- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
W Słońce i Kłamstwo wierzą ludzie prości.
Niedostrzegalna szerzy się zagłada,
A wszystkie ręce aż lśnią od czystości.
Gwiazda naszego rządu, obywatel Jej Królewskiej Mości odszedł. Ekspert BCC w PR1 wyjaśnił, że giełda się nie załamała tylko dlatego, że już się uodporniła na zmiany w rządach. Nie to co kiedyś, gdy ewentualne odejście Wielkiego Finansisty, Leszka Balcerowicza groziła wedle ekspertów wszystkimi plagami egipskimi. W „Trybunie Ludu” są zaskoczeni kandydatem na następcę, bo.... nie było go na „giełdzie nazwisk”!!! Czy ci ludzie kiedyś dorosną?
Mateusz Szczurek robi wyjątkowo dobre wrażenie. Wobec coraz bardziej merytorycznej postawy opozycji Rostowski był coraz bardziej nie na miejscu. Ale przede wszystkim panowie świata mogą liczyć na to, że zadba o ich interesy (taka ogólnoświatowa tendencja odkrywania politycznych zdolności przez finansistów). Niezależnie od tego, co kto myśli o Donaldzie Tusku, to jednak trzeba przyznać, że zmysł utrzymywania się przy władzy ma on wyjątkowy.
A tutaj ciekawe pomówienia (?) wobec dotychczasowego pracodawcy pana Szczurka: http://www.youtube.com/watch?v=E090mTDcaU0#t=82.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Osobisty sukces Donalda Tuska może wiązać się z utratą możliwości forsowania polskiego pomysłu na unię energetyczną w Europie. Cezary Mech omawia analizę FT na ten temat. Według niej w sytuacji zagrożenia ze strony Rosji, polski projekt miał szanse realizacji. W związku z tym tekę komisarza do spraw energii szykowano dla Radosława Sikorskiego. Ale w sytuacji nominacji Donalda Tuska, energia prawdopodobnie przypadnie Brytyjczykom.
Z kolei nominacja dla wicepremier Bieńkowskiej (której pomogło to, że Unia dba o parytety wobec kobiet) wiąże się z okrojeniem kompetencji komisarza rynku wewnętrznego.
Cezary Mech zwraca przy okazji uwagę, że pośpiech w jakim odbywają się te personalne roszady odbywają się w takim pośpiechu, że nikt nie dba o zgodność tych działań z prawem: gdyż ustawa o współpracy rządu z Sejmem i Senatem w sprawach związanych z członkostwem Polski w Unii Europejskiej przewiduje, że "Rada Ministrów nie może desygnować kandydatów na stanowiska [...], przed upływem terminu na wyrażenie opinii przez właściwy organ". Podczas gdy pani premier jest przedstawiana jako oficjalna kandydatka polskiego rządu i odbyła nawet rozmowę z Jeanem-Claudem Junckerem, przewodniczącym Komisji Europejskiej mimo iż dopiero dziś w tej materii ma się wypowiedzieć sejmowa komisja ds. Unii Europejskiej.
- Szczegóły
- Kategoria: Społeczeństwo sieci
Jedną z cech każdego procesu technicznego sterowanego przez ludzi jest stosunkowo duża podatność na awarie. Nie wiadomo więc dlaczego tak wielkie oburzenie wzbudza fakt, że kobieta wskutek "zabiegu in vitro" urodziła nie swoje dziecko. Ryzyko wystąpienia takich sytuacji musiało być skalkulowane w decyzję o stosowaniu takich zabiegów. 
(Noworodek / Shutterstock)
W technice jeszcze jedna reguła jest prawdziwa: im bardziej złożony system, tym bardziej jest narażony na błędy. W Wielkiej Brytanii dopuszczono manipulacje genetyczne mające na celu uzyskanie dziecka trojga. A to zapewne dopiero początek....
