- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
Popierana przez SLD kandydatka na Prezydenta, Magdalena Ogórek zainaugurowała kampanię wyborczą. Dużą część jej wystąpienia zajęła krytyka obecnego systemu władzy, który jest opresyjny wobec przedsiębiorców i zdominowany przez starych pryków.
Jej krytyka obnażyła nijakość obecnej prezydentury (określonej jako luksusowa emerytura), która stała się szczególnie widoczna w sytuacji kryzysu na Ukrainie.
Wśród konkretnych postulatów zmian można wymienić : uproszczenie prawa, ułatwienia dla przedsiębiorców, czy powołanie gwardii narodowej. Ale to nie są przecież postulaty lewicowe! Skąd więc poparcie SLD? Gdy Leszek Miller ogłosił kandydaturę Magdaleny Ogórek, można było mieć nadzieję, że chodzi o zbudowanie - na gruzach słabnącej partii - nowej lewicy, która wróci do korzeni. W sytuacji rosnących nierówności i zupełnie niezrozumiałej nędzy znaczącej części społeczeństwa, naturalne byłyby postulaty zaangażowania państwa w budowaniu bardziej sprawiedliwego ładu gospodarczego.
Tym bardziej, że chora na liberalizm prawica unika jak może kwestii „sprawiedliwości społecznej” (choć to właśnie sprawiedliwość społeczna stała się podstawą zwycięskiej strategii niemieckiej CDU).
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Największą słabością bitcoina wydaje się to, że funkcje tej waluty nie ograniczają się do rozliczania transakcji. Posiadacze tej wirtualnej waluty mogą się cieszyć stałym wzrostem jej wartości. Jednak dla przyszłości bitcoina to wcale nie jest korzystne. Bictoin ewoluuje bowiem od środka wymiany ku obiektowi spekulacji. A to ogranicza jego stosowalność i daje jeszcze jeden pretekst przeciwnikom.
Tej wady nie ma polska waluta billon, która ma z góry założony tały kurs (1:1) wobec złotówki. Otrzymujemy w ten sposób wirtualny pieniądz, który ma wszystkie zalety bitcoina w rozliczaniu transakcji (szybkość, anonimowość, bezpieczeństwo), bez niebezpieczeństwa spekulacyjnych ataków. Drugą istotną różnicą jest sposób powstawania wirtualnej waluty. Nie ma „wydobywania” billona, a jedynie wymiana złotówek na tą walutę.
Wypada pogratulować firmie Zunit, która stworzyła ten system wymiany. Sam pomysł może nie jest tak nowatorski jak w przypadku bitcoina, ale odwaga zainwestowania w produkt mogący konkurować z produktami największych potentatów oraz skuteczność wprowadzenia produktu na rynek budzą szacunek i podziw.
- Szczegóły
- Kategoria: Społeczeństwo sieci
W mediach trwa panika wokół makabrycznego pomysłu gry prowadzącej do samobójstwa. Ma ona polegać na manipulowaniu przez internet młodymi ludźmi tak, by wypełniając kolejne zadania dotarli do ostatniego: samobójstwa. Ta historia bardzo przypomina miejską legendę o „czarnej wołdze”, ale niestety nie jest zupełnie wyssana z palca („czarna wołga” też zresztą nie wzięła się zupełnie znikąd). Autor portalu mitologiawspolczesna.pl przeprowadził analizę tej historii i dokonał następujących ustaleń:
„Wszystko zaczęło się od artykułu Galiny Mursaliew na portalu „Nowaja Gazeta” z 16 maja 2016. Autorka opisywała śledztwo związane ze śmiercią dwóch nastolatek (autentyczne), łącząc jednocześnie (bez dostatecznych podstaw) grę w wieloryba ze śmiercią 130 dzieci.
Artykuł dobrze się klikał, więc przedrukowywały go kolejne media, czasem wzbogacając o nowe szczegóły, czasem tylko parafrazując, żeby uniknąć procesu o plagiat.
16 lutego 2017 r. ukazuje się w „Nowej Gazecie” kolejny tekst tej samej autorki, w którym zjawisko ma już skalę globalną, a do akcji rzekomo wkraczają już rosyjskie cybersłużby.
Artykuł klika się jeszcze lepiej. Interesują się nim media na świecie. Dociera także do Polski. […]
Fenomen faktycznie istnieje. Nietrudno odnaleźć w sieci kogoś, kto zechce zostać „kuratorem” naszego wyzwania. Zarazem jednak przy żadnej z dziennikarskich prowokacji nie doszło do namawiania do samobójstwa. […] Dziennikarzom udało się naświetlić przynajmniej dwie istotne motywacje administratorów niebezpiecznych grup:
-
fascynacja psychodeliczną symboliką (zabawa w wyznaczanie ludziom tajnych numerów, zadań, kolejne fale inicjacji)
-
PIENIĄDZE
Otóż tajne grupy w rodzaju „morza wielorybów” służą administratorom do zarabiania. Przedstawiają oni uczestnikom nie tylko depresyjne wiadomości, lecz także reklamy, na których – dzięki niesamowitej popularności tej nowej rozrywki – zarabiają niezłe pieniądze.
Równie niesamowita jak ta historia jest konkluzja sformułowana przez cytowanego autora: Nawet jeżeli gra w „niebieskiego wieloryba” nigdy nie istniała, to po serii obiegających cały świat sensacyjnych doniesień musi zaistnieć.
- Szczegóły
- Kategoria: Wojna cywilizacji
Komisja Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego przyjęła projekt rezolucji „Strategiczna komunikacja UE jako przeciwdziałanie propagandzie osób trzecich”, która ma być odpowiedzią na propagandową ofensywę Kremla. Stało się to okazją do krytyki w TVP Info na wszystkich, którzy wyrażają podobne do Rosjan poglądy. Przypomina to nieco Makkartyzm – przynajmniej w tym sensie, że pewne poglądy nie mogą być przedmiotem rzeczowej krytyki. Oczywiście Rosjanie bagatelizują dokument, wytykając mu błędy rzeczowe.
Ciekawe, czy kiedykolwiek ktoś podejmie problem propagandowej wojny wewnątrz UE, której efektów obecnie doświadczamy? Ostatni bezczelny atak na Polskę ze strony Francji w związku z nieudanymi negocjacjami w sprawie helikopterów bardzo kontrastuje z planowanym „braterskim spotkaniem na szczycie”: Putin – Hollande. Może dlatego zostało ono przesunięte na czas „gdy będzie to wygodne dla prezydenta Hollande’a”.
- Szczegóły
- Kategoria: Społeczeństwo sieci
Odkryto bardzo ważny błąd w powszechnie używanej bibliotece OpenSSL. Ta biblioteka jest odpowiedzialna za bezpieczeństwo szyfrowanej transmisji stron internetowych (https://), poczty (TLS) czy w wirtualnych sieciach prywatnych (VPN). Okazuje się, że błąd w oprogramowaniu przetrwał ponad 2 lata! Na szczęście już są dostępne poprawki w dystrybucjach systemów Linux i OpenBSD, których problem dotyczy.
Więcej szczegółów: http://pclab.pl/news57236.html