A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

By żyło się lepiej

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 18 luty 2014

Jak informuje tygodnik „Wprost”, ABW bada, dlaczego Ministerstwo Środowiska oddało w niejasnych okolicznościach pewnej kanadyjnkiej firmie znajdujące się pod powierzchnią Głogowa złoże Bytom Odrzański. Złoże zawiera 8 milionów ton miedzi wartej od 700 milionów do ponad miliarda dolarów. Nie wiadomo co tu badać, skoro kanadyjska firma jest reprezentowana przez byłego prezesa KGHM, któremu będzie się żyło lepiej – zgodnie z obietnicami Tuska. Dziwne jest tylko to, że Tusk pozwala na ostatnie działania służb – zamiast rozprawić się z nimi jak z Mariuszem Kamińskim. Czyżby rację mieli ci (zwolennicy spisków wszelakich), którzy uważają, że to nie Tusk kieruje służbami, a co najwyżej odwrotnie?

Po „usprawnieniu” PKP kolej na pocztę.

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 01 styczeń 2015

Niedawno zastanawialiśmy się nad problemem usprawnienia działalności pocztowej: Można by zwiększyć ilość czynnych okienek i przenieść na zaplecze część czynności. No i zlikwidować ten kiosk w okienku. Przecież robiąc coś tak społecznie użytecznego, jak przesyłki listowe, poczta nie musi dodatkowo bawić się w sklepik z badziewiem.

Niemożność wprowadzeniem tak prostych zmian jest częścią większego problemu: złej ekonomii. Odpowiedź ekonomistów sprowadza się do jednego: nie stać nas. Zatrudniając więcej ludzi poczta stanie się nieopłacalna. […] Nasz sukces niewątpliwy i wielki sprowadza się do tego, że nie stać nas na to, żeby było normalnie.

Potwierdza to UKE, który w ramach w ramach likwidacji monopolu postanowił: Jednym z decydujących kryteriów przy wyborze zwycięzcy w konkursie będzie rentowność usług powszechnych. Poczta Polska przez ostatnie dwa lata wykazywała, że ich świadczenie przynosi straty. Co prawda przepisy gwarantują zwycięzcy dopłaty z funduszu kompensacyjnego, zasilanego przez wszystkich operatorów pocztowych oraz budżet państwa, ale UKE wyraźnie sygnalizuje, że nie zamierza z tych pieniędzy korzystać.

Dlaczego w – uchodzących za liberalne – Stanach Zjednoczonych państwowa poczta (United States Postal Services - USPS), działająca po dziś dzień jako agenda rządowa, ma wciąż zapewniony częściowy monopol na przesyłanie listów? Między innymi dlatego, że budowanie pocztowej infrastruktury dużo kosztuje. Rynek ten zaś nie jest dziś na tyle atrakcyjny, żeby po jego całkowitym uwolnieniu rynkowym rywalom narodowego operatora opłacało się budować w danym państwie ogólnokrajową sieć placówek pocztowych oraz sortowni od podstaw.

Autor tych – wydawałoby się oczywistych tez – nie bierze pod uwagę jednego. Jeśli prowadzi się politykę okupacyjną, taką jak III RP prowadzi wobec swych peryferiów, nie ma znaczenie sprawność działania instytucji na prowincji. Czy kogoś wzrusza to, że z Przemyśla do Krakowa koleją trudniej się dostać obecnie, niż w czasach zaboru austriackiego (nie mówiąc już o podróży do Warszawy, która jest prawie niemożliwa)? Podobnie będzie z pocztą. Już zlikwidowano wiele „nierentownych” placówek w małych miejscowościach. Likwidacja monopolu, która tak podnieca warszawską elytę, pogłębi ten proces.

Podatek bankowy staje się faktem

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 30 grudzień 2015

To nie były puste obietnice: sejm przegłosował podatek bankowy – na dodatek podnosząc jego stawkę do 0,44 proc. rocznie. Podstawą opodatkowania są aktywa banku - czyli głównie kredyty których bank udzielił. Z tego powodu takie rozwiązanie skrytykowała między innymi profesor Grażyna Ancyparowicz na antenie telewizji Trwam („Rozmowy niedokonczone z 21 grudnia”). Jej zdaniem nie jest rozsądnym opodatkowanie źródeł finansowania gospodarki. Czy jednak w tym wypadku nie mamy do czynienia jedynie ze zmianą sposobu liczenia podatku? Banki mogą dość swobodnie kształtować księgową wielkość swoich dochodów (na przykład poprzez tworzenie rezerw czy różne opłaty licencyjne). Natomiast wielkość kredytów jest parametrem którego nie da się zmienić poprzez twórczą księgowość. Ta zmiana jest więc analogiczna jak przejście od podatku dochodowego do obrotowego.

Podatku broni wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki, który podkreślił na konferencji prasowej, że podatek bankowy sprawdza się w wielu innych krajach, na przykład w Wielkiej Brytanii. Jak dodał, również konstrukcja planowanego w Polsce podatku jest bardzo podobna do brytyjskiej.

