A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Reakcje na decyzje FED. Czyli jak zostać ekspertem od monetaryzmu?

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 20 grudzień 2013

Puls biznesu analizuje konsekwencje zmiany polityki monetarnej w USA. Tekst wart uważnego przeczytania dla tego jednego zdania: „wczorajsze i dzisiejsze zachowanie rynków finansowych sugeruje, że rozpoczęcie normalizacji polityki monetarnej w USA w większości jest już zawarte w cenach”.

W kształtowaniu cen na współczesnych rynkach finansowych olbrzymią rolę odgrywają systemy komputerowe, będące w posiadaniu największych graczy. To już nie są programy wspierające człowieka w jego decyzjach, ale „inteligentne” systemy samodzielnie realizujące określoną strategię inwestycji.

Na szczęście algorytm eksperta jest dużo prostszy niż algorytm inwestora. Można go nawet wykonać w pamięci, bez wsparcia informatycznego. W tym wypadku ważna jest jednak nie tylko treść, ale (przede wszystkim) forma przekazu.Dlatego na początek trzeba opanować finansową nowomowę (co nie jest trudne). Jeśli zamierzamy występować na żywo, to potrzebne są jeszcze dobrze dobrane: koszula, krawat i szelki. Jeśli ekspert jest ambitny, powinien przeczytać coś a'la „Milton Friedman for idiots”. Mniej ambitnym wystarczy elementarna znajomość angielskiego, aby móc śledzić modę na amerykańskich portalach finansowych. Tak uzbrojeni możemy zacząć głosić prawdy objawione (tylko wybrańcom), w rodzaju: „ograniczanie luzowania ilościowego spowoduje ograniczenie płynności, wzrost kursu dolara i spadek cen akcji”.

Jeśli okaże się, że nasze przewidywania się spełniły, w kolejnym komentarzu należy to podkreślić, mówiąc iż „zgodnie z przewidywaniami rynki zareagowały...”. Jeśli okaże się, że przewidywania są nie trafione, to także nie jesteśmy na straconej pozycji. Wówczas należy mówić o tym, że „rynki już zdyskontowały te zmiany”, albo (bardziej ekstrawagancko), że te zmiany już są uwzględnione w cenach.

Ekspert z wyższej półki potrafi tworzyć dłuższe historyjki, takie jak ta: „wprowadzenie QE, które towarzyszyło bardzo silnemu osłabieniu gospodarczemu, wywołało wzrosty na giełdach wynikające ze zwiększonej płynności i realokacji aktywów [...]. Wzrosty, które nastąpiły można zatem interpretować w kategoriach pierwszych objawów powrotu do normalności – sytuacja w gospodarce poprawia się, a ograniczenie QE sygnalizuje, ze poprawa może mieć charakter trwały”. Nieważne jak bardzo to będzie pozbawione sensu – najważniejsze, by użyć jak najwięcej terminów w rodzaju „zwiększania płynności” i „relokacja aktywów”. Na pewno nikt nie zapyta jakim sposobem decyzja kilku osób może być „objawem” funkcjonowania całej gospodarki.

System wyborczy: zderzenie inteligencji z głupotą

Szczegóły
Kategoria: Społeczeństwo sieci
Opublikowano: 17 listopad 2014

PKW postawiła ultimatum firmie informatycznej: jeżeli firma nie określi czasu, w jakim usterka zostanie usunięta, Państwowa Komisja Wyborcza może zdecydować o ręcznym przekazywaniu protokołów.

Bezczelność tych ludzi jest bezgraniczna. O tym, że nie mamy sprawnego systemu informatycznego wiedzieli wszyscy, którzy się tym interesowali. Oto informacja z 7 października: (http://www.argumenty.net/1255 – jest tam nieco więcej informacji o tym, jak powstał ten system):

KBW zamawia „zaprojektowanie i wykonanie witryn internetowych wyników głosowania i wyników wyborów wraz z prowadzeniem i administrowaniem”. Wygrywa spółka Nabino z ofertą na ponad 200tys. Następnie zamawia moduł dla wyborów samorządowych dla tej platformy za ponad 400tys. Wynik postępowania ogłoszono 4 sierpnia 2014. W trzy miesiące nie da się zbudować solidnego systemu informatycznego. To po prostu nierealne. Najbliższe wybory będą więc testem beta nowego systemu. Przedsmak mieliśmy w wyborach uzupełniających. Media donosiły o kłopotach PKW z systemem informatycznym.

