A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Sankcje jak protekcjonizm

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 25 październik 2015

Po co wprowadza się sankcje? Aby wzbudzić niechęć społeczeństwa do władz. Skuteczności tego mechanizmu można dowodzić w oparciu o dobroczynny wpływ wolnego handlu:wolny handel i wolne rynki dają wzrost (a co za tym idzie, polityczne wsparcie dla rządu), podczas gdy restrykcje wzrost duszą (i w ten sposób niwelują poparcie dla władz).

Jednak autorzy cytowanego artykułu stawiają tezę o dobroczynności wolnego handlu w wątpliwość:

Żadna ekonomiczna potęga nie powstała wyłącznie dzięki polityce niewtrącania się do gospodarki. Gospodarczy wzrost Wielkiej Brytanii na przykład był mocno uzależniony od strategicznego protekcjonizmu, polityki przemysłowej, ceł i innych barier handlowych.

Brytyjska potęga przemysłowa powstała dzięki branży tekstylnej. Krajowi przywódcy uświadomili sobie, że eksport surowców, głównie wełny, nie wystarczy, by przyspieszyć rozwój ekonomiczny. Aby to osiągnąć, Anglia musiała wspiąć się wyżej na drabinie wartości dodanej, importując surowce i eksportując gotowe towary.

Przywódcy Anglii opracowali więc politykę przemysłową, której częścią było sprowadzenie flamandzkich tkaczy, by udostępnili know-how brytyjskim firmom. Co więcej, ustawili bariery handlowe: dzięki zakazowi eksportu wełny i importu gotowych produktów z wełny indyjskie tkaniny, często lepsze i tańsze, nie mogły konkurować z krajową produkcją. Wielka Brytania przyjęła prawo morskie, które ograniczało dostęp obcych statków do brytyjskich portów, a nawet przepisy zwiększające popyt: wymóg, by zmarłych grzebać w całunach z tkaniny wełnianej. W końcu mechanizacja branży tekstylnej doprowadziła do rewolucji przemysłowej, a masowa produkcja i eksport stały się podstawą rozwoju największej floty morskiej na świecie.

W połowie XIX wieku amerykański ekonomista niemieckiego pochodzenia Friedrich List podkreślił rolę, jaką odegrała ta polityka w rozwoju Wielkiej Brytanii. Za jego radą Stany Zjednoczone, Niemcy i Japonia również wprowadziły roztropną ochronę handlu i politykę przemysłową, aktywnie wspierając rodzące się sektory przemysłowe. Dzięki tej strategii kraje te rozwijały się szybko i nawet zdołały wyprzedzić Wielką Brytanię.

Obecnie prowadzenie takiej polityki jest utrudnione, gdyż organizacje międzynarodowe (z MFW na czele) wymuszają przyjęcie „konsensusu Waszyngtońskiego”. Sankcje dla Rosji są więc dla niej pod tym względem korzystne. Ich negatywne skutki wynikają wyłącznie z tego, że zadziałały gwałtownie a rosyjska gospodarka reaguje powoli. Rosja ma wszystko, czego potrzeba, by się rozwijać, mimo – a raczej z powodu – sankcji. Jeśli władze zdają sobie z tego sprawę (a na to wygląda), to czeka nas kolejny cud gospodarczy. I będzie to kolejny cios w pozycję hegemona zajmowaną przez USA (jak zauważa profesor Harvardu i były podsekretarz obrony: „wyjątkowość” ich kraju zaczyna zmieniać się w „wyobcowanie”). Bez wątpienia żyjemy w czasach przygotowania do „nowego rozdania” i każde państwo powinno podjąć działania przewidujące nową sytuację.

Zaklęcie, które mogłoby odczarować Polskę

Szczegóły
Kategoria: Stan Bezprawia
Opublikowano: 05 sierpień 2014

O magicznej mocy słów ludzie byli głęboko przekonani od niepamiętnych czasów. Chrześcijaństwo odżegnuje się od magii, ale twórcza moc słowa jest w nim jeszcze bardziej doceniana. Ewangelia Świętego Jana zaczyna się od zdania: „Na początku było Słowo a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo”. Moc tworzenia ma nie tylko Słowo Boże (Ewangelia). John Austin stworzył teorię wypowiedzi performatywnych. W jej ramach ten filozof analizuje akty mowy mające moc zmiany rzeczywistości. Ich powszechność rzadko sobie uświadamiamy. Dlatego można by rzec, że żyjemy w świecie nie uświadomionej (udomowionej) magii.

