- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
Teatr Polski we Wrocławiu ogłosił, że będzie wystawiał pornografię. Minister Kultury zażądał wstrzymania premiery. Jak sam mówi: powodem tego żądania, by wstrzymać przygotowania premiery spektaklu „Śmierć i dziewczyna” były informacje, że będzie tam pornografia. Dyrektor teatru żąda dymisji ministra Glinskiego. Jest to jedna z wielu spraw w których drobnym cwaniaczkom – takim jak wspomniany dyrektor – wydaje się, że są strasznie cwani i potrafią manipulować nie tylko „motłochem”, ale wybranymi w demokratycznych wyborach reprezentantach tego motłochu. Niezależnie od tego, czy była czy nie w sztuce pornografia – teatr sięgnął do najniższych instynktów.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Reakcją na informacje o inwigilacji przez NSA jest dynamiczny rozwój serwisów chroniących anonimowość. Na przykład projekt www.torproject.org zyskał już 1,2 mln użytkowników.

Do tej pory tego typu zwiększone środki bezpieczeństwa były głównie domeną „podziemia” internetu, na które warto przy okazji zwrócić uwagę. Łącząc się anonimowo (przy użyciu Tor'a) ze sklepem anonimowym takim jak Silk Road, możemy za bitcoiny nabyć narkotyki albo kradzione karty kredytowe. Więcej na ten temat na thehiddenwiki.net.
Czy wolne społeczeństwa uciekając przed swymi rządami, pójdą drogą przestępców? I czy to jest rzeczywiście gwarantuje anonimowość? Jakiś czas temu pojawiły się informacje, że Chińczycy próbują stworzyć firewall, filtrujący bezpieczne połączenia internetowe. Wydaje się to skrajnie trudne, ale nie bez szans na powodzenie. Aby nawiązać bezpieczne połączenie, komunikujące się strony muszą uzgodnić klucze szyfrujące. I to jest moment w którym sł€żby wszelakie mogą usiłować wejść „na trzeciego”.
- Szczegóły
- Kategoria: Polemiki
Ekonomiści głoszący tezy, które mogą wywrócić życie tysiącom lub milionom ludzi, muszą się charakteryzować nadzwyczajnymi przymiotami charakteru. Spędzają wiele czasu na badaniach i analizach, a w nieprzespane noce przemyśliwują konsekwencje wypracowywanych decyzji i propozycji. Jeśli te decyzje nie są dla wszystkich jednakowo korzystne, to przynajmniej starają się, by sumaryczna wygrana była maksymalna.
Czy ktoś w to wierzy?
Oto przykład, jakim warsztatem posługuje się ekonomista postulujący zniszczenie polskiej prowincji:
„Gdyby założyć, że wydajność pracy nie powinna być tam mniejsza niż połowa wydajności poza rolnictwem, to pracować powinno tam nie 2,4 mln, ale ok. 1 mln osób. Na tej bardzo szacunkowej podstawie przypuszczam, że rezerwa zatrudnienia w rolnictwie, czyli ukryte bezrobocie, wynosi tam 1–1,5 mln osób”. [Stanisław Gomółka „Wedka-dla-Polski-B-i-C”]
- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
CBA zainteresowało się działalnością posła Jana Burego. Przeszukano jego biuro. Sprawa dotyczy ponoć „płatnej protekcji”. O co może chodzić?
Istnieje kilka hipotez na ten temat:
-
To rodzaj negocjacji PO-PSL. Bardzo interesujący zbieg okoliczności: właśnie w przeddzień głosowania w sejmie nad wotum nieufności dla koalicyjnego rządu.... Na dodatek Jan Piński ujawnił powiązania dziennikarza „Wprost” Piotra Nisztora z politykami PSL, w tym oczywiście - z Janem Burym. Rodzi to podejrzenia, co do ich roli w aferze taśmowej.
-
Przyszło zlecenie na uprawdopodobnienie „rosyjskiego tropu. Niejasne powiązania polityków PSL z Rosją są liczne. Pierwszy wielki biznes PSL'owskich biznesmenów, to powstała w 1984 roku spółka nomenklaturowa „Agrotechnika”, która sprowadzała komputery dla ZSRR. Później były interesy z Edwardem Mazurem (podejrzany o zlecenie zabójstwa Papały) i rosyjską firmą Abexim. Waldemar Pawlak dwukrotnie podpisał bardzo niekorzystną umowę na dostawy gazu z Rosji i humorzył karę dla J&S Energy.
-
To ciąg dalszy sprawy marszałka województwa Podkarpackiego Mirosława Karapyty, lub wynik rozmowy minister Bieńkowskiej z szefem CBA. Może „układ podkarpacki” się sypie? W ubiegłym tygodniu Agenci CBA przeszukiwali pomieszczenia należące do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju – w tym gabinet wiceministra Zbigniewa Rynasiewicza (szef podkarpackiej Platformy Obywatelskiej). Dokonano także zatrzymania powiązanych z Rynasiewiczem biznesmenów...
- Szczegóły
- Kategoria: Geopolityka - Bliski Wschód
Pisząc o interwencji Rosji w Syrii Zbigniew Brzeziński porównuje sytuację z początkiem I Wojny Światowej: Pojedyncze akty przemocy skutkowały ruchami wojsk bez ogólnych wytycznych strategicznych i przejrzystych celów. A przecież USA mają jasny cel strategiczny: usunąć prezydenta Asada.
Tak na marginesie warto wiedzieć dlaczego według Amerykanów Asad jest wrogiem ludzkości. Głównie dlatego, że według Amerykanów użył broni chemicznej przeciw ludności cywilnej. Zbrodnia ta nastąpiła wkrótce po tym, gdy Obama zapowiedział, że użycie broni chemicznej byłoby pretekstem do ich interwencji. Dlatego zachodzi podejrzenie (jasno formułowane przez Rosjan), że to syryjska opozycja wykonała „akcję pod obcą flagą”. Inaczej twierdziły wszystkie organizacje międzynarodowe (choć śledztwo ONZ nie wykazało sprawców). Znany dziennikarz śledczy Seymour Hersh twierdził, że za ataku dokonała opozycja syryjska, wspierana przez służby specjalne Turcji. Jego rewelacje zostały uznane za wątpliwe, a New Yorker oraz Washington Post odmówiły ich publikacji. Zarzucono mu korzystanie z anonimowych źródeł. Tymczasem użycie przez Al Kaidę broni chemicznej potwierdza amerykański dokument wywiadowczy. Za tą wersją wydarzeń świadczy także szereg innych dowodów. Rosyjskie media publikują opinie ekspertów, którzy dodatkowo twierdzą, że to musiało odbywać się za wiedzą CIA. Użycie broni chemicznej przeciw ludności cywilnej rzeczywiście wyglądało wówczas jak prośba o amerykańską interwencję i trudno przypuszczać, aby Assad był aż tak głupi. Amerykański senat przyjął ustawę pozwalającą Obamie na zbrojną interwencję. Jednak głównie dzięki negocjacji Rosji udało się tej interwencji uniknąć. Rosjanie doprowadzili do porozumienia z prezydentem Syrii, który wyrzekł się broni chemicznej, godząc się na jej zniszczenie. Zapobiegło to amerykańskiej interwencji. Zamiast tego USA zaczęło zbroić różne grupy przeciwników Asada, przyczyniając się do do powstania państwa islamskiego oraz krwawej wojny domowej.
Do tej historii nawiązuje Brzeziński - ubolewając, że zamiast przyłączyć się do działań USA, powstrzymujących się od zbrojnej interwencji, Rosja wysłała tam swoje wojska.