- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Na portalu forsal.pl komentarz do zamieszania wokół OFE: Czy giełdę poniosły emocje z powodu OFE? Tekst można by uznać za zupełnie rozsądny, gdyby nie rażący błąd w tytule. Ani giełda jako system ani giełda jako budynek emocjom nie ulega. Natomiast trudno mieć pretensje o to, że grający na giełdzie hazardziści kierują się emocjami. Do kogo więc te pretensje należałoby skierować? A może tak do pismaków, którzy te emocje wywołali (Trybuna Ludu dzisiaj woła dramatycznie na pierwszej stronie: „Polacy nie ruszajcie OFE!!!”)?
- Szczegóły
- Kategoria: Stan Bezprawia
Polskie „taśmy prawdy” to drobiazg z amerykańskim „Kontrowersyjnym wideo” dokumentującym proceder sprzedawania narządów dzieci zabijanych przed urodzeniem, przez organizację Planned Parenthood. Wydawać by się mogło, że nagrania nie pozostawiają żadnej wątpliwości – zwłaszcza w zestawieniu z tym, że handel organami ludzkimi jest w USA nielegalny. Ale tu nie chodzi o byle jaką organizację. Chodzi o organizację dysponującą siecią klinik aborcyjnych, wspieraną przez państwo i mającą różne dziwne powiązania (z wydawcą Playboya, czy promocją prostytucji).
Dlatego mogą sobie bezkarnie kpić z prawa, twierdząc, że pobierali opłaty nie za części ciała, tylko ich dostarczanie. Organizacja ma w tym pełne poparcie zarówno urzędującego Prezydenta USA, jak i sposobiącej się do zamieszkania w Białym Domu Hilary Clinton.
Rzecznik prasowy Białego Domu stwierdził, że filmy to „fake” (fałszywa wiadomość) i jest niewiele dowodów na potwierdzenie stawianych zarzutów. To jest według niego taktyka „ekstremistów” - przetworzyć nagranie tak, aby zafałszować stanowisko nagrywanych osób. Poparł równocześnie stanowisko Planned Parenthood, która twierdzi, że to wszystko co widać na nagraniach jest całkowicie nieprawdziwe. Nawet to, że dr Deborah Nucatola zbiera na Lamborghini? Jednak sprawiedliwości stanie się zadość – przynajmniej na tyle na ile to możliwe w „tęczowym USA”: obrońcy życia odpowiedzą przed sądem za nagranie aborterów handlujących organami dzieci.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Koniec srogiej zimy w USA wpływa na znaczną obniżkę cen gazu ziemnego. Giełdowa cena gazu za oceanem spadła wczoraj aż o 20% - do $5,47 za mmBtu. Czyli około $193 za tysiąc metrów sześciennych. Nas to zupełnie nie wzrusza, bo dzięki długoterminowym umowom z Rosją możemy płacić ponad $500 za tys. m3 (2,5 razy więcej).
Poniżej wykres zmian ceny gazu (źródło). 
- Szczegóły
- Kategoria: Stan Bezprawia
Atakowanie w Polsce Jana Kulczyka, to gorzej niż atakowanie Prezydenta – tak podsumowuje dziennikarz opowieść oszukanej przez Kulczyka Edyty Sieczkowskiej:
https://www.youtube.com/watch?v=lbQHwsTrdhw#t=47
Oszustwa się zdarzają. Ale przecież mamy państwo, które stoi na straży sprawiedliwości. Według Edyty Sieczkowskiej to państwo istnieje tylko teoretycznie. I to jest najciekawszy wątek tej historii. Według Sieczkowskiej Kulczyk jest oszustem. Ale to nie może być prawda – skoro jeden z najważniejszych ludzi w Polsce (Belka) uważa, że to osobisty czar biznesmena stanowi o jego pozycji w biznesie. I to z pewnością jest prawda. Bo z wiekiem czar osobisty staje się coraz mniej czarujący. No i wbrew naszym przewidywaniom istnieje groźba ujawnienia podsłuchanych rozmów w których urzędnicy „teoretycznego państwa” starają się zrobić Kulczykowi dobrze.
Polska jednak to nie Rosja, a Kulczyk to nie Chodorkowski – więc zapewne nadal będzie pan doktór robił rozliczne interesy z "teoretycznym państwem".
Chyba, że pan Kulczyk poczuł się zbyt mocny i komuś wszedł w paradę (może na Ukrainie?). Wtedy przestałby dziwić ten nagły przyrost odwagi dziennikarzy i „przecieki” dotyczące nagrań rozmów z Kulczykiem. W każdym razie poczytać warto – bo chyba jakiś rąbek tajemnicy zostanie odsłonięty....
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gosp. - Górnictwo
Strategiczne decyzje dotyczące przyszłości polskiej energetyki to największe wyzwanie przed jakim stoi nowy rząd. Sytuacja jest bardzo trudna z uwagi na rekordowo niskie ceny surowców energetycznych, spadek popytu na węgiel oraz sytuację finansową polskich kopalń.
Autorzy raportu „Polska energetyka na fali megatrendów” uważają, że rząd nie ma wielkiego pola manewru, gdyż próba budowy energetycznej przyszłości w oparciu o wzorce z minionej epoki nie ma szans w zderzeniu ze światowymi trendami, które idą w zupełnie innym kierunku, nie oglądając się na plany polskiego rządu.
Wśród tych megatrendów wymienia się redukcję CO2, rozwój OZE, większa dbałość o środowisko ze strony społeczeństwa, spadek znaczenia kopalin, wzrost energetycznej efektywności, oraz zmiany rynkowe związane z rozwojem energetyki rozproszonej.
Bez wątpienia największy wpływ na kształtowanie trendów w światowej gospodarce mają obecnie Chiny. Polityka chińskich władz jest przedstawiana jako realizacja hasła „wszystko, tylko nie węgiel”: Przynajmniej do pewnego momentu władze Chin stawiały na modernizację sektora, w końcu w ciągu ostatnich 10 lat inwestycje w sektor węglowy wyniosły około 500 mld dol. W grudniu zapadła jednak najbardziej radykalna z dotychczasowych decyzji – trzyletni całkowity zakaz budowy nowych kopalń węgla. Jak oświadczył szef narodowego urzędu ds. energii (NEA) Nur Bekri, powodem jest konieczność eliminacji nadwyżki węgla oraz zwiększenia produkcji i zużycia energii z innych źródeł. W związku z oczekiwaną nadprodukcją energii preferowana będzie ta zielona i niskoemisyjna.
W Polsce jest realizowany podjęty jeszcze przez rząd Ewy Kopacz (w czasie kampanii wyborczej) program ratowania górnictwa. Sprowadza się on do integracji sektora energetycznego z górnictwem. Nastąpiła wielka wyprzedaż węgla z Kampanii Węglowej. Zwały w kopalniach zmieniły się na zwały w elektrowniach, które mają wielkie zapasy tego surowca.