Czytaj więcej: System wyborczy: zderzenie inteligencji z głupotą

Prywatyzacja PKP

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 07 grudzień 2013

W zbliżającej się nowej perspektywie finansowej UE przewidywane są duże inwestycje w infrastrukturę kolejową. W tej sytuacji sprawą pilną powinno być opracowanie całościowej strategii rozwoju transportu kolejowego. Sprawa ta jest na tyle ważna, że rząd powinien dążyć do konsensusu z opozycją. To jednak nie jest możliwe. Opozycja zaczęła z wysokiego „C”, głosząc, że „skutecznie realizowana jest polityka puszczania Polaków w skarpetkach i taniej wyprzedaży uprzednio maksymalnie zadłużonych firm”. W odpowiedzi pojawiło się oświadczenie zarządu: „Zarząd PKP SA informuje, że sprzedaż pakietu mniejszościowego akcji PKP Cargo SA jest obowiązkiem wynikającym z zapisów ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe"”.

 

Związki zawodowe protestowały przeciw braku przejrzystości, ale akcje pracownicze kolejny raz „rozjaśniły” wszystko. Równolegle pojawił się problem odszkodowań za zawyżone ceny dostępu do torów. „Wyrok ETS jest ważny szczególnie z punktu widzenia PKP Cargo, które pod koniec października ma zadebiutować na warszawskiej giełdzie. Jak wyjaśnił Karnowski, opłata za korzystanie z torów to jedna trzecia kosztów przewoźnika. W zeszłym roku spółka zapłaciła za to ponad 1 mld zł, więc obniżenie stawek o jedną piątą spowoduje, że w spółce zostanie ok. 200 mln zł”.

 

W tej sytuacji było raczej pewne, że akcje PKP Cargo pójdą jak ciepłe bułeczki. Polscy eksperci uznali, że to wielki sukces! I to poniekąd prawda. Sukces tych, którzy załapali się na akcje (a to jak one były dzielone między chętnych jest równie ciekawą historią). Gdyby tak akcje sprzedać po 10groszy, zamiast po 68 złotych, to wzrost ich wartości w dniu debiutu wynosiłby nie 18%, ale kilka tysięcy procent. To dopiero byłby sukces!

Warto przeczytać też komentarze R. Zaleskiego: http://niepoprawni.pl/blog/2334/dzicy-sprzedali-pkp-cargo-dostali-paciorki

oraz Zbigniewa Kuźmiuka: http://wgospodarce.pl/opinie/8035-kto-najwiecej-zyska-na-gieldowym-debiucie-pkp-cargo

Polacy uwielbiają być okradani

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 15 kwiecień 2014

Aż 60 proc. respondentów zapytanych przez instytut badawczy TNS odpowiedziało twierdząco na pytanie, czy ufa bankowi, z którego usług korzysta. To najlepszy wynik spośród wszystkich instytucji zaufania publicznego działających w naszym kraju. Gorzej wypadają: Narodowy Bank Polski, Kościół, media i Zakład Ubezpieczeń Społecznych, o otwartych funduszach emerytalnych czy spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych nie wspominając (źródło).

 

Jest to wynik szokujący.

Na kursach sprzedaży ubezpieczeń uczy się przyszłych agentów, że firma ubezpieczeniowa (zwłaszcza sprzedająca ubezpieczenia na życie) działa w oparciu o zaufanie klientów. Agent powinien się więc upewnić, że klient wie co kupuje. Zupełnie inaczej swoją misję traktują banki, w których zapisy „drobnym druczkiem” są świadomie robione w sposób mający wprowadzać klientów w błąd. Przekład takich działań opisuje Jerzy Bielewicz (warto przeczytać cały artykuł traktujący o tych złodziejach):

 

Na innym wewnętrznym spotkaniu przeznaczonym dla bankowców szef nadzoru bankowego w KNF, pan Wojciech Kwaśniak opisywał proceder sprzedaży ubezpieczeń kredytów przez banki (bancassurance). Stwierdził, że banki naliczały sobie 95% prowizji sprzedając produkty ubezpieczycieli. Tłumaczył, że „za coś warte 5 złotych kazały sobie płacić 100 złotych”. Przy czym owe produkty zabezpieczały tylko małą część ryzyka, o czym nabywców - klientów banków nie informowano.

 

 

Węgierska duma

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 02 listopad 2014

Jeśli Bruksela będzie udzielać Węgrom wskazówek, jak mają kierować swoim krajem, mogą one opuścić szeregi wspólnoty. To opinia przewodniczącego parlamentu Węgier, László Kövéra. Szeroki kontekst tej wypowiedzi przedstawił Marek Mojsiewicz w tekście”Orban rozpoczął rozbijanie Unii Europejskiej”. Podobnie myśli Walerij Agiejew, który komentuje dla „Głosu Rosji”: Najprawdopodobniej Budapeszt nie odważy się w najbliższym czasie na wystąpienie z Unii Europejskiej. ale, jak mawiał Michaił Gorbaczow, „proces już się rozpoczął”…


 

  1. Wołyń – problem narodowej mitologii
  2. Kradzież danych EBC
  3. W krainie liliputów
  4. Wieści z buraczarni
  5. Wieści z buraczarni

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 285 z 518

  • 280
  • 281
  • 282
  • 283
  • 284
  • 285
  • 286
  • 287
  • 288
  • 289

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net