A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Między anarchią i totalitaryzmem

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 13 czerwiec 2013

Przegląd różnych informacji ze świata odkrywa obraz społeczeństw, które zaczynają negować istniejący porządek świata. Czy ogół społeczeństwa uwierzy zapewnieniom Obamy, że ograniczanie wolności jest dla ich dobra? A może wygrają zwolennicy teorii New World Order?

Najnowsze doniesienia „z frontu” (zob. blog Bogusława Jeznacha, ):

  • Były pracownik CIA, Edward Snowden, który przekazał mediom informacje o systemie PRISM uciekł do Hongkongu.

  • Kolejny przedstawiciel rosyjskich władz (szef FSB Aleksandr Bortnikow) zaatakował serwisy społecznościowe, nazywając je „inkubatorem i źródłem ekstremistycznych idei”.

  • Popularny komentator Paul Craig Roberts analizuje dane BLS (Bureau of Labor Statistics – biuro statystyczne pracy) i wyciąga wniosek, że amerykański rząd w sprawie bezrobocia łże tak samo, jak w innych kwestiach. Przedstawiciel administracji widzi problem w tym, że ilość absolwentów jest większa niż nowych ofert pracy (skąd to znamy?). Craig Roberts zwraca uwagę na złą strukturę zatrudnienia. W USA wzrasta ilość miejsc pracy, które są tanie i nie tworzą produktów eksportowych (pokojówki, barmani, kelnerki). Rząd amerykański zatrudnia dwa razy więcej pracowników, niż amerykański przemysł!

  • Ten sam autor zwraca uwagę na przypadek Bradleya Manninga – informatora WikiLeaks, który siedzi już 3 lata w więzieniu bez wyroku i podobno był torturowany.

  • Z kolei www.businessinsider.com opisuje niesamowitą historię Jsepha Nacchio, który będąc prezesem Qwest Communications odmówił współpracy z NSA (ponoć chodziło o podsłuchiwanie milionów klientów firmy). Rząd anulował tajny kontrakt, w których Qwest był głównym oferentem. W wyniku tego sprzedaż akcji przez Prezesa została uznana za wykorzystanie w obrocie giełdowym informacji niejawnych (insider_trading), których wszak ujawnić nie mógł (odsiaduje 6 lat więzienia).

Paul Craig Roberts w konkluzji pisze, że współczesna Ameryka ma więcej wspólnego z nazistowskimi Niemcami, niż Ameryką, którą on pamięta. To wydaje się lekką przesadą, ale powody takiego krytycyzmu są zrozumiałe.

 

Płaca minimalna, Big Mac i kryzys

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 20 sierpień 2013

W USA niedawno miał miejsce strajk pracowników fast-foodów w proteście przeciw niskim płacom. Protestujący domagali się wzrostu płacy minimalnej z $7.25 do $15 za godzinę.

Nawiązując do tego, businessinsider.com opublikował zestawienie płacy minimalnej w różnych krajach. Przypadła nam zaszczytna rola pomocy naukowej w uświadamianiu Amerykanom, że u nich naprawdę nie jest źle:

Przy okazji widać w sposób jaskrawy, czym się różni dziennikarstwo od zawodu uprawianego przez niejakiego Kamila Durczoka. Otóż dziennikarz nie traktuje odbiorcy przekazywanych informacji jak idioty. Dlatego we wspomnianym tekście wskazano także na bardziej miarodajny wskaźnik: ile minut trzeba w danym kraju pracować na Big-Maca (zob. Wskaźnik_Big_Maca, wymyślony prze The Economist).

Wychodzi na to, że Amerykanin zarabiający minimalne wynagrodzenie musi pracować na Big-Maca 35 minut, podczas gdy Grek 53 minuty, a Australijczyk tylko 18. W przypadku Polski wychodzi to około godziny.

Porównując powyższy wykres z oryginalnym indeksem na stronach The Economist widać sens i potrzebę istnienia takiego portalu, jak argumenty.net. Informacja, że w Polsce Big-Mac kosztuje $2.73, a w USA $4.56 (namiętnie komentowana przez naszych ekonomicznych ekspertów) może być użyteczna dla spekulantów. Odniesienie tego do płacy minimalnej stanowi informację dotyczącą realnej gospodarki (pisząc o „realnej gospodarce” wykluczamy się – z pełną świadomością - z grona wspomnianych ekspertów).

 



Złotówka traci gwałtownie na wartości

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 15 marzec 2015

Od poniedziałku trwa program wykupu obligacji (QE) przez EBC: obejmie 60 mld euro miesięcznie (66,3 miliardów dolarów), które zostaną wpompowane do walczących [ze stagnacją] gospodarek strefy euro w celu przywrócenia inflacji z powrotem na docelowe poziomy oraz pobudzenia wzrostu w regionie. W trakcie tego programu bank centralny skupuje publiczne i prywatne papiery wartościowe, a w zeszłym tygodniu poinformował, że „nie ma docelowego czasu trwania tego programu”. Program ten wzbudza kontrowersje, a sam Prezes EBC Draghi przyznaje, że polityka QE jest ryzykowna. Natychmiastowym jej efektem jest spadek wartości euro wobec dolara. Wbrew przewidywaniom ekspertów nie spowodowało to wzrostu wartości złotówki wobec euro. Wahania kursu złotego wobec euro są tak małe, że zachodzi podejrzenie o interwencje NBP w celu jego utrzymania. Efektem jest to, że kurs dolara zbliża się do 4 złotych. Równocześnie rośnie także kurs franka szwajcarskiego, co z pewnością nie ucieszy frankowiczów.