Wicepremier jest przekonany, że banki nie zdecydują się przerzucić kosztów podatku na klientów. A nawet jeśli to zrobią,odgórnych kar nie będzie, bo "rząd nie jest od tego, by wyznaczać kary". Morawiecki zaznaczył, że jest na przykład Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który będzie się temu przyglądał. Minister wskazywał, że przerzucaniu kosztów na klientów może zapobiec również wysoka konkurencyjność, która jest w polskim sektorze bankowym.

Mateusz Morawiecki rozwiewa w ten sposób obawy, że jest „agentem wpływu” sektora bankowego w rządzie.

Tego samego dnia w sejmie Minister Szałamacha prezentował budżet. Można go określić jako realistyczny budżet prospołeczny. Rozsądne jest odroczenie w czasie (w praktyce o rok) podnoszenie kwoty wolnej. Na razie nie zostanie też obniżony (co zapowiadała Premier Szydło) podatek od kopalin. Minister tłumaczy, że to kwestia priorytetów. Jest zupełnie oczywiste, że nie można wszystkiego zrealizować naraz.

Wygląda na to, że gospodarką w rządzie Beaty Szydło zajmują się naprawdę dobrzy fachowcy, bo nawet łże-media nie potrafiły zrobić z ich działań kolejnej wiadomości z cyklu „ten straszny PiS” ;-).

Postraszyliśmy Rosję

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 17 sierpień 2015

Jędrzej Bielecki w formie jak zwykle – opowiada o tym, jak Niemcy nam zazdroszczą czołgów, które nam dali. „Polska, druga potęga pancerna Europy”. Silni zwarci, gotowi ani guzika nie oddamy. Tymczasem Generał Waldemar Skrzypczak dalej swoje: były wiceminister obrony narodowej ocenił, że zmniejsza się "potencjał operacyjny" wojska polskiego. Gen. Skrzypczak podtrzymał swoją opinię z marca, kiedy mówił, że bez pomocy NATO w przypadku konfliktu z Rosją Warszawa zostałaby zajęta w ciągu 3-4 dni.

Ale dzięki Bogu możemy jak zwykle liczyć na sojusze:

Zaznaczył jednak, że taki scenariusz byłby realny tylko wtedy, gdyby Polska została pozostawiona samej sobie. Dodał, że on sam "wierzy w NATO", które gwarantuje bezpieczeństwo Polski.

Zupełnie niedawno dziennikarze „The Economist” przeanalizowali słynny artykuł 5 paktu NATO i doszli do wniosku, że „NATO ma możliwość, lecz nie ma żadnego obowiązku użycia sił zbrojnych w celu obrony sojusznika”. Czyli obroni, jeśli zechce i w miarę możliwości. Europejskie państwa takiej możliwości nie mają. Natomiast Amerykanie też nie spieszą się z deklaracjami: „Takie zobowiązanie powinno być ograniczone do przypadków, w których Amerykanie mają fundamentalny, wręcz witalny interes”. Deklaracje mogą paść po wyborach prezydenckich w USA. Jeden z kandydatów – Donald Trump już zapowiedział, że on się z Putinem szybko dogada. Częścią „dogadywania się” będzie zwrócenie "totalnego zdrajcy" Snowdena. A co w zamian? Może Polskę?

 

Ściek

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 19 sierpień 2015

Nawet jeśli ktoś nie zagląda do prorządowych mediów, nie uniknie cuchnących przecieków z tego „głównego nurtu”. Nienawiść, jaka opanowała umysły tych ludzi jest nie do ogarnięcia. Niejaki Pałasiński pisze: „PiS świętuje pokonanie bolszewików? To jak hitlerowcy czczący Dzień Zwycięstwa nad Faszyzmem”. Niesiołowski w swoim stylu grozi, że gdy PiS dojdzie do władzy – zacznie stawiać pomniki Jarosławowi Kaczyńskiemu: „pewną trudnością jest to, że Jarosław Kaczyński żyje, ale mamy już precedensy z nazywaniem ulic, szkół i obiektów imieniem Jana Pawła II, a zasługi Jarosława Kaczyńskiego (Jarosław Polskę zbaw) są z pewnością nie mniejsze”. Wszystkich przebija jednak właściciel Rzeczpospolitej, który tak zareagował na żale księdza-celebryty Kazimierza Sowy (to ten od przepraszana Komorowskiego), któremu nie spodobał się artykuł o nim: „Kazi, przykro mi za mam takich ludzi w redakcji, pozostaje mi mieć nadzieje, że jak najszybciej sami zmienią prace i wyniosą się z mojej spółki do godniejszej, takiej która wydaje 2 „rzetelne” tygodniki ze stałe malejącym nakładem :) im szybciej tym lepiej (!) pozdr z Machu Picchu. Wracam 2.09, może w euforii do tego czasu wyniesie się do Wróbla, on zbiera takie towarzystwo”.

Nie ma to jak „wolne media”.

  1. Giełdę poniosły emocje?
  2. Kpina z prawa po amerykańsku
  3. Przedwiośnie wpływa na zniżki cen gazu
  4. Co to się w Kulczykowie wyrabia?
  5. Polscy górnicy kontra megatrendy

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 257 z 519

  • 252
  • 253
  • 254
  • 255
  • 256
  • 257
  • 258
  • 259
  • 260
  • 261

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net