- Szczegóły
- Kategoria: Wybór Ukrainy
W Święto Niepodległości w Doniecku urządzono paradę jeńców. Im nie wystarczy pokonanie przeciwnika, ale muszą go upokarzać. Niezgodnie zresztą z Konwencją Genewską. Nie wiadomo, co gorsze w tym przypadku: sowiecka mentalność tych ludzi czy bezdenna ich głupota. Propaganda Kijowa mówi, że nie ma tam żadnej wojny domowej, tylko walka z terroryzmem. Zachowując się jak sowiecka dzicz separatyści tylko dodają argumentów swoim wrogom.

Ta głupota znajduje potwierdzenie także w tym, że nie podjęto żadnych kroków ku temu, by w Mińsku w negocjacjach była reprezentacja separatystów. Taka bezwarunkowa zgoda na to, by ich reprezentował szef ościennego kraju (Putin) nie może być odebrana pozytywnie. Ci ludzie chyba nie zdają sobie sprawy z tego, że ta wojna nie rozstrzyga się na polach bitew.
- Szczegóły
- Kategoria: Polemiki
Przymiotniki pełnią w języku debaty publicznej ważną rolę. Mówienie o korupcji politycznej lub pożytecznych idiotach jest bezpieczne, ale sugestywne. Przymiotnik daje dużą swobodę propagandzistom.
W sprawie Ukrainy mamy zalew przymiotników tak duży, że praktycznie blokuje on debatę publiczną. Wśród masy propagandowych tekstów, które mają budować front jedności narodowej, moją uwagę przykuł tekst Pawła Kowala o pożytecznych idiotach.
Aby się tej propagandzie przeciwstawić, należy przede wszystkim poznać prawdę.
- Szczegóły
- Kategoria: Wojna cywilizacji
BBC jest znane w świecie dziennikarskim z wysokich standardów. Obecne standardy BBC wyznacza pomysł, aby jako antidotum na „nadmierną radość świąteczną” wydać album o samobójstwie i perwersjach. Najbardziej szokujący jest utwór Gruffa Rhysa, lidera zespołu „Super Furry Animals”. W piosence, o próbie samobójczej, Rhys śpiewa: "Zawiozłem cię do szpitala. Cięcia były głębokie, zasnąłeś. To był 1987 rok, właśnie zdiagnozowano u ciebie depresję maniakalną. Powiedziałeś: Następnym razem zrobię to lepiej. Idź do diabła – rzekłem”.
Album został wydany przez Demon Music Group, należącą do spółki BBC Worldwide.
To bynajmniej nie jest pojedynczy wybryk, na który należałoby spuścić zasłonę milczenia. Wręcz przeciwnie. To słynny dziennikarz BBC Jimmy Savile przez lata dokonywał seksualnych ekscesów – w tym z udziałem dzieci. W BBC o tym wiedziano i tolerowano. Dziennikarskie śledztwo w tej sprawie zostało wyciszone. Dopiero po jego śmierci (w 2011 roku) rozpoczęto normalne dochodzenie. Nie ulega więc wątpliwości, że w BBC Worldwide można liczyć na atmosferę sprzyjającą „alternatywnemu Bożemu Narodzeniu”.
Rozgłośnia BBC stała się stacją propagandową, wzmacniając przekaz legendą o swoich „standardach”. Co z nich zostało można się przekonać śledząc relacje na temat "globcio” (na przykład katastroficzne prognozy), albo „konfliktu na Ukrainie”.
- Szczegóły
- Kategoria: Konserwatywna Polska
Samo pojawienie się hasła „Polska w ruinie” świadczy o głębokości upadku naszego kraju. Jest ono bowiem produktem polityki opartej o PR. W minionych latach spór polityczny został sprowadzony do konkurencji dwóch wizerunków: niebywałego rozkwitu i kompletnego upadku.
Ciekawostką jest to, że oba te wizerunki powstały w tym samym środowisku: wśród ludzi, którzy zajęli miejsce elity. Hasło „Polska w ruinie” zostało rozpropagowane w formie kpin z krytyków III RP. Jeden z licznych tekstów na ten temat można znaleźć tygodniku "Polityka" z września 2015. Poddaje on analizie wystąpienia na konwencji PiS:
Przedsiębiorca z Pcimia przekonywał, że kraj ma wielki „potencjał osobowy” (w tym „piękną młodzież i śliczne kobiety”, jesteśmy też „piękni wewnętrznie”), ale niestety przez 25 ostatnich lat ten potencjał był marnowany, bo ten „piękny kraj” był „słabo” zarządzany. Po czym wzywał, żeby było jak najmniej „państwa w państwie”.
Emerytka mówiła o niskich emeryturach oraz o braku szans rozwoju dla dzieci i wnuków. Z kolei student politologii skarżył się już po imieniu na PO i Bronisława Komorowskiego – że to ich winą są umowy śmieciowe i wyjazdy za granicę oraz że młodym „zabrano nadzieję”. On już wprost wzywał do wręczenia rządzącym „czerwonej kartki” i głosowania na PiS.
Była wreszcie przedstawicielka „polskich rodzin” z patetyczną opowieścią o miłości do Ojczyzny jako miłości do Matki, ale też kpiną, że dogoniliśmy Zachód, bo mamy „globalne ceny”.
Komunikat był więc w sumie tyleż prosty, co znany: obecna Polska to kraj w ruinie.
Diagnoza przedstawiona przez cytowane osoby najwyraźniej znalazła uznanie wyborców i przyczyniła się do zwycięstwa wyborczego PiS. Można domniemywać, że takie pełne pogardy dla prostych ludzi relacje - jak cytowana powyżej - nawet wzmocniły przekaz.
- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
Portal zerohedge.com informuje o raporcie (polskie tłumaczenie), w którym Amerykanie przyznają się do stworzenia ISIS. Ta terrorystyczna organizacja miała za zadanie obalić przywódcę Syrii Assada.
Polskie media jakoś nie kwapią się z ujawnieniem tych faktów.
Informują za to, że Bruksela chce nas uszczęśliwić efektem amerykańskich knowań: przyjęciem części islamskich imigrantów.
W tej sytuacji należy ocenić pozytywnie ruch rządu, który zdecydował się przyjąć kilkadziesiąt chrześcijańskich rodzin. Bo jakoś tak dziwnie się składa, że chrześcijanie nie palą samochodów, nie podkładają bomb i nie ucinają głów swoim wrogom. Ogłoszony (m.in. przez Niemców) w związku ze zwycięstwem Andrzeja Dudy „zwrot Polski na prawo” może sprawić, że Europa jakoś przełknie wprowadzenie kryterium religijnego do polityki imigracyjnej w naszym kraju. A będąca pod ścianą PO nawet może się zdobędzie na postawienie się Brukseli.