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Obroty giełdy w Hongkongu przekroczyły bilion juanów. Liczba ta okazała się zbyt duża do wyświetlenia przez obsługujące giełdę oprogramowanie:
Na szczęście problem dotyczy wyłącznie prezentacji danych. Tak wielki skok obrotów wiąże się ze zmianami w polityce gospodarczej Chin. Dopuszczono zakładanie indywidualnych kont w Hongkongu przez Chińczyków z kontynentu. Spodziewana jest także reakcja na działania EBC. Może to spowodować pojawienie się nadzwyczajnych zysków z inwestycji giełdowych.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
W najnowszym wydaniu indeksu wolności gospodarczej Heritage Fundation Polska zajęła 50 miejsce wśród klasyfikowanych krajów. W roku ubiegłym było to miejsce 57. Od roku 2010 awansowaliśmy aż o 21 pozycji (z 71 na 50). Indeks ten składa się z subindeksów, w ramach których sklasyfikowano nas (w nawiasie miejsce w roku 2010):
Praworządność:
* prawa własności 41 (52)
* wolność od korupcji 41 (59)
Rola rządu:
* wolność podatkowa 114 (102)
* wydatki rządowe 145 (147)
Efektywność regulacji:
* wolność biznesu 75 (107)
* wolność rynku pracy 97 (87)
* wolność monetarna 66 (31)
Otwartość rynku:
* wolność handlu międzynarodowego 11 (35)
* wolność inwestowania 46 (62)
* wolność sektora finansów 19 (55)
Z powyższego zestawienia wynika, że znacząco poprawiła się w Polsce praworządność, otwartość rynku i wolność biznesu. Te wyniki mogą wywoływać pewne zdziwienie u krytycznych obserwatorów polskiej gospodarki. Dlatego warto się chwilę nad tym zastanowić.
- Ten indeks ma pewną wartość informacyjną, ale także pełni funkcję propagandową. Wykonane w roku 2010 analizy korelacji subindeksów z indeksem globalnym (zob. "Indeks wolności gospodarczej - fabryka fascynujących korelacji", "Dlaczego efektywność biurokracji nazywa się wolnością gospodarczą") pokazały, że duży jest wpływ ochronay praw własności, wolności od korupcji oraz wolności inwestycji. Subindeksy ‘wolność podatkowa’ i ‘wydatki rządowe’ nie są skorelowane z globalnym indeksem. HFI jest po prostu wykorzystywany jest do promowania niskich podatków i niewielkich wydatków rządowych. Natomiast realne znaczenie ma jakość, efektywność i transparentność instytucji biurokratycznych, co bynajmniej nie wskazuje na konieczność wycofania się rządu z życia gospodarczego.
- W analizie wolności gospodarczej, brane są pod uwagę procedury związane z prowadzeniem biznesu. Wprowadzenie „jednego okienka” znacząco poprawiło naszą pozycję, choć ma to niewielki wpływ na codzienne funkcjonowanie firm. W zestawieniu z rosnącą gwałtownie otwartością naszego rynku i malejącą wolnością fiskalną potwierdza to niestety opinię, że nasze państwo jest bardziej przyjazne dla dużych (najczęściej obcych firm), niż rodzimych małych przedsiębiorstw. Codzienna praktyka pokazuje, że Urzędy Skarbowe stały się dużo bardziej przyjazne dla biznesu, ale rosnący gąszcz przepisów sprawia, że marna z tego pociecha.
- Głębsza analiza wykonana w roku 2010 wskazywała, że Polska może najszybciej awansować w tym rankingu, zmniejszając skalę korupcji. Znalazło to pewne potwierdzenie w bieżącym rankingu. Działania służb specjalnych (CBA), ustawa o zamówieniach publicznych oraz wymuszone przez fundusze unijne formalizmy wydają się rzeczywiście prowadzić do zmniejszenia korupcji. Każdy z tych czynników jest jednak mocno krytykowany. Patologie związane z budową autostrad pokazują, że ta krytyka nie jest bezzasadna. Najważniejsze jej elementy można ująć w następujących punktach:
- zabezpieczenie interesów państwa ze strony odpowiedzialnych służb jest ewidentnie niewystarczające,
- ustawa o zamówieniach publicznych utrudnia racjonalne prowadzenie inwestycji w zmieniających się warunkach rynkowych,
- biurokracja i sztuczne formalizmy związane z funduszami unijnymi niszczą wolną konkurencję i prowadzą do wielu działań pozorowanych lub pozbawionych biznesowego sensu,
- najważniejszą zmianą w zachowaniach korupcyjnych w Polsce jest odejście od metod jawnie przestępczych („koperty”) na rzecz działań formalnie zgodnych z prawem (lobbing).
Szczególnie istotne wydaje ten ostatni punkt, który pokazuje zasadniczą zmianę, która niekoniecznie musi być pozytywna. Lokalni urzędnicy nierzadko boją się podejmować decyzje związane z zamówieniami publicznymi, chroniąc się za procedurami, które de facto promują duże firmy mające odpowiednie służby prawne. Z drugiej zaś strony wiele przesłanek wskazuje na istnienie mechanizmów władzy zbliżonych do działania organizacji mafijnych. Ujawnione „oferty” ważnych stanowisk w gospodarce w zamian za poparcie polityczne, czy głośna „infoafera” są tego przykładem.