Najczęściej wypowiedzi performatywne można spotkać w języku prawniczym. Wśród nich istnieje proste zdanie, które mogłoby sprawić, że Polska z państwa istniejącego na niby stałoby się państwem istniejącym realnie. Dlaczego przez 25 lat tak zwanej „wolności” nikt nie zdecydował się go wypowiedzieć? Może ze strachu (posiadanie własnego państwa to jednak odpowiedzialność), a może dlatego, że tak zwana Polska jest tworzona od początku przez ludzi złej woli. Może o tym świadczyć wpisanie do Konstytucji w miejsce mocnego stwierdzenia „Polska jest państwem prawa” niewiele znaczącej uwagi „Polska jest państwem prawnym”.

Nie znaczy to wcale, że w Polsce nie ma ludzi dobrej woli. Chociaż przekonanie, że stanowią większość (wyrażone przez Czesława Niemena w piosence „Dziwny jest ten świat”) budzi wątpliwości. Nie w tym jednak tkwi sedno problemu. Performatywne akty mowy mają moc jedynie wówczas, gdy zachodzą w odpowiednich okolicznościach. Na przykład przysięga małżeńska ma moc wówczas, gdy wypowiadana jest w czasie uroczystości ślubnej. Okolicznością, która jest konieczna do zmiany naszej rzeczywistości jest to, by ludzie dobrej woli stanowili większość w parlamencie (tylko wówczas wypowiedziane przez nich słowo ma moc twórczą). A to w Polsce jest po prostu wykluczone.

Pora na zacytowanie wypowiedzi o której mowa:

Działania sprzeczne z zapisami Konstytucji są zagrożone karą ….

 

W miejsce kropek należy wpisać coś adekwatnego (na przykład jakiś okres więzienia)

Czytaj więcej: Zaklęcie, które mogłoby odczarować Polskę

Gospodarka to kwestia interesów, a nie uczuć

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 25 lipiec 2015

Niemcy szantażem zmusili Polskę do przyjecia uchodźców z Afryki. Co uzyskaliśmy w zamian? Domniemaną zgodę na przedłuzenie embarga dla Rosji. Co jeszcze jesteśmy poświęcić dla kultywowania nienawiści do Rosjan? Chyba wszystko – wszak u nas uczucia najważniejsze. A według Witolda Modzelewskiego, na nasze decyzje rzutuje uczucie pogardy. „POGARDA mająca w swoim tle ukrywany STRACH. Aby się dowartościować, udowodnić sobie, że jesteśmy lepsi, bo „należymy do Zachodu” i „wolnego świata”, sięgamy po dość „oryginalny” zestaw środków w postaci piętnowania innych, którzy są od nas gorsi, kim moglibyśmy, przynajmniej w słowie, pomiatać”.

Tymczasem Niemcy kierują się pragmatyzmem i guzik ich obchodzą uczucia, albo i interesy Polski. Dlatego embargo – nie embargo - interesy robić trzeba: Międzynarodowa polityka sobie, a interesy państw i korporacji sobie. Mimo nałożonych na Rosję w związku z wojną na Ukrainie sankcji Gazprom ma poparcie zachodnich partnerów, w tym Niemiec, dla rozbudowy o dwie dodatkowe nitki Gazociągu Północnego – Nord Stream.

 

Putinada według The Economist

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 27 lipiec 2014

W ostatnim numerze poważnego pisma The Economist przedstawiono krótką historię Rosji Putina. Historia ta zaczyna się w roku 1991, gdy po upadku komunizmu wydawało się, że w Rosji zatriumfuje zachodnia demokracja. Ale pojawił się zły Putin, który skierował Rosję ku katastrofie. Jego szatański plan mógł być realizowany, bo wielu ludzi zachodu zostało zwiedzionych, lub uznało, że sprzeciw wobec Putina nie jest w ich interesie. Dopiero zestrzelenie malezyjskiego samolotu i zabicie 298 niewinnych ludzi, a następnie zbezczeszczenie ich ciał pokazało wszystkim jakim złoczyńcą jest Putin. To Putin jest autorem tragedii, choć oskarża o to Ukraińców.

Skoro napisano o tym w The Economist – to musi być prawda.

 

Istnieje jednak alternatywna wersja tej samej historii.

