A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Dyzma w akcji

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 10 marzec 2015

Bronisław Komorowski pojechał na Podhale, celebrować swój przyszły wyborczy sukces. A tu niespodzianka: górale go wygwizdali. Skwitował to krótko: „W rodzinie zawsze znajdzie się ktoś, kto przyjdzie z nieumytymi rękami albo nogami, w kaloszach wejdzie na cudze święto”. Potwierdzając w ten sposób opinię prawdziwego męża stanu, udał się do Krakowa, by na krakowskim rynku wysłuchać wrzawy wśród której najgłośniej brzmiało powtarzane pytanie: gdzie jest szogun? W tej sytuacji nieco komiczny efekt wywołało zastosowanie przez prezydenta wszystkich Polaków pluralis majestatis: „nas nikt nie zakrzyczy”. Pardon! Skoro nas oni próbują zakrzyczeć, to chyba nie „wszystkich Polaków”, tylko tych nie krzyczących. Ale tylko złośliwcom to kojarzy się z karierą Nikodema Dyzmy.

Co dalej z polską walutą?

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 26 styczeń 2015

Polscy analitycy wróżą dalsze umacnianie się złotego. Co prawda w piątek początkowo nastąpił znaczący spadek kursu złotego wobec dolara, ale po południu złoty się umocnił (czyżby wskutek interwencji NBP?). Nie wszyscy jednak są takimi optymistami. Według Łukasza Wilkowicza z DGP nadchodzi walutowe tsunami, a mocny dolar uderzy w polską gospodarkę.

Podobnego zdania są Niemcy, którzy sądzą, że decyzja EBC może mieć fatalne następstwa dla złotego: jest możliwe, że Polska i Dania, będą musiały na nowo ustalić kurs złotego w stosunku do euro lub natychmiast zrezygnować z powiązania swej waluty z euro.

Dopalacze. Nie o to chodzi, aby złapać króliczka

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 14 lipiec 2015

Pięć lat temu ówczesny premier Donald Tusk obiecał, że problem tzw. dopalaczy będzie "rozstrzygnięty w trybie błyskawicznym". Poinformował, że w nocy z piątku na sobotę w sprawie dopalaczy spotkał się specjalny zespół pod jego przewodnictwaem, w którym uczestniczyła m.in. minister zdrowia Ewa Kopacz. Tego samego dnia sanepid zamknął na terenie całego kraju 797 sklepów sprzedających tzw. dopalacze. Rząd już w przyszłym tygodniu ma przyjąć rozwiązania legislacyjne dotyczące walki z problemem tzw. dopalaczy.

Pięć lat później: Takiej plagi jeszcze nie było! W ciągu kilku dni do szpitali w Polsce trafiło prawie 200 osób, które zażywały dopalacze.

Premier Ewa Kopacz zadeklarowała, że rząd przede wszystkim chce walczyć z osobami, które dystrybuują i produkują dopalacze. - Musimy w tej sprawie bardzo mocno przyspieszyć.

Jak widać pomimo że poprzednio było „błyskawicznie” - teraz jeszcze można przyspieszyć. W PRL'u za symbol nieskuteczności władzy uchodził nierozwiązywalny problem skupu butelek. Ale z tego powodu nikt nie umierał….

Ściganie przede wszystkim producentów i dystrybutorów to jest właśnie sposób na nie rozwiązanie problemu. Tak samo jak tworzenie spisu substancji zakazanych. Kiedy Tusk zapowiadał działania „na granicy prawa”, można się było spodziewać zakazów opartych na skutkach działania. Nieważne jaki dana substancja ma skład. Jeśli spowoduje uszczerbek na zdrowiu, sprzedawca powinien za to surowo odpowiadać. Analogiczne działanie stosuje się w obrębie prawa autorskiego i jakoś musimy to „przełknąć”. Przede wszystkim jednak należy podjąć działania dla zmiany tego systemu – określanego przez „elity” jako „złoty wiek”, przed którym młodzież ucieka w narkotyki.

