- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
W przemówieniu z okazji 45 rocznicy wydarzeń na wybrzeżu zwanych „Grudniem'70” Prezydent Duda powiedział: Za tę III RP po 1989 roku, która nie umiała skazać sprawców tej zbrodni, wstyd, zwyczajnie wstyd dzisiaj. […] Za tę III RP, w której komunistycznych bandytów nazywano, bo byli tacy, ludźmi honoru. Wstyd za tę III RP, która z honorami wojskowymi i państwowymi pochowała większość oprawców z 1970 roku. Wstyd, zwyczajnie wstyd.
Stanowczy odpór dał tylko Lech Wałęsa, mówiąc o tym, że jemu też jest wstyd, ale za prezydenta Dudę. Oczywiście odmiennego zdania jest Krzysztof Wyszkowski, który na łamach wpolityce.pl mówi: Dzisiejsze przemówienie jest wydarzeniem, na miarę nowej prezydentury, dobrej zmiany, jakiej Polska oczekiwała, a która się obecnie w taki sposób realizuje. To przemówienie powinno wejść do nauczania w szkołach.
W mediach Słowa szokujące, bo … prawdziwe. Co wobec takiej prawdy mogą zrobić propagandyści? Gazeta Michnika (autora tezy o „ludziach honoru”) i inne „wiodące media” po prostu postanowiły to przemilczeń. Na szczęście jest spór o Trybunał Konstytucyjny – więc można bić pianę w nieskończoność. Pojawiła się jednak nadzieja na rozwiązanie kryzysu. W nowelizacji ustawy o TK ma być wpis, że siedzibą tej instytucji nie będzie Warszawa. Może Madagaskar?
- Szczegóły
- Kategoria: Teoria spisku
Amerykańskiej agencji szpiegowskiej NSA utrudnia życie rozwój nowoczesnej kryptografii. Nic więc dziwnego, że ta dziedzina stała się jednym z ważnych obszarów szpiegowskich działań. Kluczowe znaczenie dla kryptografii ma algorytm RSA. Aby zrozumieć ten problem, potrzebne jest wyjaśnienie pewnych elementarnych pojęć z dziedziny kryptografii.
Klasyczne szyfrowanie polegało na użyciu pewnego „klucza”. Najprostszy przykład: szyfrowanie liczb polega na dodaniu do niej 10, a deszyfracja na odjęciu 10. Liczba 10 jest w tym przykładzie kluczem. Bardziej złożonym przykładem jest szyfrowanie asymetryczne. Używa się w nim pary kluczy. Jeden służy do zaszyfrowania, a drugi do odszyfrowania. Na przykład możemy stosować jako algorytm szyfrowania operację dodawania, a parą kluczy jest liczba i jej odwrotność (w powyższym przykładzie 10 i -10). Ta zmiana (z jednego na dwa klucze) wydaje się nie wnosić niczego nowego. Jednak w praktyce tworzymy takie pary kluczy, by posiadając jeden z nich, nie można było łatwo wyliczyć jaki jest drugi klucz z pary.
- Szczegóły
- Kategoria: Polemiki
Otwarcie Muzeum Żydów Polskich skłoniło wiele osób do podzielenia się swoimi refleksjami na temat naszej wspólnej historii. Dla ludzi urodzonych po wojnie historia nie jest czarno-biała. Dałem się przekonać jednemu z takich autorów, że warto było budować to muzeum. Może nowe pokolenie Żydów dostrzeże dzięki niemu, że Polska to nie tylko miejsce kaźni ich narodu, ale też setki lat wspólnej historii. Nie wiem, czy prawdziwą jest teza, że "nie byłoby Izraela bez polskiej wielowiekowej tolerancji". Żydzi wiele wnieśli do naszej kultury i nie wiem czy ma sens ważenie win i zasług. Przecież nie o to w sumie chodzi. Chodzi o holocaust. Widziałem w telewizji staruszka, który płakał jak dziecko na wspomnienie rozstania z matką. Jego z pewnością nie obchodzi ani historia ani kultura. Szukanie winnych jest rzeczą naturalną. Kto jest winny? Politycy i macherzy z „przedsiębiorstwa holocaust” mają swoje interesy i chętnie podpowiedzą. Winna jest Polska. Przynajmniej do czasu, aż zapłaci kilkadziesiąt miliardów dolarów. Bo ci ludzie patrzą na historię bez emocji – jak na kolejny biznes do zrobienia.
