A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Wirtualny burdel

Szczegóły
Kategoria: Stan Bezprawia
Opublikowano: 03 lipiec 2014

Model biznesu oparty na niskich opłatach na rzecz globalnych dostawców usług został zastosowany także w dziedzinie seksu za pieniądze. Jeden z kanadyjskich portali tego typu uruchomił właśnie polską wersję językową. Wykorzystuje on rozwiązania, które zostały wypróbowane w niektórych „klubach”: mężczyźni płacą, kobiety uczestniczą za darmo. Zarabia pośrednik. Grupą docelową są dla portalu głównie małżonkowie, którzy planują zdradę. Według szefów serwisu, Polska znalazła się na ich celowniku z uwagi na to, że mieszkańcy krajów konserwatywnych i chrześcijańskich, najchętniej korzystają z takich usług.

Ciekawe, co na to polski tak zwany „wymiar sprawiedliwości”. Czy ta działalność nie podpada pod paragraf dotyczący sutenerstwa? O Konstytucji nie wspominając:

Art. 18. Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.

Na czym polega umiejętność programowania komputerów?

Szczegóły
Kategoria: otwarta edukacja
Opublikowano: 08 listopad 2015

Zbliża się okres świąteczny. Rodzice powinni pomyśleć o tym, aby robiąc dziecku prezenty, dbać równocześnie o ich rozwój. Poniższe refleksje mogą być po części w tym pomocne.

W polskich i czeskich szkołach sporą popularność zdobył program Baltie, ułatwiający naukę programowania. Pomysł twórcy programu, by nauczać programowania zamiast „informatyki” wydaje się z wszech miar słuszny. Nie wszyscy będą programistami, ale to nie jest umiejętność trudniejsza od szkolnych rachunków, a jej brak może wkrótce znamionować pewien rodzaj analfabetyzmu. Już teraz zażenowanie budzi brak umiejętności wykonania elementarnych operacji na komputerze (jak wyszukanie czegoś w internecie, czy napisanie i wydrukowanie tekstu). Można się spodziewać, że za 20-30 lat taką operacją będzie na przykład zaprogramowanie działania „inteligentnego” sprzętu domowego na czas urlopu.

Program Baltie może być użyteczny w nauczaniu umiejętności programowania. Idea działania programu , która polega na działaniu „czarodzieja” wykonującego automatycznie zaprojektowany w postaci obrazków algorytm jest fajna. Czy jednak wystarczy zabawa z tym programem, aby w sposób lekki łatwy i przyjemny nauczyć się programować? Zapewne najbardziej kompetentni w tej kwestii byliby nauczyciele. Z przykładowego planu nauczania z informatyki z programem Baltie widać, że uczniowie opanowują całkiem sporo umiejętności:

  • budowanie sceny z rysunków,
  • umiejętność korzystania z pomocy,
  • sterowanie obiektami na scenie (dojście do obiektu przez czarodzieja powoduje wykonanie akcji),
  • wielokrotne powtarzanie tych samych czynności (pętla),
  • tworzenie animacji,
  • samodzielne kodowanie

Przy okazji poznajemy środowisko programowania (program), które nieco przypomina komputer, a nieco programy do animacji. I tu rodzi się pewna wątpliwość (być może widoczna tylko dla kogoś zajmującego się programowaniem). Na ile uczniowie zdobywają uniwersalne umiejętności, a na ile uczą się posługiwać konkretnym programem? Pierwsza styczność z programem nie powala na kolana. To nie jest „otwórz i używaj”. Dopiero otwarcie przykładów pozawala szybko zrozumieć o co chodzi. Przez cały kurs używa się jednego programu, opanowując coraz bardziej złożone konstrukcje. Pozwala to na organizowanie konkursów (także międzynarodowych), które są doskonałym uzupełnieniem procesu nauczania. Jednak umiejętności pożądane dla programisty są różnorakie i program nie tylko nie rozwija każdej z nich niezależnie, ale nawet nie pozwala ocenić ich opanowania. Można też mieć wątpliwości co do tego, czy niektóre umiejętności (zobacz dalej) wręcz nie warunkują możliwości korzystania z programu.

