A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Czas strzelania

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 17 grudzień 2014

 W Pakistanie zbrodniarze zaatakowali szkołę i zabili 141 osób – głównie dzieci. W USA nie ma tygodnia bez wieści o kolejnych ofiarach zabójstw (najczęściej z udziałem broni palnej). W tym tygodniu jakiś świr zabił 5-cioro krewnych (w tym żonę). Po terrorystycznym ataku na kawiarnię w Sydnej Europejskie kraje obawiają się podobnje historii u siebie. W Europie poza Wielką Brytanią to Polska cieszy się opinią najbardziej oddanego USA kraju.

 Zespół „Perfect” śpiewał kiedyś: „Nie mogę się jeszcze przyzwyczaić, Do obrazków które z kina znam”. Może więc czas się przyzwyczajać do horrorów? Nasza policja pewnie już to ogląda. Dlatego zaczyna strzelać. Na razie do „ludzkich śmieci”, którzy napadają na banki.

 Wydawało się, że wiek XXI będzie wiekiem rozwoju humanizmu. Na razie trudno być optymistą.

KOD: sprawa osobista

Szczegóły
Kategoria: Polemiki
Opublikowano: 10 styczeń 2016

Swoje i swojej rodziny męczarnie, spowodowane rządami PiS opisuje dziennikarz „Gazety Prawnej” Andrzej Andrysiak: Też to Państwo słyszeli przy świątecznym stole? Ten rozsierdzony głos obrońców liberalnej demokracji: trzeba manifestować, co tydzień wychodzić na ulice, będzie nas sto tysięcy albo dwieście, to Jarosław Kaczyński przerazi się naszej siły i przejrzy na oczy?

Mniejsza o to, że dziennikarz zakłada zupełnie bezpodstawnie, że cała klasa średnia ma jego poglądy. Ta rodzajowa scenka pokazuje coś dużo ciekawszego: oni naprawdę są zdeterminowani, by – jak to ujęła Agnieszka Holland – sprawić aby było jak dawniej. Nic ich nie obchodzą wyniki wyborów, ani problemy z jakimi boryka się większość Polaków. No i do tego ta dziecinna personifikacja problemu: Jarosław Kaczyński jako uosobienie zła.

Okres świąteczno-noworoczny jest okazją do rodzinnych spotkań. Ja także spotkałem się z wieloma krewnymi w dwóch różnych regionach Polski. Jednak moje obserwacje są inne. Przede wszystkim - inaczej niż u Andrysiaków – poglądy w mojej rodzinie są dużo bardziej zróżnicowane. W konsekwencji dyskusji politycznych prawie nie było – bo po co mamy przenosić polityczne spory na grunt rodzinny. Skończyło się na wymianie poglądów i argumentów. Te zaś silnie zależały od wieku. Młodzież domaga się konkretów. Zadaje proste pytanie, które obraca w pył większość pojawiających się opinii: „skąd to wiesz?”. Ludzie aktywni zawodowo patrzą na zmianę władzy przez pryzmat problemów z którymi się na co dzień borykają. Przy dużej dozie wyrozumiałości wobec działań w skali kraju, pojawiają się silne obawy przed upolitycznieniem lokalnych samorządów i powrotem bezrozumnych nagonek na drobny biznes. Nic – czemu warto by poświęcać świąteczny czas. Są jednak jeszcze ludzie starsi, którzy czerpią wiedzę o świecie z telewizji, a ich życiowe doświadczenie nie przygotowało ich na tak arogancką podłość i zakłamanie z jakim mamy do czynienia. Poglądy mają uzależnione od tego jakiej telewizji oglądają (albo odwrotnie), jednak jedno ich łączy: bolesna bezradność wobec odbieranego przekazu. Jedni nienawidzą Kaczyńskiego i/lub Dudy irracjonalną nienawiścią. Inni cierpią z powodu bezpodstawnych ataków na naszego Prezydenta i wartości, jakie on reprezentuje. Nie rozumieją dlaczego tak szargany jest majestat Rzeczpospolitej, o której marzyli i którą wymodlili.