 

Z cyklu USA ma dowody....

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 25 lipiec 2014

Kilka dni temu John Kerry oświadczył, że istnieje "masa dowodów" za tym, że to Rosja dostarczyła separatystom ze wschodniej Ukrainy broń, przy pomocy której oni zestrzelili malezyjski samolot. W odpowiedzi wiceminister obrony Rosji wyraził przypuszczenie, że te „dowody” opierają się na doniesieniach mediów społecznościowych i nie odnoszą się do rzeczywistości. Niektóre gazety (jasne, że nie w Polsce) wprost napisały, że Rosjanie posądzają USA o fabrykowanie dowodów.

Sytuacja stała się – delikatnie mówiąc – niezręczna. Amerykańscy urzędnicy zaczęli wycofywać się rakiem, podkreślając winę Rosji polegającą na „destabilizacji Ukrainy”. Paul Craig Roberts komentuje to następująco: Departamentu Stanu USA, którego urzędniczka Victoria Nuland nadzorowała zamach stanu, prowadzący do obalenia demokratycznego rządu ukraińskiego i przejęcia władzy przez rusofobów nie ponosi żadnej odpowiedzialności. Waszyngton jest niewinny. Rosja jest winna. Koniec historii.

Nie koniec – bo oto ogłoszono światu, że USA ma dowody zbrojnej operacji Rosji na Ukrainie. A tak konkretnie, to na wspieranie separatystów poprzez ostrzeliwanie pozycji wojsk ukraińskich. To nie są co prawda dowody o których wspomniano na wstępie, ale kto by się drobiazgami przejmował. Najważniejsze, że Putin jest winny.

Na zdjęciu dowody winy Putina (źródło). Duży tytuł głosi: „Putin winny wszystkiego – mówią ludzie, którzy nigdy się nie mylili”. Ilustracje dowodzą: poniewierania delfinami, bicia dzieci i zjadania niemowląt.

Minister zamordysta

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 20 czerwiec 2015

Nowy minister zdrowia miał jeden cel: „ocieplić” wizerunek PO i pozwolić jej zachować szanse na kontynuację władzy po wyborach. Ale widać do tej partii lgną już tylko ludzie z jakimiś skazami charakteru. Przynajmniej pod tym względem przeganiamy światowe trendy ;-).

Albo mamy w tym wypadku do czynienia z pozbawionym elementarnego poczucia przyzwoitości socjopatą, albo nowemu ministrowi od tego „ocieplania” mózg się przegrzał. Nie dość, że groził wyrzuceniem z pracy osobom korzystającym z praw pracowniczych, to jeszcze przyznał, że ma zamiar być ministrem tylko przez część tygodnia. Postuluje też powrót do kontrowersyjnego „podatku Religi”. Politykom PO pozostają zapewnienia, że minister „miał dobre intencje”, co nijak nie daje się powiązać z naczelna tezą: to jest wina PiS'u. 

 

Komentarz pielęgniarki do słów ministra:

Proszę Pana za 5 lat mało kto z naszej grupy zawodowej będzie przy łóżku. Zapraszam Panie Ministrze do danych statystycznych Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych!!!Pan obejmując ten resort powinien te dane znać. Druga uwaga- nie jestem w żadnej Służbie Zdrowia! Ta była za PRL, a dziś jestem w systemie ochrony zdrowia. Jak wielu dziś upaja się słowami: służba, siostra (tylko czyja?!) do tego potoku hipokryzji brakuje mi za służbą, siostrą, powołaniem- słów: wolontariat, niewolnictwo, frajerstwo i beznadzieja!!!    

  1. Czarna rozpacz
  2. Bez triumfalizmu
  3. Dzwonki wolności
  4. Świąteczny optymizm
  5. Pokój jest możliwy

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 237 z 519

  • 232
  • 233
  • 234
  • 235
  • 236
  • 237
  • 238
  • 239
  • 240
  • 241

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net