A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

USA z polskiej perspektywy

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 23 kwiecień 2013

Dochodzące ostatnio z USA wieści pokazują w sposób bardzo jaskrawy różnice między tym państwem a Polską.

1. Pijana pani Prokurator Generalna trafia za kratki. Wysoki wyrok został uzasadniony tym, że od funkcjonariuszy publicznych należy wymagać więcej.

2. Toczy się debata na temat prawa do posiadania broni. Pomimo oczywistych danych, świadczących o tym, że jest to realny problem, nie brak prominentnych polityków broniących prawa do posiadania broni.

3. Około 14 mln Amerykanów otrzymuje wsparcie z ubezpieczenia SSDI (odpowiednik naszej renty). To jest więcej, niż ilość osób zatrudnionych w przemyśle! Znacząca część z tych osób utraciła zdolność do pracy z powodu związanego z nią stresu. Co dziesiąty Amerykanin powyżej 12 roku życia przyjmuje antydepresanty!

Bida aż piszczy.....

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 02 wrzesień 2014

Polska znalazła się na 18-tym miejscu w zestawieniu najbiedniejszych państw świata! Wskaźnik biedy, jakim się posłużyli autorzy jest sumą bezrobocia i inflacji. Bo jeśli nie masz pracy, a ceny szybko rosną, to bieda cię nie minie.

Tego rodzaju wskaźnik był popularny przed erą internetu. Teraz mamy metody do bardziej precyzyjnych pomiarów. Być może nikt by nie robił takich zestawień, gdyby nie „odpowiednie” miejsce Rosji na nim.

Co prawda zestawienie to budzi wiele zastrzeżeń (pominięto w nim państwa co o których brak danych co do inflacji i/lub bezrobocia), ale dane są jak najbardziej obiektywne.

Wykaz 21 krajów (od ostatniego miejsca do pierwszego). W nawiasach inflacja+bezrobocie):

21. Finlandia: 11.80% (0.3%+11.5%)
20. Chile: 11.80% (0.3% + 11.5%)
19. Brazylia: 11.40% (6.5% + 4.9%)
18. Polska: 11.80% (0.3% + 11.5%)
17. Irlandia 11.80% (0.3% + 11.5%)
16. Filipiny 11.90% (4.9% + 7.0%)
15. Rosja 12.40% (7.5% + 4.9%)
14. Słowacja 12.57% (-0.1% + 12.7%)
13. Włochy 12.80% (0.1% + 12.7%)
12. Słowenia 13.03% (-0.9% + 13.9%)
11. Portugalia 13.03% (-0.9% + 13.9%)
10. Kolumbia 13.54% (2.9% + 10.7%)
9. Ukraina 14.20% (12.6% + 1.6%)
8. Urugwaj 15.96% (9.1% + 6.9%)
7. Chorwacja 17.70% (-0.1% + 17.8%)
6. Turcja 18.12% (9.3% + 8.8%)
5. Egipt 23.90% (10.6% + 13.3%)
4. Hiszpania 24.17% (-0.3% + 24.5%)
3. Grecja 27.10% (-0.7% + 27.8%)
2. Południowa Afryka 31.80% (6.3% + 25.5%)
1. Wenezuela 59.80% (52.7% + 7.1%)

Nawet taki toporny sposób kwalifikacji pozwala zauważyć, gdzie leży „zielona wyspa”. Poza wielkością tych danych ważne jest także długotrwałość utrzymywania się wskaźników. Jeśli to trwa długo – tak jak w Polsce, to bez wątpienia bezrobocie + inflacja przekłada się na biedę – niezależnie od poziomu opieki socjalnej.

Dodatkowo na sytuacji Polski mocno waży to, że taka bieda uderza głównie w młode pokolenie, które uważa się za stracone:

Dziś tych ludzi oskarża się o przerost aspiracji konsumpcyjnych. Ale czy przerostem można nazwać chęć posiadania pracy? Własnego mieszkania? Brak dóbr, do których ma dostęp pokolenie ich rodziców, budzi frustrację – ocenia. W porównaniu z 2008 r. zdecydowanie mniej nastolatków wierzy w to, że ich sukces zależy przede wszystkim od nich. Kiedy ankieterzy pytali o sposoby na znalezienie pracy, jako najbardziej skuteczne wskazywano znajomości. Inteligencja i zdolności znalazły się dopiero na czwartym miejscu.

źródło: Gazeta Prawna.

Globalne o*pienie

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 22 kwiecień 2014

Według ideologów GLOBCIO wzrost temperatur ma być bardzo dynamiczny i przynieść gospodarkom szkody rzędu 5-20%. Oba te stwierdzenia okazują się nieprawdziwe. Pisze o tym Bjorn Lomborg, omawiając raporty IPCC w artykule „Globalne ocieplenie postawione na głowie” (z tego artykułu pochodzi grafika (C) Paul Lachine/NewsArt.com):

Pierwszy raport IPCC udowodnił nam […], że globalne ocieplenie drastycznie spowolniło, a wręcz wyhamowało w ciągu ostatnich 15 lat. Niemal wszystkie modele klimatyczne przewidują zbyt wysokie temperatury, co oznacza, że prawdziwy problem z tym zjawiskiem jest przesadzony. Niemcy i inne rządy wezwały, by wykreślić wzmiankę o spowolnieniu ocieplenia.

