- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Facebook uruchamia w USA usługę nazwaną „Partner categories”. Chodzi o reklamę ukierunkowaną na osoby zidentyfikowane, jako zainteresowane daną grupą produktów. Szacuje się, że dzięki partnerskiej współpracy z firmą Datalogix możliwe jest zidentyfikowanie około 50% potencjalnych klientów w USA.


Źródło: www.businessinsider.com
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Znany ekonomista Paul Krugman napisał w New York Times: Jeszcze Polska nie zginęła, ale jej przywódcy chcą doprowadzić do katastrofy. Wywołało to ożywioną dyskusję nie tylko w Polsce. Lobbująca od dawna na rzezc euro „Rzeczpospolita” publikuje jakieś głodne kawałki o tym, że warto zapłacić za miejsce przy stole, przy którym ktoś (bo przecież nie my) będzie podejmował decyzje. Może trudno w to uwierzyć, ale naprawdę poziom merytoryczny argumentów wyznaczają stwierdzenia w rodzaju „nobliści nie rozumieją”, albo „Polska zarabia na swą opinię wiarygodnego członka europejskiej wspólnoty i trzyma się blisko swego największego partnera handlowego, jakim są Niemcy” [N. Davis]. A ostrzeżenia prezesa NBP publikuje się w formie żartu. Poza mediami głównego nurtu można znaleźć bardziej wyważone analizy, pokazujące słabości tego pomysłu.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Niektóre problemy współczesnego świata nabierają znaczenia dopiero, gdy ktoś ważny powie o nich wprost. Taki charakter miała bez wątpienia wypowiedź Angeli Merkel na temat polityki EBC. Powiedziała ona coś, co przecież nie jest tajemnicą: że polityka monetarna EBC z punktu widzenia interesów Niemiec powinna być inna niż z punktu widzenia państw południa Europy. Niemców niepokoją niskie stopy procentowe, które niepokoją niemieckich bankowców (oczywiście oni mówią wyłącznie o swych klientach, którzy nie zarabiają wiele na depozytach). Pojawiają się także obawy, że może powstać bańka spekulacyjna na nieruchomościach. Tymczasem gospodarka krajów południa wymagałaby nawet większej płynności (niższych stóp) niż jest teraz. Komentarz Merkel jest niezwykły z jeszcze jednego powodu: Niemieccy urzędnicy unikali dotąd tego typu komentarzy, by nie osłabiać domniemanej niezależności EBC. Nie należy się więc dziwić negatywnym komentarzom do tej wypowiedzi (oczywiście poza Trybuną Ludu, która twardo trzyma się swej linii propagandowej).
Podstawowa stopa EBC wynosi obecnie 0,75%.
- Szczegóły
- Kategoria: Wybór Ukrainy
Wpływowy amerykański polityk polskiego pochodzenia, Zbigniew Brzeziński odrzuca możliwość przyjęcia Ukrainy do NATO. Jego wizja rozwoju tego konfliktu to podręcznikowy wykład „proxy war”: wy się zabijajcie, a my was będziemy wspierać. A jak nie – to radźcie sobie sami? Nie ma tak dobrze. Zachód z pewnością pomoże Ukraińcom w pozbyciu się resztek własności. Doradca prezydenta Proszenki ogłosił: Naftohaz musi zostać sprzedany". Prezydencki urzędnik dodał także, że niezbędne jest podwyższenie detalicznej ceny gazu dla gospodarstw domowych i dla odbiorców przemysłowych ze względu na deficyt budżetowy. Pomimo kolejnych prób rozejmu, Ukraińcy nadal do siebie strzelają. Ludzie mogą umierać z głodu, ale na pociski pieniądze na pewno się znajdą.
Władimir Putin zwrócił się do parlamentu z propozycją cofnięcia zgody na wprowadzenie regularnych wojsk na Ukrainę. Dla odmiany Kongres USA przyjął prowojenną rezolucję. Zdaniem Rona Paula to „16 stron propagandy wojennej, które powinny wywołać rumieniec wstydu na twarzach konserwatystów”.
zobacz też: Pomóż Obamie wywołać III wojnę światową.
- Szczegóły
- Kategoria: Polemiki
Już myślałem, że ten dzień 4 czerwca minie spokojnie. Niech się „styropian” napawa do woli swoim sukcesem. Obiecał im Balcerowicz udane życie i w wielu przypadkach mają (lub mieli). Następny okrągły jubileusz „historycznych wyborów” dzisiejsi bohaterowie będą w najlepszym razie obchodzili w stanie starczej demencji. Więc niech się cieszą. Jestem w stanie zaakceptować Polskę dwóch księżyców.
Nie będę nawet roztrząsał tego, czy Okrągły Stół był aktem zdrady, historycznym kompromisem, czy teatrem dla gawiedzi. Z takim postanowieniem przeżyłem spokojnie cały dzień. Ale tuż przed północą popełniłem falstart. Włączyłem telewizor, sądząc, że w ciągu dnia już wszyscy zbawiciele Polski się nagadali i teraz w spokoju posłucham prognozę pogody. A tu niespodzianka. Zanim zdążyłem wyłączyć telewizor, usłyszałem dwa zdania, które zupełnie mnie rozłożyły na łopatki.
Najpierw Waldemar Kuczyński chełpił się sprytnym planem okradzenia Polaków: najlepiej byłoby zgromadzić „nadmiar pieniądza” na placu i podpalić. Zaraz po nim Tadeusz Syryjczyk opisał zgrozę hiperinflacji jesienią 1989 roku
Najpierw postawiono problem (jak okraść Polaków) a potem podano rozwiązanie: inflacja.
Ówczesna inflacja nie była bowiem wywołana przez mechanizmy rynkowe, ale pojawiała się w wyniku kolejnych decyzji rządzących. Najpierw było to uwolnienie cen żywności (A), potem indeksacja kwartalna wynagrodzeń (B) a na końcu drastyczne podniesienie cen urzędowych energii (C). O ile jednak w pierwszych dwóch przypadkach mamy wzrost cen jako skutek uboczny podjętych działań, to podniesienie cen przez Balcerowicza były świadomym i bezpośrednim wzmocnieniem inflacji.
