- Szczegóły
- Kategoria: Społeczeństwo sieci

Nie wiadomo dokładnie jak to się dzieje, ale dzieła artystów potrafią być prorocze. Ostatnio na przykład głośno było o reklamie Polski, w której pokazano rzeczy, jakie normalnie się nie zdarzają. No i parę tygodni później dzieje się coś, przy czym nawet szarża kawalerii po ulicach Warszawy wydaje się bardziej prawdopodobna: wybory samorządowe w Polsce. W przeddzień wyborów ktoś dokonał dekompilacji jednego z elementów systemu wyborczego i umieścił źródła w internecie (https://github.com/wybory2014/Kalkulator1). Kod został opatrzony komentarzem:
Na podstawie pobieżnej analizy pliku wykonywalnego i rozwoju aplikacji można dojść do wniosku, że wykonanie Kalkulatora Wyborczego powierzono pojedynczej studence, pracującej prawdopodobnie dla zewnętrznego podwykonawcy. Pani Agnieszko, naprawdę współczujemy, jesteśmy z panią!
Polska to kraj, w którym los tysięcy członków komisji spoczywa na barkach początkującej programistki.
Analiza tego kodu ujawnia, że zabezpieczenia transmisji to zwykła ściema. Komentarze osób biorących udział w obsłudze pokazują skalę klęski. Do tych komentarzy można dodać jeszcze jeden: tak zwana cyfra kontrolna – w postaci kodu kreskowego, która ma gwarantować zgodność raportu w wersji elektronicznej z wydrukiem zgadzała się - pomimo że raport był pusty (miał jedynie nagłówek)!
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Czasem krótka informacja kryje w sobie dramatyczną historię. Do tej kategorii z pewnością należy depesza Reutersa, że Argentyna wstrzymała planowaną emisję dolarowych obligacji.
Argentyna od wielu miesięcy toczy nierówną walkę z finansowymi hienami z Wall Street. Komentując tą walkę dziennikarz polskiego Forbesa pisał: „Rzecz jasna wszystko to przypomina negocjację z terrorystami. Tyle, że prawo skonstruowane jest tak, że w tym wypadku stoi po stronie żądających okupu”.
Sytuację Argentyny utrudniają dodatkowo niskie ceny ropy naftowej, której ten kraj jest eksporterem. Nic więc dziwnego, że gospodarkę Argentyny trapi recesja. Wskutek działań sępich funduszy i pewnego amerykańskiego sędziego dużym problemem jest też obsługa zadłużenia zagranicznego.
- Szczegóły
- Kategoria: 25 lat Trzeciej RP
Nasz sukces obracany na wszystkie strony ma być szczególnie widoczny w zestawieniu ze zgrzebnymi czasami PRL'u. Dobrym przykładem jest publikacja DGP, w której autorzy rozprawiają się z gierkowskim mitem: Było biednie i bez szans na rozwój. Ceny rosły, płace spadały.
A kto myśli inaczej, ten jest komuch przebrzydły.....
A że to się nie ma nijak do rzeczywistości? Kto by się tym przejmował.
Poniższa tabela pokazuje zmiany cen i wynagrodzeń za Gierka – na podstawie danych GUS.
|
wzrost cen % (*) |
przeciętne wynagrodzenia (**) |
wzrost |
realnie |
|
|
1970 |
101,1 |
2235 |
102,8% |
101,7% |
|
1971 |
99,9 |
2358 |
105,5% |
105,6% |
|
1972 |
100 |
2509 |
106,4% |
106,4% |
|
1973 |
102,8 |
2798 |
111,5% |
108,5% |
|
1974 |
107,1 |
3185 |
113,8% |
106,3% |
|
1975 |
103 |
3913 |
122,9% |
119,3% |
|
1976 |
104,4 |
4281 |
109,4% |
104,8% |
|
1977 |
104,9 |
4596 |
107,4% |
102,3% |
|
1978 |
108,1 |
4887 |
106,3% |
98,4% |
|
1979 |
107 |
5327 |
109,0% |
101,9% |
|
1980 |
109,4 |
6040 |
113,4% |
103,6% |
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Wygląda na to, że zmasowany atak na rosyjską gospodarkę nie powiódł się. Kurs rubla wobec dolara wrócił do poziomu z początku miesiąca (około 52 rubli za dolara).
Można więc podsumować tą bitwę. Rosyjskie rezerwy walutowe spadły poniżej 400 mld dolarów. Media zastanawiają się nad przyczynami dużego wzrostu wartości rubla:
1. Sprzedaż dolarów przez dużych eksporterów: Nie będziemy stawiać na kontrolę i nie zobowiązywaliśmy państwowych spółek do niczego. Nie było żadnych ustaleń w sprawie kwot, jakie miałyby one udostępnić - powiedział Ulukajew [minister rozwoju gospodarczego] dziennikarzom, gdy poproszono go o skomentowanie doniesień mediów, iż w ramach działań na rzecz umocnienia kursu rubla spółki te mają sprzedawać 1 mld dolarów dziennie.
2. Pomoc Chin: Pomożemy Rosji jeżeli będzie to konieczne, ale wierzymy, że Moskwa może przezwyciężyć obecne problemy gospodarcze - powiedział wczoraj cytowany przez "China Daily" chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi.
Brakuje tu informacji o najbardziej oczywistych przyczynach. Tak duży atak na walutę nie mógł być przeprowadzony w oparciu o własne zasoby rubla (ponoć większość transakcji zawierano w Londynie). Udział w ataku polegał na zaciąganiu zobowiązań w rublach, które należy po bitwie uregulować.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
The Economist opublikował artykuł, w którym przytacza wyniki badań podważających wpływ gazów cieplarnianych na wzrost temperatur. Okazuje się, że wzrost ilości gazów w ostatnich latach nie spowodował spodziewanego wzrostu temperatur. Poniższy wykres pokazuje średnią temperaturę na tle modelu przewidującego zmiany w oparciu o emisję gazów:

Okazuje się, że za ostatnie 10 lat średnia temperatura była taka, jak za ostatnie 5 lat. A więc nie rośnie, pomimo tego, że problem emisji gazów nie został rozwiązany. Czytaj szerszy komentarz.
