- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
W czasie wizyty w Szwecji prezydent Obama został zapytany przez miejscowego reportera, czy otrzymana nagroda pokojowa Nobla wpływa na jego decyzje w kwestii napaści na Syrię. Prezydent wskazał na postępy procesu pokojowego w Iraku i Afganistanie (po zamknięciu Manninga na pewno wielbicieli „pokoju” w Afganistanie przybędzie). Następnie ujawnił dramat człowieka, który kocha pokój, ale musi działać w świecie pełnym przemocy. Może tak głupio podpowiadać Nobliście, ale jakby tak zamknąć wszystkich podejrzanych nawet o myślozbrodnię, to dylemat zostałby chyba rozwiązany?
- Szczegóły
- Kategoria: Społeczeństwo sieci
Apple dokonał drobnej (z pozoru) zmiany zasad działania swojego App Store. Zostało to zinterpretowane, jako ostrzeżenie pod adresem Facebook'a: odczepcie się od rynku aplikacji!
Zmiana regulaminu zabrania promowania aplikacji, które promują inne aplikacje, tworząc konkurencję dla App Store. Problem
Niedawno na konferencji F8 Mark Zuckerberg zapowiedział stworzenie mechanizmów ułatwiających promowanie aplikacji. A Facebook można także uznać za aplikację. Więc Apple może zgodnie z regulaminem zablokować wszystkie aplikacje związane z Facebookiem!
Niska popularność Apple w Polsce bierze się między innymi z tego, na co zwraca komentarz Businessinsider: firma nie jest przyjazna dla deweloperów aplikacji. Więc start Facebooka w omawianej dziedzinie może zakończyć się dużym sukcesem. Wydawać by się mogło, że to będzie sprzyjać także samej firmie Apple w zdobywaniu nowych klientów. Ale bez wątpienia jej bieżące interesy by na tym ucierpiały (App Store to wyjątkowo dochodowy biznes). Kierujac się którkoterminowymi korzyściami firma jest więc gotowa powielać strategię Microsoftu (pomimo, że los tego giganta może być ostrzeżeniem).
fot. Facebook / Apple / Business Insider
- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
Niemcy świętują zjednoczenie. Wśród wielu komentarzy związanych z tą rocznicą warto zwrócić na ten ówczesnego ministra spraw zagranicznych Niemiec Hansa-Dietricha Genschera: szans, które dał nam rok 1989, nie wykorzystano tak, jak można było je wykorzystać. Próbowaliśmy wtedy stworzyć nową Europę. [...] podział Europy nie został zniesiony, ale granica podziału została jedynie przesunięta z Europy Środkowej na zachodnią granicę Rosji. [...] Potrzebny jest nam nowy początek.
O niewykorzystanych szansach mówi polityk kraju, który stał się w ciągu tych 25 lat jedną z największych potęg gospodarczych świata, a jego znaczenie polityczne ciągle rośnie. W jego wypowiedzi ważne jest także to, że definiuje cele polityczne unikając sprzeczności między dobrem świata, Europy i Niemiec. To od razu ustawia go w sytuacji polityka formatu światowego. Tymczasem Polacy uwielbiają definiować swe cele w kontrze do innych.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Według agencji Bloomberg, najgorszym prezentem, jaki moglibyśmy dostać na święta jest nowa książka Alana Greenspana. Jest to według recenzentów nudny podręcznik prognozowania ekonomicznego. Marną skuteczność opisanych metod pokazał Greenspan będąc szefem FED przed kryzysem. Polskie media albo przemilczają krytykę Bloomberga, albo informują o niej w zasadzie bez komentarza (biztok.pl i pb.pl). A przecież teza Bloomberga jest co najmniej kontrowersyjna. Nawet jeśli książka Greenspana jest bez wartości jako podręcznik, to jednak ciekawym jest punkt widzenia człowieka, który (jak sam przyznał) jest w największej mierze odpowiedzialny za wywołanie światowego kryzysu.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Od wielu miesięcy w komentarzach ekonomistów na temat chińskiej gospodarki przewijają się obawy, że Chińczyków może czekać kryzys taki, jak w USA roku 2008. Rynek nieruchomości, stanowiący około 12,5% aktywności inwestycyjnej w Chinach, rzeczywiście przechodzi okres stagnacji. W pierwszych czterech miesiącach tego roku, ilość rozpoczętych inwestycji budowlanych spadła o 25 procent w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego. Ilość sprzedanych domów spadła o 8,6 procent. Jest to efekt ograniczania bankowej szarej strefy.
Wczorajszy komentarz www.businessinsider.com rozwiewa te obawy. Porównanie z sytuacją w USA pokazuje, że obciążenie gospodarstw domowych w proporcji do dochodu rozporządzalnego jest w Chinach dużo niższe (lewy wykres). Także kredyty na inwestycje w nieruchomości stanowią dużo niższy odsetek całego zadłużenia (prawy wykres).
