A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Festiwal obłudy nad grobem Proroka

Szczegóły
Kategoria: Filozoficznie
Opublikowano: 03 kwiecień 2014

Mija kolejna rocznica śmierci Jana Pawła II i zbliża się dzień kanonizacji. Media i politycy szukają sposobu, aby zagrać na uczuciach ludzi. Spuścizna myśli Proroka w zasadzie nikogo nie obchodzi. Jego Uniwersytet w Lublinie można by spokojnie zamknąć (może mniej byłoby „wybitnych” absolwentów w rodzaju Palikota). Czyżby w sferze intelektualnej dzieło Jana Pawła II nie wytrzymało próby czasu? A może to raczej Polacy nie wytrzymali próby wierności? Przyjrzyjmy się najważniejszym elementom nauczania Jana Pawła II:

 

  1. Personalizm. Papież rozwinął idee Kanta: człowiek nie może być traktowany przedmiotowo. W Warszawie trwa właśnie protest opiekunów osób niepełnosprawnych, którzy chcieliby godnego życia. Premier obiecuje pomóc: „Deklarujemy to co jest możliwe z punktu widzenia nie tylko budżetu państwa, ale także z punktu widzenia logiki”. Logiki systemu – dodajmy. Systemu, który jest zbudowany pod potrzeby korporacji i właścicieli olbrzymiego kapitału.

    Czytaj więcej: Festiwal obłudy nad grobem Proroka

Promocja (na smartfony) jakiej jeszcze nie było!

Szczegóły
Kategoria: Społeczeństwo sieci
Opublikowano: 08 wrzesień 2014

Firma Amazon – gigant w branży handlu internbetowego – wyprodukował smatrfon: Amazon Fire Phone. Najważniejszą aplikacją w tym smartfonie jest Firefly, który sprawia, że Fire Phone wie niemal wszystko. Za Firefly kryje się baza danych produktów Amazona, w której zapisane jest około 100 milionów artykułów. Kiedy użytkownik na przykład na plakacie zobaczy okładkę CD, fotografuje ją i w chwilę później Fire Phone wyświetli nie tylko wszystkie informacje o albumie, ale także zaoferuje możliwość kupienia płyty CD - naturalnie w Amazonie. Podobnie ma się rzecz z książkami, płytami DVD i artykułami AGD. Obojętnie, co sfotografujemy w Firefly, Amazon prawie zawsze przekieruje nas do swojego sklepu.

amazon-fire-phone-rys1-s.jpgOprócz tego dostępna będzie rewolucyjna usługa Amazon Maydey (łącząca błyskawicznie z serwisem) oraz bezpłatny dostęp do pamięci w chmurze do przechowywania zdjęć. Użytkowników może także skusić bezpłatny, roczny dostęp do filmów na życzenie w usłudze Prime Instant Video. Muzykę można ściągać z Prime Music a książki pożyczać z biblioteki Kindle. Do tego bezpłatna dostawa towarów zakupionych w Amazonie. I wreszcie - to co najważniejsze pierwotna cena $299 została obniżona do $0,99.

 

Tak, 99 centów (!!!) - w kontrakcie na 2 lata.

 

Gdy Amazon ogłosił plany produkcji smartfonu, nie brakowało głosów, że na tym rynku już nie ma miejsca na debiut. Ale takiego debiutu chyba się nikt nie spodziewał.

 

Umowa dotyczy sprzedaży przez AT&T. Nie ma informacji, by taka promocja objęła Polskę.

Sprawiedliwość w sądzie, czy na ulicach?

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 25 listopad 2014

Szczucie Polaków przez media sprawia, że nasze demonstracje przypominają u nas kościelne procesje (chyba, że do akcji wkroczą kibice, zwani „kibolami”). Niestety w USA czytelnictwo Gazety Wyborczej nie jest duże. Skutki widać na poniższym obrazku:

Rewolta w Ferguson wybuchała z nową siłą, gdy sąd orzekł, że policja miała prawo zastrzelić nie uzbrojonego Murzyna. Byle nie nazywała go przy tym Murzynem, tylko Afroamerykaninem – bo to już jest przestępstwem i to dużym. Innym problemem USA jest brak polityka takiego, jak Jarosław Kaczyński. Godzina wymierzonej w takiego osobnika nienawiści tygodniowo na pewno rozładowałaby atmosferę.

