- Szczegóły
- Kategoria: Zwróć uwagę
- Około 2 tysięcy mieszkańców Budapesztu udało się pod parlament węgierski, aby zaprotestować przeciwko złemu traktowaniu imigrantów.
- Siergiej Ławrow wyjawił, że chce, aby jego kraj oraz Stany Zjednoczone doszły do porozumienia w kwestii kryzysu syryjskiego.
- W paryskim metrze coraz częściej można spotkać uzbrojonych funkcjonariuszy, którzy mają zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom stolicy.
- Grecja boryka się z kryzysem imigranckim. Rząd chce szybszego odsyłania uchodźców do Turcji.
- Program żywieniowy dla borykającej się z tragiczna sytuacją gospodarczą Wenezueli - do ONZ wpłynął odpowiedni wniosek.
- Przedstawiciele Wielkiej Brytanii, Francji i Chin uroczyście podpisali umowę na budowę elektrowni nuklearnej.
- Trwa budowa drogi w ramach Via Carpathia.
- Turcję i Syrię oddzieli długi na 900 kilometrów mur. Ukończenie budowy ma nastąpić najpóźniej do wiosny 2017 roku.
- Arabia Saudyjska jest oburzona faktem, że amerykański Kongres umożliwił rodzinom ofiar 9/11 składanie pozwów o odszkodowania w amerykańskich sądach.
Zobacz wcześniejsze informacje:
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Według najnowszych danych IDC Android opanował już blisko 80% rynku smartfonów. To wzrost aż o 10% w stosunku do roku ubiegłego. Według businessinsider.com, ta wiadomość, to dzwonek alarmowy dla Apple(z tego portalu pochodzi poniższy wykres pokazujący zmiany zysku operacyjnego).
Model biznesowy przestał być gwarancją sukcesu. Najwyraźniej opatentowanie prostokąta nie jest tym rodzajem innowacji, za który ludzie gotowi są płacić ciężkie pieniądze. Marketing oparty na szpanie (teraz pisze się „cool”) nie pozwala na ekspansję, bo zawistników piszących o 'niesmacznych' praktykach biznesowych Apple jest zbyt dużo?
- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
Nowy minister zdrowia miał jeden cel: „ocieplić” wizerunek PO i pozwolić jej zachować szanse na kontynuację władzy po wyborach. Ale widać do tej partii lgną już tylko ludzie z jakimiś skazami charakteru. Przynajmniej pod tym względem przeganiamy światowe trendy ;-).
Albo mamy w tym wypadku do czynienia z pozbawionym elementarnego poczucia przyzwoitości socjopatą, albo nowemu ministrowi od tego „ocieplania” mózg się przegrzał. Nie dość, że groził wyrzuceniem z pracy osobom korzystającym z praw pracowniczych, to jeszcze przyznał, że ma zamiar być ministrem tylko przez część tygodnia. Postuluje też powrót do kontrowersyjnego „podatku Religi”. Politykom PO pozostają zapewnienia, że minister „miał dobre intencje”, co nijak nie daje się powiązać z naczelna tezą: to jest wina PiS'u.
Komentarz pielęgniarki do słów ministra:
Proszę Pana za 5 lat mało kto z naszej grupy zawodowej będzie przy łóżku. Zapraszam Panie Ministrze do danych statystycznych Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych!!!Pan obejmując ten resort powinien te dane znać. Druga uwaga- nie jestem w żadnej Służbie Zdrowia! Ta była za PRL, a dziś jestem w systemie ochrony zdrowia. Jak wielu dziś upaja się słowami: służba, siostra (tylko czyja?!) do tego potoku hipokryzji brakuje mi za służbą, siostrą, powołaniem- słów: wolontariat, niewolnictwo, frajerstwo i beznadzieja!!!
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gosp. - kredyty we frankach
Według dziennikarzy „Rzeczpospolitej” na rynkach finansowych wygranej Andrzeja Dudy najbardziej wystraszył się sektor bankowy. Objawem tego strachu miał być gwałtowny spadek indeksów giełdowych. Widać jednak strach już trochę minął, bo wczoraj indeksy rosły. Raczono też bankom, aby pomogły „frankowiczom”: Jeśli taka propozycja nie padnie dobrowolnie, to może się pojawić wariant przymusowy, dużo bardziej kosztowny. No i banki wymyśliły jak „pomóc”: banki proponują między innymi dopłaty do rat przy kursie franka powyżej 5 zł. Nawet KNF odbiera to w kategoriach kpiny, a dziennikarz komentuje: „bankowcy nie zrozumieli słowa pomoc”.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Za sprawą prezesa PZU wrócił pomysł na odkupienie od właścicieli części banków. Prezes Klesyk uważa, że banki od 6. do 20. miejsca nie mają szansy przetrwać. Chce kupić 2-4 mniejsze banki, aby stworzy duży podmiot bankowy.
Ten pomysł jednak kryje w sobie wiele niebezpieczeństw. Współczesna bankowość to hazard. Jednym z jej problemów jest granie oszczędnościami klientów. Dla branży ubezpieczeń jest to szczególnie niebezpieczne (zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z klasycznymi ubezpieczeniami na życie). To zaangażowanie w hazard nie jest widoczne w bilansach. Istnieje więc niebezpieczeństwo kupienia tykającej bomby.
Zbigniew Kuźmiuk zwraca uwagę na to, że szykuje się znaczne osłabienie rentowności sektora bankowego. Warto więc nieco poczekać z tymi zakupami.
De facto repolonizacja już się zaczęła, a udział obcego kapitału w polskiej bankowości maleje:

źródło: bankier.pl - na podstawie danych KNF