Drugie wydanie raportu IPCC pokazało, że wzrost temperatury, jakiego spodziewamy się około 2055-2080 r., będzie stanowił koszt netto rzędu 0,2-2 proc. PKB – czyli odpowiednik niespełna rocznej recesji. A zatem IPCC wyraźnie stwierdza, że globalne ocieplenie to problem, ale jego koszt będzie znacznie niższy niż koszt dwóch wojen światowych z XX wieku czy Wielkiego Kryzysu.
I trudno się dziwić, że politycy znów próbowali wykreślić to ustalenie. Brytyjscy oficjele uznali, że te szacunki – kontrolowane w gronie naukowców – „są całkowicie bezużyteczne”, i wraz z przedstawicielami Belgii, Norwegii, Japonii i USA chcieli przeredagować lub wyrzucić ten fragment. Jeden z naukowców spekulował, że rządy zapewne czuły się „nieco zakłopotane”, iż ONZ podważy ich dotychczasowe przesadzone apele.

Trzecia edycja raportu IPCC dowodzi, że zdecydowana polityka klimatyczna byłaby znacznie droższa, niż twierdzili politycy – kosztowałaby ponad 4 proc. PKB w 2030 r., 6 proc. w 2050 r. i 11 proc. w 2100 r. A realne koszty byłyby zapewne znacznie wyższe, bo te liczby odnoszą się do inteligentnych posunięć, wprowadzanych od razu, dzięki głównym technologiom dostępnym magicznie już teraz.

I raz jeszcze politycy próbowali wykreślić lub zmienić wzmianki o owych kosztach. Przedstawiciele Wielkiej Brytanii wyjaśnili, że chcieli wyciąć te szacunki kosztów, bo „wzmocniłyby one tych, którzy powątpiewają w konieczność działania
.

W bieżącym roku ma się ukazać Piąty Raport IPCC. Jednym z wniosków, o jakich pisała prasa jest całkowita nieadekwatność używanych modeli prognostycznych.

Absurdy polskiej (?) polityki gospodarczej

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 26 kwiecień 2014

 Przegląd bieżących publikacji na temat gospodarki budzi smutne refleksje.

 

W „Gazecie Prawnej” artykuł Medycy zabierają pieniądze bezrobotnym. W tym roku z kwoty 5 mld zł przeznaczonej na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu 835 mln zł zostało przekazane na wspieranie startu kariery osób pracujących w zawodach medycznych. […] Pracodawcy i związki zawodowe przekonują, że takie rozwiązanie nie może dalej funkcjonować. Ich zdaniem pieniądze FP powinny trafiać na walkę z bezrobociem, a nie wspieranie grup zawodowych, których ten problem nie dotyczy.

Czytaj więcej: Absurdy polskiej (?) polityki gospodarczej

Młodzi „głosują nogami”

Szczegóły
Kategoria: 25 lat Trzeciej RP
Opublikowano: 07 styczeń 2015

Te same środowiska, które wyśmiewają „religię smoleńską”, traktują z nabożną czcią dogmat o Wielkim Sukcesie transformacji ustrojowej. Nawet umiarkowana krytyka „terapii szokowej” jest atakowana jako coś niedopuszczalnego. Broniąc prawa do krytyki, Rafał Woś (jeden z niewielu dziennikarzy, którzy się na krytykę poważyli), zwraca uwagę na patologiczne odrzucenie koncepcji państwa dobrobytu jako luksusu, na który Polski nie stać. Nawet krytycy Balcerowicza zarzucają mu jedynie służenie obcym interesom. W rzuconej mimochodem myśli Rafała Wosia kryje się jednak o wiele więcej. Wbrew pozorom strategia win-win (wszyscy wygrywają) mogła zapewnić większe wpływy finansistom (których interesy reprezentuje w Polsce Balcerowicz), dając jednocześnie szanse na dobrobyt społeczeństwa. Im bogatsze społeczeństwo – tym więcej można ukraść. Gdyby na przykład wpływy z podatków umożliwiły funkcjonowanie systemu ubezpieczeń społecznych, bez niebezpieczeństwa utraty władzy przez „jedyną dopuszczalną opcję”, to właściciele OFE nadal bez przeszkód kroili by nas na miliardy.

Strategia „brzydkiej panny na wydaniu” czyni z Polski kraj tanich najemników bez perspektyw. A to nie odpowiada młodzieży. Nie należy więc się dziwić, że co czwarty uczeń ostatniej klasy szkoły średniej uważa, że jego rówieśnicy to stracone pokolenie. Coraz mniej wierzą we własne siły, są coraz mniej zaangażowani w życie publiczne i w coraz ciemniejszych barwach widzą własną przyszłość. 51 proc. chłopców i 74 proc. dziewcząt czuje się zagrożonych bezrobociem. 33 proc. badanych jako odpowiedź na problemy ze znalezieniem satysfakcjonującej pracy wskazuje emigrację.

Czytaj więcej: Młodzi „głosują nogami”

  1. Ukraińscy separatyści nienawiścią uczcili Święto Niepodległości
  2. Pożyteczny idiota Paweł Kowal
  3. I jak tu nie wierzyć w diabła....
  4. Polska w ruinie?
  5. Polska to państwo chrześcijańskie

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 132 z 519

  • 127
  • 128
  • 129
  • 130
  • 131
  • 132
  • 133
  • 134
  • 135
  • 136

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net