W latach 80-tych pojawiła się możliwość ekonomicznego zniszczenia obozu socjalistycznego, do którego Polska (bez swej woli) należała. Cena baryłki ropy naftowej spadła z blisko 40 USD za baryłkę w roku 1980 do około 14 USD w roku 1988 (źródło). Oprocentowanie w amerykańskich bankach, które w czasie zadłużania się państw socjalistycznych (w latach 70-tych) wahało się w okolicy 7-8% podskoczyło do 21,5% w roku 1980 i utrzymywało się powyżej 10% przez całe lata 80-te (źródło). Do tego doszły sankcje gospodarcze (skutek wojny w Afganistanie i stanu wojennego w Polsce). Były one bardziej dotkliwe, niż wówczas mogło się wydawać. Przypadały bowiem na okres dynamicznego rozwoju nowych technologii. Polska i inne kraje socjalistyczne zostały w znacznym stopniu wyłączone z międzynarodowej współpracy, warunkującej pełne wykorzystanie możliwości rozwojowych. Socjalizm skapitulował. Doktryna Reagana przewidywała po pokonaniu wroga pomoc w jego pokojowym rozwoju, aby społeczeństwa na trwałe przekonały się do wyższości kapitalizmu. Spuszczonych z łańcucha finansistów nie udało się już jednak zatrzymać. Państwa obozu socjalistycznego stały się żerowiskiem – miejscem nowej konkwisty. W sposób szczególny dotknęło to Rosji, którą w 1998 roku dobił ponowny spadek cen ropy – tym razem do 11 dolarów za baryłkę. Potężny kryzys gospodarczy w czasie którego Rosja daremnie prosiła o pomoc MFW, doprowadził do rezygnacji (w roku 1999) Borysa Jelcyna i dojścia do władzy Władimira Putina. Putin wysłał do łagrów ichniejszego Balcerowicza (Chodorkowskiego). Wbrew czarnej propagandzie, polityka Putina była bardzo konserwatywna. Nie zdecydował się na żadne rewolucyjne kroki i nie dał się namówić na renacjonalizację. Jest on zwolennikiem wolnego rynku, ale docenia rolę państwa w gospodarce. Za jego rządów nastąpił duży wzrost inwestycji zagranicznych, a rosnący popyt wewnętrzny stał się jednym z głównych czynników wzrostu gospodarczego. Putin dostrzegł także potrzebę oparcia procesu odbudowy potęgi swego kraju na jakimś stabilnym systemie wartości. Stąd jego sojusz z Kościołem Prawosławnym. Zręczna polityka gospodarcza i wykorzystywanie wszystkich nadarzających się możliwości doprowadziła do odbudowy pozycji międzynarodowej Rosji – między innymi dzięki umocnieniu się w roli zaplecza surowcowego Unii Europejskiej.

Czytaj więcej: Putinada według The Economist

Nareszcie jakiś sukces na Bliskim Wschodzie

Szczegóły
Kategoria: Geopolityka - Bliski Wschód
Opublikowano: 15 lipiec 2015

Barack Obama przejdzie do historii jako ten, który rozbroił „irańską bombę atomową”. Choć naturalny cel tej bomby – Izrael jest innego zdania. Zdaniem premiera Netanjahu "Iran będzie miał teraz ułatwione zadanie w uzyskaniu broni jądrowej. Wiele ograniczeń, które miały temu zapobiec zostanie teraz zniesionych".

Innym ciekawym aspektem zakończonych właśnie negocjacji, był udział w nich Rosji. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, który uczestniczył w finale rozmów, zapowiedział, że zapowiedział, że Rosja będzie sprowadzać z Iranu nisko wzbogacony uran w zamian za uran naturalny. Weźmie też udział w przebudowie zakładów w Fordo, aby mogły produkować stabilne izotopy wykorzystywane w przemyśle i do celów medycznych.

Wygląda więc na to, że Rosja wróciła do roli partnera USA. Barack Obama ujawnił właśnie, że kilka tygodni temu rozmawiał telefonicznie z prezydentem Rosji Putinem, na temat Syrii. Dni prezydenta Baszara al-Asada zdają się być policzone. Istnieje niebezpieczeństwo, że Syria znajdzie się pod panowaniem islamistów. Kończący swoją kadencję Barack Obama nie chce być zapamiętany jako ten, który wyhodował Państwo Islamskie (ISIS).

Zdjęcie (źródło) zrobiono w Syrii na początku 2014 roku.

  1. Transatlantycki spisek
  2. Od ekonomii dobrobytu do ekonomii nędzy.
  3. Pożytki z istnienia Państwa Islamskiego
  4. Wiosna 2007
  5. Ukraińska gospodarka nad przepaścią

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 83 z 519

  • 78
  • 79
  • 80
  • 81
  • 82
  • 83
  • 84
  • 85
  • 86
  • 87

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net