Tej krzywdy wobec starszych, steranych życiem ludzi nie można wybaczyć, ani zignorować. Współcześni „oni” to ludzie wykształceni i z pewnością zetknęli się ze słowami Poety:

Który skrzywdziłeś człowieka prostego

Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,

Gromadę błaznów koło siebie mając

Na pomieszanie dobrego i złego,

[...]

Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta.

Możesz go zabić - narodzi się nowy.

Spisane będą czyny i rozmowy.


 

Lepszy dla ciebie byłby świat zimowy

I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta

 

Czytaj więcej: KOD: sprawa osobista

CBA na tropie.....

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 11 lipiec 2014

CBA zainteresowało się działalnością posła Jana Burego. Przeszukano jego biuro. Sprawa dotyczy ponoć „płatnej protekcji”. O co może chodzić?

Istnieje kilka hipotez na ten temat:

  1. To rodzaj negocjacji PO-PSL. Bardzo interesujący zbieg okoliczności: właśnie w przeddzień głosowania w sejmie nad wotum nieufności dla koalicyjnego rządu.... Na dodatek Jan Piński ujawnił powiązania dziennikarza „Wprost” Piotra Nisztora z politykami PSL, w tym oczywiście - z Janem Burym. Rodzi to podejrzenia, co do ich roli w aferze taśmowej.

  2. Przyszło zlecenie na uprawdopodobnienie „rosyjskiego tropu. Niejasne powiązania polityków PSL z Rosją są liczne. Pierwszy wielki biznes PSL'owskich biznesmenów, to powstała w 1984 roku spółka nomenklaturowa „Agrotechnika”, która sprowadzała komputery dla ZSRR. Później były interesy z Edwardem Mazurem (podejrzany o zlecenie zabójstwa Papały) i rosyjską firmą Abexim. Waldemar Pawlak dwukrotnie podpisał bardzo niekorzystną umowę na dostawy gazu z Rosji i humorzył karę dla J&S Energy.

  3. To ciąg dalszy sprawy marszałka województwa Podkarpackiego Mirosława Karapyty, lub wynik rozmowy minister Bieńkowskiej z szefem CBA. Może „układ podkarpacki” się sypie? W ubiegłym tygodniu Agenci CBA przeszukiwali pomieszczenia należące do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju – w tym gabinet wiceministra Zbigniewa Rynasiewicza (szef podkarpackiej Platformy Obywatelskiej). Dokonano także zatrzymania powiązanych z Rynasiewiczem biznesmenów...

     

 

 

 

Takie rzeczy tylko na Ukrainie

Szczegóły
Kategoria: Wybór Ukrainy
Opublikowano: 25 listopad 2014

Prawdopodobnie wskutek nacisków ze strony UE, Serbia odbierze dopiero przyznane obywatelstwo ukraińskiemu oligarsze. Belgradzki dziennik "Blic" podał, że 29-letni Kurczenko, potentat na rynku prasowym i gazowym, otrzymał serbski paszport po przyspieszonej procedurze imigracyjnej, najpewniej w zamian za obietnicę wsparcia kulejącej gospodarki Serbii milionowymi inwestycjami. Po upadku Janukowycza, Kurczenko uciekł z kraju i – jak się okazuje schronił się w Serbii. Ta historia jest po prostu szokująca. Jakim sposobem 29-letni człowiek potrafił zdefraudować miliard dolarów!!! (O taką defraudację oskarża go Ukraina). Na Ukrainie to nie jest coś niebywałego. Oto fragment bardzo interesującej zresztą charakterystyki Julii Tymoszenko (tekst powstał w roku 2010): Szacuje się, że w ciągu dwóch lat ZESU zarobiła 2,5 mld USD, a według danych „Times” nawet 6 mld GBR. Problemy z określeniem majątku Julii są implikacją przyjęcia wymiany barterowej jako formy rozliczenia, dlatego też zamożna Tymoszenko nie była ewidencjonowana w zestawieniu najbogatszych ludzi Europy Wschodniej, a poza tym pozwalało to jej na dokonywanie niezgodnych z prawem machinacji finansowych, za które dzisiaj obywatele Ukrainy nie mają do niej zbyt wielkich pretensji, gdyż niemalże każdy wpływowy polityk ukraiński jest zamieszany w tego typu działalność, dlatego też określanie literalne dzisiaj Tymoszenko przez Juszczenkę złodziejką nie robi na nikim wrażenia i wpisuje się w ukraińską kulturę polityczną.