- Szczegóły
- Kategoria: Konserwatywna Polska
W czasie telewizyjnej debaty przedwyborczej padło zdumiewające stwierdzenie: sposobem na naprawę służby zdrowia ma być podział NFZ na fundusze „konkurujące ze sobą”. Pomysł ten wygłosił z całą powagą polityk najbardziej nowoczesny, najbardziej kompetentny i w ogóle najbardziej …. Warto więc potraktować go poważnie.
O co miałyby te fundusze konkurować? O pacjenta oczywiście. Czym? Lepszą ofertą? Na czym miałaby ta „lepszość” polegać? Na mniejszym „marnotrawieniu pieniędzy”. Fantastyczne, prawda? Jeden fundusz zapłaci lekarzowi za zabieg stówkę, a drugi tylko 50 złotych – no to oczywiście wszyscy przepiszą się do tego, który płaci mniej, a marnotrawca pójdzie z torbami!
No to pozostaje tylko jedno pytanie: gdzież są ci mądrzy ekonomiści, którzy wnikliwie analizują programy partii, rwąc włosy z głowy – ileż to będzie nas kosztować? Przeprowadzanie takich eksperymentów „eksperta” to będzie bezpłatne? Cztery fundusze, to czterech prezesów, cztery zarządy, pomnożona razy 4 biurokracja. Nic was to nie boli? Elito polskiej ekonomii: daj głos!
Być może najnowocześniejszy, najbardziej kompetentny i w ogóle najbardziej … polityk wcale nie jest kretynem, ale nie mówi nam wszystkiego? Bo fundusze finansujące leczenie rzeczywiście mogą ze sobą konkurować – tak jak w USA. Na przykład jeden zapłaci za dentystę 100%, ale za leczenie szpitalne już tylko 80%. Inny zaś sfinansuje nawet kobiecie zamrożenie jajeczek, by mogła zajść w ciążę jak już będzie na emeryturze. Jeden będzie „marnotrawił” pieniądze płacąc pielęgniarkom, inny zaś zainwestuje je u mocodawców Sfetru. Zawsze jakiś element konkurencji można wprowadzić – choćby walkę prezesów na ringu o finansowanie z budżetu ;-). Ale o tym Sfetru nam nie mówi. Może na swych wyborczych spotkaniach „nowoczesnych Polaków”?
Słyszał ktoś?
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gosp. - Górnictwo
W Orzeszu ma postać owa kopalnia węgla. Jak informuje były wiceminister Jerzy Markowski, inwestorem ma być niemiecka spółka giełdowa HMS Bergbau AG. Kopalnia zatrudni 1500 osób i stworzy „alternatywę dla węgla importowanego”.
Ta wiadomość rodzi nieco wątpliwości.
Czy jednak „alternatywą dla węgla importowanego” nie może być węgiel zalegający składy funkcjonujących na Śląsku kopalń? A co z innymi inwestycjami, które w okolicy Orzesza zapowiadał Jerzy Markowski? Jako prezes należące do imperium Kulczyka spółki Markowski dwa lata temu twierdził, że jeden z najbogatszych Polaków, Jan Kulczyk, wybuduje na Śląsku dwie kopalnie! Wydobywany pod Orzeszem węgiel będzie wykorzystywany w elektrowni miliardera.
Rok temu w wywodach na temat „Zagraniczny kapitał szansą dla polskiego węgla” Orzesze pojawia się w kontekście inwestycji Australii i Indii.