- Szczegóły
- Kategoria: Teoria spisku
Zakrojona na szeroką skalę akcja PiS „Uczciwe wybory” pozwoliła ujawnić słabości obecnego systemu liczenia głosów. Brakuje jasnych zapisów dotyczących sytuacji, gdy dane nie są od razu wprowadzane do systemu informatycznego. Zaletą tego systemu jest sprawdzenie protokołu pod względem rachunkowym i sygnalizacja pomyłek. Co jednak zrobić, gdy protokół został upubliczniony (wywieszony na drzwiach), a przy wprowadzaniu do systemu stwierdzono błędy rachunkowe? Prawdopodobnie obawa przed taką sytuacją stała się przyczyną nieprawidłowości, ujawnionych na filmie nakręconym przez jednego z wyborców:
https://www.youtube.com/watch?v=LYK0pJpS7PU
Należy z tego wyciągnąć wnioski na przyszłość i stanowczo nakazać komisji postępowanie zgodnie z prawem. Należy także szczegółowo opisać postępowanie w razie ujawnienia błędów w trakcie wprowadzania danych po wywieszeniu protokołu.
- Szczegóły
- Kategoria: Krótko

Nie ma przypadku w tym, że stare przysłowie zostało w III RP przerobione na „tonący brzydko się chwyta”. To dokładnie opisuje strategię wyborczą rządzącej pseudo-elity. Nie ma nic do zaoferowania - idzie więc na całego. Każde łgarstwo i każda podłość nie jest do zaakceptowania – wszakże trzeba ratować świat przed PiS-em!
Według nich wystarczy pokazać prawdziwą twarz PiS – czyli gębę 'chorego z nienawiści' Macierewicza, by naród pozwolił im kraść przez następne 4 lata. Dlatego przez całą kampanię przewija się motyw: Macierewicz gdzieś się schował. Ale nasze dzielne pismaki i tak go wytropiły – w USA. TVP informuje: Antoni Macierewicz w USA mówił że polski rząd podobny jest do okupanta i że Polska jest ograbiana. – To jest zejście na poziom okupantów Polski z obozu komunistycznego z poprzednich lat.
Pechowo dla nich ktoś nagrał to spotkanie i każdy może się przekonać o czym mówił Macierewicz. Chodziło mu mianowicie o zachowanie rządzącej ekipy, czego przykładem jest „pożyczenie” sobie przez Komorowskiego 101 przedmiotów z Kancelarii Prezydenta (łącznie z deską do krojenia i mającym symboliczne znaczenie żyrandolem). Zdaniem Macierewicza jest to zwykłe okradanie państwa i w tym działaniu były prezydent nawiązuje do innych złodziei znanych z historii (i tu następuje nawiązanie do okupanta).
Może Macierewicz ma niezbyt szczęśliwe analogie, ale jego ocena wcale nie jest zbyt ostra. O poziomie tej „elity” świadczą występy byłych prezydentów w USA – gdzie Wałęsa z Komorowskim uczestniczyli w żenującej reklamie. Bez ochrony rodzimych mediów i przyklejonej do pleców specjalistki od PR, trudno oczekiwać czegoś innego.
Podobnie jest z Tuskiem, który powoli staje się pośmiewiskiem Brukseli, gdzie za duże pieniądze odgrywa rolę pana Nikt.
W kraju mamy nieustannie kłamiącą babę odgrywającą rolę premiera i jakiegoś gówniarza odgrywającego rolę jej rzecznika. Facet odpowiedź na każde pytanie zwykł zaczynać od stwierdzenia: pani Szydło pokazuje swoją niekompetencję.
Czy to się kiedyś skończy?
- Szczegóły
- Kategoria: Polemiki
Stanisław Gomółka twierdzi, że rząd w sprawie OFE dopuszcza się manipulacji. Największą manipulacją ma być opinia na temat wpływu OFE na dług publiczny. Bo „obniżenie składki do OFE to zamiana jedynie długu jawnego na ukryty”.
O co chodzi tak naprawdę Gomółce i o co chodziło draniom, którzy nas wkopali w OFE? Ich argumentacja jest prosta: społeczeństwo się starzeje, więc coraz więcej będzie emerytów i coraz więcej będą oni to społeczeństwo kosztować. No i skąd wziąć na to pieniądze? Oczywiście z systemu finansowego. Dajcie nam wasze pieniądze, mówią bankierzy – a my wam zapewnimy emerytury. Czy powinniśmy ich posłuchać?
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Coraz więcej stron internetowych informuje o stosowaniu „cookies”. Jest to efekt nowych uregulowań prawnych, które obowiązują od 22 marca 2013 r. Chodzi o dyrektywę UE, zaimplementowaną w nowym prawie telekomunikacyjnym.
Pliki cookies to małe pliki tekstowe pobierane na komputer użytkownika, które mogą być używane do przechowywania informacji o użytkowniku i jego preferencjach. Wiele witryn stosuje pliki cookie w celu dostosowywania i poprawiania sposobu działania witryny podczas kolejnych odwiedzin tego samego użytkownika.[definicja Google]
Dlaczego cookies mogą naruszać prywatność? Objaśnia to artykuł w „Komputer świat”:
Kiedy oglądane strony nagle zaczynają dopasowywać się do naszych upodobań, to stoją za tym pliki cookies (ang. ciasteczka). Kiedy te niewielkie pliki trafią na dysk komputera, strony zapamiętują, kto je odwiedza. W ten sposób sklepy internetowe pozdrawiają swoich klientów z imienia i nazwiska i wiedzą, jakie oferty interesowały ich podczas ostatnich odwiedzin. Ale cookies są też niebezpieczne: aby ściągnąć na swój komputer szpiega, wystarczy wejść na stronę z ciasteczkami. Ich producenci, na przykład Doubleklick, na sprzedaży zebranych danych zarabiają krocie: pełne profile użytkowników są pożądanym towarem, bo pozwalają bombardować użytkowników spersonalizowaną reklamą.
- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
Polskie media twierdzą, że tortury stosowane przez CIA były brutalne i nieskutecze. Co do brutalności, to wątpliwości raczej nie ma: W raporcie jest też m.in. zarzut, że zagraniczny ośrodek zatrzymań CIA, w którym więzień zamarzł na śmierć, przykuty łańcuchem do betonowej podłogi, był obsadzony przez słabo wyszkolonych funkcjonariuszy.
Senatorowie wskazali, że CIA wprowadzała w błąd polityków i opinię publiczną, gdyż jej przesłuchania były "o wiele bardziej brutalne" niż agencja kiedykolwiek informowała.
Ale czy te metody były nieskuteczne? Skoro siły USA są w stanie podwyższonej gotowości, to jakiś skutek osiągnięto.
Dla nas najważniejsza powinna być informacja o kraju X, którego „elastyczność” można uzyskać za X dolarów (ponoć 15mln w walizkach). Powinna być... Niestety obywatele kraju X już są tak elastyczni, że żadna informacja ich nie usztywni.
Komentarz Bartłomieja Radziejewskiego z Nowej Konfederacji: szanujący się kraj nie handluje swoją suwerennością.