Czytaj więcej: Na czym polega umiejętność programowania komputerów?

Negocjacje Niemiec z Rosją

Szczegóły
Kategoria: Wybór Ukrainy
Opublikowano: 02 sierpień 2014

Według brytyjskiego czasopisma The Independent, Niemcy prowadzą tajne negocjacje z Rosją, mające na celu zakończenie kryzysu na Ukrainie. Celem negocjacji jest według brytyjskich dziennikarzy „plan pokojowy” dotyczący dwóch głównych kwestii: granic Ukrainy i zapewnienie temu państwu warunków wzrostu gospodarczego – między innymi poprzez nową umowę gazową. Krótko mówiąc Rosja ma zapłacić gazem za Krym. Oznaczałoby to jednak uznanie aneksji Krymu, co „dla niektórych członków ONZ” może być trudne do zaakceptowania. Rosja ma zaprzestać wspierania separatystów, a wschodnie regiony uzyskać większą autonomię. Ukraina zrezygnuje ze współpracy z NATO, w zamian za co Rosja zaakceptuje zacieśnianie współpracy między Ukrainą i Unią Europejską.

Negocjacje są chwilowo wstrzymane – ale nie zerwane - ze względu na zestrzelenie cywilnego samolotu nad Ukrainą.

Podżegacze wojenni w Polsce określili ten „plan pokojowy” mianem „paktu Merkel-Putin” (skojarzenia oczywiste). Z kolei - jak informuje portal kresy24.pl - Ukraińskie media przypominają, że niemiecka kanclerz Angela Merkel wyraziła zadowolenie z przyjętej we wtorek przez ambasadorów państw UE w Brukseli decyzji o nałożeniu na Rosję sankcji. Według niej, teraz to od rosyjskich władz zależy, czy wybrana zostania droga współpracy. UE może w przyszłości ponownie rozważyć swoje decyzje, ale oczekuje od Moskwy „dodatkowych kroków”.

Papież w USA

Szczegóły
Kategoria: Wojna cywilizacji
Opublikowano: 27 wrzesień 2015

Papież Franciszek w czasie pobytu w Ameryce Północnej wystąpił przed Kongresem USA i na forum ONZ. Obydwa te wystąpienia tworzą całość.

Mówiąc do Amerykanów, Papież wspomniał o kryzysie migracyjnym. W Ameryce większość ludzi to potomkowie imigrantów, dlatego – jego zdaniem - jest tam większe zrozumienie dla obcych. Papież sam jest synem imigranta.

Poza kurtuazyjnymi w sumie pochwałami amerykańskiego społeczeństwa, w przemówieniu znalazły się dwa lekkie „przytyki”. Pierwszy dotyczył handlu bronią: „dlaczego sprzedawana jest śmiercionośna broń tym, którzy planują wyrządzić niewypowiedziane cierpienia jednostkom i społeczeństwom? Niestety, jak wszyscy wiemy odpowiedź brzmi: tylko dla pieniędzy: pieniędzy, które przesiąknięte są krwią, często niewinną krwią. W obliczu tego haniebnego i karygodnego milczenia naszym obowiązkiem jest zmierzenie się z tym problemem i powstrzymanie handlu bronią”.

Najważniejszy chyba fragment przemówienia dotyczył rodziny: „Pragnę, aby podczas mojej wizyty rodzina była tematem powracającym. Jak istotną rolę odegrała rodzina w budowaniu tego kraju! Jakże godna jest nadal naszego wsparcia i zachęty! Nie mogę jednak ukryć mego niepokoju o rodzinę, która jest zagrożona, być może jak nigdy wcześniej od wewnątrz i z zewnątrz. Kwestionowane są podstawowe relacje a także same podstawy małżeństwa i rodziny. Mogę tylko podkreślić znaczenie, a przede wszystkim, bogactwo i piękno życia rodzinnego.