Demografia zmniejszy bezrobocie

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 16 kwiecień 2014

Właściciel płonącego domu może uznać to za rozwiązanie problemu jego utrzymania. Nie wiadomo tylko, czy byłby to wyraz optymizmu, czy też głupoty. Podobne dylematy pojawiają się, gdy chcemy ocenić obszerną informację na temat wpływy demografii na bezrobocie, opublikowaną przez Gazetę Prawną. Pomimo optymistycznego tytułu („Za sześć lat koniec z bezrobociem”), te dane mogą i powinny budzić przerażenie.

Trzy lata temu niemiecki instytut IZA opublikował model matematyczny w oparciu o który dokonano prognozy zmian demograficznych w USA i krajach „starej” piętnastki UE.

Z raportu tego pochodzą poniższe wykresy.

Porównano na nich sytuację w USA i UE. Rzeczywiście widać wyraźne zmniejszenie bezrobocia około roku 2020 ( wykres d). Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę inne parametry modelu, budzą się wątpliwości co do zgodności tych wyników z sytuacją w Polsce. Najważniejsze różnice to o wiele wyższy poziom odniesienia (rok 2000), wyższe stopy procentowe (wykres a), przede wszystkim zaś aktywa zagraniczne (wykres b), które w Polsce przekraczają 100% PKB. To jest niezmiernie ważne, gdyż wypracowane w naszej gospodarce zyski siłą rzeczy wypływają na zewnątrz. W tej sytuacji może być problem z wypłatą emerytur (choć prezes ZUS jest innego zdania). Polska zmierza więc do demograficznej katastrofy, która może unieważnić optymistyczne kalkulacje. Katastrofie tej nie da się zapobiec bez zmiany ładu społeczno-gospodarczego. Na ten temat nie ma jednak nawet dyskusji. Partia rządząca prowadzi politykę ciepłej wody w kranie, a opozycja ogranicza się tylko do zapewnień, że ta woda będzie czystsza i cieplejsza, gdy zmieni się władza :-(.

 

Dodano 20-04-2014:

http://forsal.pl/artykuly/791058,rynek-pracy-w-2020-roku-liczba-bezrobotnych-spadnie-do-500-tys-osob.html

Finansiści naprawdę mają nas za idiotów!

Szczegóły
Kategoria: Monitor gosp. - kredyty we frankach
Opublikowano: 19 sierpień 2015

Specjaliści od meandrów rynków finansowych policzyli „straty” banku z tytułu ustawy o restrukturyzacji kredytów w CHF: "łączne straty banków z tytułu umorzenia części zobowiązań kredytobiorców wyniosłyby około 21 mld zł, czyli około 20 proc. więcej, niż zysk brutto banków objętych ustawą (tj. posiadających portfel mieszkaniowych kredytów walutowych) za okres ostatnich 12 miesięcy" .

Szczegółów obliczeń nie podano. Spróbujmy to oszacować. Jak to policzono? Pewnie tak mniej więcej jak redaktor Samcik: „Musiałyby [banki] przyjąć od klientów 27 mld franków (tyle wynosi saldo naszego zadłużenia) po średnim kursie np. 2,8 zł (w zależności od tego kiedy dany klient podpisywał umowę), a następnie "zamknąć pozycję" frankową po kursie np. 4,3 zł (czyli zwrócić finansowanie, które pozwoliło bankom udzielić kredytów). Dziura, według różnych szacunków, może wynieść od 34 mld zł do nawet 100 mld zł”.

Czytaj więcej: Finansiści naprawdę mają nas za idiotów!

  1. Fabryka kłamstwa
  2. OpenPKW – pochwała cynizmu
  3. Państwo prawa
  4. Nowy początek Grecji
  5. Kronika - 12/2015

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 33 z 519

  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
  • 32
  • 33
  • 34
  • 35
  • 36
  • 37

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net