 

Niesamowite jest to, że powrót Tymoszenko do aktywności politycznej (jest przywódcą jednej z większych partii politycznych) został uznany za triumf demokracji. Czy aby na pewno taka demokracja jest lepsza od rządów "satrapy Putina" w Rosji?

Facebook na linii frontu?

Szczegóły
Kategoria: Społeczeństwo sieci
Opublikowano: 18 listopad 2015

Facebook wprowadził bardzo użyteczną funkcję „safety check”. Pozwala ona osobom, które znalazły się w obszarze klęsk żywiołowych, przesłać wszystkim komunikat: „jestem bezpieczny”. Po zamachach we Francji uruchomiono także tą opcję. Jednak nieoczekiwanie firma znalazła się w ogniu krytyki: czy Paryż jest ważniejszy niż Bejrut (gdzie niedawno zginęło więcej osób)? Padały oskarżenia o podwójne standardy. Firma tłumaczy, że dotąd funkcja ta była stosowana tylko w wypadku klęsk żywiołowych, a uruchomienie jej po zamachu było decyzją spontaniczną (poza tym kiedyś musi być ten pierwszy raz).

Z tym wydarzeniem są związane jeszcze dwie inne funkcje udostępniane przez Facebooka. Pierwsza to „polubienia”. Jakoś głupio jest klikać w „lubię to” pod informacją o ludzkiej tragedii. Dlatego Facebook wprowadza także inne opcje (w Polsce na razie nie dostępne) – co w niektórych komentarzach mylnie zinterpretowano jako możliwość wyrażenia opinii negatywnej ('nie lubię').

Drugą funkcją jest „malowanie” zdjęcia profilowego w kolorach flagi francuskiej. To spotkało się z podobną krytyką jak przycis „safety check”. Wyraża to jeden z anonimowych komentarzy: Jak dzieci, malujecie na F zdjęcia w kolorach Francji, jak osły będziecie klaskać gdy finansjera zachodu poprowadzi nas do wojny z Syrią. A wszystko to w ramach globalnej rozgrywki z Rosją. W Paryżu miał miejsce barbarzyński akt terroru i jest to bezsporne. Ale kilka tygodni wcześniej miał miejsce nie mniejszy nieludzki atak - bomba w rosyjskim samolocie pasażerskim podłożona przez Państwo Islamskie (nie malowaliście zdjęć w barwach Rosji a zginęło 240 osób w tym wiele dzieci i kobiet). Kilka dni temu przeszło 200 osób zginęło w zamachach bombowych na cywili w Libanie. Jednak po ataku na Paryż, histeria, lament. I.... krzyk "To jest wojna" ," wypowiedziano nam wojnę", dyżurne pismaki nie wąchające prochu nawołują do operacji lądowej w ramach sojuszu z "umiarkowaną opozycją syryjską" . Gawiedź podjudzona na Fb i w mediach klaska z aplauzem.

Każde działanie w sferze publicznej ma obecnie kontekst polityczny – niezależnie od tego, jak bardzo chcielibyśmy tego uniknąć. To dla takiej firmy jak Facebook jest poważnym zagrożeniem. „Koniec historii” był o wiele lepszym środowiskiem biznesowym.

  1. Brzeziński grozi wojną
  2. Czas drobnych cwaniaczków
  3. Porzućcie wszelką nadzieję …. którzy do Unii wchodzicie?
  4. Prowincja która przesądzila o wyborze Prezydenta
  5. Lekcja kłamstwa w wykonaniu profesora prawa

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 165 z 519

  • 160
  • 161
  • 162
  • 163
  • 164
  • 165
  • 166
  • 167
  • 168
  • 169

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net