W szczególności chciałbym zwrócić uwagę na tych członków rodziny, którzy są najbardziej narażeni, na młodych. Dla wielu z nich jaśnieje przyszłość wypełniona niezliczonymi możliwościami, ale wielu innych zdaje się zdezorientowanych i pozbawionych celu, uwięzionych w beznadziejnym labiryncie przemocy, wykorzystywania i rozpaczy. Ich problemy są naszymi problemami. Nie możemy ich uniknąć. Musimy zmierzyć się z nimi razem, rozmawiać o nich i poszukiwać skutecznych rozwiązań, a nie ugrząźć w dyskusjach. Kosztem zbytniego uproszczenia możemy powiedzieć, że żyjemy w kulturze, która wywiera na ludzi młodych presję, by nie zakładali rodziny, ze względu na brak perspektyw na przyszłość. Jednak ta sama kultura proponuje innym tak wiele opcji, że również oni są odwodzeni od założenia rodziny”.

Spotkanie z Papieżem mocno przeżył republikański spiker Izby Reprezentantów, John Boehner. W czasie przemówienia płakał. Dzień później podał się do dymisji, ku zaskoczeniu wszystkich. Najczęściej komentatorzy wiążą to krytyką jego uległości wobec Demokratów i Prezydenta Obamy. Czy jednak te łzy nic nie znaczą? Zestawiając przemówienie Papieża z rzeczywistością, widać całą hipokryzję amerykańskich parlamentarzystów. Może Boehner nie chciał dłużej tego firmować?
Prezydent Obama komentując tą decyzję nazwał Boehnera "dobrym człowiekiem" i "Patriotą" który "troszczy się o Amerykę".

Czytaj więcej: Papież w USA

Kilka opinii na temat górnictwa

Szczegóły
Kategoria: Monitor gosp. - Górnictwo
Opublikowano: 12 styczeń 2015

1. Zła polityka państwa.

Prof. Jędrysek: Mamy ponad 80% zasobów węgla kamiennego Unii Europejskiej, a z roku na rok wydobycie spada przy generalnie rosnącym imporcie. Współczynnik nagromadzenia zasobów (zasoby/powierzchnia) wynosi dla Polski około 47000 a dla reszty Unii Europejskiej około 700 – to daje około 60cio kronie większe nagromadzenie węgla u nas w stosunku do pozostałej części Europy. To my powinniśmy być surowcowo-energetyczną Szwajcarią Europy. Tymczasem, Polska jest jedynym istotnym producentem węgla na świece, który od 2000 r. zmniejszył produkcję ale nie konsumpcję węgla kamiennego. Jednocześnie, dziś importowany węgiel stanowi blisko 20% rynku w Polsce, w tym większość rynku detalicznego a więc jedynego dochodowego. Śląskie kopalnie na sprzedaży węgla w I półroczu br. straciły ponad 1 mld złotych. Geniusz zdymisjonowanego premiera Tuska w mordowaniu polskiego węgla rozpoczętego przez premiera Buzka (a wzmacnianego przez jego brukselskie zaangażowanie w politykę klimatyczną UE) polega na tym, w mojej opinii, że z największego bogactwa zrobił największy problem.

Każdy górnik implikuje powstanie około od 3 do 6 miejsc pracy, zw. branżach zupełnie odległych takich jak np. produkcja nieprodukowanych ciągników, statków, wagonów, ciężarówek…. Skoro zaś każdy górnik implikuje powstanie przyjmijmy np. 5 miejsc pracy to oznacza utrzymanie rodzin, a więc około 20 osób. Idąc dalej – zwiększenie zatrudniania w górnictwie o 10 tys. da blisko 50 tys. miejsc pracy i utrzymanie dla może 200 tys. Polaków – to mniej więcej spadek bezrobocia o 1%, albo powrót 10 % emigrantów. Oceniam potencjał wzrostu zatrudnienia w polskim górnictwie w ciągu 5 lat, na około 50 tys. – oznaczałoby to poprawienie bytu może nawet miliona Polaków.

Czytaj więcej: Kilka opinii na temat górnictwa

  1. Wolność słowa jest niebezpieczna
  2. Czy UE stać na samodzielną politykę wobec Rosji?
  3. Polska transformacja: między Ukrainą i Niemcami.
  4. Precz z janosikowym!
  5. Bandycki kraj

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 50 z 518

  • 45
  • 46
  • 47
  • 48
  • 49
  • 50
  • 51
  • 52
  • 53
  • 54

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net