowymi, super bezpiecznymi, niemożliwymi do złamania systemami wyborczymi online. Co więcej takie systemy będą miał otwarty kod źródłowy, będą darmowy, oraz będzie można zaprogramować je w ten sposób, że wyniki do samego końca wyborów pozostałyby niejawne dla nikogo, a system o odpowiedniej godzinie blokowałby możliwość głosowania, publikował wyniki i jednocześnie przesyłał je mediom. [...]
Co więcej możecie później zweryfikować w systemie czy was głos na pewno został poprawnie oddany, ale jednocześnie nikt nie może sprawdzić do kogo należał dany głos. Rządzący mieliby jedynie możliwość sprawdzenia czy dany obywatel zagłosował, ale nie wiedzieliby na kogo.
Abstrakcja? Od strony technologicznej z pewnością nie, ale rozwiązanie to ma jedną zasadniczą wadę – nie spodoba się rządzącym. System nie pozwoliłoby na żadne oszustwa, a frekwencja byłaby bardzo wysoka. Który rząd zgodzi się na takie rozwiązanie?
- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
Polskie media żyją sensacją na temat uchodźców z Syrii: Syryjczyk: wolimy umrzeć w Syrii, niż z głodu w Polsce. Fundacja Estera: nikt ich na siłę nie ściągał. Oczywiście pojawiają się także wyjaśnienia prezes fundacji Estera, która zapewnia, że „miesięcznie pięcioosobowa rodzina otrzymuje 3 tys. złotych”. Odpiera też inne zarzuty.
Dziwnym trafem jednak do mediów nie przedostały się informacje o domniemanym podłożu tego konfliktu między fundacją a uchodźcami. Oto odpowiedni fragment wyjaśnienia Pani Prezes: Fundacja Estera jest pomawiana przez Antoine Char (jednego z Syryjczyków, którzy są pod jej opieką). Pragnę wytłumaczyć, iż jest to osoba z którą Fundacja ma problem od jakiegoś czasu. Sprawa z nim została zgłoszona do Polskich służb już 3 tygodnie temu. Agenda Antoine Char polega na tym, iż jest on przeciwko koalicji chrześcijańsko-alawickiej (obecne rządy w Syrii są sprawowane przez Bashar al.-Assada, który jest alawitą). Przez to, że Fundacja Estera zaczęła mówić głośno jaka jest opinia chrześcijan na temat konfliktu w Syrii i że stoją po stronie rządowej, ponieważ chronią ich, świat dowiaduje się ze obecne liberalne rządy są o wiele lepsze od radykalnego totalitaryzmu kalifatu. Dlatego celem Antoine Char jest skłócenie chrześcijan i alawitów. Od jakiegoś czasu pomawia w mediach arabskich kościół w Syrii o współpracę z opozycją rządową, w konsekwencji tego typu pomówienia może doprowadzić do kary śmierci lub więzienia dla duchownych. Dalszym rezultatem realizacji jego celu dla obecnych rządów, byłoby odwrócenie się opinii zachodnich kościołów przeciwko rządom Bashara.
Ponadto z uwagi na wydźwięk medialny akcji, stara się storpedować pomoc dla syryjskich chrześcijan w Polsce tego typu oskarżeniami i postawą roszczeniową. Polacy czytając tego typu „roszczenia” czują się zniechęceni do pomocy. Niestety jest to niezwykle szkodliwe, dla niesienia pomocy kolejnym ludziom.
Tytuł notatki mówi wszystko: „Konflikt syryjski przeniósł się na teren Polski”.