Kłopoty z demokracją

Szczegóły
Kategoria: Godne społeczeństwo
Opublikowano: 03 lipiec 2016

Widmo krąży po świecie. Widmo demokracji liberalnej. I nie ma dla niej alternatywy. Eksperci od geopolityki wyjaśniają, że to dla wygody hegemona (USA), który wszędzie chce mieć jednakowe zasady. I tu pojawia się pierwszy kłopot z liberalną demokracją. Wśród tych zasad eksperci wymieniają „prawa gejów”, których większość Polaków przyznać gejom nie chce. No to czym jest ta demokracja jeśli nie rządami zgodnymi z wolą większości?

Wygląda na to, że jest to para-religia, w imię której lud ma tolerować władzę establishmentu.

Problem „woli większości” pojawia się wyłącznie wtedy, gdy ten establishment traci wpływy. Tak jak w Polsce – gdy nagle durnie pełniące u nas rolę „elit” odkryły, że przecież na PiS głosowało mniej niż połowa Polaków a realizowana polityka różni się nieco od zapowiadanej.

To co mają powiedzieć Amerykanie? Nawet ten cyrk jaki u nich trwa pod hasłem „wybory prezydenckie” nie daje pewności, że głos wyborców w ogóle będzie brany pod uwagę. Prawybory u Demokratów wygrała Hillary Clinton, której nikt rozsądny nie chciałby na prezydenta, gdyby miał realny wybór. Clinton prowadzi w sondażach – bo gdy zapytać czy Amerykanie chcą ją czy Trumpa, to ponad 40%  wskazuje na Clinton. W prawyborach nie uzyskała ona poparcia potrzebnej większości delegatów i o jej wyborze na kandydata będą decydować „superdelegaci” - którzy nie muszą brać pod uwagę woli wyborców. Jeśli zmienią zdanie – kandydatem może zostać ktoś, kto w ogóle nie uczestniczył w prawyborach.

Czytaj więcej: Kłopoty z demokracją

Pierwsza medialna wojna z NATO

Szczegóły
Kategoria: Konserwatywna Polska
Opublikowano: 08 lipiec 2016
  • Polska
  • media
  • NATO

W związku ze szczytem NATO w Warszawie wczoraj odbyła się mała wojenka, która była testem na spójność sojuszu. Obiektem ataku byli organizatorzy szczytu, a konkretnie wystawa jaką zorganizowali na Stadionie Narodowym. Przez polskojęzyczne media przeszła fala oburzenia: „Organizacja wystawy nie została wcześniej uzgodniona z kwaterą główną NATO, która teraz domaga się jej usunięcia”. Po południu atak został odparty. Sekretarz generalny NATO powiedział: „Jest to polska wystawa. Poinformowano nas o tej wystawie. Rozumiem, że jest to kwestia dla Polski ważna, ponieważ był to dramat narodowy i wszyscy zdajemy sobie sprawę jak ważna to dla Polski tragedia”. Niektóre media nawet dodały informujący o tym dopisek do wcześniejszych informacji. Ale co sobie wcześniej polskojęzyczni poużywali to ich. 

Ilość ataków na polskie władze nasiliła się przed szczytem NATO tak bardzo, że trudno uznać to za przypadek. Nie tylko ze strony polskojęzycznych. Dużym echem nad Wisłą odbił się artykuł w NYT (amerykańskiej wersji Gazety Wyborczej) w którym postawiono tezę: „Polskiemu rządowi należy powiedzieć: Sojusz, z którego strony żąda ochrony ma służyć nie tylko ochronie terytorium, ale - co może nawet ważniejsze - ochronie wspólnych wartości”. Głupota tej wypowiedzi jest tak porażająca, że nawet polska „elita” by tego nie wymyśliła. Nic więc dziwnego, że artykuł odbił się nad Wisłą szerokim echem (choć po prawdzie tylko dlatego, że nasi „dziennikarze” odczytali go jako atak na Kaczyńskiego).

Niemieckie media jątrzą po swojemu: „80 proc. Polaków jest za Unią. To dlaczego wybrali taki rząd? Nie wiadomo”. Jaki rząd? Taki jakim przedstawiają go polskojęzyczni na demonstracjach KOD. Dziwić się jednak można niemieckim dziennikarzom, że są aż tak głupi, by tą demonstrującą hołotę traktować poważnie. Zwłaszcza, że jak dotąd widzieliśmy zadziwiającą spójnść między mediami i rządem za Odrą. Teraz zaś politycy niemieccy najwyraźniej zmienili ton (który nigdy nie był oficjalnie zbyt krytyczny). Zwyciężył pragmatyzm – a nawet pojawiły się gesty przyjaźni. Rzecznik MON poinformował, że Polska ma pełne poparcie Niemiec w NATO – wbrew donosom polskich mediów (która zachowują się jak lustrzane odbicie niemieckich). Portal dw.de otwiera dzisiaj Angela Merkel z przesłaniem „NATO musi być obecne w Polsce. To konieczność”.

Czytaj więcej: Pierwsza medialna wojna z NATO

  1. Nowy wymiar kolejek
  2. Ubóstwo dzieci według UNICEF
  3. Janek Wiśniewski padł
  4. Celem wojny z Państwem Islamskim jest jej trwanie.
  5. Futbolowy biznes

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 244 z 519

  • 239
  • 240
  • 241
  • 242
  • 243
  • 244
  • 245
  • 246
  • 247
  • 248

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net